wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To właśnie starałem się przekazać. :) Ale skoro są w opisie i rzutują na ocenę, to trzeba zachować pewne proporcje, skoro ten ma straty ze strzałami to i ten mieć powinien.
0
Jeśli chodzi o same straty, to jest to dość dziwnie liczone. Czy liczymy jako stratę gdy zawodnik jest na spalonym? I dla kogo liczymy stratę, dla podającego czy dla spalonego? Tak samo strzały, czy ten przed golem to strata, jakby nie patrzeć do zysk :) Zależy jak kto liczy. Natomiast tu chodzi o konsekwencje. Skoro ten miał liczone ze strzałami to i pojechane za liczbę strat to i temu trzeba doliczyć i także za to pojechać po ocenie.BTW whoscored nie podaje liczby strat.
0
Nie porównałem tych dwóch zawodników w tych dwóch meczach bez powodu. Te mecze były podobne dla tych dwóch graczy. Oba na Camp Nou, obaj po kontuzji, obaj nie bali się brać ciężaru gry, lecz jeden z nich został za to skrzywdzony, więc wypadałoby skrzywdzić także drugiego. Myślę że rywal natomiast był o pare klas inny, co powinno także stawiać wyczyny Messiego nieco wyżej. W dodatku gra Messiego była lepsza, brał czynny udział w każdej bramce, natomiast Neymarowi po prostu nie wychodziło. Nie chce wyjść na jakiegoś hejtera Neymara, ale staram się ustalić jak to jest z tymi kryteriami. W końcu jak jemu nie udało się przejść pół boiska to komu by się udało w takim gąszczu nóg, widziałem Ronaldinho, Rivaldo, Ronaldo i podtrzymuje co powiedziałem.
Statystyki to jedno, już pomijam te straty, ale spójrz jak w opisie te same grzechy jednego są zaletami drugiego. Messi kiwał i "nic to nie dawalo" ( po jednym z dryblingów asysta do Alexisa ), a Neymar mimo że jemu nie udało nic dołożyć do wyniku, to argumentuje się, że "wygrał połowe swoich dryblingów". Messi też wygrał ich połowe, lecz w jego przypadku to źle? Kolejna sprawa, Messi był aktywny w roli kreatora, jak argumentujesz, a Neymar przygasł i nie dostarczał piłek do kolegów, czyli jak mam to rozumieć? Odbiory były 2 a Leo miał 1, nie wiem czy to takie istotne, żeby dawać za to plusa, lub nawet o tym wspominać, no ale nie każdy odbiór równy odbiorowi i nie dla każdego oznacza to plus. Na koniec kontuzja, tłumaczysz tym Neymara, okej, zgadzam się, ale czy Messi także nie wracał po kontuzji? Widocznie jego to nie tłumaczy.
0
Opis Neymara, ocena 5,5: "Podejmował mnóstwo prób indywidualnych dryblingów, z których wychodził obronną ręką mniej więcej pół na pół. W pierwszej połowie bardzo dobrze dogrywał do partnerów, trzykrotnie stwarzając im okazje bramkowe. Niestety po przerwie zupełnie zgasł. Pudłował w dogodnych sytuacjach i nie dawał już drużynie korzyści w postacie podań. Plus za odbiory, ale generalnie po kontuzji nie potrafi się odnaleźć."
Opis Leo po meczu z Valencią, ocena 4: "Zaczął od fenomenalnej akcji z bramką Sancheza, potem było gorzej. Koniecznie chciał zdobyć swoją bramkę przed przerwą, na czym w kilku akcjach tracił Alba i inni koledzy. Nieskutecznym był Leo na pierścieniu okalającym pole karne gości - nawet jeśli minął 2 rywali, zatrzymywał się na trzecim. Skuteczniej w roli kreatora gry na 20.-30. metrze od bramki D. Alvesa, co z kolei ograniczało możliwości wykazania się Fabregasowi. Bramkę z karnego zdobył tylko precyzją strzału, bo bramkarz dobrze wyczuł kierunek. Obraz jego meczu uzupełnia liczba 24 strat."
Statystyki (N/L)
Strzały 6/8 ; Strzały celne 1/3 ; Kluczowe podania 3/6 ; Udane drybligi 8/9 ; nieudany drybling 7/9 ; ważna statystyka napastnika czyli odbiory 2/1 ; podania 86/89 %; straty :) Leo ma policzone 24 a Neymar 15 tylko że te 24 były doliczone razem ze strzałami, a 15 Neymara nie.
Oczywiście najważniejsza statystyka: asysty 0/1, bramki 0/1.
0
Kto narzekał ten narzekał.
0
Śmiejcie się, ale to bardzo dobry sędzia o coraz lepszej opinii w Hiszpanii.
0
Nie rozumiesz. Chyba różnicy nie widzisz. Przecież oni cały czas tak grają, tylko np w Bayernie, albo kiedyś u nas, to czemuś służyło. Nasz ruch powodował ich ruch, a teraz nie muszą się tak często ruszać bo są zwarci na mniejszej przestrzeni. Szybkość ruchu zawodników i pilki jest zatem mniejsza. Czasem pojedynek na skrzydle jest lepszym rozwiązaniem od bezmyślych wrzutek. Barca nie gra za wolno, lub inaczej, w takich warunkach szybciej sie po prostu fizycznie nie da. A to że potrafimy grać na pełnej szybkości to wiadomo i gdy tyko jest odrobinę miejsca ( rywal nam je zostawia ) to widzimy obraz prawdziwej Barcelony.
0
Paradoks wiedzy komentatorów z canal plusa, a czytając was to chyba i wasz:
Nie pamiętam który z nich, omawiał mecz Bayernu i Shalke. Słusznie zauważył, że ani Shalke ani żadna inna drużyna w Niemczech nie gra nawet odrobine tak jak wszystkie drużyny z Barceloną. Mają mase miejsca, paru zawodników do przejścia, jak kiedyś my w pierwszych sezonach Pepa. Z takim tłem to prezentują się okazale, moga strzelać wiele bramek, tak jak my to kiedyś robiliśmy. Ale styl mają przeciętny dla oka, taka tici taka w slow motion, inna jakość zawodników, a przede wszystkim mają inne warunki fizyczne. Za rok ,dwa czy trzy, Bayern bedzie miał ten sam problem co my, autobusy. No chyba że nadal chcą po pare bramek oddawać i mistrzostwo przed nowym rokiem. Zapewne nie bedzie wtedy ani Pepa w Bayernie oraz mam nadzieje problemu autobusów u nas.
Natomiast jaki jest paradoks? Nastepnie komentator porównuje nas do Bayernu. Żę Bayern biega że Barca stoi itp. No gdyby nie powiedział tych słów wcześniej, to mógłbym go zrozumieć, ale czy on jest jakiś nierozgarnięty. Gdzie my mamy biegać, skoro tylu typa w polu karnym? I jak to sie ma to hektarów wolnego miejsca jakie ma Bayern? Ruch zawodników na boisku czemuś służy.Jak Alexis ma wbiegać na wolne pole gdy nie ma wolnego pola? Jak Neymar ma przejsc obrońce jak od obrońcy dzieli go jeszcze trzech innych? To nie Robben że robi zwód , dwa dotknięcia piłki i już ma pozycje do strzału. Gdyby Alexis miał tyle miejsca, zwód i strzał zza 18 jardów...Chciałby zobaczyć Robbena z autobusami, jak wtedy przydałaby się jego prędkość, w krotce zobaczymy, o ile jeszcze pociągnie. Dlatego takie porównywanie jest co najmniej głupie i świadczy o jakiś brakach w logicznym myśleniu.
0
Są też inne grupy kibiców, mniej agresywne ( chociaż dla mnie to pojecie względne ), którym zabrania się czasami wejścia na stadion. Myślę że te represje Laporty powinny się skończyć w momencie jak skończyły sie dla niego dni na Camp Nou. Mecz jest dla kibiców, to forma rozrywki, kultury , wychowania - jak pozamykamy wszystkich złych ludzi na świecie to niestarczy nam więzień, a ci dobrzy nie zajmą nawet tylu krzesełek ile mamy na Camp Nou. Kibic X zachowuje sie jak idiota - okej, ale dlaczego cała rzesza najwierniejszych kibiców ma na tym cierpieć.
0
To nie tylko jego problem. To problem całej drużyny i każdego piłkarza na świecie.
0
Jeśli nikt ich nie bedzie banował to będą prowokować, a wtedy my bedziemy ( @whatis - ja będę obiecuje ) prowokować ich. Skoro dla nich jest to bezkarne, to dlaczego dla nas nie? Redakcja chce śmietnika, da się zrobić.
0
Ja bym ich znalazł o wiele więcej niż tych co wymieniłeś, a azali się wpisał na listę oczekujących chyba.
0
Madridista nie pyta, on wie wszystko najlepiej.
0
Grał w Realu, takich ma kibiców, powyżej żywy przykład.
0
Aha. Coż za bełkot, nawiasem mówiąc. Pepe z Elche to na 200 % zagrał. Sam siebie sfaulował, szkoda że jeszcze sędziemu nie dali strzelać wtedy.
0
Może obie drużyny postawią autobusy, a sądząc po okładce jaką dała Marca, w kole środkowym będzie "kopać" CR/DC.
0
No no. Elche Villarreal - dwa remisy 4 punkty.
0
Spokojnie, tylu beniaminków przed nimi że któregoś na pewno zlekceważą :) Ja obstawiam że Atletico dzisiaj dostanie ostre baty, nie ma co liczyć że Real coś straci. Nie z nimi. Prędzej z jakimiś miernotami, o ile nie zaczną się sami faulować w polu karnym w 90+ minucie.
0
Ktoś wie gdzie można kupić/zassać/obejrzeć/wypożyczyć ten film Once pares de botas? Lubie komedie kryminalne, a do tego z piłkarzami Barcelony, po prostu muszę obejrzeć :) Ktoś pomocny?
0
Zgadzam się w pełni. Ale ten scenariusz o którym pisałeś w ostatnim zdaniu, prędzej czy później musi nastąpić. Ważne aby szybko zacząć wchodzić z powrotem na górę. Tak było jest i bedzie. Sztuką jest działać regularnie tak jak my to robimy. Zobaczymy jak to się wszystko potoczy, co by nie było zawsze bedzie dobrze. Komplenty regres przecież nam nie grozi.
Pozdrawiam.
0
Ale on sie musi jeszcze zgodzić. Mam nadzieje że wróci i za parę lat bedzie stanowił o sile naszej drużyny i podtrzymywał tradycje La Masii.
0
Chciałbym pogratulować zmian. Jestem na tym serwisie praktycznie od początku jego istnienia. Ogólnie nie lubię zmian dlatego bałem się o tą wersje 3.0, ale sprostaliście. Dzięki.
0
Frozen,
A ile razy widziałeś jak Gerard go zatrzymuje? Pokaż mi stopera w innym klubie który ma zazwyczaj 30 metrów powrotu za tym biegnącym kimś, a czasem musi jeszcze skupiać się na kims innym, bo rywal atakuje na hurra, bez pomysłu, bazując na szczęsciu. Oni mają całą połowę wolnej przestrzeni, dlatego obrońcy mają więcej szans żeby ośmieszyć wolniejszego Pique. Więcej miejsca gwarantuje że błędy są widoczne praktycznie od razu. Mimo to nie wychodzi rywalowi to tak często jak sugerujesz. I tu może nie dostrzegasz klasy Pique. Wczoraj Vela chyba wkręcił go jak kołka, ale on blokował linie w której meksykanin mógł lepiej uderzyć i bramki nie było. Mecz zagrał dobry, mimo iż wielu pewnie go pociśnie.
0
Perez po latach powiedział że Ronaldinho jest taki brzydki dlatego go nie kupił do Realu.
0
Oni ich mieszają z błotem nawet jak wygrywają więc czego sie spodziewałeś po porażce. Włącz filtr.
0
A wy nadal piszcie brednie. Ważne że plusy się zgadzają.
0
Ale gdy łapał kontuzje to było ciężko, nawet Rijkardowi. Gra się zmienia diametralnie.
0
Tak? Wątpie, bo gdy ktoś z dwójki Xavi- Iniesta nie mógł grać ( żadne odpowczywanie, tylko kontuzja lub kartki ) to sranko po gaciach sie robiło i zachwianie w drużynie. Rotacje stosował kosmetyczne i to zazwyczaj już w trakcie meczu. Kto mógł grać z once de gala ten grał od początku do końca.
0
Chciałby przypomnieć tylko że co drugie drzewko ze składem, jak nie 9 na 10, które wstawiacie tutaj zawiera Songa oraz Montoye. Montoya przecież " zjada Alvesa", "Xavi jest nie potrzebny", a Song jest "lepszy niż Sergio". Wystarczy wejść do newsa z wczoraj i zobaczyć jakie ochy i achy były nad proponowanym składem. Dodam że grę z dwoma pivotami to każdy chciał zobaczyć, bo wtedy zdominujemy kontry. Dodam także że każdy chcał zobaczyć Songa z " trudnym rywalem, żeby pokazał na co go stać". Przestańcie być hipokrytami wszyscy.
0
Pep grał tym samym składem gdy zgarnialiśmy wszystko co się da. Da się?