- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1587 Culés
Gorące dyskusje
Luciano99
30
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
gumaz
7
https://x.com/znowu_samolotem/status/2064545209531117584@Bocheno1 @Kessie trzeba poprostu szukać .
7 odpowiedzi
AmigoBlancos
3
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1587 Culés
33
Pisz od początku o de Jongu, że jest słaby, rób tak nawet jak rozgrywa najlepszy sezon i jest najlepszym pomocnikiem w drużynie, traf w końcu kilka słabszych meczów po ponad dwóch latach...."A nie mówiłem?" :] Przydałby się Frankiemu odpoczynek, no ale słychać głosy, że Barca już na tyle wyszła z kryzysu, że możemy sobie handlować takimi zawodnikami.
9
@arasz1819 Na 3 lata to on miał dobre pół roku a kosztował 80 mln
3
@Encore przecież on dopiero zaczął 3 sezon. Ciężko żeby sam grał nie wiadomo jak jak kiedy cała Barca gra słabo, a doświadczony Busi popełnia błędy jak dziecko. A cena to już sprawa do rekina finansjery Bartomeu.
8
@arasz1819 Busi jest zdecydowanie lepszy niż de Jong.Frenkie nie istnieje w tym sezonie i gra tylko dlatego że reszta jest jeszcze gorsza.
15
@arasz1819
Jak nie bronisz Koemana, usprawiedliwiając i wymyślając coraz to zabawniejsze usprawiedliwienia (np. covid) lub bijąc peany na jego cześć, to teraz Frenkie. De Jong gra słabo od dłuższego czasu, w ubiegłym sezonie miał dwa miesiące dobrej gry a reszta bardzo przeciętnie, w tym sezonie dobrze grał w 3 spotkaniach. Nie wyzywajmy piłkarzy, nie sprzedawajmy, ale piszmy jak jest. Frenkie gra 3 sezon , ponad 100 spotkań w pierwszym zespole. Oceniajmy sprawiedliwie, "kilka słabych meczów po ponad dwóch latach", dziwny wpis. Na początku ubiegłego roku holenderska prasa pisała, że Frankie pierwszy sezon w Barcelonie miał słaby, natomiast ubiegły miał fatalny początek, dobry środek i słabą końcówkę. Mogę wejść w dyskusje merytoryczną, która i wiemy jak się potoczy: na początku wpisem nie na temat, potem personalnym komentarzem z twojej strony, a następnie ucieczką od dyskusji.
Wchodzisz w merytoryczną dyskusję?
0
@arasz1819 co by nie mówić Ćwiąkała go ładnie ostatnio podsumował...
3
@arasz1819 otwórz oczy
0
@pax Merytoryczna dyskusja to było to co zacząłeś wczoraj odpowiadając znowu kopiując to co ja napisałem? Już chyba wyrosłem z tej Twojej merytoryki. Wpis o de Jongu to jest jak lep na Ciebie i drugiego hejterka, co pokazuje i tak kompletny brak obiektywizmu. Wczoraj napisałem, że błędy Busquetsa mogły nam zabrać cenne 3 punkty, a nie de Jonga. To co odpisałeś? Że jeden coś przynajmniej robi, a drugi snuje się ,bo nie wie co ma robić. To jest ta merytoryka słynna? Czy nawiązania do Koeman, kompletnie nie wiadomo skąd i po co? Gdyby podyktował karnego za bezmyślne zachowanie Busiego, albo akcja straty w środku znowu skończyła by się bramką jak z Rayo nikt by dzisiaj nie mówił o de Jongu. I skończ te swoje "miał fatalny początek, dobry środek i słabą końcówkę", bo cyferki z Sofascore to nie wyznacznik tego co się dzieje na boisku, a powtarzacie to we 2-ch jak wyuczoną regułką za każdym razem.
0
@arasz1819
Zaczynamy od pierwszego sezonu de Jonga w Barcelonie?
Czy tak jak teraz, nic merytoryki o de Jongu....
1
@pax O mój Teutatesie :] tak, będę z Tobą rozpisywał klatka po klatce wszystkie mecze, bo nie mam co robić. A potem odejmowanie punkcików, za to, że plecami nie widział akcji za nim...
0
@arasz1819
"tak, będę z Tobą rozpisywał klatka po klatce wszystkie mecze, bo nie mam co robić".
W porządku, jeśli chcesz możemy wszystkie mecze omówić. Pamiętaj, że to twój pomysł taka forma.
Na razie ogólne omówienie pierwszego roku de Jonga w Barcelonie:
"Po pozyskaniu zawodnika trener coraz bardziej przekonywał się do umiejętności De Jonga, robiąc z niego obok Busquetsa podstawowego pomocnika drużyny. Mimo że w Ajaksie grał głównie jako defensywny pomocnik, to w Barcelonie sam przed sezonem wypowiadał się, że woli grać wyżej niż jako najbardziej cofnięty z pomocników. Dlaczego? Jego pozycja w Amsterdamie to jednak nie był typowy defensywny pomocnik, gdyż tam znajdował się Lasse Schöne. Jako drugi defensywny pomocnik miał większą rolę w kreacji i transferze piłki. Od samego początku Frenkie dostał kredyt zaufania od kibiców i trenera, grywał w prawie każdym spotkaniu i był wystawiany głównie na środku pomocy. Jego gra jednak
Holenderskie media same zauważały zniżkę formy u De Jonga, jednak winą obarczały trenera:
Valverde nie pozwala mu pokazać pełni jego możliwości w roli defensywnego pomocnika [De Telegraaf].
Podobnie wypowiadali się hiszpańscy dziennikarze, uważając, że w rozgrywaniu od samej obrony ogranicza go Sergio, a w strefie ofensywnej Leo. W tym sezonie De Jong zagrał osiem spotkań jako defensywny pomocnik, w ich większości nie grał Busquets, a Messiego na początku sezonu też nie widzieliśmy. Niestety rzeczywistość boiskowa potwierdziła, że pozycja defensywnego pomocnika dla Frenkiego na poziomie LaLigi jest obecnie zbyt wymagająca. Porażki z Athletikiem, Granadą a szczególnie z Levante, gdzie grał na tej pozycji, pokazały, że nie jest to zawodnik gotowy na zajęcie tak newralgicznej pozycji na boisku. Grając bardzo blisko stoperów, nie transferował piłki tak, jak potrafił robić to w Holandii: w tych ośmiu spotkaniach uzbierał tylko trzy kluczowe podania. Nawet liczba długich zagrań była poniżej jego średniej w Barcelonie. Nie można więc stwierdzić, że grałby lepiej na pozycji defensywnego pomocnika.
Czy Leo ma wpływ na słabszą grę Holendra, dominując w grze ofensywnej i odbierając mu możliwości rozgrywania? Nic bardziej mylnego. Leo był kontuzjowany na początku sezonu, a pierwsze pełne spotkanie zaliczył dopiero na początku października. De Jong w tym czasie zagrał tylko jeden dobry mecz (z Valencią). W pozostałych ośmiu (w LaLidze i Lidze Mistrzów) grał co najwyżej przyzwoicie - w samym rozegraniu i kreacji słabo (0,5 kluczowego podania na mecz). W siedmiu ligowych spotkaniach bez Leo w składzie De Jong zanotował średnio 58 podań, co stanowi równo jego średnią w całym sezonie - w Ajaksie miał 79,5. Oznacza to, że obecność Leo w składzie nie ma zbytnio wpływu na sposób gry i uczestniczenie w rozegraniu De Jonga.
Co do samego Busquetsa, to jego ustawienie działa na korzyść środkowego pomocnika. Gdy Azulgrana ma piłkę, Sergio schodzi bardzo głęboko do defensywy, ustawiając się praktycznie na środku obrony, gdyż stoperzy przechodzą szerzej, asekurując strefy bocznych obrońców, którzy przeszli do ofensywy. W takiej grze środkowy pomocnik ma komfort w rozgrywaniu, którego jednak jak na razie Frenkie nie potrafi wykorzystać. Tu odpowiednie są słowa Ruuda Gullita, który stwierdził, że De Jong powinien grać bardziej wertykalnie, a nie tylko do boku.
Wydaje się więc, że to nie kwestia pozycji, lecz braku pewności siebie przy bardziej doświadczonych kolegach skutkuje asekurancką grą z odgrywaniem do najbliższego. To wciąż jest jednak pierwszy sezon De Jonga, a nie można wymagać wyuczonych schematów od debiutanta.
Trudny pierwszy sezon
Jak na razie pierwszy sezon Holendra można porównywać do debiutanckiej kampanii Rakiticia w Barcelonie. Obaj zaliczyli obniżenie swoich statystyk (zarówno defensywnych jak i ofensywnych), zredukowali własną odpowiedzialność za grę drużyny na boisku. Ivana przesunięto z ofensywnego pomocnika w Sevilli na środek, a De Jonga z defensywnego na środek. Gdyby w Barcelonie dokonała się rewolucja kadrowa (Lautaro, Neymar), to może powtórzyć się sytuacja analogiczna do przypadku Ivana. W celu zbilansowania zespołu Frenkie zająłby pozycję półpiwota, ograniczając jeszcze bardziej swoje ofensywne możliwości.
LaLiga to jednak nie Eredivisie. Poziom jest wyższy, piłka krąży szybciej między zawodnikami, zawodnicy grają bardziej technicznie, a drużyny są bardziej podporządkowane taktyce. Ciekawa wydaje się statystyka strefy podań De Jonga w Blaugranie i Ajaksie. W Barcelonie w stosunku do Ajaksu Frenkie jako środkowy pomocnik wykonywał proporcjonalnie do ogólnej liczby podań więcej dograń na własnej połowie niż jako defensywny pomocnik w Amsterdamie. Pokazuje to, że dostając piłkę sam nie przechodzi do szybkiego ataku, a oddaje zawodnikowi we własnej strefie obronnej. W ofensywie pozostaje na obwodzie, nie uczestnicząc w grze podbramkowej, jak to robił w Ajaksie. Tu wystarczyłoby dać przykład ofensywnego wejścia w pole karne w meczu z Betisem, po którym strzelił bramkę po podaniu Leo. Było to jego jedno z dwóch tego typu wejść w pole karne w całym sezonie, co jest bardzo słabym wynikiem.
Jednym z głównych mankamentów gry De Jonga jest przetrzymywanie piłki. Wydaje się, że pozostały mu nawyki z gry ze stolicy Holandii, gdy często przechodził z piłką u nogi od strefy obronnej do ataku, napędzając w ten sposób akcje. W Barcelonie schematy gry są inne, mimo że swoje piętno na obu drużynach odcisnął El Salvador. To piłka wyznacza tempo akcji, a nie zawodnik - nawet grający box to box. Azulgrana przez praktyczny brak powrotów Messiego i Suáreza ma większe szanse na organizację szybkiego ataku (ostatnio Opta podała, że 35 bramek w tym sezonie Barcelona strzeliła po kontratakach), gdyż ci zawodnicy w momencie przejęcia piłki już znajdują się w strefie ataku. Frenkie podobnie jak Arthur przetrzymuje piłkę, wikłając się w drybling lub robiąc kółeczko. Tym samym daje czas przeciwnikom do ustawienia szyków obronnych. Wtedy zmuszony jest do oddania piłki do najbliższego. W ataku pozycyjnym niestety z tych samych względów nie jest tym, który potrafiłby zrobić różnicę. Zbyt rzadko łamie swoimi wejściami linie obronne przeciwnika (z piłką lub bez), nie próbuje strzałów z dystansu, prawie w ogóle nie decyduje się na strzały (pięć w całym sezonie w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów), w odróżnieniu od Vidala słabo wygląda też jego gra kombinacyjna.
Gorsza forma
Rola De Jonga została zredukowana, o czym świadczy przede wszystkim liczba kontaktów z piłką i podań. W Ajaksie to on był jednym z tych, od których zależał styl gry drużyny. W Barcelonie musiał uznać wyższość w hierarchii starszych gwiazd, które grając ze sobą od lat mają wytrenowane schematy, a tych Holender dopiero się uczy. Jednak nie można zredukowaniem roli w drużynie tłumaczyć obniżki formy, która dokonała się w jego grze przez ostatnie 3-4 miesiące, gdzie nawet zmiana trenera niewiele pomogła. Od początku grudnia dobre spotkania można wyliczyć na palcach jednej ręki. Frenkie wydawał się w tych występach zagubiony. Nie tylko notował dwucyfrowe statystyki strat - brakowało mu też szybkości. Gra ofensywna kulała, ale i w defensywie brakowało czytania gry i odbiorów. To, co może się podobać w postawie Holendra, to coraz lepsze ustawianie się, gdy drużyna broni, duża mobilność, co wykazują heatmapy i liczby przebiegniętych kilometrów, umiejętność wyjścia spod pressingu przeciwnika, świetny procent celności podań i motoryka.
Nie ma też zbytnio co liczyć, że Frenkie stanie się nowym Xavim w środku pola. Generał już w wieku 22 lat kończył sezon z czterema bramkami i siedmioma asystami, będąc bardziej cofniętym zawodnikiem na boisku niż obecnie Holender. Jednak właśnie w osobie Maestro upatruję tego, który może odpowiednio w niedługim czasie pokierować karierą De Jonga w Barcelonie. On to swoim doświadczeniem jest w stanie poprowadzić pomocnika do wykonania na murawie tego, o czym sam mówi w wywiadach:
Kiedy dostaję piłkę do nogi, muszę mieć już w głowie stop-klatkę i plan boiska. Chcę już wtedy w wyobraźni mieć pomysł, co zrobię z piłką.
Obecny sezon, który nie wiadomo, czy zostanie dograny do końca, należałoby traktować dla Holendra jako czas aklimatyzacji. Jego talent jak na razie nie rozbłysnął w Barcelonie, nie zachwycił nas swoją grą. Frenkie de Jong nie dokonał progresu, jednak jest to zawodnik z wielkim potencjałem, z którego Barcelona może mieć wiele korzyści. Czy tak się stanie? Czas pokaże".
0
@pax Rozumiem, że bardzo chciałeś mi się przedstawić i pokazać, że napisałeś artykuł na stronie. Super. Zawsze używasz swoich poprzednich słów dla poparcia siebie w danej chwili? Megalomania? Kompletny odlot? Znalazło by się kilka określeń na taką dziwną sytuację. Teraz wiem, że dobrze trafiłem z tym humanistą i brakiem abstrakcyjnego myślenia. Stąd takie płaskie analizy. Ponadto trochę jaśniej się robi z tym hejcikiem na Koemana skoro czekasz od ponad roku na Xaviego :] A co do samego de Jonga, to z częścią rzeczy bym się zgodził, ale większość to jest porównywanie jego z Ajaxu i Barcelony. Jaki to ma sens? Odniesienie do drużyny, w której pełnił inną rolę i gdzie grał z zupełnie innymi zawodnikami profilowo. Takie coś jest zbędne i służy tylko wyciąganiu "wniosków" pod dobraną tezę (nie oszukujmy się, artykuł jest tendencyjny i wiadomo od pierwszego zdania jaki ma wydźwięk). Na końcu porównanie do Xaviego? Taki piłkarz nie pojawi się przez długie lata w Barcelonie, ani być może na świecie. czyli kolejny zabieg żeby pokazać de Jonga w gorszym świetle, a który nijak się ma do jego oceny. Xavi, Puyol, Iniesta... to są zawodnicy którzy potrzebowali kilku lat żeby pokazać swój maksymalny poziom. Zamiast używać samego siebie jako swojego autorytetu, może warto przyjrzeć się na jaki wiek specjaliści oceniają optymalny wiek dla ludzi z pozycji takich piłkarzy jak de Jong.
0
@arasz1819
Etap drugi - docinki personalne już są, fajnie, przewidywalnie, małostkowe.
Za chwilę będzie ucieczka.
Dalej nie widzę o jego dobrej grze ani słowa. W którym aspekcie gry Frankie jest dobry, co pokazał przez ponad 100 spotkań w Barcelonie?
Napisałeś głupotę, że " jak rozgrywa najlepszy sezon i jest najlepszym pomocnikiem w drużynie, traf w końcu kilka słabszych meczów po ponad dwóch latach". O jego słabszej formie pisała holenderska i hiszpańska prasa od dawna.
Spytam może inaczej, choć nie oczekuję merytorycznej odpowiedzi.
W czym Frenkie jest dobry w grze ofensywnej i w grze defensywnej? Skoro dla Ciebie jak z ponad 100 spotkań tylko kilka trafiło mu się słabszych? Nie wiem, strzał, kreacja, podania wertykalne, prostopadłe, zmiana tempa, zmiana strony, przerzuty, gra bez piłki? A może czytanie gry, dobre ustawienie, odbiór bezpośredni, przechwyty, powroty, asekuracja, pressing ?
0
@pax Przede wszystkim jak można pisać o tym co zawodnik ma robić na boisku i oceniać to nie mając pojęcia co się dzieję w szatni i jaki zadania ma od trenera. Wyższy level eksperctwa. Prostopadłe piłki w Barcelonie? Tylko Messi, po Messim nikt. Busquets też nie. Kreacja? Co to znaczy? Rozrzucenie piłki do boku to nie kreacja. Jedyny kreator? Messi. Podania na jeden kontakt? Messi uruchamiający Albe, de Jonga, Busquetsa czy Pedriego, ale w odwrotnym kierunku praktycznie to nie istniało. Chcesz mi powiedzieć, że de Jong ma problemy z czytaniem gry czy odbiorami? Strzały pominę, bo w Barcelonie nikt nie oddaje strzałów poza....szok... Messim. A teraz sprostowanie, bo wiem, że masz z takimi rzeczami problem. Piszę o Messim jakby w czasie teraźniejszych gdyż odnosimy się do sezonów w, których grał. To co on brał na siebie to odciążało resztę i do takiej gry ich przyzwyczajało. A Messi z każdym sezonem brał więcej więc i pomocnicy zaczęli wyglądać źle. To nie przypadek, że najbardziej krytykowani byli Busquets, Rakitić, Vidal i inni. A teraz coś co powtarzałem kilkadziesiąt razy, nikt się nie nauczy grać bez Messiego w tak krótkim czasie, a więc moje wymagania są odpowiednio zredukowane. Wasze z resztą też będą, jak już będzie Xavi. Wielokrotnie Ci udowodniłem, że hejt na Koemana jest nieadekwatny do sytuacji, a niektóre aspekty są pomijane kiedy są niewygodne. Teraz to wszystko o czym pisałem sam będziesz brał pod uwagę jak zobaczysz jak niesprawiedliwie i szybko będzie wyjaśniany Xavi. Bo to, że gra nie ulegnie jakiejś wielkiej zmianie (może być nawet gorzej) to jest prawie pewne. Już teraz ludzie sobie próbują wmawiać, że Barca gra lepiej... co można tylko uprzejmie przemilczeć. Jedyne co zadziałało inaczej niż w całym sezonie to, że szczęście było po naszej stronie. Ale to już za daleka dygresja.
0
@arasz1819
Coś na temat? Widzę praktycznie tylko o Messim i Koemanie, przypominam pytanie dotyczyło FRENKIEGO DE JONGA. Napisz jego dobre strony w defensywnie i ofensywie.
Nie wiem, komu co udowaniałeś, bo ja nigdy nie hejtowałem Koemana a jedynie krytykowałem za brak taktyki, złe zmiany, nieprzygotowanie zespołu do konkretnych spotkań itd.
Uwielbiam tekst (bo to nie argument) że nie powinno się krytykować nie wiedząc jakie zadania zostały wyznaczone przez trenera. Piłka jest prostym sportem i każdy zawodnik ma pewne uniwersalne zadania dostosowana do swojej pozycji. Bramkarze bronią strzały - wiedziałeś o tym? Napastnicy strzelają bramki a obrońcy starają się nie dopuścić przeciwników do strzałów w polu karnym. To taka na szybko nauka. Pomocnicy są od transmitowania piłki, są pierwszą linią obrony przy stracie. W zależności od ustawienie i pozycji , defensywny czy ofensywny jest rozłożony różnie nacisk na zadania defensywne i ofensywne.
" A teraz sprostowanie, bo wiem, że masz z takimi rzeczami problem. Piszę o Messim jakby w czasie teraźniejszych gdyż odnosimy się do sezonów..."
Typowe, najpierw coś piszesz, potem zakładasz że coś co napisałeś mogłoby nie być zrozumiałe, a następnie na gruncie własnych przemyśleń starasz się być niekulturalny, wmawiając coś drugiej osobie co sam założyłeś.
Bravo :)
0
@pax Było wystarczająco o Frankiem żeby wyciągnąć to co chcę powiedzieć. Mało tego, nawet nie zostawiałem pola do interpretacji tylko na koniec napisałem o co chodzi. I Messi ma w tym wszystkim kluczowe znaczenie. Kurde znowu zaorałeś się sam. Koeman nie potrafił dobrać taktyki, zrobić zmian, itp bzdurki, a w kolejnym zdaniu dowiadujemy się, że piłka to prosta gra. Zaraz się okażę, że Ty lepszy od Koemana w te klocki jesteś. Bo nie masz nic do obrony tego, że nie wiesz co się w szatni dzieje :] możesz to "uwielbiać", ale tak jest. W zeszłym sezonie jeżeli de Jong miał grać wyżej i miał być asekurowany to na jakiej podstawie wnosisz, że miał takie same obowiązki w defensywie? Nie możesz tego wiedzieć i to są Twoje przypuszczenia, za które próbujesz kogoś oceniać. Nonsens. Nie będę Cię już gnębił tym Michelsem. W tzw "futbolu totalnym" te Twoje wyjaśnienia pozycji są dosyć nietrafione. Stąd u Johanna i późniejszych trenerów np bramkarz musiał grać dobrze nogami, bo to on był już pierwszym wyprowadzającym piłkę. Ale dzięki Tobie będę wiedział, że bramkarz broni strzały, a obrońca broni przed oddawaniem strzałów. Taki Nikifor piłkarski :]
0
@arasz1819
Cudowny tekst, typowo nie na temat.
Jest odpowiedź na proste pytanie? Nie ma.
Zadam po raz trzeci. Napisz jego dobre strony w defensywnie i ofensywie FRENKIEGO DE JONGA.
"Ale dzięki Tobie będę wiedział, że bramkarz broni strzały, a obrońca broni przed oddawaniem strzałów" . Nie musisz dziękować, warto czasem się dokształcić, fajnie że przyznałeś się że dzięki mnie czegoś się o tym sporcie nauczyłeś.
Widzę, ze jak to masz w zwyczaju sprowadzić rozmowę do poziomu rynsztoku i taplać się w komentarzach personalnych. Każdy obserwujący dyskusje sam wyrabia sobie zdanie o każdym userze, ja napisałem na początku jak ta rozmowa będzie przebiegać i jak widzisz nie pomyliłem się. A co z de Jongiem? Czekam na odpowiedź.
0
@pax Ale Ty zawsze kogoś próbujesz obarczyć tym, że nie rozumiesz co się do Ciebie pisze. To niczyja wina. Np takie zdanie "Chcesz mi powiedzieć, że de Jong ma problemy z czytaniem gry czy odbiorami?" To znaczy, że uważam, że ma bardzo dobry przegląd pola, czytanie gry i odbiory (i to nawet grając wyżej). To jest niezrozumiałe? Za każdym razem chcesz żeby to samo pisać po kilkanaście razy. Jak rozmowa z Tobą będzie przebiegać to ja wiem zanim do tej rozmowy dołączysz, a wiesz, że dołączysz tak jak teraz wiedziałem, bo wystarczą słowa-klucze. I już jesteśmy w tej jałowej części gdzie będziesz za każdym razem pytał o to co już wyżej było powiedziane....Ode mnie nie licz na udawanie trenera, który będzie dawał punkciki nie mając zielonego pojęcia co ocenia.
0
@arasz1819
Znowu większość zdań na mój temat. Wróć do pisania na temat i się nie denerwuj tylko napisz coś z sensem i na temat. Zadam o to samo pytanie po raz czwarty - Jakie są dobre strony w defensywnie i ofensywie FRENKIEGO DE JONGA?
Nerwy i komentarze schowaj i zacznij pisać na temat inni ludzie to też czytają.
0
@arasz1819
"Chcesz mi powiedzieć, że de Jong ma problemy z czytaniem gry czy odbiorami?"
To jest pytanie a nie stwierdzenie. Jako humanista delikatnie Ci to sygnalizuję, że znaczenie zdań może się różnić w zależności jaki znak umieścisz na końcu, w szkole podstawowej tego uczą.
Dobra nie będę małostkowy, przejdę do meritum.
W czym objawia się u de Jonga dobry przegląd pola? (podania wertykalne, podania prostopadłe, przerzuty - w czym tu jest dobry?).
W czym objawia się u de Jonga dobre czytanie gry? (przechwytami, zamykaniem korytarzy podań, odpowiednim pressingiem?).
W czym objawia się dobra gra w odbiorze de Jonga? (odbiorami bezpośrednimi, wygrywaniem pojedynków?)
0
@arasz1819 'Pisz od początku o de Jongu, że jest słaby' - Kto tak pisze????
'rób tak nawet jak rozgrywa najlepszy sezon i jest najlepszym pomocnikiem w drużynie' - Jak grał dobrze, to był chwalony, sam go chwaliłem. Najlepszy sezon? Najlepsze 2 miesiące masz na myśli? Najlepszy pomocnik? Chyba w innym świecie, Busi był naszym najlepszym pomocnikiem, ale to twoja opinia.
'Przydałby się Frankiemu odpoczynek' - No przydały mu się. Od kwietnia zeszłego sezonunie ma formy, najpierw gra w kratkę, świetny sierpień, za który go chwalono i powrót do słabej gry, więc krytykowany jest.