- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1307 Culés
Gorące dyskusje
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
clyde
46
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
NeroTFP1
37
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1307 Culés
69
Chciałbym poruszyć wątek penalizacji homofobii czy rasizmu. Kompletnie się nie zgadzam, że powinny istnieć na ten temat oddzielne paragrafy. Już są odpowiednie zapisy - jeśli kogoś bijesz, nie powinno mieć to znaczenia, czy podłożem jest płeć, rasa, zarobki, subkultura, kolor oczu, fryzura, ubranie, krzyż bądź półksiężyc. To jest pobicie i należy je surowo karać. Jeżeli kogoś zniesławiasz, nie powinno mieć to znaczenia, czy obrażasz na tle wyglądu, wiary, przekonań, kibicowskiego szalika. To wciąż jest obraza. I należy to karać. Tak samo w przypadku znęcania się, morderstw. Prawo powinno być równe dla wszystkich, należy wszystkich równo karać. I nie segregować w ten sposób ludzi, że czyjaś krzywda powinna być srożej karana. To jest prawo rodem ze średniowiecza, gdzie szlachcic zabijając chłopa, płacił grzywnę, a za innego szlachcica odpowiadał więzieniem. Cywilizowane społeczeństwa nie mogą iść w tę stronę.
8
@Cochise Zgadzam się.
5
@Cochise właśnie po to ustawodawca określił "widełki" co do kary, aby móc odpowiednio mocniej zareagować w takich sytuacjach - na wymiar kary ma wpływ m.in. motywacja. Równie dobrze można takie czyny kwalifikować jako występki o charakterze chuligańskim. Wchodzenie w kazuistykę jest tu zupełnie niepotrzebne. Ale rozumiem, że postulaty tego rodzaju to gra pod publikę
4
@Cochise A ja nie do końca się zgadzam. Kluczowe znaczenie dla wymiaru kary ma motywacja sprawcy. Obecnie za pobicie sprawca podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przepis o pobiciu dodaje również przypadki kwalifikowanego pobicia, czyli takie gdzie skutkowało ono ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią (wtedy maksymalny wymiar kary jest wyższy). Nie widzę przeszkód by kwalifikacja taka nie dotyczyła tylko skutków, ale też motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Z tym że uważam, że nie ma sensu ruszać górnej granicy zagrożenia karą, a dodać dolną. Innymi słowy w takich przypadakch sprawca podlegałby np karze od roku do 3 lat. Musisz przyznać że jest jednak różnica między daniem sąsiadowi w ryj w ramach kłótni, a pobiciem kogoś za tęczową flagę, krzyżyk, gwiazdę dawida, czy z innych pobudek zasługujących na szczególne potępienie.
6
@osa91 Głównym kryterium powinno być (i chyba jest), jak poważny był uszczerbek na zdrowiu, ile osób ucierpiało, czy to był umyślne, zaplanowane, w afekcie itp.
2
@Cochise Właściwie to kara więzienia w średniowieczu była stosowana dość rzadko. Stosowano wergeld (główszczyzna), jako opłatę dla rodziny denata za jego śmierć, która była zależna od stanu osoby, która została zabita, a także kary na skórze (cielesne, np. baty, zrywanie pasów skóry z pleców, znamionowanie tatuażami) oraz gardle (kary śmierci, dla szlachty przeważnie ścięcie, bo ją uważano za honorową. Za poważne przestępstwa kary śmierci były z większym stopniem okrucieństwa tj. łamanie kołem, ćwiartowanie, spalenie, utopienie, ale je akurat faktycznie na szlachetnie urodzonych faktycznie rzadko wykorzystywano). To tak w kategorii ciekawostki i małego naprostowania :D
2
@Cochise Są różne kryteria zaostrzenia wymiaru kary. Kryterium skutku (które np w przypadku pobicia się pojawia), kryterium sposobu dokonania czynu zabronionego (np zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem), ale mamy też kryterium motywacji sprawcy. Popatrz na art. 148kk, bo tam masz wszystko w zasadzie. Kryteria zaostrzające (sposób zabójstwa lub motywacja zasługująca na szczególne potępienie), ale też łagodzące, czyli tzw. zabójstwo w afekcie. Moją sugestią jest, by przestępstwa motywowane pobudkami obiektywnie nagannymi (rasa, orientacja seksualna, poglądy polityczne, religia, a nawet przynależność klubowa) były karane surowiej. A raczej by nie były karane w dolnym wymiarze zagrożenia karą. Tak jak mówiłem... Jak ktoś da w ryj sąsiadowi w trakcie kłótni to jest to zrozumiałe, ale niedopuszczalne. Natomiast rozbicie komuś butelki na głowie, bo ma szalik klubu, którego nie lubisz nie jest zrozumiałe i zasługuje na wyższą karę.
1
@Cochise Zacznijmy od tego, że prawo powinno być w ogóle egzekwowane. Jeżeli państwo samo uczestniczy w czynnym atakowaniu pewnych mniejszości lub sprzyja tym atakom a z drugiej strony strategicznie przymyka oko na brutalne przestępstwa innej grupy, to na dzień mamy poważny defekt w uczciwym podejściu do obywateli.
Pewnie nie byłoby poruszenia pewnymi tematami gdyby stosować penalne ABC, a oprawcy spotykali się z reakcją ręki sprawiedliwości. Ale tak nie jest.
Sytuacja, którą opisałeś jest wizją idealistyczną, ale oczywistą z punktu widzenia człowieka uczciwego. Niestety, świat jest nieco bardziej skomplikowany i to co niektórym wydaje się oczywiste, dla innych jest niezrozumiałe.
Przecież kilka dni temu w Trybunale, w twarz nieskazitelnemu Bodnarowi, człowiekowi o nieposzlakowanej reputacji i zacięciu społecznym śmiało się troje sędziów, którzy są etycznie i mentalnie na poziomie najzagorzalszych PRL-oskich aparatczyków. I związki z PRL-em mają obfite.
A zatem "powinno" vs "jak jest faktycznie"