- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1261 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
pt9
9
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1261 Culés
4
Zjawa? TOP!
Genialny film i jeden z najlepszych jeśli chodzi o Leonardo.
0
@HighestInTheRoom Moim zdaniem Hardy go przebił w tym filmie.
6
@HighestInTheRoom Praca kamery Lubetzki to top 1-2 najlepszy operator na świecie.
2
@HighestInTheRoom No właśnie jest parę filmów w których Leoś zagrał o wiele wybitniej i zaslugiwal na Oskary.
5
@HighestInTheRoom
A moim zdaniem DiCaprio powinien zgarnąć Oskara za młodu - za rolę Arniego Grape'a, majstersztyk młodego aktora :)
2
@Kubix93 Tak podobno ludzie myśleli po filmie że chłopak grany przez Leo naprawdę jest chory.
2
@HighestInTheRoom ciekawe czy o DiCaprio kiedyś będzie sie mowic jak o najlepszym aktorze na świecie, dla mnie napewno top 3.
0
@masq lubezki przeszedł sam siebie w children of God. Gość umie w długie spektakularne ujęcia
0
@matirix20 Genialna rola, ten film co raz leci w TV późnymi wieczorami i chętnie zerkne właśnie ze względu na tą role :)
0
@jareksk100 nie sądzę - do top tier'u (Day-Lewis, Nicholson, Brando, Pacino, Hoffman i jeszcze paru innych) na pewno się nie zalicza.
sam bym go dał na poziomie mniej więcej Bale'a czy Nortona, czyli gdzieś w 2. dziesiątce najlepszych.
na pewno główną jego zaletą jest bardzo szeroki wachlarz postaci w które się potrafi wcielić.
1
@mindbender84 dobrze odleciałeś xd stawiać Leo z Bale'm to dosłownie jakbyś postawił Messiego z Garethem fenomen Pacino, zawsze fascynował mnie jego fenomen? Gdzie on taki genialny? Tony Montana? Adwokat diabła, czy może rekrut? Ojciec chrzestny?
1
@tomcruise jestem podobnego zdania, jedyny chyba argument przeciwko to doświadczenie ale ilością dobrych ról już w mojej opinii Leo dawno góruje nad Nicholsonem czy Pacino. Ale szanuje Ala za rolę w Zapachu Kobiety , jak już wymieniać jakieś jesgo top role, sam aktor mimo tego do mnie nie przemawia - zbyt nonszalancki w wyrażaniu ekpresji stąd pewnie większość jego ról to gangsterzy albo policjanci.
0
@jareksk100 dokładnie, Leo w Wilku z Wall Street to fenomen. Osobiście podziwiam Roberta Downeya JR. Gość zagrał w tak kretyńskim filmie Jaja w Tropikach, a kupił mnie dykcją murzynów. Nicholson po fenomenalnym lśnieniu i kukułczym gnieździe, to już równia pochyla, Infiltracja jeszcze się broni, ale to właśnie rola w stylu Pacino. Hopkins dla mnie klasa.
0
@tomcruise nie bardzo rozumiem? myślę, że bardzo dużo osób postawi Bale'a na równi z Di Caprio bo to ten sam poziom, ta sama półka aktorska.
taką samą retorykę jak Ty do Pacino mogę zastosować do Leo DC - gdzie on taki genialny? no ok Grape'a zagrał genialnie, ale Pacino w Zapachu kobiety też (choć dla mnie granie postaci upośledzonych to jednak lekkie ułatwienie - sporo aktorów się pcha do tych ról bo to powszechnie znana "droga do Oscara") w Revenant zagrał niewiele gorzej (jak Al w Godfather), ale reszta ról to co najwyżej role 8-9/10.
Dla mnie LDC to taki trochę gorszy Hanks. Różnica między nim a czołówką to zwyczajnie nieco niższe umiejętności czysto aktorskie.
Żeby być uczciwym oddam Ci, że Pacino w sumie chyba zbyt pochopnie umieściłem w topie. Podobnie jak De Niro mnie też do końca nie przekonuje.
0
@mindbender84 czyli oceniając warsztat musimy na ten przykład postawić Matthew Mcconaugheya w absolutnym topie za rolę "Witaj w klubie" granie upośledzonych do druga do Oskara? I tutaj potężny błąd z tej strony, "Sam", czy "Radio" to gnioty wszech czasów, a przecież miały walczyć o statuetki
1
@tomcruise Nie. Napisałem, że jest to pewne ułatwienie dla aktora i łatwiej wyciągnąć coś więcej z takiej roli. W innym przypadku dlaczego LDC nie zagrał lepszej roli przez 40 lat od "Co gryzie..."? Dlaczego Dustin Hoffman znany jest głównie z "Rain Man"? Dlaczego każdy wielki aktor ma za sobą rolę niepełnosprawnego/upośledzonego/szalonego? DDL w "Moja lewa stopa", Ledger w "Batmanie", De Niro w "Przebudzeniach" Blanchett w "Blue Jasmin", Forrest Gump itp itd. i w większości to świetne kreacje i... Oscarowe.
Do tego dodałbym jeszcze granie kogoś znanego w filmach biograficznych.
Ale tylko naprawdę wielcy potrafią zrobić coś niesamowitego z postacią zwykłego człowieka:
Day-Lewis w "There will be blood" - moja rola wszech czasów
Tom Hardy w "Locke" - zyskał mój ogromny szacunek po tym filmie
M. Streep w "Doubt"
Brando w "Godfather"
Sean Penn w "Mistic River"