La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1533 Culés

konto usunięte

0

Moim zdaniem, aby zapewnić sobie względny "spokój" na arenie międzynarodowej (czyt. obrony przed najeźdźcami) powinno się już dawno rozwijać programy atomowe, tj. posiadanie takowych pocisków, zdatnych do użycia w bardzo krótkim okresie od wydania polecenia użycia. Plus dodatkowo elektrownie atomowe, aby zabezpieczać bezpieczeństwo energetyczne państwa. Jak tam czytam o zakupie tych czołgów Abrams, czy inwestowaniu w tych terytorialsów, to śmiać mi się chce do rozpuku. Oczywistym jest, że przy wybuchu poważniejszego konfliktu znów zostaniemy sami i terytorialsi będą mogli co jedyne, to otwierać rogatki w lasach, aby z ukłonami przepuszczać przejeżdżające wojska okupanta. Tylko broń masowego rażenia mogłaby dać jako takie poczucie bezpieczeństwa.

0

@Kurkmen To tak do końca nie działa - bo my nie mamy ani opracowanych technologii ani dostępu do odpowiednich surowców w wystarczającej ilości. W obu przypadkach jesteśmy uzależnieni od "większych", w których interesie jest utrzymywanie Polski zależnej a to od wschodu a to od zachodu. Taki los i to już od kilkuset lat.

0

@Kurkmen Polska podpisała zarówno Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej w 1968 r., jak i Traktat o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową w 1996 r.

Gdyby Polscy politycy się uparli to oczywiście mogliby wybudować sobie taką bombę (nie jestem pewien czy te traktaty nie wzbraniają państwom nuklearnym dzielić się z nami planami budowy tych bomb). Jednak mimo wszystko odbyłoby się to przy protestach opinii międzynarodowej.

Podobnie na polskim podwórku - większość wyborców każdej opcji politycznej byłaby niezadowolona z tego pomysłu, a jest to temat na tyle grząski, że kampania propagandowa rządu raczej cudów by nie zdziałała.

Polska straciłaby w oczach sojuszników, nasz kraj straciłby zaufanie, odbiłoby się to na handlu, kursie złotego, inwestycjom obcych państw prowadzonych z Polską.

Poza tym koszty budowy i zabezpieczenia tej broni.

Co byśmy zyskali? Bezpieczeństwo, jeśli uważasz, że Polsce teraz grozi realne zagrożenie.

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

konto usunięte

0

@Amigo_Blanco nie mamy, bo nikt nad tym nie pracuje / pracował. Wzięli nas w szach i po prostu w tak niekorzystnym położeniu geopolitycznym oraz nauczeni zdradami z przeszłości, powinniśmy starać się o to, aby do takiej broni zapewnić sobie dostęp. Oczywiście, że jest to proces, który trwałyby latami, ale moim zdaniem wart zachodu i tego co mógłby nam dać.

0

@Kurkmen Z tymi zdradami z przeszłości to bym nie szalał - zapewne chodzi Ci o sytuację z roku 1939 - tu swoją drogą polecam świetny audiobook



Polecam zagłębić się w okres lat 30-tych w Polsce. Polska będąc w ścisłym sojuszu z Francją, głównie przez działania Becka zaczęła grać w polityce międzynarodowej jawnie antyfrancusko chcąc podkreślić swoją niezależność. Ponadto zajęcie Zaolzia zostało odebrane przez zachód jako jawne przymierze z Hitlerem.
Już kilkukrotnie zagraliśmy na większych niż w rzeczywistości jesteśmy - i za każdym razem kończyło się to dla nas tragicznie.
Zamiast bawić się w bomby atomowe trzeba nauczyć się poważnej dyplomacji choćby jak Węgrzy lub Turcy - oni potrafią negocjować z każdym (odnośnie Węgier polecam mój post sprzed paru tygodni, wiele nie pisałem więc znajdziesz)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?