5

Dziękujemy za te piękne lata i powodzenia.
Nie ma co rozpaczać ze straty Leo bo:
- i tak nie grałby wiecznie w Barcy, kiedyś musiałby zakończyć karierę i odejść.
- niech se chłop pogra na wysokim poziomie w ogarniętym klubie póki forma i wiek mu pozwalają.
- Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez niego, tym lepiej. W dobrym momencie odchodzi bo zespół i tak jest do całkowitej reformy. Trzeba zapomnieć o grze na jednego zawodnika.
- tak naprawdę mógł odejść rok temu to nie byłby o jeden sezon w dupę bo z taką Barcą nic nie było do ugrania.
- Barcelony i tak na niego nie stać, choćby miał grać za darmo. Niepotrzebne były te wiadomości o rzekomej 'ostatecznej ofercie', Barca i tak jest w dupe z finansami czy Leo byłby częścią składu, czy nie.

0

Messi powinien opuścić klub już rok temu. Należy mu się jeszcze pograć na wysokim poziomie w innym klubie, poprzedni sezon to była dla niego strata czasu. Byłby za ten czas ograny np. w Man City.
Dla Barcelony to też była strata czasu że go zatrzymano na siłę. Klub powinien przejść prawdziwą rewolucję, a nie takie byle co jak do tej pory, że wymieniamy bramkostrzelnego i walczącego w pressingu Suareza na ciotę Griezmana, trzeba oduczyć się że Messi pociągnie resztę hałastry do zwycięstwa gdy będzie trzeba. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o Messidependenci, i ogarnąć jakąś inną strategię gry, bardziej zbalansowaną i zespołową a nie wiecznie dzida do jednego grajka.
Barcelona od ostatniego zwycięstwa w LM to totalne dno bez pomysłu na grę, oprócz 'podajemy do Messiego i niech se chłop radzi'.

27

Niektórzy nie wiedzą czego chcą, czytam komentarze i głowa mnie boli.
99% ludzi tutaj chce żeby wyjebać ten zarząd na zbity ryj.
Niektórzy by chcieli żeby piłkarze też jakoś się zbuntowali.
Messi który parę miesięcy temu był dla kibiców bogiem nagle staje się 'szczurem' i 'leci na kasę', i jak mówi prawdę o tych złodziejach z zarządu to piszecie 'żeby się nie zesrał'.
Żałośni 'kibice'.

1

@th@les Osobiście jestem zdania że Leo powinien odejść jeśli chce, a Barcelonie też do dobrze zrobi.
On nie będzie się męczył ciągnąc klub przez ten cały gnój.
A Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Leo, tym dla niej lepiej.
Ale czytając niektóre komentarze to mnie kurwica brała. 'Szczur, sprzedawczyk, tchórz, kapitan nie ucieka z tonącego statku'.
Chłop tyle zrobił dla klubu że głowa mała, nie będzie już nigdy drugiego takiego piłkarza.
I zgadzam się, mam wrażenie że niektórzy stanęli w obronie Bartomeu w tej sytuacji...

2

Messiemu trzeba pozwolić na odejście z klubu jeśli taka jest jego wola i koniec. Klub zawdzięcza mu taką ilość nagród i trofeów, że głowa mała. Przed nim nie było lepszego piłkarza, a w przyszłości drugi taki może się nie trafić nigdy.
Jak widzę komentarze 'Messi strzela focha bo Koeman chce pożegnać Suareza a to największy kumpel Messiego' to nie wiem jaka ma być moja reakcja. Siedzą tu chyba totalni sezonowcy i ludzie bez szacunku dla tego co Messi zrobił dla klubu.
Messi doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że zostały mu 2-3 lata gry na najwyższym poziomie. Jeśli Barca ma przez ten czas dopiero się odbudowywać, to dla niego jest to czas stracony. Bo on w innym klubie może osiągać wtedy sukcesy.
Barcelona też nie powinna zatrzymywać go na siłę jeśli chce rewolucji w grze. Z Messim w składzie tak naprawdę nie ma sensu robić jakichkolwiek zmian, bo gra dalej będzie uzależniona od niego. A nad klubem i tak ciąży widmo końca kariery Messiego i co będzie wtedy? Znowu będzie rewolucja bo trzeba będzie zacząć grać zupełnie inaczej? Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Messiego, tym lepiej.
Messiemu trzeba dać odejść, wyprawić mu mega pożegnanie za to co zrobił, a Barcelona powinna się skupić na nowym etapie w historii klubu.

0

Z całym szacunkiem dla niego, ale dostał posadkę tylko ze względu na to że wygrał z rakiem będąc piłkarzem klubu. To było tylko ładne zagranie pod PR. A piłkarsko był przecież przeciętny, zwłaszcza jak przyszedł Dani Alves to dysproporcja między prawą i lewą stroną obrony była ogromna.
Odejście Erica nie zmieni nic, bo na jego miejsce przyjdzie ktoś wybrany przez obecny zarząd.

0

@Avatarr Guardiola to ewenement nie do powtórzenia, wybitny piłkarz Barcelony, przez to miał szacunek u podopiecznych. Miał też dużo lepszy skład na start, w środku pola miał Xaviego i Iniestę + starającego się Busquetsa którzy odciążali Messiego z rozgrywaniem akcji. A teraz? Obecni piłkarze pomocy klepią do tyłu albo do Messiego w nadziei że ten coś wymyśli.
A kim w ogóle jest Pimienta? Kolejny wynalazek pokroju Setiena, Taty Martino czy innych trenerów bieniaminków którym się udało awansować do LaLigi i potem osiągnąć przyzwoity wynik bo liga ogólnie jest słaba i 'łolaboga, ten to prawdziwy trenerski wizjoner, wskrzesi tiki-takę, bierzemy go'.
Tu trzeba prawdziwej rewolucji, porzucenia klepania piłki pod własną bramką, trzeba trenera który chwyci te święte krowy za jaja.

0

Na wcześniejsze wybory nie liczę bo żeby do nich doprowadzić trzeba:
1) albo dymisji Bartomeu, a ten gość sam nie poda się do dymisji;
2) wotum nieufności, jeśli coś takiego w ogóle istnieje w statucie klubu.
Z tym drugim sprawa jest o tyle trudna że socios to w większości beton. Beton w postaci starych kibiców, mieszkańców Barcelony którzy są przyzwyczajeni do tiki-taki i nie zgodzą się na odejście od tego stylu gry, nawet jeśli został rozpracowany już dekadę temu i trzeba wymyślić coś zupełnie innego.
I nawet jeżeli dojdzie do jakiegoś referendum za odwołaniem Bartomeu, to pewnie wg przepisów trzeba uzbierać X głosów na 'tak', a żeby referendum w ogóle było ważne trzeba osiągnać frekwencję na poziomie Y procent. Przy wyborach na prezydenta Barcy zawsze było słabo z frekwencją, więc w obecnej sytuacji epidemicznej będzie jeszcze gorzej. Poza tym sama organizacja takiego referendum i następnych ewentualnych wyborów potrwa, więc i tak zostaniemy z Bartomeu do początku następnego sezonu.

0

'Lewandowski jest świetnym piłkarzem, ale nie tak dobrym jak Messi'
Z innych wieści, woda jest mokra.

0

@chuwdu Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem o 'debiucie Mou w Gran Derbi JAKO TRENER RM.'

3

Widać, że Mou nie może pogodzić się z tym, że pracując w Barcelonie nie dostał potem pierwszej drużyny do prowadzenia. Szuka więc pretekstów żeby pokazać jaki jest dobry i chce udowodnić że Barcelona 'myliła się' co do niego.
Szkoda że podczas wywiadu nie wspomniano o debiucie Mou w Gran Derbi jako trener RM. Jego drużyna nie istniała na boisku, piłkarze byli mega sfrustrowani (akcja Ramosa na koniec meczu to było przestępstwo), a on sam siedział skulony na ławce i bał się wyjść do linii bocznej.
'Skończyliśmy dominację Barcelony' - szkoda tylko, że: po pierwsze statystyki się nie zgadzają z tym stwierdzeniem; po drugie jaki był styl RM w meczach z Barcą za Mourinho. Real nie wychodził na boisko grać w piłkę tylko żeby kopać i deptać przeciwnika. Albo żeby wsadzić mu palec w oko.

1

Redakcja jedzie na niezłym koksie. Lenglet robił co mógł przy bramce Interu, zawinił Pique który od paru dobrych lat gra w kratkę. Messi w pierwszej połowie prawie że niewidoczny, dopiero około 35tej minuty ogarnąłem że gra bo wykonywał rzut wolny.

27

Przy każdej porażce te same słowa od dwóch lat. 'Musimy się poprawić; zabrakło dokładności; pH trawy było dziś niekorzystne'. Dosyć pie*lenia, dawać trenera z jajami, poustawiać tę zgraję, koniec ze świętymi krowami.

0

Troszkę szkoda, za dobry na ławkę ale jeszcze nie ten poziom żeby walczyć z MATS o nr 1. Przynajmniej zgarnięto za niego odpowiedni hajs, 35m za bramkarza, i to rezerwowego? Parę lat temu nie do pomyślenia. Powodzenia, niech mu się wiedzie.

3

Pewna wygrana? Do 87. minuty zwycięstwo wcale nie było przesądzone bo Barcelona bezowocnie klepała sobie piłką często ją tracąc, przeciwnik miał parę okazji żeby wyrównać. Druga połowa była bardzo słaba w wykonaniu Barcelony, 1-0 to nie jest bezpieczny wynik żeby tak grać.

0

Brak powołań Alby do reprezentacji wcale nie jest taki zły biorąc pod uwagę wysyp kontuzji, brak rotacji i fakt że nie ma drugiego nominalnego LO w zespole. Lucho jednak zdaje sobie z tego sprawę i nie chce 'szkodzić' Barcelonie dokładając Albie minuty.

0

Jak już grać w USA, to wszystkimi drużynami albo wcale. Czemu akurat Barcelona ma lecieć do USA żeby zagrać jedną kolejkę, podczas gdy inne drużyny będą odpoczywać, nie tracąc czasu i sił na długie podróże? Klub też powinien zająć jakieś stanowisko w tej sprawie.

10

A może po prostu trzeba dać szansę Paco?

6

Ten sam schemat co ostatnie 10 lat. Wygraj z jedną drużyną po 6,7 do zera, a potem klep piłką przed polem karnym z innym rywalem i bądź zdziwiony 'czemu mecz sam się nie wygrał'. Wkurwia mnie takie granie.

2

I własnie dlatego dobrze że Alba nie został powołany do reprezentacji.

6

Władze La Ligi mogłyby się stuknąć w głowę. Najpierw poprzesuwali godziny meczów pod Chińczyków, o ile parę lat temu pierwszy mecz danego dnia rozgrywano o 18 a ostatni o 22, to w poprzednim sezonie zaczynali o 12, mecze o 16-17 to była norma, najważniejsze mecze takie jak El Clasico czy derby Madrytu też były w ciągu dnia zamiast wieczorem gdy jest do tego lepsza atmosfera. Barcelona w ubiegłym sezonie zagrała jeden(!) mecz o 22. Może w Anglii takie godziny nie przeszkadzają, ale w Hiszpanii to nie jest ten klimat żeby grać w środku dnia.



Teraz będą ustawiać ligę pod drugą stronę świata... Te mecze w USA pewnie bedą grane koło 2-3 w nocy czasu Europejskiego, no porażka jakaś, z jednej skrajności w drugą. I tak jak inni tutaj dobrze argumentują, to bardziej uderza w słabsze kluby niż w czołówkę, bo tracą atut własnego boiska.



I co z tego że powoli zmniejsza się liczba meczów w Pucharze Króla żeby nie przemęczać piłkarzy, skoro wymyśla się takie wynalazki jak podróżowanie do USA żeby zagrać jeden mecz.

0

*nie dotyczy samego Marcelo odpychającego Suareza po starciu z Ramosem

1

07/08 - szpaler Barcelony dla Realu za zdobycie Mistrzostwa Hiszpanii.

Real pokazał że nie ma klasy i tyle.

0

Porównanie trochę z dupy, nie wydaję mi się żeby któraś z mniejszości w Polsce była tak skrzywdzona jak Katalonia przez Hiszpanię.

7

No to będziemy mieć kolejne lata jęków kibiców Chelsea o tym, jak sędzia ich okradł.

15

Żal mi kibiców Chelsea, Realu i ludzi hejtujących Barcelonę za tamten mecz. Sędzia się pomylił, zgoda, Chelsea należał się jeden rzut karny po ręce Pique. Ale czy ci ludzie naprawdę muszą rozpamiętywać sytuację z przed prawie 10 lat? Więc skoro znowu wykopujemy tę sprawę to chociaż weźmy pod uwagę fakty takie jak:

1. W meczu na Camp Nou sędzia pomylił się dość znacząco na korzyść Chelsea. Spalony odgwizdany przeciwko Barcelonie kompletnie z dupy, Ballack bez czerwonej kartki.

2. To że sędzia pomylił się na korzyść Barcelony, nie znaczy od razu że Barcelona zapłaciła za to Uefie żeby pod nas drukowali. Wielu z nas musiało znosić takie pomówienia.

3. Czerwona kartka dla Abidala (również z dupy) w rewanżu też była na korzyść 'Uefalonie'? Anelka zanurkował, Ovrebo mylił się w obie strony - wielu hejterów o tym zapomina.

4. Chelsea zamiast normalnie grać o kolejną bramkę, skupiało się na uzyskaniu faulu/rzutu karnego/kartki dla piłkarza Barcelony. Drogba co chwilę padał na murawę od najmniejszego kontaktu - a taki był z niego siłacz :]

0

No tak, nawoływanie do separacji od Hiszpanii i ciągłe komentarze na temat rządu przy jednoczesnej grze dla reprezentacji to normalka, pełen szacun. Zdecydowałby się zamiast siedzieć okrakiem na płocie bo tylko się ośmiesza. Jeżeli Hiszpania tak bardzo mu przeszkadza, to niech dla niej nie gra, proste.
Z Ramosem ciągle się bezsensownie sprzecza i prowokuje w trakcie sezonu, a podczas zgrupowań czy mistrzostw - najlepszy kumpel.
Do kibiców którzy na niego gwiżdżą na różnych stadionach też nie szczędzi słów, prowokuje durnymi tweetami. Ale po mistrzostwach - przybija z nimi piątki.
Mógłby wziąć przykład od swojego kolegi Ramosa który też pie*dolił głupoty ale odkąd zmądrzał to nie dość że nie robi z siebie kretyna to jeszcze gra na równym poziomie. Pique od co najmniej dwóch sezonów gra w kratkę.
I zmień tekst na koniec bo robisz się nudny.

3

Przecież to nic dziwnego że na niego gwiżdżą, bo od zawsze to robili na jego widok. Pique od zawsze pluł na hiszpańską flagę, jeździł po 'kolegach' z reprezentacji, szydził z kibiców innych drużyn, a po sukcesach na Euro i MŚ z tymi samymi 'kolegami' i kibicami świętował puchary. Hipokryta.

0

I właśnie dlatego uważam, że klub nie powinien się mieszać w politykę. Wcale nie chodziło o bezpieczeństwo kibiców bo Bartomeu sam przyznał że chciał pustymi trybunami 'przekazać wiadomość' władzom. Ale kto na tym bardziej ucierpiał? Władze w Madrycie, czy kibice pod stadionem?

3

'Postanowiliśmy rozegrać mecz bez kibiców, by wszyscy mogli zobaczyć, że dzisiejsze spotkanie nie ma nic wspólnego z normalnością'. Wszystko fajnie, rozumiem że 'Mes que un club' itd. ale skoro trybuny były puste nie z powodów bezpieczeństwa, tylko dlatego, że pan Bartomeu chce pokazać że ma focha, to w tym momencie klub totalnie olał kibiców którzy chcieli obejrzeć mecz skoro wydali pieniądze na bilety i na podróż.

Klub mógł w inny sposób wyrazić dezaprobatę na wydarzenia w Katalonii, tą decyzją zarząd klubu uderzył nie we władze w Madrycie, tylko w kibiców.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: