- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1185 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
88 odpowiedzi
NeroTFP1
34
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1185 Culés
0
Kto by wygrał Ali vs Tyson ?
3
@barcanawieki Tyson
1
@barcanawieki Szminka
1
@barcanawieki to zależy
1
@barcanawieki Tyson mógłby wygrać. Frazier sprawiał ogromne problemy Aliemy. Tyson miał lepszą pracę nóg, był szybszy i oburęczny.
1
@barcanawieki w prime stawiam na Tysona
1
@barcanawieki Tyson gdyż Ali za dużo zbierał na łeb.
Jednak, gdyby Ali przyjął taktykę ‚uciekania’ przez cała walkę tak jak to robią niektórzy współcześni bokserzy, wówczas powinien na luzie zrobić Mike’a.
5
@barcanawieki Kiedyś to były walki bokserskie, człek aż cały mokry był z podniety i wrażenia, czyli Sugar Ray Leonard vs Hearns, Duran a zwłaszcza z "Łysolem" Marvinem Haglerem lub Micky Ward contra ŚP. Arturo Gatti, Jezusie drogi, przecież to był taki omłot, takie naparzanko, że byłem pewien, że któryś z nich wyląduje w zakładzie pogrzebowym o wdzięcznej nazwie "Game Over". Aaaa teraz to niekiedy są takie walki jak w Stanie Wojennym, gdy ludzie walczyli o podstawowe produkty /artykuły, czyli papier do dupy, żyletki czy żarełko. Ciężko powiedzieć, dla mnie Muhammad Ali to ikona światowego sportu, trudno porównać, to tak jakby porównywać Carla Lewisa vs Bolta, nie będę wymieniał slynnych sportowców, weź np. porównaj osiągnięcia w kadrze Polski a chociażby Lato vs Lewandowski. Lato dwukrotny medalista MŚ, mistrz i wicemistrz olimpijski, król strzelców MŚ w '74, gdzie w pokonanym polu pozostawił takich tuzów jak ŚP. Cruyffa czy Gerda Müllera, jebnął bramki m. in. reprze Albicelestes czy Canarinhos. Tyson vs Ali??? Z racji tego, że jestem fanem Alego, to skłaniam się ku temu, że Ali by tak łatwo skóry nie sprzedał, z kolei Tyson w swoim prime to był mordercą, fighterem nie z tej ziemi i bądź tu mądry??? :)
0
@Don-Corleone Lol ale boomerskie bzdety opowiadasz co do Haglera, hearnsa czy durana to masz racje ale Ali t9 był nudziarz. Jestem pewien że jakby dzisiaj walczył to po tym co odwalał w niektórych walkach to byłby nazywany gorszym nudziarzem niż Wlad Kliczko i Mayweather razem wzięci
2
@Kusco15 Haha Ali to był nudziarz, ale Żeś dojebał do pieca, jeden z najwibitniejszych bokserów w historii tego cudownego sportu. Przecież napisałem, że ciężko porównać dzisiejszy sport do zamierzchłych czasów, jak można porównywać technikę z lat 60/70 do obecnej techniki, w latach 70. to tylko nieliczni mieli telefony stacjonarne czy takie cuda motoryzacji jak "Syrenka", "Wartburg", zemsta Stalina, czyli "Zaporożec" lub ścigacze typu: "Komarek" lub "Wierchowina". To tak, jakbyś chciał porównać ŚP. Mieczysława Fogga do Eminema lub jakiś blokowych zjebów, którym się wydaje, że potrafią rapować tudzież śpiewać. Była słynna szkoła "Papcia" Stamma, spod Jego ręki wyszli tacy wielcy jak natenczas pięściarze jak m. in. Kulej, Drogosz, Szczepański, Paździor, Kasprzyk, Grudzień i wielu, wielu innych świetnych bokserów, a dzisiaj wyjdzie taki siurek Szpilka, po czym od razu wita się z deskami. Daj spokój, Muhammad to był geniusz, podobnie jak Jordan, Kareem Abdul-Jabbar, Mike Powell, Lewis itd. Każda epoka ma swoich geniuszy, teraz np. dalej jeszcze królują D10S oraz Ceerunio, a za kilka lat to świat w pewnym sensie o nich zapomni i będzie się jarał innymi nietuzinkowymi sportowcami, ja zaczynałem koookać na tv na odbiorniku Saturn 201, by następnie przejść na inny level, czyli szczyt radzieckiej techniki Rubin 714p, oczywiście że kolorowy, dziś się człek z tego śmieje, nazywasz mnie boomerem - okey, ale pamiętaj o jednym, a mianowicie - pamiętaj o starości, bo to jest Twoja przyszłość. Za kilkadziesiąt lat to ktoś Ci zapoda, że np. D10S był cienki jak sik pająka, że grał jak ostatnia fleja, bo zapewne znajdą się tacy piłkarze, którzy to pobiją rekordy Leo, oczywiście że nie wszystkie, ale większość, bowiem po to są rekordy, ażeby je dupnąć. W latach 70. to nowotwór był z automatu wyrokiem śmierci, a dzisiaj medycyna poszła tak do przodu, że miałem aż cztery przerzuty i żyję, dlatego nie można porównywać epok, bo to nie ma najmniejszego sensu.
0
@Don-Corleone "Kiedyś to były walki bokserskie, człek aż cały mokry był z podniety i wrażenia, czyli Sugar Ray Leonard vs Hearns, Duran a zwłaszcza z "Łysolem" Marvinem Haglerem lub Micky Ward contra ŚP. Arturo Gatti, Jezusie drogi, przecież to był taki omłot, takie naparzanko, że byłem pewien, że któryś z nich wyląduje w zakładzie pogrzebowym o wdzięcznej nazwie "Game Over". Aaaa teraz to niekiedy są takie walki jak w Stanie Wojennym, gdy ludzie walczyli o podstawowe produkty /artykuły, czyli papier do dupy, żyletki czy żarełko."
A jednak porownujesz. Poziom sportowy nie świadczy o tym czy kogoś boks jest atrakcyjny. Reszta bez związku z tematem :)
1
@Kusco15 Taki urok osobisty netu, że człek mimochodem coś porównuje, nawet ostatnio to się natknąłem na taki ranking, a mianowicie najlepsi dryblerzy w historii bala EVER, na pierwszym miejscu ŚP. Cruyff - akurat widziałem Cruyffa on live, kiedy to repka Polski rozkurwiła repkę Tulipanów na "Śląskim" aż 4:1, na drugim miejscu Best, nie widziałem Besta on live, bowiem za "młody" jestem, ale jeśli Best był lepszym dryblerem od Garrinchy, Dieguito, Ronaldinho a zwłaszcza od Leo, to lepiej tego nie komentować, w gwoli ścisłości to na trzecim miejscu jest Leo, ale jeszcze lepszy joke jest taki, że Mahrez lepiej drybluje niż ŚP. El Diez haha :) Nie jara mnie obecny boks, widzę, że ludzie wolą walki w klatce jakiś troglodytów, ale okey, takie czasy, bokserzy, którzy mnie jarają /jarali w tych czasach to Pacquiao a zwłaszcza Floyd Mayweather Jr. Również bardzo, ale to bardzo mi się podobały dwie walki Adamka z Briggsem, Endriu Gołota również miał swoje pięć minut, ale głowa nie dojechała do tego, ażeby założyć mistrzowski pas - szkoda!!! :)