Pewna wygrana Barcelony na Balaídos

Błażej Gwozdowski

1 października 2020, 20:19

610 komentarzy

Fot. Getty Images

RC Celta Vigo

CEL

Herb RC Celta Vigo

0:3

Herb RC Celta Vigo

FC Barcelona

FCB

  • 11' Anssumane Fati 
  • 51' (sam.) Lucas Olaza 
  • 90' Sergi Roberto 
  • Barcelona pokonała Celtę Vigo 3:0 po golach Ansu Fatiego, Roberto i samobójczym trafieniu Olazy
  • Podopieczni Ronalda Koemana całą drugą połowę musieli grać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Lengleta
  • Kolejny dobry mecz z czystym kontem zanotował Neto, a swoje minuty otrzymali Pedri i Trincão

Zgodnie z zapowiedziami Ronalda Koemana Barcelona wyszła na pierwszą połowę w takim samym ustawieniu, jak w zwycięskim meczu z Villarrealem. Podobny był także początek spotkania, w którym goście szybko przejęli inicjatywę. Pierwszy strzał na bramkę w 8. minucie oddał Griezmann, ale piłka uderzona z powietrza poszybowała wysoko nad poprzeczką. Już dwie minuty później Barcelona wyszła jednak na prowadzenie. Coutinho podał, a niezawodny Ansu Fati precyzyjnym strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę w siatce. W kolejnych minutach mecz trochę się wyrównał, choć podopieczni Koemana kontrolowali sytuację.

W 23. minucie Clement Lenglet został ukarany żółtą kartką, po tym jak faulem powstrzymał wychodzącego na czystą pozycję rywala. Podobnym zagraniem przy jednym z kolejnych kontrataków Celty „popisał się” Piqué, na szczęście poszkodowany w tej akcji Denis Suárez znajdował się na pozycji spalonej i sędzia schował czerwoną kartkę tak szybko, jak ją wyciągnął. Niestety zamiast ciekawej gry wciąż oglądaliśmy arbitra w roli głównej. W 42. minucie dopatrzył się on bowiem ataku na twarz rywala w wykonaniu Lengleta i pokazał Francuzowi drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Na domiar złego za protesty ukarany został także Piqué. W końcówce pierwszej połowy Barcelona jeszcze zaatakowała, ale bez wymiernych efektów.

Druga połowa rozpoczęła się dla gości idealnie. Już w 52. minucie Messi wdarł się w pole karne i dośrodkował, a Lucas Olaza skierował piłkę do własnej bramki. Argentyńczyk trafił nawet drugi raz, dobijając strzał Coutinho. Niestety znajdował się na pozycji spalonej. Barcelona pomimo gry w dziesiątkę dominowała i starała się podwyższyć prowadzenie. Z kolejnym strzałem Coutinho poradził sobie Villar, a po dośrodkowaniu w pole karne od włos od gola był Gerard Piqué. W ostatnich 20 minutach Celta doszła do głosu. Najbliżej bramki był Baeza, który trafił w poprzeczkę, dobijając strzał Nolito. W kolejnej akcji sam skrzydłowy Celty uderzył niecelnie zza szesnastki. W odpowiedzi Messi źle rozprowadził kontratak, w efekcie czego pędzący do piłki Alba wszedł wślizgiem w interweniującego bramkarza, za co zobaczył żółtą kartkę.

Po raz kolejny Koeman dał szansę nowym nabytkom Barcelony, Pedriemu i Trincão. Hiszpan znów pokazał się z dobrej strony, natomiast Portugalczyk nie najlepiej wszedł w spotkanie. W samej końcówce  rywali dobił jeszcze Sergi Roberto, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Villara. Nie da się ukryć, że Barcelona pod wodzą holenderskiego szkoleniowca imponuje pewnością siebie. Ani przez moment nie dało się odczuć, by goście stracili kontrolę nad meczem. Dobre spotkanie rozegrał Ronald Araujo, który skutecznie załatał dziurę w obronie powstałą po wyrzuceniu z boiska Lengleta. Teraz będzie miał okazję potwierdzić wysoką formę w meczu z Sevillą, podobnie jak cały zespół Dumy Katalonii.

Celta Vigo: Villar - Hugo Mallo, Murillo, Aidoo (min. 46, Baeza), José Fontan (min. 32, Néstor Araújo), Olaza - Tapia (min. 74, Fran Beltran), Gabriel Veiga (min. 60, Nolito), Denis Suárez - Emre Mor (min. 60, Santi Mina), Aspas.

FC Barcelona: Neto - Sergi Roberto, Piqué, Lenglet, Jordi Alba - De Jong, Busquets  - Griezmann (min. 45, Araujo), Coutinho (min. 72, Pedri), Fati (min. 72, Trincão) - Messi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Blagam skończcie pierdolić o Griezmannie. To że nie robi czterech elastico i nie wbija hattrica nie znaczy ze gra slabo. On broni za messiego, ściąga obrońców i przyspiesza akcje. Nie sugerujcie sie tymi dwoma debilami z eleven co oceniaja zawodnika na podstawie wbitych bramek
konto usunięte

@Zawsze_Wierny ja też uważam że on jest tragiczny, bez komentarza gości z eleven, chop kosztował 100 mln, chop bez bramek, asyst, szybkości, dryblingu.

@Zawsze_Wierny dobrze gada, polać mu

@Zawsze_Wierny Też tak uważam. Wszyscy go hejtują, a nikt się nie zastanowi dlaczego każdy trener go wystawia w pierwszym składzie. Gość ma inne zadania na boisku niż Messi fati czy Coutinho. Trzeba być glupim żeby tego nie zauważać.

@Zawsze_Wierny ogólnie też tak uważam, że Griezzman gra inteligentnie, dziś jednak mu nie wychodzi. Ale są też tacy, którzy bocznych obrońców rozliczają z goli i asyst , to jest dopiero śmieszne :D
konto usunięte

Ilu tych Araujów na boisku?? :D

@Zawsze_Wierny Nie zgodzę się. Gość dużo biega i walczy w obronie - ok, ale to nie są jego podstawowe zadania. Jeśli piłkarz ofensywny nie potrafi grać 1 na 1, do tego nie uczestniczy wystarczająco w rozegraniu, nie ma przyspieszania, to nie można powiedzieć że gra dobrze...

@Zawsze_Wierny tak pracujexdla zespolu. Jednak jego klasa i doswiadczenie w La Liga zobowiązuje do lepszej gry, i wiekszych zodobyczy bramek, asyst.

Dwa mecze dwa razy najsłabszy.
Koeman. I sztab napewno to widzieli wczoraj skoro zdjeli wlasnie jego po czerwonej kartce dla Lengleta
« Powrót do wszystkich komentarzy