0

Po ćwierćfinałach wszystkie otrzymane wcześniej przez piłkarzy kartki zostają „wyzerowane”.

0

O to, że powinno się czerpać radość z tego co się wykonuję. Jeżeli jakich piłkarz cierpi tym co robi i jest mu tak strasznie źle, to niech zmieni pracę i tyle. Piłka nożna to show i rozrywka, jeśli ktoś mówi co chwila o cierpieniu (a to słowo od jakiegoś roku zaczęło królować w komentarzach - kiedyś się go nie używało tak często), to zaraża tym innych i powoduję, że nie chce się widowiska oglądać i staje się mniej popularne. Mamy mnóstwo innych sportów, w których występuje cierpienie (sporty walki etc), nie zamieniajmy piłkę nożną w te dyscypliny. Rozumiem, że jakiś bokser może cierpieć albo piłkarz kontuzjowany.

1

Dokładnie, nie lubię tego sformułowania. Cierpieć to może lekarz albo rodzina pacjenta na oddziale intensywnej terapii, a nie piłkarz, który gdy kopnie źle szmaciankę nadal dostanie parę milionów euro na konto. Moim zdaniem w dzisiejszej piłce coraz mniej pasji i radości, dlatego tęsknię za takimi piłkarzami jak Ronaldinho, którzy wychodzili na boisko w uśmiechem na twarzy. Czy on cierpiał na boisku? Jakoś nie przypominam sobie.

0

Delikatną ? W drugiej połowie Cou grał bardzo dobrze. Radzę oglądać mecze bez komentarza Orłowskiego, bo on nawet jak Brazylijczyk zagra dobrą piłkę to będzie twierdził, że jest inaczej.

0

Ktoś się orientuje czy piłkarze dostają te samochody na własność czy w najem do następnego roku?

0

Jeden z nielicznych, który zauważa, że rewanż na wyjeździe może być pewnym handicapem. Gdy pierwszy mecz gra się na wyjeździe, drużyna gości jest zazwyczaj bardziej ostrożna, i stara się często nie przegrać, podświadomie tracąc pewną szansę na ważną wyjazdową bramkę, tymczasem grając odważniej, nie mając nic do stracenia po pierwszym meczu u siebie, można sporo zyskać i uratować swoją sytuację w przypadku kłopotów. Gdy owe kłopoty ma się u siebie, każdy kolejny gol rywali może być zabójczy. Oczywiście minusem jest to, że ewentualna dogrywka i karne też mają miejsce na boisku przeciwnika. To jest pewne przełamanie barier, stereotypów, które krążą w futbolu.

0

A ja będę chyba jednym z nielicznych, który pochwali Alcacera za dochodzenie do pozycji strzeleckich. Myślę, że owoce jego gry przyjdą dopiero z czasem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: