„Wybacz im, Leo, gdyż nie wiedzą, co mówią”

Łukasz Lewtak

9 lipca 2015, 11:07

Mundo Deportivo

86 komentarzy

Kilka dni temu redaktor naczelny argentyńskiego dziennika sportowego Olé Leo Farinella napisał niezwykle krytyczny wobec Leo Messiego artykuł, który opublikowaliśmy na naszej stronie. W odpowiedzi Ricardo Roa, znany dziennikarz popularnej gazety Clarín, wystosował list otwarty do kapitana Albicelestes, zaczynający się od słów: „wybacz im, Leo, gdyż nie wiedzą, co mówią”. Poniżej prezentujemy całą treść listu.

Wybacz im, Leo, gdyż nie wiedzą, co mówią. Mamy najlepszego piłkarza na świecie i chcą go wyrzucić z reprezentacji, która dotarła do finału mistrzostw świata i Copa América. Ale przegrała przez ciebie, twierdzą. To bzdura, wiele mówiąca o nas i naszej zdolności do autodestrukcji.

To nic nowego. Wyrzuciliśmy najwspanialszych naukowców. Przyzwyczailiśmy się do złego traktowania największych talentów, szczególnie gdy z jakiegoś powodu powodują zbiorowe rozczarowanie.

Na mundialu zaprowadziłeś Argentynę aż do finału, a w Copa América, która zakończyła się jak Waterloo, grałeś bardzo dobrze, lecz my chcemy oglądać olśniewającego piłkarza, który bije rekordy tytułów i goli w Barcelonie.

Zostałeś skazany za to, że nie byłeś zbawicielem. Cały czas czekamy na zbawiciela, który dokona cudu w najważniejszym momencie. Nie możemy znieść, że prezentujesz inny styl liderowania – taki, w którym się pracuje, w którym ważny jest zespół i w którym najlepszy jest oszczędny w gestach, nieśmiały. Wolimy pyszałków, a ty nim nie jesteś.

Wyróżniasz się w innej drużynie, w innym kraju. Dla nich to niewybaczalne, odnosisz sukcesy na zewnątrz, dla innych, a nie dla twoich barw. Zostałeś wielkim kozłem ofiarnym. Odpowiedzialnym za wszystko.

Nie ma klubu ani reprezentacji, które by cię nie chciały. Mogłeś zmienić narodowość i grać dla Hiszpanii. Zaproponowano ci to. Nie chciałeś. Chciałeś grać dla Argentyny. Jesteś w pełni Argentyńczykiem. Jesteś tam, ale jesteś tutaj.

Nie zwodzisz epickością, mówiąc, że przeszedłeś drogę od zera do bohatera, jak Maradona. Nie jesteś też Tevezem, który wychował się przy dźwiękach świstających kul w Fuerte Apache i nie może stchórzyć przed żadną obroną. Spędzamy czas, prosząc się, abyś był kimś, kim nie jesteś i nie możesz być.

Urodziłeś się w rodzinie ze średniej klasy społecznej i cierpiałeś w życiu. Pojechałeś do Hiszpanii, ponieważ nie rosłeś. Tutaj nikt nie chciał zapłacić za leczenie, którego potrzebowałeś. Zaoferowali ci je tam. Nieskończone serie zastrzyków, które, nadal jako dziecko, nauczyłeś się aplikować samemu sobie.

Nie widują cię na dyskotekach ani wybiegach dla modeli. Nie jesteś bohaterem opowieści prasowych. Jesteś spokojny i darzysz innych szacunkiem. Wolisz ciszę, chcesz, aby przemawiała piłka, którą masz przy nodze.

Sąd, jaki nad tobą sprawują, jest kolejnym dowodem na nasz biedny indywidualizm, nasz brak zdolności podtrzymywania konstrukcji zbiorowych. Nie zdajemy sobie sprawy, że bez ciebie bylibyśmy biedniejsi. To, co robimy z tobą, wiele o nas mówi.

A może byśmy tak wymagali od siebie choć pewną część tego, czego wymagamy od Leo? Łatwiej jest jednak zrzucić winę na Messiego i rzucać kamieniami za pomocą naszych czystych rąk.

W obronie Leo Messiego stanął również Juan Sebastián Verón, obecny prezes Estudiantes La Plata:

Jedną rzeczą jest krytyka, a inną brak szacunku, gdy cię depczą lub oczerniają. To zawód jak każdy inny. My, piłkarze, nie oceniamy, jak pracuje każdy z nas. Jesteśmy osobami publicznymi, jednak nie można nie mieć do nas szacunku. Ja nigdy nie zrezygnowałbym w gry w reprezentacji i wiem, że on chce bronić barw naszego kraju.

W kwestii krytyki napastnika Barcelony wypowiedział się również Carles Rexach:

To smutne, że praca Messiego dla reprezentacji Argentyny idzie w zapomnienie przez jeden lub dwa mecze. Osoby z jego otoczenia nie doceniają go tak jak w Barcelonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (86)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze