- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1457 Culés
Gorące dyskusje
beter2
5
nie żeńcie się albo jak już jesteście zakochani po uszy, to ta jedyna itp. to mimo wszystko... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
22 odpowiedzi
macio_944
9
Wiedźmin 4 ma podobno mieć budżet na poziomie 700-800 mln $, więc prawdopodobnie będzie to... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1457 Culés
1
Od czterech dni jestem na tzw. "poście przerywanym" (intermittent fasting) w modelu 24 godzinnym. Jadam tylko obiady, a resztę dnia wcale. Pierwsza dwa dni były ciężkie, ale pomagały mi miętowe TicTaci (nie te standardowe białe, które są słodzone, a te nowe, duże, niebieskie). Dawniej piłem też dużo zwykłej Coca-Coli, więc raz na pierwszy dzień kupiłem sobie Colę-Zero (tak wiem, że to g...o), aby się tak powoli odzwyczaić, aby przetrwać te początki. Fajne jest to, że ze swojej diety całkowicie wyzbyłem się pieczywa.
Jadam tylko przez jedną godzinę, podczas pory obiadowej. Wtedy nie liczę sobie kalorii, tzn. dawniej jadłem np. jedno udko kurczaka, łychę kapusty i dwie łychy kartofli. Teraz jadam dwa udka kurczaka, dwie łychy kapusty i trzy kartofli. Na tym całkowity koniec jedzenia. Zawsze mieszczę się gdzieś poniżej 1000 kalorii. Uzupełniam to raz dziennie pijąc Plusz czy raz herbatę z borówkami, aby mi jakichś witamin nie zabrakło, które na obiedzie nie uzupełniłem. Zdarzy się, że w ciągu tej godziny wezmę sobie kostkę czekolady czy jednego cukierka - przynajmniej teraz, bo ciężko mi tak od razu zmienić wszystko, bo jadłem też dużo słodyczy, ale czuję, że np. tracę chęci na chipsy. A tak to dużo pijam wody.
Jak pisałem, przez pierwsza dwa dni było bardzo ciężko, ale na trzecim czułem się już zupełnie inaczej. Nie czuję wcale głodu, czuję się teraz żywszy. Niektórzy ludzie stosują taki model z przerwami, że kilka dni tak, kilka dni normalnie je, a niektórzy taki model życia stosują. Ja chyba przy nim pozostanę, a przynajmniej teraz, bo czuję się lepiej, przynajmniej na obecnym etapie. Może jak osiągnę zadowalające efekty to pozostanę przy tym, ale przyjmę mniej restrykcyjny model, np. 16/8 czy 18/6, ale zobaczę w praniu. Przy tym też trochę sobie ćwiczę w domu. Tego rodzaju sposób żywieniowy nie jest dla wszystkich, bo nie każdemu zdrowie pozwoli. Jak ktoś nie jest pewny swojego zdrowia to lepiej niech zapyta o pomoc specjalisty.
https://karolwyszomirski.pl/blog/4-skuteczne-rodzaje-postu-przerywanego/
1
@william_wallace Ale cola zero>>zwykła cola
Co do postu to nie wydaje mi się, że stałe przebywanie na nim jest zdrowe, zwłaszcza że spożywasz mniej niż 1000kcal.
Ale jak się czujesz lepiej to wytrwałości!!
0
@william_wallace ja w sumie wole cole zero :D
ale to kwestia przyzwyczajenia tez na początku mi nie smakowała
a jesli chodzi o reszte to jesli dobrze się czujesz to spoko
ale moze to być na krótką mete badz co badz lekko ponad 1000 kcal o o wiele za malo dla dorosłego człowieka
posty sa okej ale robione przez jakis czas/ co jakis czas a nie cały czas
1
@william_wallace Jedząc jeden a konkretny posiłek napychają się wcale nie robisz dobrze
1
@william_wallace Ja jestem od pół roku na diecie i tak to sobie wszystko skomponowałem, że w tym momencie jest to czysta przyjemność, a nie jakaś mordęga. Białe pieczywo zamieniłem na ciemne, jak kupujesz świeżutkie z piekarni to bardzo dobrze smakuje. Zrezygnowałem całkowicie ze smażenia. Jem rzeczy gotowane, pieczone, grillowane. Kupiłem ostatnio frytkownice beztłuszczową w której można opiekać wszystko od mięsa po warzywa bez kropli olejów. Zacząłem jeść więcej oliwy z oliwek z warzywami. Żółty ser zamieniłem na Mozzarella Light. Herbatę pije bez cukru, a w ciągu dnia wodę niegazowaną. Zamiast ziemniaków robię sobie różne rodzaje kasz i wyeliminowałem całkowicie wieprzowinę. Zamiast słodyczy owoce. Jeśli chodzi o alkohol to zrezygnowałem z piwa i pije sobie tylko okazyjnie Whiskey albo czystą wódkę. W tym momencie z 93kg zjechałem na 79kg.
0
@Sysia11 Jadam tylko do syta, nie opychając się tak, aby miał mnie boleć brzuch czy żeby brało mnie na wymioty.
1
@Commandement Dziękuję :) Zobaczę ile dam radę, a najwyżej przejdę na inny model. :)
0
@MesQueUnClub_87 Gratuluję! Ja ważę 87 kg przy wzroście 176 cm i chciałbym ważyć chociaż tyle samo, co Ty teraz.
1
@william_wallace w jednym posiłku niemożliwe jest dostarczenie odpowiedniej ilości i zróżnicowania mikro i makro składników oraz witamin. Zawsze lepsza i zdrowsza będzie dieta na zasadzie mniej a częściej :)
1
@Sysia11 nie koniecznie to akurat kwestia przyzwyczajenia
1
@william_wallace jedz miesko i tluszcze z zielenina, odsun nadmierna ilosc węglowodanów i zejdziesz z wagi nie katujac się przy tym :)
0
@malicinho Zapewne masz rację, że łatwiej wszystkie składniki witaminy dostarczyć, a przy moim sposobie to trudno, jeśli obiadu nie będę miał też zróżnicowanego. Mam wrażenie, że będę musiał uzupełniać, tak jak weganie przy witaminie B12. Dlatego mocno powątpiewam, że to takie się moim stylem życie na zawsze.
0
@william_wallace taktyczny, bo ciekawy temat
0
@malicinho Dziękuję z radę :) Dawniej nie przepadałem zbytnio za kurczakiem, a ostatnio sam się zdziwiłem, że zjadłem więcej niż zwykle, a mogłem uzupełnić np. kartoflami, ale czułem, że w mięsie znajdę więcej potrzebnych mi składników i tak też zrobiłem.
0
@MesQueUnClub_87 Polecasz jakiś model tej frytkownicy?
1
@KapiFCB Ja mam taką i spełnia w 100% swoje zadanie.
https://allegro.pl/oferta/frytkownica-beztluszczowa-xl-6l-1800w-dms-hf6-10899506901
Posiłki przygotowuje się o wiele szybciej, niż w piekarniku bo to urządzenie nie potrzebuje się nagrzewać tylko od razu opieka gorącym powietrzem. Frytki z surowego ziemniaka robią się w 20min, a w piekarniku to nie wiem czy po 60min byłby już dobre. Takie sklepowe to się w tym robią 10min. Można wrzucić sobie naraz np. ćwiartki ziemniaków i kawałek łososia. Po 20minutach masz obiad na stole.
0
@william_wallace A skąd ta ksywka? Czyżby z mojego ulubionego filmu Waleczne Serce?
0
@william_wallace Ale tak na marginesie, to słusznie tutaj zauważyli, że jedzenie jednego posiłku nie pomaga w odchudzaniu. Jeżeli organizm dostanie drastycznie mniej kalorii, niż tego potrzebuje to zacznie sobie odkładać tłuszcz (załącza mu się instynkt przetrwania :D) Chodzi o to by normalnie jeść, ale tak żeby finalnie zawsze dostarczyć te 200-300 kalorii mniej, niż wynosi Twoje zapotrzebowanie dziennie. Czyli jak np. potrzebujesz 2500 Kalorii, a będzie jadł rzeczy, które na koniec zsumują się w 2200 kalorii przez cały dzień to organizm będzie sobie pobierał ta brakującą resztę z tego tłuszczu, który sobie odłożył i którego chcesz się pozbyć. Jak będziesz pilnował tego systematycznie to po pewnym czasie waga zacznie spadać. Można oczywiście zjeść jeden mega kaloryczny posiłek (obiad), który da Ci to 2200 kalorii, ale nie jest to ani zdrowe, a poza tym chodzisz głodny. Jedz sobie mniej kaloryczne produkty, a częściej i zobaczysz, że efekt będzie o wiele lepszy.
0
@william_wallace ja od dwóch miesięcy jem 4 posiłki dziennie dostarczajac 2 tysiące kalorii i w 2 miesiące 10kg spadło.
0
@LionelM95 Bo lepiej jeść często a mniej i ponoć szybko się schudnie ja też muszę tak zacząć bo śniadanie i sam obiad do syta średnie są.
Podobno jak odłoży się słodycze to efekty są od razu widoczne ale ciężko z tym.
0
@Sysia11 ja sam się dziwię że tak łatwo odstawiłem słodycze, myślałem że będzie ciężej