- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1623 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
18
Pomyśleć, że te psiary piszą te komenty na poważnie, do Choroszczyhttps://twitter.com/sknerus_/... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
mrboom
10
A Wy co, w robocie? Robicie na tego nieroba prywaciarza? Nawet mi Was nie żal... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Filipem
6
No to zacieramy rączki, ale ta maszyna będzie chodziła, Rapha, Yamal, Vini, Gordon,... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1623 Culés
7
Gry-online.pl popełniło chyba najgorszy artykuł jaki wypuścili do tej pory, oraz jeden z najgorszych jakie kiedykolwiek czytałem. Wybitnie zły i szkodliwy, w którym ciężko wyczuć czy to na serio, czy ironia.
"Nie masz czasu grać? Mamy 7 porad, które pomogą rozwiązać problem."
Wśród "porad" są m.in. porady typu:
- Nie zapraszaj do siebie ludzi
- Zamiast świeżych żywności kupuj gotowce/mrożonki
- Mniej śpij
- Ogranicz siłownię
- Ogranicz seriale, lub oglądaj w trakcie grania :D
Efekt? 15 łapek w górę i aż 119 łapek w dół i ciągle rośnie. Totalny brak wyczucia. Jak ktoś ma ochotę poczuć się tak samo zażenowany jak ja, to zapraszam:
https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=3126
3
@macio_944 Tak to jest, że któryś musi być najgorszy.
0
@macio_944 Gry to straszne zabijacze czasu. Czasami pykne w fife albo pesa a tak to sie trzymam z daleka od tego. Chyba, ze ma sie naście lat to jeszcze ok
3
@macio_944 Moim zdaniem osoba z TVgry stricte nigdy by nie opublikowała czegos takiego. Bezbekowy artykuł i az dziw,że przeszedł.
3
@macio_944 Poziom artykułów na Gry Online już dawno upadł. Nawet z głupim dostarczeniem newsów mają problemy, bo wiecznie spóźnieni.. .
2
@l0Messini Oj bardzo się moim zdaniem mylisz. Podobnie można powiedzieć o filmach, książkach czy innych częściach rozrywki. Gry bardzo dojrzały, rozwijają umysł, uczą logicznego myślenia, refleksu i paru innych kwestii, poza tym ambitniejsze produkcje fabularne zachęcają do refleksji na wiele tematów.
Mówiąc "Chyba, ze ma sie naście lat to jeszcze ok" totalnie nie znasz branży i zatrzymałeś się ze swoim spostrzeżeniem tej branży jakieś 15/20 lat temu.
0
@macio_944 Wygląda to jak typowy artykuł na PPE.
0
@macio_944 "Gry bardzo dojrzały, rozwijają umysł, uczą logicznego myślenia, refleksu i paru innych kwestii"
A potem "totalnie nie znasz branży i zatrzymałeś się ze swoim spostrzeżeniem tej branży jakieś 15/20 lat temu."
I tu nie mogę się zgodzić i jestem zmuszony zainterweniować, bo troszkę uderzyłeś w tytuły starej daty jak się okazuje ślepakiem i już tłumaczę dlaczego tak sądzę. :D
Wymienię Ci teraz kilka tytułów i podam, w czym one według mnie były korzystne jeśli chodzi o rozwój jakiegoś elementu przydającego się w życiu codziennym.
Na pierwszy ogień, weźmy refleks i szybkość podejmowania decyzji, seria Unreal Tournament. Według mnie UT to jeden z najtrudniejszych sieciowych fpsów. Nie wystarczyło zakupić/zebrać broń i celnie strzelać jak w Counter Strike, ale wymagane było też szybkie myślenie i umiejętność zastosowania parametrów pobocznych danej broni do sytuacji. Przykład: shock rifle, który strzelał podstawowo wiązką fotonów. Natomiast drugi tryb ognia to była fala energii. Możliwe, a wręcz obligatoryjne było połączenie obu trybów, jeśli chciało się skutecznie zwalczyć oponentów.
Druga kwestia, umysł strategiczny i ponownie szybkość podejmowania decyzji. Seria Total War (bazuje na Rome i Medieval 2). Tutaj wiele nie trzeba się rozpisywać, bo chodzi o rozgrywanie bitew. :)
Trzy, refleksja na wiele tematów. To się chyba nie zmieniło. Zależy jaką fabułę ma dana gra. Nie uważam, że dzisiejsze produkcje są bardziej postępowe od tych sprzed 20 lat. Bo tak dzisiaj, jak i dawniej można znaleźć fabularne szroty.
Cztery, cierpliwość i ograniczenie gry "na hurra" i tu za przykład podam moją ukochaną serię IGI Project. W IGI Project, ale nie tylko w nim życie u sterowanej postaci nie odnawiało się po odczekaniu chwili w krzakach, jak np. w serii Call of Duty (nie pamietam jak bylo w 2, ale w MW juz na pewno się pojawia). Dlatego sterując Davidem Jonesem nie mozna było lecieć na pałę, bo to konczylo sie porazka. No i autosave`y - one nie istniały. Mozna bylo zapisać dana misje 5 razy przy uzyciu komputerka z ekwipunku Davida, ale trzeba było to robić z głową, a nie zapis co 3 kroki. :D
Podałem kilka przykładów. Oczywiście, dzisiaj są gry, które uczą spostrzegawczości np. LYNE, ale takie tytuły mozna znalezc sprzed tych 15/20 lat. Ja nawet pojde krok dalej i powiem, że dzisiaj dla osób, które nie stawiają na rywalizacje sieciową gry stały się idealną zabawą na spożytkowaniu kilku godzin w skali tygodnia. Dawniej tryby fabularne były długie, dzisiaj sporo gier ma single player na 8-15 godzin. Chyba, że chce się rywalizować w sieci, no to już to pochłania czas, ale tak było zawsze, bo nabycie odpowiednich umiejętności wymaga między innymi czasu. ;)