wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
3) Zakładając konto w serwisie FCBarca.com użytkownik zobowiązuje się:
(...)
- nie prowadzić nagonki na jakiegokolwiek piłkarza, trenera, działacza.
Zgłaszajcie ich to może przestaną i będzie można porozmawiać z kimś na poziomie.
0
I do tego takie wszystkowiedzy zawsze popełnią błąd w nazwisku Zubizarreta.
0
A czy on kiedyś był wzmocnieniem? Proszę cię.... Osłabieniem, też nigdy. To solidny rzemieślnik. Po zmianie daje ciągłość, nie ważne w jakich warunkach wchodzi, czy z formą czy bez. Nikt nie wymaga od niego bramek, a strzelił 3 mniej niż Sanchez, który przecież jest crackiem. Jeżeli on "bez formy" ma prawie identyczne statystyki co Alexis który zagrał najlepszy sezon do tej pory, to nad czym się zastanawiać?
2
Nawet jeśli masz rację to...co to ma do rzeczy?
0
4
Pamiętacie co powiedział Neymar zaraz po pierwszych treningach w FC Barcelonie?
Jeśli musiałbyś grać przeciwko jednemu z nich, z którym nie chciałbyś się zmierzyć?
Z żadnym, bo oni są bardzo dobrzy. Mi bardzo podoba się gra Pedro.
Pedro?
Tak, gdyż potrafi robić wszystko na boisku. Biega, strzela, atakuje, broni. To piłkarz, który, mnie osobiście, bardzo zaskoczył.
4
Nie podpisuj się jako kibice tylko imieniem i nazwiskiem.
0
http://www.fcbarca.com/56511-alexis-sanchez-vs-pedro-rodriguez.html
0
Przecież mówimy o alteranatywach. To 5 ,6 ,7 wybór, a nie siła rażenia. Co do Pedro to się nie mogę zgodzić, ale znowu wyjde na fanboja więc się nie bede odzywał. Siła rażenia to z niego nie jest ale w DNA ma Barcelonę i potrafić się wkomponować w każdym etapie meczu i grać zespołowo. Zmiennika lepszego nie ma za żadne pieniądze, każdy o tym wie, a sądząc po ruchach w zarządzie też.
0
Ale wciąż wiecej niż Alexis.
2
Albo nie bedzie gwiazdą. A Pedro to Pedro, zawsze solidnie, ani lepiej ani gorzej. Rozumie grę i nie narzeka.
0
Chyba że zmieni się liczba miejsc w ataku do 2. Wtedy masz 4 zawodników na 2 miejsca. Nie wiem co zrobi trener. Rafinha może grać również w ataku. Tello i Pedro również jeżeli zostaną.
0
Pewnie jedno i drugie, ale myslałem że to oczywiste że byle muśnięcie się nie liczy. Odpowiadam: Bo potem zawodnicy nadużywają tego, a przecież to jest niedozwolone. Dasz palec biorą rękę. Polecą kartki za łapania to przestaną to robić jedni i drudzy. A tak to sędzie pogada a oni swoje. Tylko odgórny nakaz mógłby to zmienić.
4
Jakbym czytał o Messim ;)
0
Ja nie powiedział o każdym byle dotknięciu tylko chodzi mi o to co jest w przepisach: pchanie i trzymanie. Oczywiście jak ktoś kogoś dotknie to nie ma faulu. Ale jak trzyma go gdy ten biegnie obok to juz jest faul według mnie. Albo jak skacze do główki i sie podpiera na gościu albo trzyma go na dystans przed rożnym i w trakcie, osłaniając nie tylko ciałem ale i rękami dostęp do pozycji. Powiesz, że takie faule są gwizdane, są racja, ale rzadko. A według mnie powstrzymywanie ręką ( trzymanie lub pchanie, nie dotykanie, głaskanie itp) jest tak samo złe jak brzydkie faule, bo rezultat jest taki sam dla gry, a sędziowie czasem nie zwracają uwagi na takie rzeczy lub nie karzą odpowiednio za nie.
0
Pedro lepszych sezonów nie miał, błyszczał bo miał miejsce, ale rzemieślnik z niego dobry i zmiennik też.
0
1. Więcej dostanie
2. Potrzebny rezerwowy który po wejściu da ciągłość w drużynie, a nie kolejne dawanie szansy.
3. Szanse które mógłby znowu dostać lepiej dać Deulofeu.
4. Nie wiadomo czy też nie sprzeda Pedro.
0
A co ma balet do trzymania i popychania? Nie popadaj w skrajności. Między czarnym a białym jest wiele odcieni szarości. Zresztą jak mam cię rozumieć, skoro piszesz hasłami i niczego nie wyjaśniasz, nie popierasz niczym swoich słów?
0
Rozumiem, że o tym czy ktoś dojdzie do piłki ma decydować biceps a nie szybkość? Walka na boisku powinna się toczyć o piłkę, a zabrać ją możesz tylko w sposób bezpośredni, wszystko inne karać, a nie przymykać oko, tłumacząc się grą kontaktową! Koniec desperackiej piłki! Raz już została zatrzymana przez kibiców, więc historia się powtórzy zapewne.
Każdy ma swoje zdanie, zależy jak komu wygodnie, ale jeżeli lubisz brutalne sporty to na MMA się przerzuć, bo przepisy mówią wyraźnie co się należy za trzymanie i popychanie rywala.
9
W Arsenalu mają bota co wysyła wszystkim klubom zainteresowania każdym graczem, może trafiło do SPAMU?
5
Poka poka, gdzie?
0
Dokładnie, Alba też ;) Mowiłem o naszej drużynie.
0
Dlatego mocniej i częściej karać aby zapobiegać. Każdego przewinienia nie wychwycisz nigdy. Ale niektóre są olewane lub traktowane łagodnie.
Np., jak sędzia zobaczy kontakt typu trzymanie ręką, może podejść zwrócić uwagę jak do tej pory robi w skrajnym przypadku, a może podyktować za faul rzutwolny z którego można oddać strzał, czego nie robi, a jest ujęte w przepisach jako przewinienie na rzut bezpośredni. Po kolejnym wybryku kartka. Po paru kartkach w sezonie za to samo = recydywa i zawieszenia według Fifa. Bandytów trzeba karać, ale równo i wszystkich.
Od teorii do praktyki jest malutki kroczek, blokują go tylko chęci lub wielkie pieniądze, bo potrzeby i możliwości są, a innych przeszkód nie widzę.
0
Możliwe, tyle meczów już widziałem, że musiałby sprawdzić czy to był z Realem i kiedy. Ale to samo się tyczy Adriano.
0
Nominalnym nie. Ale był co najmniej jeden mecz w którym w wyjściowym składzie grał na skrzydle.
1
Jest XXI wiek, walczymy z czasem w każdej dziedzinie życia. Ponad 100 lat temu gdy wymyślili piłkę, do USA płynąłeś ponad tydzień z Europy. Dziś jesteś po około 10 godzinach na miejscu. Jeśli chodzi o wyłapywanie fauli i przewinień to nic się nie zmieniło odkąd wymyśli przepisy i sędziów.
Pewnie że może być, a sędzia powinien rozstrzygnąć czy z premedytacją czy nie i dać upomnienie, a za kolejne to przecież recydywa i zawieszenia na przyszłe mecze. Po pewnym czasie będziesz miał mniej przewinień i ładniejszą grę.
1
Powiem tak. Przepisy powinny być jasne i równe dla każdego, a sędzia nie powinien decydować czy był faul tylko czy był popełniony z premedytacją czy przypadkiem i karać odpowiednią ilością upomnień, a potem kartek. Pojęcie jest określone w przepisach jasno, a sędziowie nie stosują się do tego w odpowiedni sposób, co zabija widowisko. Faule, przepychania i nieczyste zagrania zabijają to o co w tym chodzi, czyli spektakl dla widzów i granie w piłkę, a nie w zbijaka. Gdybyś powiedział, że kontakt bark w bark jest jedynym dozwolonym a reszta traktowana jako faule to zawodnicy chcą czy nie chcą musieliby się dostosować, de facto już powinni, a sędziowie za takie zagrania powinni według mnie ostrzeń traktować, lub nawet trochę bo czasem to jest kwitowane: " męska gra". Jaka męska gra? Ciąganie , łapanie, deptanie, kopanie? Ze słowem "męstwo", bardziej mi się kojarzy słowo "honor" niż "urwać łeb". Walka o piłkę, nie o życie. Drwale do lasu!
0
Zwłaszcza te oficjalnie podane. To i tak jest 10 % wszystkich plotek, a po za tym jak chciałeś zabłysnąć to ci się nie udalo, bo każdy zdaje sobie sprawę z tego że to są plotki. Nie chcesz?, nie czytaj, nie komentuj.
1
Pewnie, wszystkich brutali zamieniłby jednych ruchem na piłkarzy. To gra nogami jak sama nazwa wskazuje. Zresztą ten przepis jest i nie ja go wymyśliłem!! Ale nie jest należycie respektowany, o czym świadczy twoje zdziwienie. Popychania są dobre w klatkach, w których chętnie zobaczyłby waszą obronę. Mnie interesuje widowisko piłkarskie, ale co o tym może wiedzieć kibic Realu, dla którego ważne są wyniki, po trupach do celu. W połowie Ligi byście mieli połowę składu zawieszonego, aż strach pomyśleć co? Nam by to nie groziło, nie na darmo dostajemy często nagrody Fair Play. Zresztą, póki Mourinho nie Porqueporkował na konferencjach, jakie to panienki z Barcelony i że UEFAlona i że za faule są kartki(!), to sędziowie byli bardziej stanowczy. Może pora na sprzeciw i na szereg konferencji w drugą stronę, czego Guardiola nie robil, bo po co, skoro przepisy są jasne i prawda jest po jego stronie. No niekoniecznie, jak sie okazało potem. Autobusy by się rozluźniły szybko i może przestali by grać w ten desperacki sposób. W imię zasad! Brutalna gra do klatek, walka o pilkę, a nie o życie!
1
Eh, wałkowane, ale dalej nie dociera. Nie można było, dlaczego? Sprawdź w internecie słowa Silvy na ten temat.