- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 915 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 915 Culés
6
Kochani,
Dużo emocji się tutaj wylewa, głównie odnośnie transferu Griezmanna i dlatego, jako jego mocny antyfan postanowiłem przeanalizować po raz pierwszy coś więcej niż moje mocno subiektywne „uczucia” do tego zawodnika i wyjść ponad moją niechęć do jego osoby.
Podjąłem się więc analizy „liczb” Griezmanna, bo oczywiście wszyscy mówią, że liczby go bronią i kto teraz strzeli tyle goli i zaliczy tyle asyst. Nie analizowałem jego gry w obronie i zaangażowania, którego niewątpliwie odmówić się Francuzowi nie dało, jednak jest graczem ofensywnym, a nie obrońcą, a zaangażowanie jako takie jest wartością ciężko mierzalną. Nie poszedłem też w analizę typu „ile razy ustawienie Griezmanna pozwoliło reszcie kolegów przeprowadzić akcję”, bo to bardzo zaawansowane rozważania, a próbuję tylko oszacować na ile racjonalny jest argument, że „Barca straciła liczby”.
Analizując, chciałem ustalić zdolność Griezmanna do rzeczywistego odmieniania losów meczów i całokształtu gry Barcelony. Moje założenie było takie, by sprawdzić na ile jest to zawodnik, który jest zdolny „wziąć grę na siebie”. Starałem się wyciągnąć z goli Griezmanna momenty, w których to on „zrobił coś z niczego”, a nie bazował na dobrym podaniu/dośrodkowaniu kolegi, po którym dostawiał nogę albo zostawał sam na sam bramkarzem, tylko takich gdzie to on sam musiał coś wymyślić lub faktycznie popisać się perfekcyjnym strzałem (podkreślam: nie neguję, że takie „proste” gole są ważne i znaleźć się w dobrym miejscu to też sztuka, ale po prostu chciałem sprawdzić ile razy to sam Antoine wziął na siebie cały ciężar gatunkowy przeprowadzenia akcji bramkowej). Nie mówię nawet o tym, że Griezmann wziął piłkę, przedryblował trzech i strzelił, bo jak sam Antoine podkreślił, on „nie potrafi dryblować”, szukałem po prostu akcji w których potencjalny Luuk De Jong (tu wstawmy kogokolwiek, kto po prostu prezentuje poziom jakiegoś ligowego średniaka) po prostu pewnie by się nie znalazł w danym miejscu, a jakby nawet tam stał to narobiłby pod siebie, a strzelenie gola nie byłoby takie oczywiste.
Analizowałem też asysty, pod kątem tego jakiego stopnia kreatywności i wizji trzeba było, by je wykonać – nie mówimy więc o asystach, że oddał piłkę do boku, potem ktoś przedryblował trzech i strzelił, no i o takich, że najprostszą klepką zgrał do kolegi nawet nie na wolną przestrzeń, a ten się odnalazł i strzelił gola.
Dodałem też, według mnie, bardzo ważną statystykę – ile z tych akcji (i ogólnie JAKICHKOLWIEK akcji) Griezmanna zostało przeprowadzonych przeciwko drużynom ze ścisłego topu (w lidze za poprzedni sezon uznałem za top Real, Atletico i Sevillę – reszta drużyn miała już wyraźną stratę punktową, a także wszystkich rywali z Ligi Mistrzów, którzy prezentują jakiś rozsądny poziom – czyli wyłączyłem Dynamo Kijów i Ferencvaros, z wiadomych powodów).
(dalsza część w komentarzu, jeżeli administracja pozwoli)
4
@Ryjewski
Sezon 19/20
„Kreatywne” gole
1. Real Betis– piękny strzał „z niczego”
2. Mallorca– urwał się obrońcom na całkiem niezłej szybkości i ładnym lobikiem nad położonym bramkarzem spokojnie zdobył gola
3. Real Sociedad– jak wyżej, analogiczna akcja, obrońcy byli nieco bliżej
4. Deportivo Alaves– no dostawienie nogi, jednak nie takie oczywiste, więc liczę to na konto umiejętności Francuza
5. Leganes – ciasno było i jednak to krótkie przyjęcie fajnie zmyliło obrońców przeciwnika, co pozwoliło zdobyć bramkę
6. Getafe – chyba więcej tu magii z asysty Messiego, jednak strzał zewnętrzną częścią stopy i sposób „dobiegnięcia” pozwala zakładać, że nie każdy by to był w stanie tak ogarnąć
7. Villarreal– cudowne, precyzyjne uderzenie z pierwszej piłki
8. Deportivo Alaves – zastanawiałem się mocno czy zaliczyć tę bramkę, bo do podania Griezmann zbierał się jak wóz z węglem i pewno gdyby ruszył wcześniej, to ekwilibrystyczna podcinka nad bramkarzem by nie była tak potrzebna, jednak obiektywnie nie każdy ma taką technikę, żeby na tak małej przestrzeni pod presją tak dokładnie podciąć, więc niechaj mu będzie zaliczone
„Kreatywne” asysty
W zasadzie nie zaliczył żadnej kreatywnej, dobrej asysty, czy to przeciwko średniakowi, czy to przeciwko drużynie z topu, oddawał piłkę do najbliższej osoby z reguły.
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” GOLI: 8 (w tym 0 „kreatywnych” goli drużynom z topu)
ILOŚĆ JAKICHKOLWIEK GOLI DRUŻYNOM Z TOPU: 1 (gol strzelony Napoli)
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” ASYST: 0
ILOŚĆ JAKICHKOLWIEK ASYST PRZECIWKO DRUŻYNOM Z TOPU: 0
Sezon 20/21
„Kreatywne” gole
1. Osasuna – no armata odpalona, stadiony świata
2. Ferencvaros – cudownej urody bramka piętką
3. Granada – mowa o tym golu gdzie praktycznie wkręcił do bramki z linii końcowej, bardzo szybko nabiegając
4. Huesca – konkretny strzał z dystansu, zaraz jak zauważył, że obrońcy zrobili mu dużo przestrzeni
5. Villarreal – no wrzucił bramkarzowi za kołnierz aż miło
Asysty
1. Granada – bardzo ciekawe zagranie zewnętrzną częścią stopy, choć uważam, że więcej tu kunsztu strzelca niż podającego
2. Sevilla – dośrodkowanie wprost na bańkę Pique
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” GOLI: 5 (w tym 0 „kreatywnych” goli drużynom z topu)
ILOŚĆ JAKICHKOLWIEK GOLI DRUŻYNOM Z TOPU: 0
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” ASYST: 2 (w tym 1 „kreatywna” asysta drużynom z topu)
ILOŚĆ JAKICHKOLWIEK ASYST PRZECIWKO DRUŻYNOM Z TOPU: 1 (asysta przeciwko Sevilli)
21/22
Wiemy, jak to wyglądało, trzy mecze i same 0, nawet w statystyce strzałów.
OGÓLNE STATYSTYKI GRIEZMANNA W BARCY
ILOŚĆ WSZYSTKICH BRAMEK: 35
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” GOLI: 13 (w tym 0 „kreatywnych” goli przeciwko drużynom z topu)
ILOŚĆ JAKICHKOLWIEK GOLI STRZELONYCH DRUŻYNOM Z TOPU: 1 (gol z Napoli)
ILOŚĆ WSZYSTKICH ASYST: 17
ILOŚĆ „KREATYWNYCH” ASYST: 3 (w tym 1 „kreatywna” asysta przeciwko drużynom z topu)
ILOŚĆ ASYST JAKICHKOLWIEK PRZECIWKO DRUZYNOM Z TOPU: 1 (asysta przeciwko Sevilli)
Reasumując, zawodnik kosztujący 120 mln euro, pobierający ogromną pensję, w ciągu dwóch sezonów strzelił 1 bramkę drużynie z topu (i to jeszcze nie taką, którą sam wypracował) i zaliczył 1 asystę przeciwko drużynie z topu. Ponadto liczba faktycznie „wizjonerskich” asyst przez 2 sezony wyniosła 3. Ilość goli, które można zapisać wyłącznie na konto Griezmanna i jego świetnych umiejętności indywidualnych, wyniosła 13.
Można się oczywiście spierać co do moich „decyzji” w zakresie zaliczania poszczególnych akcji jako bardziej/mniej przypadających Griezmannowi, jednak nie ma żadnej wątpliwości i jest to fakt, że zawodnik ten bezpośrednio (!) uczestniczył przy 2 akcjach bramkowych przeciwko topowym drużynom przez 2 sezony gry, a drużyny te to były kolejno Napoli i Sevilla.
Tyle. Nie mówię czy dobrze, czy źle, że Barcelona pozbywa się Griezmanna w taki sposób i na rzecz bezpośredniego rywala do tytułu mistrza kraju, na pewno parę ładnych bramek i asyst będzie dla Atletico cenne. Pozostaje pytanie na ile te bramki byłyby cenne dla klubu, który jest w ruinie finansowej. Odpowiedzi nie znam.
0
@Ryjewski Gole Grieza beda sie rozchodzić na całą drużynę pewnie, po sezonie nie zauważymy jego braku, jak juz to bardziej widoczny bedzie brak Messiego, ale z drugiej strony bedziemy grać bardziej nieszablonowo :p
1
@Explode Zasadniczo, wnioski mam takie po tej analizie, że Granadzie i innym tego typu potęgom to naprawdę może strzelać ktokolwiek, a w ważnych meczach i tak Griezmanna z nami tak jakby nie było, więc tutaj nie zmienia się ostatecznie nic.
0
@Ryjewski
No właśnie problem polega na tym, że nie analizowałeś jego defensywy. Tak jak większość przeciwników na tej stronie. A to był pierwszy lub drugi zawodnik w każdym meczu jeśli chodzi o przebiegnięte kilometry. W kategorii przechwytów zawsze pierwsza trójka.
Gdyby w pomocy byli zawodnicy z jego statystykami, to by mógł się zająć atakiem. A tak on wykonywał pracę innych. Straciliśmy bardzo dobrego piłkarza i już we wrześniu się o tym przekonamy. A w Czerwony Październik będzie wielki płacz - gdzie jest obrona?
0
@equwesta Praca w obronie może być "dodatkiem" do gracza ofensywnego, a nie jedynym argumentem "za". Jak główny aspekt, jaki potrafił dać drużynie, to bronienie, to może czas na zmianę pozycji na ŚP na przykład albo cofnięcie się jeszcze bardziej. Ja rozliczam atakującego głównie z bycia atakującym i nie dam się przekonać, że 4 odbiory w meczu zastąpią aktywność w ataku. Ostatecznie, nie sądzę, że takie miał wytyczne od trenerów, żeby skupiać się na obronie i odpuszczać atakowanie. Tak samo nie wydaje mi się, żeby ktoś zakazał mu samemu prowadzić akcję czy puszczać kreatywne podania penetrujące. Nikt nie mówi, że Griezmann to zły zawodnik, nic z tych rzeczy. Ja poddaję tylko pod wątpliwość sens płacenia tak dużych pieniędzy zawodnikowi, który nie wykonuje oczekiwanej roboty w ataku.
0
@Ryjewski
Ale to nie football amerykański, żeby zawodnik miał z piłką przebiec od swojego pola do strefy przeciwnika i zdobyć przyłożenie. Jeśli ktoś nie wykonuje swojej roboty, to ktoś inny nie zrobi swojej.
Pamiętam mecze z poprzedniego sezonu, kiedy był ruchliwym napastnikiem, ale nie dostawał podań. Także nie ma co na niego zwalać, że nie strzelał tylu bramek, ile oczekiwano.
Ja już to napisałem w innym temacie. Przeciwnicy Grizza na tej stronie zrozumieją jego wkład, kiedy go zabraknie. Bo to wyjdzie momentalnie i zostanie wykorzystane przez przeciwników.
0
@equwesta Zobaczymy. Ja nie uważam, żeby był on na tyle kluczowym zawodnikiem, żeby płacić mu 40 mln pensji, ale może faktycznie po jego odejściu Barcelona zacznie przegrywać po 4-0 z Granadą i oczy się wszystkim otworzą. Jeżeli chodzi o przegrywanie wysoko z dobrymi drużynami, to Griezmann nie był jakimś szczególnym amuletem. Moje stanowisko: do brudnej roboty i biegania box-to-box nie trzeba wielkiej finezji i bycia rzekomo światowej klasy napastnikiem, nota bene Koeman właśnie o takiego zawodnika cały czas prosi, ale bez robienia złudzeń, że to jest wybitny gracz ofensywny. Dla mnie gracz ofensywny, który nie oferuje samowystarczalności w strzelaniu goli (do wyboru: dryblingu, ponadprzeciętnej szybkości, kreatywności) po prostu na ten moment nie ma prawa zarabiać w Barcelonie jednej z 5 najwyższych pensji dla zawodnika na świecie.
Ostatecznie czas pokaże, który "obóz" ma rację. Według mnie, straty Griezmanna nie odczujemy aż tak dotkliwie, jak budżet klubu odczuwałby jego pensję.