Przed meczem w Bilbao
W ramach 5. kolejki ligi BBVA, FC Barcelonę czeka trudny wyjazd do stolicy baskijskiej prowincji Bizkaia, a zarazem największego miasta Kraju Basków - Bilbao. Trudny, bowiem bezpośredni bilans spotkań rozgrywanych na San Mamés pomiędzy miejscowym Athletikiem Bilbao a Barceloną jest zdecydowanie korzystniejszy dla drużyny gospodarzy. Czego zatem możemy się spodziewać po odbywającym się w sobotę meczu? Na pewno dość ostrej gry, z której słyną Los Leones i sytuacji bramkowych dla obu stron.
Dodatkowo, Katalończycy zagrają drugi mecz w znacznym osłabieniu. Po kontuzji odniesionej w końcówce spotkania z Atlético Madryt, nadal poza składem znajduje się Leo Messi.
Historia spotkań
San Mamés jest dość niegościnnym miejscem dla Katalończyków, a stadion ten był miejscem wielu pasjonujących pojedynków pomiędzy obiema ekipami. Do tej pory kluby grały ze sobą 158 razy, 74-krotnie górą była Barça, 26 razy mecz nie wyłonił zwycięzcy, a Bilbao wygrało 58 meczów (łącznie bramki: 294-242 na korzyść Katalończyków). Niepokojące są jednak statystyki dotyczące wyjazdów do Baskonii. W 79 meczach Baskowie wygrali 41 razy, Barcelona 21, a 17 spotkań zakończyło się podziałem punktów (bramki 112-155). Jako ciekawostkę należy odnotować, iż najwyższe zwycięstwo i najbardziej dotkliwa porażka w Bilbao dla zawodników Los Leones miały miejsce właśnie w pojedynkach przeciw Dumie Katalonii. 8 lutego 1931 padł wynik 12-1, wobec którego nawet okazałe zwycięstwo Barcelony 0-6 (4 gole Christo Stoiczkowa) z 10 marca 1991 jest tylko małym rewanżem. Wyższej porażki Baskowie doznali... również w pojedynku z Katalończykami, ale już na Camp Nou - 3 lutego 2001 roku Barça wygrała 7-0.
10 ostatnich spotkań pomiędzy Bilbao i Barceloną:
03.04.2010, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao
21.11.2009, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona
23.08.2009, FC Barcelona 3:0 Athletic Bilbao (Superpuchar Hiszpanii)
16.08.2009, Athletic Bilbao 1:2 FC Barcelona (Superpuchar Hiszpanii)
13.05.2009, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao (finał Copa del Rey)
07.03.2009, FC Barcelona 2:0 Athletic Bilbao
19.10.2008, Athletic Bilbao 0:1 FC Barcelona
27.01.2008, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona
02.09.2007, FC Barcelona 3:1 Athletic Bilbao
25.02.2007, FC Barcelona 3:0 Athletic Bilbao
Mecze w poprzednim sezonie
W sezonie 2009/2010 FC Barcelona również grała pierwszy mecz z Bilbao na wyjeździe. Na klika dni przed pojedynkiem z Interem Mediolan, z którym ze względu za niejasną sytuację w grupie musiała wygrać, Katalończyków czekało trudne wyzwanie, ale udało się odnieść połowiczny sukces. Po bardzo wyrównanym meczu doszło do podziału punktów; 21 listopada 2009, Bilbao - FC Barcelona 1:1.
Rewanżowy mecz miał miejsce także w bardzo istotnym dla przebiegu sezonu momencie. W rywalizacji z Realem Madryt liczył się każdy punkt, a spotkanie odbyło się pomiędzy meczami z Arsenalem Londyn w Lidze Mistrzów. Mimo iście eksperymentalnego składu, Barcelona po golach wychowanków i przewadze przez cały mecz, pewnie pokonała Athletic; 3 kwietnia 2010, FC Barcelona - Bilbao 4:1.
Bieżący sezon
Trudno o jedno zdanie podsumowujące formę klubu z Bilbao w obecnym sezonie. Na inaugurację, Athletic w wyjazdowym meczu pokonał sensacyjnych pogromców Barcelony z Alicante. Już w drugiej kolejce jednak musiał uznać wyższość Atlético Madryt na własnym podwórku, by później podzielić się punktami w Gijón. Baskowie potrafią stwarzać okazje bramkowe i, co najważniejsze, je wykorzystywać. Dowodem tego jest ostatni ligowy mecz. We wtorek na San Mamés goście z Majorki wrócili z bagażem trzech bramek, nie odpowiedziawszy żadnym golem. Wynik jednak może być nieco mylący, bowiem do 61 minuty na tablicy widniał wynik 1:0 (po trafieniu Davida Lópeza) i wydaje się, że dopiero wykorzystany właśnie wtedy rzut karny (przez San José) ustalił dalszy przebieg tego spotkania. W doliczonym czasie gry trafienie na 3:0 zaliczył Iñigo Pérez.
Po niepowodzeniu w meczu z Hérculésem raczej nie ma już śladu. Z pewnością Katalończykom nie ułatwia gry przymusowa, spowodowana kontuzją, absencja Leo Messiego. Zgodnie z przewidywaniami, jego brak był widoczny w meczu ze Sportingiem Gijón. Co prawda Barcelona zdecydowanie przeważała, ale poczynaniom ofensywnym brakowało wyrazu i nieco zdecydowania. Przewaga bowiem nie przekładała się na liczbę okazji do zdobycia bramki, magia podań i posiadania piłki traciła na mocy, gdy potrzebna była piłka otwierająca drogę do podwyższenia rezultatu czy po prostu silny strzał w światło bramki. W prasie można było spotkać się z opinią, iż zwycięstwo nad klubem z Asturii było "wymęczone" i trudno z takim stwierdzeniem polemizować, Barça - Sporting 1:0.
Po 4 meczach, Athletic z 7 punktami zajmuje 7 miejsce. FC Barcelona, z dwoma "oczkami" więcej, zajmuje 4 lokatę w tabeli. Nie będzie niespodzianką stwierdzenie, że największym zagrożeniem ze strony Bilbao będzie Llorente, najlepszy strzelec Los Leones w tym sezonie (3 trafienia). Rozjemcą sobotniego pojedynku będzie Matéu Lahoz, arbiter prowadził w tym sezonie 2 mecze (oba zakończyły się zwycięstwami gości), pokazał 8 żółtych kartek.
Prognoza
Statystyki pokazują, iż wyjazdowe pojedynki z Bilbao nie są specjalnością FC Barcelony. Z drugiej strony, należy pamiętać, że te niekorzystne dla Katalończyków liczby dotyczą raczej odległej historii, a ostatnie lata przemawiają jednoznacznie za Dumą Katalonii. Osłabieni nieobecnością Messiego zawodnicy muszą robić to, w czym są najlepsi - długo utrzymywać się przy piłce i w zalążku zapobiegać bardzo groźnym kontratakom przeciwnika. Zapanowanie nad niepotrzebnym chaosem w środku pola powinno skutecznie wybić Basków z rytmu. Choć to oczywiste, pamiętać należy również o wykorzystywaniu stwarzanych sytuacji bramkowych (mając w pamięci ostatni mecz z Gijón, który miał w nie obfitować), ale po zyskaniu przewagi w środku pola będzie o to znacznie łatwiej. Miejmy również nadzieję, iż znani z ostrej gry piłkarze z Bilbao nie spowodują kolejnych urazów w kadrze Blaugrana, a do Katalonii przyjadą 3 punkty. Visca el Barça!
Dodatkowo, Katalończycy zagrają drugi mecz w znacznym osłabieniu. Po kontuzji odniesionej w końcówce spotkania z Atlético Madryt, nadal poza składem znajduje się Leo Messi.
Historia spotkań
San Mamés jest dość niegościnnym miejscem dla Katalończyków, a stadion ten był miejscem wielu pasjonujących pojedynków pomiędzy obiema ekipami. Do tej pory kluby grały ze sobą 158 razy, 74-krotnie górą była Barça, 26 razy mecz nie wyłonił zwycięzcy, a Bilbao wygrało 58 meczów (łącznie bramki: 294-242 na korzyść Katalończyków). Niepokojące są jednak statystyki dotyczące wyjazdów do Baskonii. W 79 meczach Baskowie wygrali 41 razy, Barcelona 21, a 17 spotkań zakończyło się podziałem punktów (bramki 112-155). Jako ciekawostkę należy odnotować, iż najwyższe zwycięstwo i najbardziej dotkliwa porażka w Bilbao dla zawodników Los Leones miały miejsce właśnie w pojedynkach przeciw Dumie Katalonii. 8 lutego 1931 padł wynik 12-1, wobec którego nawet okazałe zwycięstwo Barcelony 0-6 (4 gole Christo Stoiczkowa) z 10 marca 1991 jest tylko małym rewanżem. Wyższej porażki Baskowie doznali... również w pojedynku z Katalończykami, ale już na Camp Nou - 3 lutego 2001 roku Barça wygrała 7-0.
10 ostatnich spotkań pomiędzy Bilbao i Barceloną:
03.04.2010, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao
21.11.2009, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona
23.08.2009, FC Barcelona 3:0 Athletic Bilbao (Superpuchar Hiszpanii)
16.08.2009, Athletic Bilbao 1:2 FC Barcelona (Superpuchar Hiszpanii)
13.05.2009, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao (finał Copa del Rey)
07.03.2009, FC Barcelona 2:0 Athletic Bilbao
19.10.2008, Athletic Bilbao 0:1 FC Barcelona
27.01.2008, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona
02.09.2007, FC Barcelona 3:1 Athletic Bilbao
25.02.2007, FC Barcelona 3:0 Athletic Bilbao
Mecze w poprzednim sezonie
W sezonie 2009/2010 FC Barcelona również grała pierwszy mecz z Bilbao na wyjeździe. Na klika dni przed pojedynkiem z Interem Mediolan, z którym ze względu za niejasną sytuację w grupie musiała wygrać, Katalończyków czekało trudne wyzwanie, ale udało się odnieść połowiczny sukces. Po bardzo wyrównanym meczu doszło do podziału punktów; 21 listopada 2009, Bilbao - FC Barcelona 1:1.
Rewanżowy mecz miał miejsce także w bardzo istotnym dla przebiegu sezonu momencie. W rywalizacji z Realem Madryt liczył się każdy punkt, a spotkanie odbyło się pomiędzy meczami z Arsenalem Londyn w Lidze Mistrzów. Mimo iście eksperymentalnego składu, Barcelona po golach wychowanków i przewadze przez cały mecz, pewnie pokonała Athletic; 3 kwietnia 2010, FC Barcelona - Bilbao 4:1.
Bieżący sezon
Trudno o jedno zdanie podsumowujące formę klubu z Bilbao w obecnym sezonie. Na inaugurację, Athletic w wyjazdowym meczu pokonał sensacyjnych pogromców Barcelony z Alicante. Już w drugiej kolejce jednak musiał uznać wyższość Atlético Madryt na własnym podwórku, by później podzielić się punktami w Gijón. Baskowie potrafią stwarzać okazje bramkowe i, co najważniejsze, je wykorzystywać. Dowodem tego jest ostatni ligowy mecz. We wtorek na San Mamés goście z Majorki wrócili z bagażem trzech bramek, nie odpowiedziawszy żadnym golem. Wynik jednak może być nieco mylący, bowiem do 61 minuty na tablicy widniał wynik 1:0 (po trafieniu Davida Lópeza) i wydaje się, że dopiero wykorzystany właśnie wtedy rzut karny (przez San José) ustalił dalszy przebieg tego spotkania. W doliczonym czasie gry trafienie na 3:0 zaliczył Iñigo Pérez.
Po niepowodzeniu w meczu z Hérculésem raczej nie ma już śladu. Z pewnością Katalończykom nie ułatwia gry przymusowa, spowodowana kontuzją, absencja Leo Messiego. Zgodnie z przewidywaniami, jego brak był widoczny w meczu ze Sportingiem Gijón. Co prawda Barcelona zdecydowanie przeważała, ale poczynaniom ofensywnym brakowało wyrazu i nieco zdecydowania. Przewaga bowiem nie przekładała się na liczbę okazji do zdobycia bramki, magia podań i posiadania piłki traciła na mocy, gdy potrzebna była piłka otwierająca drogę do podwyższenia rezultatu czy po prostu silny strzał w światło bramki. W prasie można było spotkać się z opinią, iż zwycięstwo nad klubem z Asturii było "wymęczone" i trudno z takim stwierdzeniem polemizować, Barça - Sporting 1:0.
Po 4 meczach, Athletic z 7 punktami zajmuje 7 miejsce. FC Barcelona, z dwoma "oczkami" więcej, zajmuje 4 lokatę w tabeli. Nie będzie niespodzianką stwierdzenie, że największym zagrożeniem ze strony Bilbao będzie Llorente, najlepszy strzelec Los Leones w tym sezonie (3 trafienia). Rozjemcą sobotniego pojedynku będzie Matéu Lahoz, arbiter prowadził w tym sezonie 2 mecze (oba zakończyły się zwycięstwami gości), pokazał 8 żółtych kartek.
Prognoza
Statystyki pokazują, iż wyjazdowe pojedynki z Bilbao nie są specjalnością FC Barcelony. Z drugiej strony, należy pamiętać, że te niekorzystne dla Katalończyków liczby dotyczą raczej odległej historii, a ostatnie lata przemawiają jednoznacznie za Dumą Katalonii. Osłabieni nieobecnością Messiego zawodnicy muszą robić to, w czym są najlepsi - długo utrzymywać się przy piłce i w zalążku zapobiegać bardzo groźnym kontratakom przeciwnika. Zapanowanie nad niepotrzebnym chaosem w środku pola powinno skutecznie wybić Basków z rytmu. Choć to oczywiste, pamiętać należy również o wykorzystywaniu stwarzanych sytuacji bramkowych (mając w pamięci ostatni mecz z Gijón, który miał w nie obfitować), ale po zyskaniu przewagi w środku pola będzie o to znacznie łatwiej. Miejmy również nadzieję, iż znani z ostrej gry piłkarze z Bilbao nie spowodują kolejnych urazów w kadrze Blaugrana, a do Katalonii przyjadą 3 punkty. Visca el Barça!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (97)