O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 2041
  • Liczba komentarzy 15
  • Polecenia 25

Komentarze

1

@januszhol Zgadzam się w pełni, Koeman orze jak może raz wygląda to lepiej raz gorzej ale na tak misternie skonstruowaną kadrę, połączenie odrzutów i eksperymentów z domieszką emerytów to najwięksi specjaliści w tym fachu nie pomogą...Mourinho by się pokłócił z każdym w drużynie i w wywiadach mówił, że zmieniłby w przerwie 11 zawodników i trenera. Nie to że Ronalda bronię, swoje babole z ławki robi, tylko ani jego babole meczów nie przegrywają same ani jego dobre decyzje ich nie wygrywają, gdzie indziej jest pies pogrzebany.

3

a jak Koeman się ugnie, zmieni i nie wyjdzie to zarząd wykopie piłkarzy, tak to działa? :D
Mam szczerą nadzieję, że to tylko wymysł dziennikarzy...Jak dla mnie 433 niewykonalne tymi zawodnikami, patrząc na mecze grane tym ustawieniem w zeszłych sezonach. Bez robienia rewolucji jakby przyszedł jeden solidny środkowy napastnik i jeden solidny młotek żeby Koemanowi wbić do głowy, że ma wystawiać jego albo Braithwaita i nikogo więcej na tej pozycji, to sezon do zrobienia wymiernego progresu na przyszlość jest w zasięgu, w ustawieniu 4-2-3-1.

Na ten moment każda formacja (atak, pomoc, obrona) ma swoje problemy i żaden z nich nie wynika moim zdaniem z ustawienia. W ataku Griezmann na 9 to kryminał, zupełnie nie rozumiem czemu Koeman jak osioł się przy tym upiera, gdzie jak na dłoni widać ile daje obecność prawdziwej 9, nawet przeciętnej. W pomocy z przodu wygląda to najczęściej na Messi vs. reszta drużyny, gdzie jak nie ma obok siebie Griezmanna to Messi swoje a drużyna swoje i to jest zarówno problem "samolubności" Messiego jak i braku jaj u reszty żeby dryblować, strzelać, podejmować ryzyko. W środkowej strefie nie ma gościa, który zdominuje chociaż pół koła środkowego samodzielnie jak np. Veratti, Fabinho, Wijnaldum, Kante czy bliżej Yaya Toure/Keita lub Busquets w swoim prime - dlatego Koeman łata to czego brakuje De Jongowi w tym względzie drugim pomocnikiem...tylko Pjanic i obecnie Busquets to nawet nie pół Wijnalduma, nie ta moc nie ta siła. W obronie to wiadomo, babol goni babola, tutaj żadna zmiana ustawienia nie pomoże tu trzeba popracować nad koncentracją.

0

@Undertaker87 Chodziło mi o to, że pomimo dobrej gry z pasywną Osasuną, wciąż są elementy w grze, które agresywniejsi rywale wykorzystają, a zdecydowanych drużyn grających do końca o każdy centymetr boiska w fazie pucharowej LM na ogół nie brakuje, stąd przywołanie Europy, gdzie pomimo dobrej/bardzo dobrej gry w lidze w ostatnich latach zbieraliśmy bolesne baty. Momentami niezdecydowanie u niektórych w prostych sytuacjach, błędne decyzje pomimo miejsca i czasu zostawionego przez Osasunę, nieskuteczność pod bramką...te rzeczy były moim zdaniem widoczne, ale osobiście bardzo mi się mecz podobał i dużo więcej rzeczy widziałem na plus, więc nie chcę szukać dziury w całym.
Nie jestem zdania, że słaba gra innych na ten moment bardzo nam ułatwia cokolwiek, bo ze słabym Juve wygraliśmy, ale ze słabymi Realem i Atletico już nie było rozmowy. Jeśli nasza gra się nie ustabilizuje i poprawi, to nie uważam żebyśmy mieli łatwiej w jakichkolwiek rozgrywkach, ale grając tak jak dziś nie sądzę też żebyśmy mieli zakładać z góry porażki we wszystkich. Podbój w znaczeniu zwycięstwo, dominacja, pójście jak po swoje do końca LM (chyba o tym marzą kibice Barcelony, a przynajmniej ja) nawet z taką grą jak dziś wciąż w mojej opinii poza zasięgiem, ale faza pucharowa LM nie odbywa się jutro. Jak my będziemy grać za te kilka miesięcy i jak będą grali inni, kto się wyleczy, kto wypadnie z gry, to kwestie dla wróżbitów.

2

Świetnie się ogląda takie mecze. Powodów do złudzeń o podbój Europy raczej nie ma, ale bardzo dużo pozytywów. Messi z Griezmannem kreujący grę we dwóch zwłaszcza w pierwszej połowie to najjaśniejszy punkt spotkania moim zdaniem. Barcelona potrzebuje klasycznej "9" żeby funkcjonowała normalnie na boisku, ten mecz pokazuje dobitnie że wątpliwej klasy środkowy napastnik o właściwej charakterystyce wnosi więcej do gry drużyny niż klasowi zawodnicy przystosowywani z innych pozycji. Kontuzja Lengleta bez dwóch zdań najgorsza dzisiaj, chociaż kto wie...a może to "pozwoli" Koeamanowi dać większą ilość minut Umtitiemu.

0

@Andrzej77 To samo pytanie sobie zadaję oglądając grę Minguezy. Sprowadzili Minę - nie podobał się, Todibo - nie podobał się, Murillo trochę inny profil - nie podobał się, ze szkółki też się nikt nie podobał od czasów Bartry. Teraz też, jak bardzo musiał się połamać Pique, żeby w jego miejsce wreszcie wstawić kogoś komu się chce i kto nie popełnia wielbłądów co 2 mecz od 3 sezonów. Nie twierdzę, że teraz Mingueza kosztem Pique do pierwszego składu już na amen bo zagrał 1,5 dobrego meczu, ale projekt sportowy m.in w kontekście środka obrony woła o pomstę do nieba.

Zobacz wszystkie

6

Jerzy Engel na Polsat Sport Premium golfa komentuje, gdyby nie krzyki na boisku można herbatkę i do snu

6

Pierwsze 20 minut obiecujące a potem z minuty na minutę coraz większa patologia. Projektu sportowego brak od lat, jedyną solidną "9" w klubie jest Larsson na ławce trenerskiej, a jedynym środkowym obrońcą poza dwójką na boisku jest Koeman. Znając zdolności i profesjonalizm klubowego sztabu medycznego Pique już może spokojnie kończyć karierę. Albie można podziękować, że zawodnika Atletico będącego przy odskakującej piłce i mającego Pique i Lengleta BEZPOŚREDNIO PRZED SOBĄ w odległości 1,5 metra wycina od tyłu. Atletico stwarzające sobie pół sytuacji dostaje bramkę w prezencie, a potem Barcelona sama siebie punktowała dalej. Nie ma co liczyć na poprawę sytuacji w tym sezonie, chociaż chciałoby się pomarzyć...

3

a jak Koeman się ugnie, zmieni i nie wyjdzie to zarząd wykopie piłkarzy, tak to działa? :D
Mam szczerą nadzieję, że to tylko wymysł dziennikarzy...Jak dla mnie 433 niewykonalne tymi zawodnikami, patrząc na mecze grane tym ustawieniem w zeszłych sezonach. Bez robienia rewolucji jakby przyszedł jeden solidny środkowy napastnik i jeden solidny młotek żeby Koemanowi wbić do głowy, że ma wystawiać jego albo Braithwaita i nikogo więcej na tej pozycji, to sezon do zrobienia wymiernego progresu na przyszlość jest w zasięgu, w ustawieniu 4-2-3-1.

Na ten moment każda formacja (atak, pomoc, obrona) ma swoje problemy i żaden z nich nie wynika moim zdaniem z ustawienia. W ataku Griezmann na 9 to kryminał, zupełnie nie rozumiem czemu Koeman jak osioł się przy tym upiera, gdzie jak na dłoni widać ile daje obecność prawdziwej 9, nawet przeciętnej. W pomocy z przodu wygląda to najczęściej na Messi vs. reszta drużyny, gdzie jak nie ma obok siebie Griezmanna to Messi swoje a drużyna swoje i to jest zarówno problem "samolubności" Messiego jak i braku jaj u reszty żeby dryblować, strzelać, podejmować ryzyko. W środkowej strefie nie ma gościa, który zdominuje chociaż pół koła środkowego samodzielnie jak np. Veratti, Fabinho, Wijnaldum, Kante czy bliżej Yaya Toure/Keita lub Busquets w swoim prime - dlatego Koeman łata to czego brakuje De Jongowi w tym względzie drugim pomocnikiem...tylko Pjanic i obecnie Busquets to nawet nie pół Wijnalduma, nie ta moc nie ta siła. W obronie to wiadomo, babol goni babola, tutaj żadna zmiana ustawienia nie pomoże tu trzeba popracować nad koncentracją.

3

Koronawirus a raczej pandemia zbiera żniwo, ciężko znaleźć obecnie wypowiedź trenera topowej drużyny nie mówiącego, że terminarze rozgrywek to proszenie się o kontuzje...w Liverpoolu 5 piłkarzy pierwszego składu poza grą w tym momencie przez kontuzje (a łącznie 6, bo Salah bezpośrednio przez COVID). Jak dodamy do tego słynne przygotowanie fizyczne w Barcelonie i to co się słyszy o naszym sztabie medycznym, za chwile może być dobrze jak 14 zawodników uzbieramy żeby na mecz pojechali, już nawet pal licho na jakich pozycjach mogą zagrać.

2

Świetnie się ogląda takie mecze. Powodów do złudzeń o podbój Europy raczej nie ma, ale bardzo dużo pozytywów. Messi z Griezmannem kreujący grę we dwóch zwłaszcza w pierwszej połowie to najjaśniejszy punkt spotkania moim zdaniem. Barcelona potrzebuje klasycznej "9" żeby funkcjonowała normalnie na boisku, ten mecz pokazuje dobitnie że wątpliwej klasy środkowy napastnik o właściwej charakterystyce wnosi więcej do gry drużyny niż klasowi zawodnicy przystosowywani z innych pozycji. Kontuzja Lengleta bez dwóch zdań najgorsza dzisiaj, chociaż kto wie...a może to "pozwoli" Koeamanowi dać większą ilość minut Umtitiemu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: