La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1528 Culés

0

Budował ktoś w ostatnim czasie dom do 80m2? Jestem ciekaw kosztów. Takie szacunkowe oczywiście. Teraz wszystko drożeje i pytanie czy w 300 tys się da zmieścić.

konto usunięte

0

@Bogan podłączam się do pytania.

konto usunięte

0

@Bogan jest to realne, właśnie buduje ale 135m2

1

@Bogan Wszystko zalezy od ceny działki. Ceny podrosly gigantycznie ale 80m za 300 tys jesli do wszystkiego byś ludzi wynajmowal nie ma szans

0

@Bogan surowo i z własną robocizną

0

@Rastafarnianin Działkę liczę osobno. Chodzi mi o samą budowę.

0

@Ghotti Jaki etap u Ciebie i ile mniej więcej koszty, o ile można zapytać?

0

@Bogan wszystko zależy od tego kto ci będzie wykonywał roboty, czy sam będziesz zajmował się pewnymi sprawami. Ogólnie uważam ze bardzo ciężko będzie ci się zmieścić

8

@Bogan Każdy się boi inflacji i szybko chce się wybudować za odłożone pieniądze, myśląc, że mniej straci, a za chwilę muszą przepłacać za każdy materiał budowlany i finalnie jest bardziej w plecy, niż by ta inflacja zeżarła oszczędności. Moim osobistym zdaniem to najgorszy moment na budowę domu.

0

@MesQueUnClub_87 Ok, póki co jeszcze się nie zdecydowałem z żoną. Boję się pakować w budowę wiedząc, że niektóre materiały drożeją o 100% w skali roku.

0

@Bogan przy prostej bryle systemem gospodarczym myślę, że da radę, ale budowa domu to jest zbyt złożona sprawa, żeby odpowiedzieć zero - jedynkowo, podajesz cene stanu SSZ, pod klucz ?

konto usunięte

0

@Bogan no tak podrożało 30-100%

Ja buduje na płycie to odlicz 20k sam materiał do stropu i ściany ma stropie 105k, do tego dach z 25k to z 130k sam materiał do SSO

0

@ronni37 Pod klucz. Wiadomo, że nie wszystko musi być już na 100% gotowe bo pewne rzeczy można sobie robić na bieżąco.

3

@Bogan No właśnie ceny wzrosły przez to, że gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie klientów, którzy chcąc zaoszczędzić paradoksalnie doprowadzili do takiej sytuacji. To zadziałało na takiej samej zasadzie jak w przypadku, gdy jakiś kierowca wie, że dany odcinek drogi będzie remontowany, postanowi sobie skrócić drogę i pojechać objazdem, problem w tym, że takich osób jak on jest mnóstwo i finalnie tworzą korek w miejscu gdzie miało być szybciej. Kiedy ten korek na rynku budowlanym się rozładuje, a stanie się to na pewno, to siłą rzeczy zmniejszy się popyt i spadną ceny materiałów.,

0

@MesQueUnClub_87 Co do zasady się zgodzę, ale nie przypominam sobie, kiedy ceny na runku nieruchomości czy ogólnie budowalnym malały. Może tempo wzrostu cen spadnie, ale ciężko będzie o spadki. Choć czas pokaże.

2

@Bogan Jeżeli nie wystartowałeś to nie startuj bo to studnia bez dna obecnie. Obecnie na rynku nieruchomości zaczyna się robić niezła bańka. Materiały drożeją w okropnym tempie, ale to musi się zatrzymać, a nawet znacznie tanieć. Po prostu ludzi teraz rzucili się na nieruchomości bo nie wiedzą co zrobić ze swoimi oszczędnościami.

0

@Bogan bez działki, powinno wystarczyć, ale jak będziesz brał materiały premium, jakieś okna HST etc to z łatwością przekroczysz.
A dach jaki?

3

@Bogan Budowanie domu to nie zakupy w supermarrkecie, które robi się codziennie i na które może sobie pozwolić większość ludzi. Kiedy wszyscy panikarze wydadzą swoje oszczędności i zbudują się dokładając do tego kilkadziesiąt procent ceny więcej, niż zakładali podczas kupna projektu domu to zapotrzebowanie na materiały spadnie, zostaną tylko Ci których nigdy nie będzie stać na budowę domu i Ci którzy zdecydowali się poczekać na rozwój wydarzeń. Kiedy coś nie schodzi to obniża się cenę, żeby zwiększyć zainteresowanie. Lepiej coś sprzedać taniej, niż nie sprzedać tego w ogóle. Czas pokaże co się wydarzy, ja zakładam, że tak będzie, to samo tyczy się działek. Jest jeszcze opcja, że wszystko dookoła tak pójdzie w górę, że to co już wcześniej zdrożało stanie w misjcu.

0

@Chaoss Jeszcze nie wchodziłem na ten poziom szczegółowości. W materiały premium raczej nie będę wchodził jeśli w ogóle się zdecydujemy.

0

@ShinobiQWE Niby tak, ale jednak co jeśli ta bańka nie zatrzyma ;) W życiu nigdy nic nie wiadomo, choć pewnie tak będzie.

0

@Bogan No bo prosty dach dwuspadowy to też spora oszczędność w porównaniu do cztero.

@MesQueUnClub_87 no ja się właśnie obawiam że te ceny jeszcze pójdą w górę.

0

@Chaoss Dwuspadowy raczej wystarczy, jeśli się zdecydujemy to jak najbardziej budżetowo. Wszystkie aspekty, na których można zaoszczędzić są mile widziane. Najważniejsze to mieć swoje 4 ściany :)

0

@Bogan a nie myślałeś o kupnie starszego domu, wybudowanego po roku 2000, do odświeżenia? Patrząc na to co się dzieje na rynku ta opcja wygląda teraz trochę sensowniej.

1

@Chaoss Wydaje mi się, że cały czas w górę nie może iść bo jeszcze przed pandemią budowa domu jednorodzinnego to był luksus, na który nie każdy może sobie pozwolić, ale ludzie brali kredyty by postawić sobie domek marzeń i w to wchodzili. Jak za dom trzeba będzie wyłożyć 700K a nie 300k to już nawet kredyt nie pomoże i kto te domy będzie stawiał prócz inwestorów? bańka w końcu musi pęknąć.

0

@MesQueUnClub_87 Mylisz się. Ceny już takie zostaną. Ludzie się przyzwyczają i będą płacić. Tak samo jest z ceną mięsa czy wędlin w sklepach. Jak drożeje prąd, paliwo czy cena za żywiec to ceny mięsa i wędlin w sklepach rosną. Za chwilę paliwo potanieje, żywiec też jest tani, a ceny w sklepach ani drgną w dół.

0

@Bajek Jest takie powiedzenie: "Pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie". Nie znam nikogo kto wybudował dom i był potem zadowolony z tego jak to zrobił. Czas uwypukla wady i popełnione błędy. Dlatego opcja zakupu starszego domu, wybudowanego nawet przed 2000 rokiem, jest całkiem sensowna.

1

@baartekk97 Wytłumacz mi jak się można przyzwyczaić i płacić za coś na co Cię nie stać? jak za 2 lata koszt domu będzie kosztował nie 300K a 700K to myślisz, że skąd ludzie wezmą takie pieniądze przy swoich niezmienionych pensjach? nawet bank im nie da takiego kredytu a Ty to porównujesz z droższą wędliną :D

0

@MesQueUnClub_87 Pensje rosną około 10% w skali roku, więc o jakich niezmienionych pensjach piszesz? 10 lat temu wynagrodzenie minimalne było na poziomie 1386 zł, dzisiaj to 2600 zł. Praktycznie 100% przebicie. To są fakty, a nie jakieś dyrdymały.
Cena gruntów rolnych (podkreślam rolnych - nie chcę podawać danych dotyczących działek budowlanych, bo tam rozstrzał jest ogromny: zależy od wielu czynników, chociażby lokalizacji) 10 lat temu to średnio 17 tys. zł za hektar, dzisiaj 43 tys. zł za hektar.
Drewno czy stal nie potanieją, bo jest ogromne zapotrzebowanie ze strony Chin. Chińczycy wykupują wszystko na pniu - od żywności (pszenica, rzepak czy kukurydza biją rekordy cen; rok temu pszenica 650 zł za tonę w żniwa; dzisiaj to ponad 1000 zł), po wszelkie materiały budowlane.

0

@baartekk97
nie do końca na poczatku pandemii ceny masła też rosły derastycznie, ale ludzie zaczeli jesc zamienniki, ograniczyli i obecnie ceny stanęły a nawet lekko spały, może nie do poziomy sprzed ale jednak niżej niż na szczycie

1

@baartekk97
rozumiem że domy budują ci ludzie z pensją 2600:-p

0

@baartekk97 Na przełomie ostatnich 10 lat nie było, aż takiego kryzysu gospodarczego jaki mamy teraz, już nadrukowali pieniądze, podnieśli drastycznie kary mandatów i zlikwidowali możliwość odmowy by sobie połatać te socjale, które są priorytetem i którymi sobie kupują głosy by utrzymać się u władzy, więc nie liczyłbym na to, że minimalna w skali roku będzie sobie rosnąć jakby nigdy nie było lockdownów i całego burdelu związanego z Covid-19. Nawet gdyby rosły tak stabilnie jak w ostatnich latach to nie byłyby adekwatne do obecnie rosnących cen. Stal i drewno stosowane w wielu dziedzinach to jedno, a dachówka, cement czy pustak to drugie.

1

@Bogan Tak, ja. Murowaliśmy sami, do dachu wynajęta została ekipa. Hydraulik, elektryk oraz tynki równiez zlecone. Biały montaż robiliśmy wspólnie. Ogrodziłem tylko 6 ar działki bo na tyle mnie było stać, ocieplone 15cm styropian. Dom bryła prosta, dach dwuspadowy ok. Krakowa (30 km na północ), wstępne szacunki 380 tyś. Teraz kładziemy płytki i wykańczamy całą resztę.

0

@goldenboy taktyk.....

0

@goldenboy Ok, dzięki :) Rozumiem, że to 380 bez działki?

0

@Bajek Nie bo w razie czego mam możliwość wyremontowania mieszania z garażem, kawałkiem ogrodu, strychem i metrażem prawie ponad 70 M2.

0

@Bogan tak, działkę miałem swoją

0

@lucca87 A co ma piernik do wiatraka?Oczywiście zarabiają więcej, ale jak to się ma do tego co napisałem? Przecież to się odnosiło do tego co napisał @MesQueUnClub_87 - koszty rosną, ale rosną też pensje. Nie wiem jaki zaszedł proces myślowy w Twojej głowie, że odniosłeś to do pensji budowlańców.

0

@lucca87 Zanim kolejny raz napiszesz jakąś bzdurę to sprawdź to dokładnie. Wykres cen masła:
https://api.agronomist.pl/media/WykresCeny.jpg

Pandemia sprawiła, że ceny masła były najniższe od 2016 roku. Dopiero marzec 2021 roku przyniósł wzrosty, ale wiązało się to z zmniejszoną podażą mleka, a nie pandemią.

0

@MesQueUnClub_87 Straszny mamy kryzys gospodarczy. W Wielkopolsce w 2021 roku jest najmniejsze bezrobocie w historii tego regionu! Notabene jest to region z najniższym bezrobociem w UE w 2020 roku.
https://galeria.bankier.pl/p/0/f/a281d551aa208a-948-948-0-0-2084-2084.jpg

Raport Komisji Europejskiej: "PKB wzrośnie o 4,8 proc. w 2021 roku i 4,5 proc. w 2022 zarówno w UE, jak i w strefie euro. Przewiduje się, że wielkość produkcji powróci do poziomu sprzed kryzysu w ostatnim kwartale 2021".
https://pbs.twimg.com/ad_img/1412698607061458947/HJaa6opx?format=png&name=small

Zapraszam do pooglądania zdjęć z Bieszczad, Zakopanego, Mazur czy znad polskiego morza. Mnóstwo ludzi. Wszystkie miejsca w hotelach zarezerwowane. Nie ma gdzie palca wcisnąć. Znajoma była w niedzielę na Zamku w Chęcinach. Kto był wie jak się tam wchodzi. Już na wypłaszczeniu była ogromna kolejka żeby wejść na górę. Faktycznie gigantyczny kryzys, bo ludzi nie stać żeby wyjechać na wakacje.

1

@baartekk97 Jakbym czytał jakiś felieton dziennikarza TVP. Jeszcze brakło tekstu, że jesteśmy wzorem dla Europy. Chłopie to, że ludzie mają pieniądze na to by wyjechać na wakacje, nie oznacza, że nie ma kryzysu, ogromna część z tych osób pobiera świadczenia od Państwa, mają dalej swoje pensje, więc sobie jadą mimo, że ceny nad morzem są nawet 300% większe w niektórych miejscowościach bo właściciele chcą sobie odbić lockdawn, po trzecie mnóstwo biznesów musiało się pozamykać co odbija się na całej gospodarce, cenach żywności itp. Jak lubisz wstawiać linki, to teraz pokaż mi wzrost inflacji i dane na temat zadłużenia Państwa.

PS. Myślisz, że jak kogoś stać na to by wyjechać na wakacje, albo kupić droższą wędlinę to automatycznie stać go też na budowę domu? ciekawa logika, a w zasadzie jej brak IMO.

0

@baartekk97
Koles ceny masła podrożały czy nie? Boże ze to widzisz i nie grzmisz. Zegnam

0

@baartekk97
Pensji budowlańców? Co ty pierdzielisz?

0

@lucca87 Dziecko drogie Ty umiesz czytać wykresy? Piszesz jakieś bzdury wyssane z palca o tym, że na początku pandemii ceny masła "drastycznie" poszły w górę. Co pokazuje wykres z oficjalnymi danymi? Że na początku pandemii cena masła poszła drastycznie... ale w dół! W lipcu 2020 r. nastapiło odbicie i pod koniec roku ceny wróciły do poziomu sprzed pandemii. Naprawdę to takie trudne dla 34-latka "przeczytać" wykres? Ośmieszasz się.

Komentarz usunięty

0

@MesQueUnClub_87 Jakbym czytał wypociny posła Koalicji Obywatelskiej i to raczej takiego z czwartego szeregu.
Po pierwsze specjalnie posłużyłem się danymi z Europy, żeby nikt mi nie zarzucał że gloryfikuje działania pewnego rządu. Niestety nie wziąłem pod uwagę tego, że niektórzy (czyli np. Ty) nie potrafią czytać wykresów. Jakbyś na to spojrzał to byś wiedział, że Polska wcale nie jest liderem wzrostów. A jakbyś dołożył do tego trochę wiedzy ogólnej (której nie masz), to byś wiedział, że niski poziom bezrobocia jest także wynikiem dużego stopnia emigracji zarobkowej (co jest złe), rozbudowanej szarej strefy (co jest bardzo złe) oraz w mniejszym stopniu socjalu (szczególnie jak ktoś ma dzieci). Dlatego wbrew pozorom dobra sytuacja ekonomiczna niekoniecznie jest laurką dla obecnie rządzących - no ale żeby do tego dojść to trzeba pomyśleć, a nie wiecznie żyć nienawiścią.
Po drugie podaj dane ile to biznesów musiało się pozamykać. Konkrety. Oficjalne dane, liczby, nie banialuki. I zamknięcie których biznesów wpłynęło na ceny żywności?

PS
Zgadza się - brak logiki. Twój problem polega na tym, że to Ty wyciągnąłeś taki wniosek nie ja. Ja odnosiłem się do Twoich wymysłów dotyczących wielkiego kryzysu gospodarczego jaki mamy w Polsce, którego nie widać w Zakopanem, nad morzem, na Mazurach czy w Bieszczadach. Nigdzie nie napisałem że jak kogoś stać na wakacje, to stać go na budowę domu. Napisałem jedynie, że jak ludzi stać na płacenie horrendalnych cen za wakacje to o jakim kryzysie my mówimy.
Twój tok rozumowania: Wakacje nad morzem kosztują 1000 zł. Jest sporo ludzi. Za jakiś czas te same wakacje kosztują 300% więcej. (mi logika podpowiada, że część osób zrezygnuje, bo za dużo, a tymczasem twoja logika...) Tłumy nad morzem jakich nigdy nie było.
Teraz wjeżdża Mezo i śpiewa: "Mamy kryzys, kryzys".
Kurtyna

1

@baartekk97 Pewnie Ty sam tego nie dostrzegasz prze duże ego , ale jesteś bardzo zero- jedynkowy, czyli albo coś jest czarne albo białe i nie ma nic pomiędzy, gdybyś miał trochę wyobraźni to wiedziałbyś, że ludzie zapłacą nawet te 300% więcej, żeby odreagować psychicznie ostatnie 2 lata ograniczeń nawet jeśli, że w ciągu roku trzeba będzie sobie odmówić innych rzeczy. Głębszy level logiki do którego jak widać nie każdy ma dostęp. Według Ciebie o kryzysie można mówić tylko i wyłącznie w momencie, gdy ludzi na nic nie stać, piją wodę z kranu, jedzą suchy chleb i mieszkają ze szczurami.

Napiszę dużymi literami bo widzę, że "nieumyślnie" przeoczyłeś:
MIAŁEŚ PODAĆ KONKRETNE DANE NA TEMAT INFLACJI I ZADŁUŻENIA PAŃSTWA W OKRESIE OSTATNICH TRZECH LAT.

0

@MesQueUnClub_87 Wytłumaczę łopatologicznie, bo widzę, że nie dociera. Objawy kryzysu gospodarczego:
- galopująca inflacja: co prawda nie istnieje jednoznacznie określony przedział natomiast zakłada się, że z galopującą inflacją mamy do czynienia gdy wynosi ona od 10 do 50%. W Polsce w lipcu inflacja wynosiła 3,7%, czerwiec 4,1%, na wiosnę w okolicach 5% NIE
- spadek produkcji: rok do roku w Polsce wzrost o 30% (!!!), w ujęciu miesięcznym o 1,6% (w maju w stosunku do kwietnia). NIE
- spadek pensji: w 2021 r/r wzrost o 6,6% (więcej niż roczna stopa inflacji!!!), a w stosunku do czwartego kwartału 2020 o 4,1%. NIE
- spadek zatrudnienia: wzrost zatrudnienia w zakończonym kwartale wyniósł w Polsce 2,2 proc. rok do roku. To przekłada się na nominalny wzrost o 351 tys. osób. Bezrobocie w UE: 7,1%; w Polsce 3,6%. NIE
- spadek PKB: pisałem już o tym, ostatnie dane mówią o 10,7% wzroście w drugim kwartale i jest to średni wynik na tle Europy. NIE
- wzrost bezrobocia: NIE
- dług publiczny: oczywiście wzrósł, tak jak w całej Europie, natomiast na tle Europy wypadamy solidnie. Deficyt sektora finansów publicznych mamy na poziomie średniej unijnej, stosunek długu do PKB to 58% (traktatowy limit to 60% - aż 14 krajów nie spełnia tego wymogu w tym uwaga uwaga: Niemcy czy Francja), gdzie średnia unijna to ponad 90%.

i tak dalej, i tak dalej. Wymieniłem tylko najważniejsze wskaźniki, bo nie ma sensu dalej w to brnąć. Rzucasz jakimiś populistycznymi pierdami, ja podaję fakty. Nie ma praktycznie żadnych przesłanek do tego, żeby mówić o kryzysie finansowym. Wiadomo że nie jest idealnie, że dużo trzeba poprawić, że wiele rzeczy w tym kraju, szczególnie w sferze rządowej, jest do naprawy, ale pisanie o tym, że mamy jakiś potężny kryzys finansowy to narażanie się na śmieszność. Żyj dalej w swoim wymyślonym "kryzysowym" świecie. Nikt Cię na poważnie traktował nie będzie.

PS
Nadal czekam na info o tym jakie to zamknięto biznesy, które wpłynęły na ceny żywności.
I czego wg Ciebie ludzie sobie będą odmawiać żeby tylko pojechać na wakacje?
Samochodów? Odpada. Jest takie zapotrzebowanie, że na niektóre modele trzeba czekać ponad rok (i nie są to limitowane edycje)!
Mieszkań? Brakuje tysiące mieszkań na rynku, popyt znacznie przebija podaż, ceny biją rekordy.
Elektroniki? Brakuje konsol PS5, kart graficznych, sprzedaż elektroniki w 2021 wróci do poziomu z 2019.
Fotowoltaika też bije rekordy, więc ludzie nie rezygnują z inwestowania w poprawę komfortu.
Czego sobie odmówią? Żywności? Będą chodzić w ubraniach z ciucholandu? Jestem szalenie ciekaw jaką bzdurę tym razem wymyślisz.

1

@baartekk97 Marnujesz się tutaj, powinieneś z tymi słupkami i wykresami pracować dla telewizji TVPiS, wszystko jest tak wspaniale przedstawione, na korzyść Polski, że można by pomyśleć, iż ten kraj mlekiem i miodem płynie. Zwiń sobie stary te wykresy w teczkę i idź manipulować ludzi w swoim otoczeniu.

0

@MesQueUnClub_87 Typowy leming z Ciebie - jak go zaorzesz i nie ma żadnych argumentów to się obraża :D
A ja dalej czekam na Twoją odpowiedź jakie to biznesy upadły czym przyczyniły się do wzrostu cen żywności.
Tobie się wydaje, że jesteś najmądrzejszy na świecie, a wypisujesz jedynie dyrdymały bez pokrycia w faktach. Musisz mieć smutne życie. Bez pozdrowień.

0

@baartekk97 Skończ się produkować typie. W piździe mam twoje pozdrowenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: