wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Rzut wolny bezpośredni zostaje podyktowany, gdy zawodnik jednej z drużyn:
• kopie lub usiłuje kopnąć przeciwnika (bardzo ważna sprawa – w przepisach piłki nożnej również sama chęć sfaulowania kwalifikuje się do odgwizdania przewinienia),
• podstawia lub próbuje podstawić nogę przeciwnikowi,
• skacze na przeciwnika lub nieprawidłowo atakuje go ciałem (dozwolona jest tzw. walka bark w bark, ale pod warunkiem, że kontakt ciał jest dłuższy, a nie gwałtowny i chwilowy – bez względu na to, jak dwuznacznie to brzmi…),
• uderza lub usiłuje uderzyć przeciwnika,
• atakuje przeciwnika bezpośrednio nogami,
• pluje na przeciwnika,
• rozmyślnie dotyka piłki ręką.
• popycha przeciwnika lub go trzyma,
Według mnie sędziwie nie do końca trzymają się zasad gry. Zwłaszcza ostatni punkt, który jeżeli byłby respektowany nie byłoby pewnie ani jednego pogryzienia przez Suareza, bo gość to robi sprowokowany. Każdy kontakt ręki z inną częścią ciała lub garderoby powinien być odgwizdany, a nałogowe łapanie zawodników kartkowane. Przecież popychając kogoś lub trzymając ogranicza swobode ruchu piłkarza tak jak kosa od tyłu, a zatem jaki jest cel gwizdania ostrych fauli, ale mniejszych już nie. To tak jakbym nie mógł kraść ogólnie, ale po 100 pln sie nie liczy. Pobłażliwość sędziów prowadzi do tego że mamy taką a nie inną grę, a czasem tak brutalną, że połowę meczu oglądaliśmy masażystów, internistów. Jako kibic piłki nożnej mam prawo się domagać tego aby oglądać widowisko piłkarskie a nie wrestling, boks czy czasem rugby. Każdy przepis traktować na równi z innymi i w wypadku nagminny kartkować. Inaczej nie powinno byc przepisów wcale i wtedy bedzie można poglądać, ale nie z myślą o piłce tylko jako pożywka dla sadystów. Stop przemocy na boiskach, wtedy bedzie mniej przemocy poza nim!
0
Przeniosą go do Barcelony B na 4 miechy i będzie trenował z pierwszą drużyna - i co na to FIFA?? ;)
0
To jakbyś jeździł z karnym kutasem na szybie, ale Twoja brocha. Bez spiny. Pozdro.
0
Raczej na odwrót.
0
W tym wypadku, słowo "koniecznie" pasuje bardziej niż "dobrze", a te dwa słowa nigdy w parze nie idą.
0
A Suarez rusza się jak żelbetonowy kloc?
0
Chyba sami w to nie wierzycie. Ten sezon zaczał ogarniać, a poprzednie to masakra. Ale to że ogarnia to nie znaczy że był jednym z najlepszych. Każdy następny jego sezon bedzie lepszy, ale czy na tyle dobry, aby wywalczyć na stałe miejsce w 11tce to nikt nie wie. A jeżeli nie, to pozbycie się go w następnym sezonie nawet za te 18 do Juve graniczyłoby z cudem. Znowu dawać mu szansę, czy raczej zarobić? Lepszy wróbel w garści, według mnie.
0
I ktoś tyle da?
0
Faktycznie. 6 bramek mu wpakował, ale od 7 ostatnich spotkań nie strzelił temu panu ani jednej.
0
Czyli jedną strzelił? Czy więcej?
0
Neymar przewieziony do szpitala.
0
Messi strzelił Courtois jakiegoś gola??
0
Pewnie że nic. Przecież ci nie karze, wyluzuj. Po prostu ci poradziłem, bo trochę sobie lipe robisz. Ja już raz konto zmieniałem, bardzo dawno temu.
0
Ja tam wolałem jego grę, zwłaszcza jak irytował Oleguer. Potem wymiatał Zambrotta z promocji, ale więcej oczekiwałem po jego przyjściu. Ehh ta nasza obrona, trudno ją skompletować odpowiednio, nawet mając takich zawodników.
0
Porównałby jego status do dzisiejszego Adriano.
0
To gazety ich nakręcają, a oni łykają pelikany.
0
No to za 30 nie poszedł, tylko 50. Danonowi daleko do Andrzeja.
0
A Ronald?
0
A czy Ibra stanowił o sile zespołu czy był raczej zbędny i wystawiony na sprzedaż? 24 miliony za typa którego wygryzł Bojan z 11tki to i tak nie mało. Ważniejsze było pozbycie się go.
0
Di Maria to czołowy ich zawodnik, myślisz że ile byśmy chcieli za Inieste w jego wieku, tylko 100? My nie sprzedajmy najlepszych zawodników, ale raczej zbędnych lub mało przydatnych.
0
Obaj się marnują. Ciekawe kiedy się do Realu sprują o marnowanie młodych hiszpańskich talentów.
1
Ja Laporty nie wolałem, aczkolwiek szacunek za to zrobił mu się należy. A co do reszty masz rację moim zdaniem. Wielu rzuca hasła jak kolega wyżej, a nie przemyśli dlaczego. Albo jeszcze lepiej, przemyśli, nie zaczai dlaczego i zwali na głupotę zarządu. Hehe.
To jak patrzy ktoś na fizykę kwantową i myśli sobie, że to jakaś głupota, wcale nie znaczy, że jest mądry, raczej odwrotnie. Co się dziwić 30 % matury nie zdało.
0
Grywał też na skrzydle.
0
Ale afellay20 jest wolny kolego. Jeszcze tak kłamać na forum, wstydź się ;) Z szacunku do niego, zmieniłby nick.
Pozdrawiam.
0
Co do Realu i ich polityki transferowej. Różni się. Bo oni by kupili Suareza chociaż mają Benzeme, aby tylko mieć z tego profity. Co ja mówię Suareza, oni kupią starego Falcao!! Benzema do lamusa, chociaż lepiej niż w tym sezonie to jeszcze nie grał. Mają Ozila to co robią? Modric!! Można wymieniać w nieskończoność. Tego nigdy bym nie chciał w Barcelonie.
0
Co do Messiego, to chyba przesadziłeś ;) Chyba nie muszę ci tlumaczyć dlaczego, ale skoro widzisz w nim brak zaangażowania to chyba połknąłeś kolejny temat. Myślisz że nawet taki Mascherano jakby widział że Messi nie biega specjalnie to by na niego nie krzyknął, albo jeden z drugim trenerem nie powiedzieli mu czegoś? Widocznie ma się w ten sposób poruszać. Jeśli lepiej rozumiesz grę to mniej biegasz, chyba że właśnie tego wymaga gra. A jego gra tego nie wymaga w sposób ciągły. Zobacz że Cesc grając na jego pozycji biegał jak szalony i w ok 60-70 minut trener go zdejmował a on był zlany potem jak po saunie. A wcale bramek czy asyst nie zaliczał. Teraz weź Messiego który bedzie biegał ciągle, bez celu praktycznie, męczył się, a w 90 minucie nie zrobi rajdu po rajdzie i nie strzeli zbunkrowanym rywalom. Zauważ grę rywali! Oni stoją!! Praktycznie się nie męczą, bo biegają krok do przodu dwa w bok i 3 do tyłu i tak po obwodzie za nami, stawiają bunkry. Nie ruszają się za piłką, ona ich najmniej interesuje!! Ruch Messiego wyglądał tak, że wchodzil z linii obrońców w liniie defensywnych pomocników oddaloną góra 4-5 m od siebie a czasem 1-2 m i mniej. Po co?? Pressing na auotbusie?? Po co?? Niech inni biegają, Alexis Pedro Di Maria. Lepiej stanąć, poczekać na błąd, ruch rywala do przodu, przestrzeń do rajdu. Leo szuka miejsca na boisku, ale nie biega bez celu, pewnie trener mu na to przyzwala, właśnie z takich powodów lub też jeszcze innych.
0
"Jeśli mamy rywalizować na najwyższym poziomie nie możemy się opierać tylko na rezerwach. " - oczywiście, dlatego kupują Neymarów, Suarezów i Alexisów. A w przypadku braku klasowego obrońcy który wejdzie do składu, posiłkują sie wyżej wspomnianymi M&M. Według mnie jeżeli brazylijczyk ma wypalić, to tak bedzie lub nie, ale jest jeszcze mlody więc ewentualnie go pogonimy za przyzwoity kwit ( czyli połowę ), a francuza możemy spokojnie eksploatowac do końca.
0
Nie popieram decyzji o niekupieniu, rok czy dwa lata temu, ewentualie 3-4 sezonu temu, gdzie nie było raka Abidala, a trener wprowadzał młodszych do skladu. Mylisz pojęcia. Przecież ci tłumaczyłem wyżej jakie są ewentualne zalety sprowadzenia teraz Marquinhosa. Oczywiście można było go kupić, ale trener zaufał Bartrze. Transfer rok temu mógł dojść do skutku, ale Marquinosa kupilo PSG, gdy my walczyliśmy o Silve, a przepłacony transfer zatrzymał Martino. Myślę że mamy z PSG złe stosunki ( pewnie chcieli kogoś kupić typu Messi, a my ich spławiliśmy ), a oni mają to czego my nie mamy - kasy na wszystko. Negocjacje mogą być trudne. Ale w tym sezonie sytuacja jest inna, Puyol odchodzi, trener się zmienił i trzeba kupić kogoś odpowiedniego, a brazylijczyk taki się wydaje. Tutaj oczywiście należy napomnieć że Mathieu i Marquinhos to nie jest wzmocnienie składu, ale uzupełnienie oraz młoda krew, do czego zmierzam? Obaj panowie o pierwszy skład będą walczyć, to nie są zawdnicy którzy wchodzą z marszu w drużynę, ale mają predyspozycje do gry tutaj. Chcemy mieć zawodników którzy pasują do składu a nie gwiazdy. A to że są dobrymi zawodnikami to inna sprawa. Wszystkich słabszych niż gwiazdy, mamy w szkółce. To jest najlepszy powod aby nie kupować przeciętnych zawodników, którzy mogą wypalić, ale nie muszą. Takich kupują do szkółki lub do B.
"Było wielu graczy, którzy od początku byli wzmocnieniem, a może po prostu w rezerwach nie ma odpowiedniego stopera...? " Nie wiem do czego się odnosisz. Nie wiem kto był wzmocnieniem od początku? A obrońca to chyba nigdy. Oczywiście z zewnątrz. W rezerwach nie ma odpowiedniego stopera, to oczywiste.
0
Właśnie Zubi nie robi tak -" jakoś to będzie" - to ty tak preferujesz! Kupić obrońce za krocie, bo może wypali, a jak nie, to kto go odkupi za takie siano - 50 mln? Nikt tyle nie da za spalonego piłkarza od nas - Barcelony, gdzie nie robi sie pieniedzy na transferach, a jak już to rzadko i niewielkie. Henrique, Czygra czy nawet Milito - 20 baniek wtedy to jak 50 dzisiaj, a co on grał? Początek jeszcze jeszcze, ale potem to masakra.
On wszystko ma rozkminione, nie pracuje sam, on jest dyrektorem, podejmuje decyzje razem z trenerami i zarządem - to nie Perez, który nie negocjuje wcale - ma markę i hajs i tym wszystko załatwia. Bale za 100 mln? Kaka za ile byl? Snejdery Nisterloye , Vart, Robben, taką chcesz Barcelonę? Lepiej sprowadzić kogoś z głową, ale rzadko, niż ciągle i bezsensu, zwłaszcza że my nie mam hajsu jak lodu..
0
4. Faktycznie, skoro 20 na rękę a 50 % oddał, błąd zmęczeniowy się wkradł ;), ale mamy za to inne profity związane z tym zawodnikiem, nie sądzisz? Lepiej bylo go oddać czy co? Bo tego nie rozumiem, czy chęć zostawienia u siebie jest błędem? Na jego miejscu bym sie zastanowił nad grą tutaj.
Co do pieniedzy to zawsze są banki jak zwykł robić Laporta. Tylko jeszcze raz zadaj sobie pytanie czy mając 4 obrońców, La Masiie i długi przez taką politykę jaką preferujesz, to czy wydasz 50 baniek na zawodnika który bedzie grał na odpowiednim poziomie za 2-3 sezony? Bo Martino odpowiedział że nie. To Zubi miał mu i tak go kupić? W sumie po sezonie przyznał że mógł, ale to chyba tylko pod publikę, bo normalnie logika podpowiadała że nie ma w takim wypadku sensu wydawać takiej sumy. To że kontuzje złapal Puyol i potem Pique na końcowe ważne mecze, a Martino nie przygotował nikogo ze szkołki no to też wina zarządu? Nie dziwie się z kolei Martino, bo nie wytrzymał medialnego napięcia jakie tu panuje. Media widzą wszystko, snują teorie, podsycają tłumy. Taki Martino po prostu psychicznie nie wyrobił. Wygrywać mial, wymuszali na nim decyzje, czasem bezsensowane decyzje, byle nie pisali znowu w gazetach ze czegos nie zrobil - za to pisali że zrobił źle. I tak się czlowiek nakręcił, że musial odejść bo by zwariował.