Made in la Masia: Barcelona - Athletic 4:1
W eksperymentalnym składzie i po golach wychowanków Barcelona pewnie pokonała Athletic Bilbao 4:1 i do niedzieli na pewno pozostanie liderem la Liga. Pep Guardiola dał odpocząć Xaviemu i Pedro - będącemu już podstawowym gracze. Obaj weszli na boisko po przerwie. Kontuzji podczas rozgrzewki doznał Zlatan Ibrahimović, którego w ostatniej chwili zastąpił Bojan, a Alves był zawieszony za kartki.
Przez całe spotkanie dominowali jednak gospodarze. W 27. minucie wynik otworzył Jeffren, wpychając piłkę do siatki po dokładnym podaniu Abidala. Niespełna kwadrans, strzałem z pola karnego w krótki róg później na 2:0 podwyższył Bojan, co całkowicie odebrało chęć do gry przybyszom z Kraju Basków.
Po przerwie Barça znokautowała rywala za sprawą Krkicia i Messiego. W 59. minucie ten pierwszy znakomitym strzałem w okienko z 16 metrów nie dał szans Iraizozowi, a wynik ustalił Messi, wykorzystując dokładne dogranie Pedro ze skrzydła. Athletic stać było jedynie na honorowe trafienie Susaety, który wyszedł w tempo do górnego podania i następnie uderzeniem w długi róg pokonał Valdésa.
Mecz bez większych emocji, których najwyższa dawka czeka nas we wtorek. Niestety kontuzji doznali Ibrahimović i Piqué, z których pierwszy może nie zagrać ani z Arsenalem, ani z Realem Madryt, a drugi nie wystąpić w Gran Derbi (z Kanonierami nie zagra z powodu żółtych kartek).
Barcelona: Valdés, Puyol, Piqué, Abidal, Maxwell, Touré, Sergio, Czyhrynski, Messi, Bojan, Jeffren.
rezerwowi: Pinto, Márquez, Milito, Jonathan, Xavi, Henry, Pedro
Athletic: Iraizoz; Iraola, San José, Amorebieta, Koikili; David López, Javi Martínez, Gurpegi, Gabilondo; Susaeta, Llorente
Przez całe spotkanie dominowali jednak gospodarze. W 27. minucie wynik otworzył Jeffren, wpychając piłkę do siatki po dokładnym podaniu Abidala. Niespełna kwadrans, strzałem z pola karnego w krótki róg później na 2:0 podwyższył Bojan, co całkowicie odebrało chęć do gry przybyszom z Kraju Basków.
Po przerwie Barça znokautowała rywala za sprawą Krkicia i Messiego. W 59. minucie ten pierwszy znakomitym strzałem w okienko z 16 metrów nie dał szans Iraizozowi, a wynik ustalił Messi, wykorzystując dokładne dogranie Pedro ze skrzydła. Athletic stać było jedynie na honorowe trafienie Susaety, który wyszedł w tempo do górnego podania i następnie uderzeniem w długi róg pokonał Valdésa.
Mecz bez większych emocji, których najwyższa dawka czeka nas we wtorek. Niestety kontuzji doznali Ibrahimović i Piqué, z których pierwszy może nie zagrać ani z Arsenalem, ani z Realem Madryt, a drugi nie wystąpić w Gran Derbi (z Kanonierami nie zagra z powodu żółtych kartek).
Barcelona: Valdés, Puyol, Piqué, Abidal, Maxwell, Touré, Sergio, Czyhrynski, Messi, Bojan, Jeffren.
rezerwowi: Pinto, Márquez, Milito, Jonathan, Xavi, Henry, Pedro
Athletic: Iraizoz; Iraola, San José, Amorebieta, Koikili; David López, Javi Martínez, Gurpegi, Gabilondo; Susaeta, Llorente
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (793)