0

Witam

To mój pierwszy post na tym forum więc zacznę od przywitania się i krótkiego przedstawienia więc z góry przepraszam za offtop.

Obserwuję toczące się tu dyskusje od dawna ale jakoś nigdy nie kusiło mnie żeby samemu zabrać głos. Barcelonie kibicuję od 1991 roku więc dłużej niż niektórzy tutaj w ogóle żyją :) Ale absolutnie nie mam zamiaru umniejszać waszego znaczenia czy zaangażowania. Po prostu czasem pewno będę miał trochę inne poglądy na niektóre tematy.

Ale przejdźmy do meritum, które jak na pierwszy post będzie chyba dość kontrowersyjne.

Jak dla mnie to jeśli Guardiola nie dostanie od zarządu zapewnienia, że zimą przyjdzie przynajmniej jeden klasowy zawodnik to w Pucharze Króla przeciwko Sevilli powinien zagrać, przynajmniej w części, rezerwowym składem. Wiem, że te rozgrywki są w Hiszpanii bardzo prestiżowe ale dla mnie (a myślę, że i dla wielu z Was) z tych trzech styczniowych spotkań z Sevillą najważniejsze jest to w lidze. Rozegrać trzy mecze przeciwko takiemu przeciwnikowi w ciągu 12 dni to niesamowicie trudna sprawa. Nie mamy Toure i Keity którzy jadą na PNA, teraz kontuzję złapał Jeffren, a moim zdaniem Iniesta jest "na granicy" z kontuzją (obym się mylił). Takie mecze mogą spokojnie wyeliminować nam kolejnego zawodnika. A zwróćcie uwagę co sam Pep mówił, gdy wymieniał poszczególne składniki wielkiego sukcesu Barcelony - praktycznie brak kontuzji. Obawiam się, że w tym sezonie pełne zaangażowanie podstawowych zawodników w Puchar Króla może się odbić czkawką w lidze i LM. Wierzę w nasz zespół i wiem, że w zeszłym sezonie też były głosy żeby Puchar odpuścić ale jednak zeszły sezon był jedyny w swoim rodzaju.

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?