Byłem przygotowany na taki scenariusz ale nie wiedziałem,że nastąpi to tak szybko.Ta sama choroba zabrała mi Mamę parę miesięcy temu.Dwa miesiące temu kolejną bliską mi osobę.A teraz Tito.Jest mi tak potwornie smutno,trener miał tyle lat co ja...Ile bólu musi znosić Jego rodzina to trudno sobie wyobrazić.Człowiek,przed którym całe życie stało otworem.Życie jest niesprawiedliwe.Tito niczym sobie nie zasłużył by odejść w tak młodym wieku.Mimo tak strasznej choroby miał jeszcze na tyle siły by poprowadzić Barcelonę po 100 pkt.Zbyt wiele nieszczęść tego roku ale wszystkie są niczym w porównaniu z ta stratą.Niech spoczywa w pokoju.
Ozila,za 60 mln?Przecież ten zawodnik nie jest wart połowy tej sumy na tę chwilę.Jeśli Wenger nie potrafi wykrzesać z niego co najlepsze,to kto to zrobi.Opuścił się moim zdaniem od przejścia do Arsenalu.Kilka niezłych spotkać przeplatanych babolami w meczach o stawkę.Rozumiem,że potencjał tego gracza jest bardzo duży ale jest też bardzo nierówny.Nigdy nie wiadomo kiedy będzie w formie a kiedy nie.Wiem,że zabrzmi to śmiesznie ale Ozil to doskonała rezerwa w pomocy.
Byłoby najlepiej gdyby te sankcję anulowali ale wtedy przyznaliby się do pomyłki.Mam nadzieję,że na karze finansowej i to niezbyt wysokiej ,się skończy.Wierzę,że w przyszłym sezonie będziemy oglądać przebudowaną nieco i silną Barcelonę.
Ostatnia rzecz jakiej bym chciał po tym nieudanym sezonie to radość w Madrycie po wygraniu 10 LM .Więc już wszystko jedno czy to Bayern czy Chelsea byle Madryt nie miał powodów do radości.
Daleka droga do stadionu ale od któregoś miejsca trzeba zacząć.Jeżeli zarząd ma furę pieniędzy do wydania to dlaczego do dziś nie ma stopera z prawdziwego zdarzenia.Przecież to był priorytet już dwa lata temu.Ciekaw jestem też kary jaką nałoży FIFA bo bez tego się nie obejdzie.Jeżeli odpuszczą sankcje na transfery to zamienią to na karę finansową.Odejście Daniego nie wygeneruje dużej oszczędności bo do solidnego obrońcy pewnie trzeba będzie dołożyć chyba,że Montoya zajmie jego miejsce.Ja mam nadzieję,że projekt sportowy nie zostanie zaniedbany i potencjał tej drużyny trener taki czy inny wykorzysta.Nie byłem zwolennikiem Martino od początku.Ale jeśli już został zatrudniony to niech wypełni kontrakt.Może transfery i sezon przygotowawczy coś zmienią.Choć ja tam specjalnie nie narzekam bo bywało gorzej.
Pozdrawiam.
Poza tematem.Dzięki za tę nową szatę graficzną forum.Trochę mam spóźniony refleks co nie zmienia faktu,że nowa barca.com jest miła dla oka i dużo bardziej wygodna dla Użytkownika.Gratki dla Redakcji
A jeśli Luiz nie będzie pasował do koncepcji nowego trenera? Jak już pisałem,plotki o zmianie szkoleniowca to chyba tymczasowa próba uspokojenia niezadowolonych kibiców i Martino zostanie na swoim stanowisku.
Jeżeli Martino sam nie zrezygnuje to nie będzie żadnej wymiany trenera moim zdaniem.Sytuacja w klubie jest skomplikowana i niezadowolenie kibiców schodzi na dalszy plan.Trzeba pamiętać,że :
1.Planuje się przebudowę stadionu, co pociąga za sobą ogromne wydatki.
2.Drużyna zostaje bez bramkarza i jeśli Fifa pozwoli na zakup,to są kolejne wydatki.
3.Niezbędne jest uzupełnienie linii obrony.Klasowego stopera nikt nam nie sprezentuje.
Pozostaje do rozwiązania sprawa kontraktu Leo,który też domaga się pieniędzy.
Klub jeżeli chciałby się pozbyć Martino musi wypłacić mu odszkodowanie za nie wypełnienie kontraktu.
Jak więc można myśleć o zatrudnieniu klasowego trenera,choćby takiego jak Klopp,który w BVB zarabia około 7 mln euro i ma kontrakt do 2018 roku.Przecież wyciągniecie takiego szkoleniowca to ogromne koszta.Dlatego spekuluje się jedynie o tych trenerach z La Liga,których kontrakty nie przekraczają 1,5 mln euro.Jemez dostaje chyba za sezon 700 tysięcy euro a Valverde zdaje sie 1,2 mln ( jeśli się mylę to proszę o korektę).
To zwykłe mydlenie oczu przez zarząd po to by przekonać kibiców,że starją się coś zmienić.Wydanie kasy już na stopera i bramkarza ( jeśli FIFA pozwoli) będzie już dużym obciążeniem dla kasy klubu.Dlatego zostawienie Martino na kolejny sezon jest najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zainteresowanych.No chyba,że uda się zakontraktować trenera na jeden sezon , dla którego praca w Barcelonie będzie najlepszą zapłatą.Dostanie 0,5 mln na sezon i niech się dzieje co chce.
I bardzo mnie to cieszy.Choć muszę przyznać,że kiedyś byłem zwolennikiem takiego projektu,to jednak z perspektywy osiągnięć i sposobu prowadzenia drużyn przez VB zmieniłem zdanie.Może gdyby ten trener zaczął najpierw pracować z Barceloną B,nauczył się filozofii tego klubu,wtedy można byłoby pomyśleć o poprowadzeniu przez niego pierwszej drużyny.Zresztą facet jest cholernie drogi relatywnie do swojej wartości jako trener.8 mln euro za sezon to zarabia Carlo Ancelotti,nawet Laurent Blanc zarabia o wiele mniej pracując w klubie,który nie żałuje pieniędzy.Moim zdaniem to dobre wiadomość dla kibiców.
A juz myślałem,że klub pożegna się z Zubizarretą.Gdzieś w artykule czytałem,że od przyszłego sezonu go nie będzie.
Jego pozostanie oznacza kolejny sezon depresji i nerwów dla kibiców Barcelony.
Kasa to nie jest problem.W BVB zarabia takie same pieniądze jak Tata w Barcelonie.Nie wiem jak z płaceniem podatków.W grę wchodzą raczej względy ambicjonalne.BVB to jego projekt od momentu jak drużyna podniosła się z kolan,to typ podobny do Sir Alexa.Myślę,że póki ma kontrakt nigdzie się nie ruszy.A Barcelona nie wyda 12 mln na trenera.
Klopp to facet z dużymi jajami.Człowiek,który dotrzymuje słowa i z BVB nie odejdzie.Jeden z tych ,na których nie działa magia wielkich ekip.Barca,Real,ManU czy Chelsea.Zresztą,Klopp stworzył własną potegę i z tego może być dumny.To mój kandydat nr 1 od odejścia Pepa ale jak widać nie do ruszenia z BVB.Facet z charyzmą tylko czy na pewno udałoby mu się przenieść swoją filozofię gry na Camp Nou?Jak kiedyś określił,gra BVB to heavy metal a Barcelona to opera.Musiałby nieźle przemeblować skład by coś z tego wyszło.Ja chciałbym takiego trenera,który wykorzystałby do końca ten potencjał ofensywny jaki drzemie w Barcelonie. Przecież tak niewiele do szczęścia brakowało.Wystarczyło postarać się o solidną defensywę i jakąś solidną prawdziwą "9".Dlatego pierwszy,który powinien złożyć dymisję to Zubizarreta.Paradoksalnie wielka postać Barcelony,która robi wszystko by trofeów w klubowej gablocie było jak najmniej.
VIllas Boas gdzie nie pójdzie stamtąd go wyrzucą.Z Chelsea nie zrobił nic,z Kogutami to już było dno.Ajaksu nie śledzę więc trudno mi się wypowiadać na temat możliwości Franka jako trenera.Jedno jest pewne.Oczekiwania będą wielkie więc i trener powinien być na swój sposób "wielki".Hiddink to wielkie nazwisko ale poza tym to człowiek,który ostatnio bez sukcesów zmienia pracę.No i nie pasuje do Barcelony bo lubi defensywnie ustawiać drużynę.
O tym też pomyślałem.Być może FIFA zmięknie i sankcje będą symboliczne ale w obliczu nierozwiązanej do końca sytuacji z tymi urzędasami z Komosji Dyscyplinarnej FIFA nie powinien rezygnować tak szybko z zaplecza.Jakie jest takie jest ale jest.A już w ogóle nie pojmuję wyroku na Alexisa.Ten chłopak tak naprawdę nie pokazał do końca co potrafi bo jak mu się trafiła forma to genialny Tata posadził go na ławkę.Wiele rzeczy mnie ominęło i kilku kluczowych spotkań nie widziałem bądź w całości bądź po części ale Sanchez to młody chłopak,który wciąż może dać drużynie bardzo wiele.
Zubizarreta to kompletny przygłup.Nikt nie wie jak się skończą sankcje nałożone przez FIFA a ten daje zawodnikom już teraz do zrozumienia,żeby przyszłości szukali gdzie indziej.Ciekaw jestem kto stanie na bramce jeśli Pinto nie przedłuży,Oier odejdzie,Valdes nie wróci a Ter Stegen nie przyjdzie z powodu tych dziwnych sankcji.Zostaje Masip
.Leo dał nam tyle radości ile nie dał nikt w historii tego klubu.Bądźmy więc bardziej ostrożni w ocenach tym bardziej,że tak naprawdę nikt nie wie co się z Leo dzieje i jakie są przyczyny tak nagłego spadku dyspozycji.Jest wielu innych w klubie,którzy zasługują na dużo mocniejsze słowa krytyki niż Leo.Choć postawa z meczu z Atleti nie podobała się również mnie to już kilka miesięcy temu napisałem,że tą ekipą z tym trenerem nie ugra się nic.Zarządowi brak wizji sportowej a Martino,nawet jeśli trener nie najgorszy,brak mu zdecydowania i własnego zdania.Zresztą od początku jego kadencji byłem na "nie".Tych,którzy piali z zachwytu po wysokiej wygranej z Celtami,którzy starali się mnie przekonać,że dzięki Martino w tym sezonie będzie triplet zapytam jak się teraz czują?Ktoś już napisał,że zniszczono potencjał ofensywny tej drużyny i niemałą cegiełkę do tego dołożył Martino,niestety..To nie Leo przegrał sezon.Sezon został przegrany przez decyzje zarządu,który nie umiał się skupić na projekcie sportowym.
Po długiej nieobecności wracam do dyskusji.Najpierw jednak publicznie przeproszę Destro i innych zainteresowanych w tym Kamila za to ,że nie udźwignąłem ciężaru i nawaliłem w sprawie bloga,który miał stać się naszą wspólną platformą do dyskusji.Ale jak się wali to na wszystkich frontach.Oczywiście jest mi przykro,że nie byłem w stanie sprostać zadaniu,tym bardziej przykro,że Destro to człowiek mimo swojego młodego wieku mocno zaangażowany z dużą wiedzą ,własnym zdaniem i w pełni oddany barwom klubowym z Camp Nou.
Widzę,że frekwencja po niepowodzeniach Barcelony mocno spadła.Może przyczyni się to do poprawy jakości merytorycznej forum a już z całą pewnością można być pewnym,że zostaną ci,którzy z Barceloną są na dobre i na złe.
Leo Messi to jest geniusz.Mieliśmy już jednego geniusza w Barcelonie więc w przypadku takich ludzi trzeba być przygotowanym na wszystko.Ronnie potrafił porwać tłumy,czarował a my przecieraliśmy oczy ze zdumienia.Ale jak mu się nie chciało to nawet sam Chrystus by go nie zmotywował.Oczywiście Leo to inny charakter ale jednakowo to piłkarz nieobliczalny i powrotu do formy możemy spodziewać się w każdej chwili.Może swoim brakiem zaangażowania chce dać komuś coś do zrozumienia i niekoniecznie to musi dotyczyć jego kontraktu.W każdym razie spekulacje o jego sprzedaży to czyste brednie.Socios nie wybaczyliby Zubiemu czy Bartomeu sprzedaży Leo i panowie,w najlepszym przypadku, musieliby się ewakuować ze stolicy Katalonii
0
Dzicz i tyle.
0
To chyba nie jest moment na negocjacje podwyżki panie Jorge
0
Byłem przygotowany na taki scenariusz ale nie wiedziałem,że nastąpi to tak szybko.Ta sama choroba zabrała mi Mamę parę miesięcy temu.Dwa miesiące temu kolejną bliską mi osobę.A teraz Tito.Jest mi tak potwornie smutno,trener miał tyle lat co ja...Ile bólu musi znosić Jego rodzina to trudno sobie wyobrazić.Człowiek,przed którym całe życie stało otworem.Życie jest niesprawiedliwe.Tito niczym sobie nie zasłużył by odejść w tak młodym wieku.Mimo tak strasznej choroby miał jeszcze na tyle siły by poprowadzić Barcelonę po 100 pkt.Zbyt wiele nieszczęść tego roku ale wszystkie są niczym w porównaniu z ta stratą.Niech spoczywa w pokoju.
0
Dziennik AS pisze różne dziwne rzeczy.
0
Ozila,za 60 mln?Przecież ten zawodnik nie jest wart połowy tej sumy na tę chwilę.Jeśli Wenger nie potrafi wykrzesać z niego co najlepsze,to kto to zrobi.Opuścił się moim zdaniem od przejścia do Arsenalu.Kilka niezłych spotkać przeplatanych babolami w meczach o stawkę.Rozumiem,że potencjał tego gracza jest bardzo duży ale jest też bardzo nierówny.Nigdy nie wiadomo kiedy będzie w formie a kiedy nie.Wiem,że zabrzmi to śmiesznie ale Ozil to doskonała rezerwa w pomocy.
0
Byłoby najlepiej gdyby te sankcję anulowali ale wtedy przyznaliby się do pomyłki.Mam nadzieję,że na karze finansowej i to niezbyt wysokiej ,się skończy.Wierzę,że w przyszłym sezonie będziemy oglądać przebudowaną nieco i silną Barcelonę.
1
36 milionów to pokaźna suma.Ale jeśli wszystko ,co najlepsze jeszcze przed nim to takie pieniądze warto wyłożyć.
1
Ostatnia rzecz jakiej bym chciał po tym nieudanym sezonie to radość w Madrycie po wygraniu 10 LM .Więc już wszystko jedno czy to Bayern czy Chelsea byle Madryt nie miał powodów do radości.
0
Daleka droga do stadionu ale od któregoś miejsca trzeba zacząć.Jeżeli zarząd ma furę pieniędzy do wydania to dlaczego do dziś nie ma stopera z prawdziwego zdarzenia.Przecież to był priorytet już dwa lata temu.Ciekaw jestem też kary jaką nałoży FIFA bo bez tego się nie obejdzie.Jeżeli odpuszczą sankcje na transfery to zamienią to na karę finansową.Odejście Daniego nie wygeneruje dużej oszczędności bo do solidnego obrońcy pewnie trzeba będzie dołożyć chyba,że Montoya zajmie jego miejsce.Ja mam nadzieję,że projekt sportowy nie zostanie zaniedbany i potencjał tej drużyny trener taki czy inny wykorzysta.Nie byłem zwolennikiem Martino od początku.Ale jeśli już został zatrudniony to niech wypełni kontrakt.Może transfery i sezon przygotowawczy coś zmienią.Choć ja tam specjalnie nie narzekam bo bywało gorzej.
Pozdrawiam.
0
Ano,masz rację.Toż to nie były szef Barcy.Właściwie to tego nie powinno się odmieniać.
0
Poza tematem.Dzięki za tę nową szatę graficzną forum.Trochę mam spóźniony refleks co nie zmienia faktu,że nowa barca.com jest miła dla oka i dużo bardziej wygodna dla Użytkownika.Gratki dla Redakcji
0
A jeśli Luiz nie będzie pasował do koncepcji nowego trenera? Jak już pisałem,plotki o zmianie szkoleniowca to chyba tymczasowa próba uspokojenia niezadowolonych kibiców i Martino zostanie na swoim stanowisku.
0
Może faktycznie lepiej zagiąć parol na tego Laportę?
0
Jeżeli Martino sam nie zrezygnuje to nie będzie żadnej wymiany trenera moim zdaniem.Sytuacja w klubie jest skomplikowana i niezadowolenie kibiców schodzi na dalszy plan.Trzeba pamiętać,że :
1.Planuje się przebudowę stadionu, co pociąga za sobą ogromne wydatki.
2.Drużyna zostaje bez bramkarza i jeśli Fifa pozwoli na zakup,to są kolejne wydatki.
3.Niezbędne jest uzupełnienie linii obrony.Klasowego stopera nikt nam nie sprezentuje.
Pozostaje do rozwiązania sprawa kontraktu Leo,który też domaga się pieniędzy.
Klub jeżeli chciałby się pozbyć Martino musi wypłacić mu odszkodowanie za nie wypełnienie kontraktu.
Jak więc można myśleć o zatrudnieniu klasowego trenera,choćby takiego jak Klopp,który w BVB zarabia około 7 mln euro i ma kontrakt do 2018 roku.Przecież wyciągniecie takiego szkoleniowca to ogromne koszta.Dlatego spekuluje się jedynie o tych trenerach z La Liga,których kontrakty nie przekraczają 1,5 mln euro.Jemez dostaje chyba za sezon 700 tysięcy euro a Valverde zdaje sie 1,2 mln ( jeśli się mylę to proszę o korektę).
To zwykłe mydlenie oczu przez zarząd po to by przekonać kibiców,że starją się coś zmienić.Wydanie kasy już na stopera i bramkarza ( jeśli FIFA pozwoli) będzie już dużym obciążeniem dla kasy klubu.Dlatego zostawienie Martino na kolejny sezon jest najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zainteresowanych.No chyba,że uda się zakontraktować trenera na jeden sezon , dla którego praca w Barcelonie będzie najlepszą zapłatą.Dostanie 0,5 mln na sezon i niech się dzieje co chce.
0
Z Tajnerem w parze koniecznie...
0
To brzmi o wiele lepiej.Chociaż mecze z Realem czy Milanem mogły sugerować co innego.
0
I bardzo mnie to cieszy.Choć muszę przyznać,że kiedyś byłem zwolennikiem takiego projektu,to jednak z perspektywy osiągnięć i sposobu prowadzenia drużyn przez VB zmieniłem zdanie.Może gdyby ten trener zaczął najpierw pracować z Barceloną B,nauczył się filozofii tego klubu,wtedy można byłoby pomyśleć o poprowadzeniu przez niego pierwszej drużyny.Zresztą facet jest cholernie drogi relatywnie do swojej wartości jako trener.8 mln euro za sezon to zarabia Carlo Ancelotti,nawet Laurent Blanc zarabia o wiele mniej pracując w klubie,który nie żałuje pieniędzy.Moim zdaniem to dobre wiadomość dla kibiców.
0
przecież nie miał w ogóle sezonu przygotowawczego to jak i kogo miał przygotować?
0
http://goodcast.tv/e/7.html
U mnie ten funkcjonuje wyśmienicie.W I połowie nie miałem żadnych cięć w przeciwieństwie do futbol.hd
0
A juz myślałem,że klub pożegna się z Zubizarretą.Gdzieś w artykule czytałem,że od przyszłego sezonu go nie będzie.
Jego pozostanie oznacza kolejny sezon depresji i nerwów dla kibiców Barcelony.
2
to na poprawę nastrojów
1
Jak zawsze,bardzo trafnie
0
Kasa to nie jest problem.W BVB zarabia takie same pieniądze jak Tata w Barcelonie.Nie wiem jak z płaceniem podatków.W grę wchodzą raczej względy ambicjonalne.BVB to jego projekt od momentu jak drużyna podniosła się z kolan,to typ podobny do Sir Alexa.Myślę,że póki ma kontrakt nigdzie się nie ruszy.A Barcelona nie wyda 12 mln na trenera.
0
Klopp to facet z dużymi jajami.Człowiek,który dotrzymuje słowa i z BVB nie odejdzie.Jeden z tych ,na których nie działa magia wielkich ekip.Barca,Real,ManU czy Chelsea.Zresztą,Klopp stworzył własną potegę i z tego może być dumny.To mój kandydat nr 1 od odejścia Pepa ale jak widać nie do ruszenia z BVB.Facet z charyzmą tylko czy na pewno udałoby mu się przenieść swoją filozofię gry na Camp Nou?Jak kiedyś określił,gra BVB to heavy metal a Barcelona to opera.Musiałby nieźle przemeblować skład by coś z tego wyszło.Ja chciałbym takiego trenera,który wykorzystałby do końca ten potencjał ofensywny jaki drzemie w Barcelonie. Przecież tak niewiele do szczęścia brakowało.Wystarczyło postarać się o solidną defensywę i jakąś solidną prawdziwą "9".Dlatego pierwszy,który powinien złożyć dymisję to Zubizarreta.Paradoksalnie wielka postać Barcelony,która robi wszystko by trofeów w klubowej gablocie było jak najmniej.
0
VIllas Boas gdzie nie pójdzie stamtąd go wyrzucą.Z Chelsea nie zrobił nic,z Kogutami to już było dno.Ajaksu nie śledzę więc trudno mi się wypowiadać na temat możliwości Franka jako trenera.Jedno jest pewne.Oczekiwania będą wielkie więc i trener powinien być na swój sposób "wielki".Hiddink to wielkie nazwisko ale poza tym to człowiek,który ostatnio bez sukcesów zmienia pracę.No i nie pasuje do Barcelony bo lubi defensywnie ustawiać drużynę.
0
O tym też pomyślałem.Być może FIFA zmięknie i sankcje będą symboliczne ale w obliczu nierozwiązanej do końca sytuacji z tymi urzędasami z Komosji Dyscyplinarnej FIFA nie powinien rezygnować tak szybko z zaplecza.Jakie jest takie jest ale jest.A już w ogóle nie pojmuję wyroku na Alexisa.Ten chłopak tak naprawdę nie pokazał do końca co potrafi bo jak mu się trafiła forma to genialny Tata posadził go na ławkę.Wiele rzeczy mnie ominęło i kilku kluczowych spotkań nie widziałem bądź w całości bądź po części ale Sanchez to młody chłopak,który wciąż może dać drużynie bardzo wiele.
0
Zubizarreta to kompletny przygłup.Nikt nie wie jak się skończą sankcje nałożone przez FIFA a ten daje zawodnikom już teraz do zrozumienia,żeby przyszłości szukali gdzie indziej.Ciekaw jestem kto stanie na bramce jeśli Pinto nie przedłuży,Oier odejdzie,Valdes nie wróci a Ter Stegen nie przyjdzie z powodu tych dziwnych sankcji.Zostaje Masip
0
.Leo dał nam tyle radości ile nie dał nikt w historii tego klubu.Bądźmy więc bardziej ostrożni w ocenach tym bardziej,że tak naprawdę nikt nie wie co się z Leo dzieje i jakie są przyczyny tak nagłego spadku dyspozycji.Jest wielu innych w klubie,którzy zasługują na dużo mocniejsze słowa krytyki niż Leo.Choć postawa z meczu z Atleti nie podobała się również mnie to już kilka miesięcy temu napisałem,że tą ekipą z tym trenerem nie ugra się nic.Zarządowi brak wizji sportowej a Martino,nawet jeśli trener nie najgorszy,brak mu zdecydowania i własnego zdania.Zresztą od początku jego kadencji byłem na "nie".Tych,którzy piali z zachwytu po wysokiej wygranej z Celtami,którzy starali się mnie przekonać,że dzięki Martino w tym sezonie będzie triplet zapytam jak się teraz czują?Ktoś już napisał,że zniszczono potencjał ofensywny tej drużyny i niemałą cegiełkę do tego dołożył Martino,niestety..To nie Leo przegrał sezon.Sezon został przegrany przez decyzje zarządu,który nie umiał się skupić na projekcie sportowym.
0
Po długiej nieobecności wracam do dyskusji.Najpierw jednak publicznie przeproszę Destro i innych zainteresowanych w tym Kamila za to ,że nie udźwignąłem ciężaru i nawaliłem w sprawie bloga,który miał stać się naszą wspólną platformą do dyskusji.Ale jak się wali to na wszystkich frontach.Oczywiście jest mi przykro,że nie byłem w stanie sprostać zadaniu,tym bardziej przykro,że Destro to człowiek mimo swojego młodego wieku mocno zaangażowany z dużą wiedzą ,własnym zdaniem i w pełni oddany barwom klubowym z Camp Nou.
Widzę,że frekwencja po niepowodzeniach Barcelony mocno spadła.Może przyczyni się to do poprawy jakości merytorycznej forum a już z całą pewnością można być pewnym,że zostaną ci,którzy z Barceloną są na dobre i na złe.
Leo Messi to jest geniusz.Mieliśmy już jednego geniusza w Barcelonie więc w przypadku takich ludzi trzeba być przygotowanym na wszystko.Ronnie potrafił porwać tłumy,czarował a my przecieraliśmy oczy ze zdumienia.Ale jak mu się nie chciało to nawet sam Chrystus by go nie zmotywował.Oczywiście Leo to inny charakter ale jednakowo to piłkarz nieobliczalny i powrotu do formy możemy spodziewać się w każdej chwili.Może swoim brakiem zaangażowania chce dać komuś coś do zrozumienia i niekoniecznie to musi dotyczyć jego kontraktu.W każdym razie spekulacje o jego sprzedaży to czyste brednie.Socios nie wybaczyliby Zubiemu czy Bartomeu sprzedaży Leo i panowie,w najlepszym przypadku, musieliby się ewakuować ze stolicy Katalonii
0
Entuzjazm po meczu z City opadł pewnie do zera i wszystko wraca do normy.Nie rozumiem co gra Barcelona.