panczo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Przemyśl
17 obserwujących
5 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z dwóch niewypałów: Cou i Dembele, jeżeli już ma ktoś zostać to lepiej Dembele, chociaż ja osobiście odholowałbym ich obu i zapomniał o takim epizodzie. Może nowy trener dotrze do niego i go rozwinie, bo niestety, ale za EV to on do siebie nie przekonał, kontuzje i dochodzenie do siebie + gry komputerowe i spóźnienia, trochę za mało jak za te pieniądze.
0
Jako farmaceuta doradzę Ci tylko cytrynian lub mleczan zarejestrowane jako lek, tzn. magne b6.ewentualnie w wyższej dawce magne b6 max, ewentualne Maglek . Te najtansze to weglany które się nie wyglądają bla dobrze, a chelaty to w ogóle jest ściema (z Olimpu)
0
Barcacampones, co momen tutaj wrzuca jakieś słabej jakości prowokacje, a później to kasuje :D
0
Olejcie tego Barcacampones, jak nie będziecie odpisywać, to ziomek zwinie się zanim ukręci go moderacja. Zresztą, po cholerę wzruszać się jego działalnością ? Trolla najlepiej zagłodzić i wtedy sam zdycha :)
0
Ja szczerze mówiąc mam go już dosyć. Gość zagrał chyba w mniej niż połowie meczy, które rozegrała Barcelona gdy był w klubie, bo stale doznaje kolejnych kontuzji. Gdy już nie doznaje kontuzji, dochodzi do siebie. Oczywiście, nie jest to jego wina, ale ja też nie chcę drugiego Bale'a w Barcelonie. Poza tym akcje ze spóźnianiem się na treningi przez konsole, problemy z dyscypliną. Dla mnie pieniądze wydane na niego to pieniądze zmarnowane, a jego przebłyski talentu kończą się, w momencie jego kolejnej kontuzji. Ogólnie, przez te dwa lata Dembele nie wniósł niczego do tego zespołu i taki jest fakt. Coutinho, to już nawet nie są zmarnowane pieniądze, to jest kupno zawodnika, który na boisku wygląda jak Denis Suarez za 160 mln. Osobiście za obu ich odzyskałbym ile się da, sprzedał i zapomniał.
0
ja jednak mam nadzieję, że Coutinho i Dembele zostaną pożegnani, a przynajmniej ten pierwszy.
1
Przyszłość Valverde powinna być pewna. W innym klubie. Jeden taki wielbłąd jak z Romą można wybaczyć, dwóch już nie. Podobnie jak Suareza, Coutinho, Dembele ...
0
My kochamy football i klub, Ty kochasz wygrywać trofea o czym świadczy Twój avatar i każdy jest zadowolony. Może przytocz też statystyki odnośnie sukcesów ligowych swojego klubu.
0
To co, może teraz Unzue albo Eusebio na stoleczek po EV ?
1
Dembele nie jest niczemu winny, on po prostu albo nie gra , albo dochodzi do pełni sił. Trochę w myśl zasady: nie myli się ten, kto nic nie robi. Jak dla mnie sprzedać go i zapomnieć
1
Kibice powinni zbojkotować pozostałe mecze w sezonie, olać ciepłym moczem. Tylko Ter Stegena i Vidala żal. Suarez to dla mnie symbol tej katastrofy. Duet Dembele - Cou: sprzedać i zapomnieć o takim epizodzie jak Ci goście.
0
Rakieta nie ogarnia. Musi się odnaleźć na boisku bo na tę chwilę jest kompletnie zagubiony. Musimy coś strzelić bo x daleka widać Koloseum i Forum Romanum.
0
Roberto na prawej ! Swietna wiadomość ! :)
0
Nie wiem, pracuję z trzema kibicami Liverpoolu i mam zupełnie inne doświadczenia, nie rozumiem, jak można wrzucać wszystkich do jednego worka. Tutaj może był inny klimat i każdy przed meczem z Liverpoolem zakładał kilkubramkowy wpierdol i kompromitację tak ? Po prostu każdy kibic cieszy się chwilą i tyle, przynajmniej kibicom Liverpoolu nie można zarzucić, że są kibicai sukcesów. Ja takich kibiców szanuję, nawet jeżeli nie mam sympatii to przynajmniej szanuję, prawdziwa wierność niezależnie od sukcesów.
0
na czym polega pycha kibiców Liverpoolu ?
4
Nie mam pojęcia skąd tutaj tyle hejtu pod adresem Liverpoolu, a nagłe wezbranie miłości do City. Rozumiem, że szejki sypnął gotóweczką, a kibice Liverpoolu, czasami są trudni do zniesienia, ale jednego nie można im zarzucić, nie są kibicami sukcesu, bo Liverpool po prostu sukcesów nie odnosi. Kochają ten klub, a nie trofea czy wygrywanie i dlatego zawsze będą mieć mój szacunek, nawet jeśli nie sympatię. Natomiast tej wylewności do City, która napłnęła wraz z powodzią petrodolców, nigdy nie zrozumiem. Ten klub znalazł miłośników, bo nagle zaczęło ich być stać na zatrudnienie Guardioli, Aguero, Sterlingów i innych gwiazd ? Przecież Ci goście normalnie by nawet nie pierdnęli w stronę tego klubu, podobnie z świeżo upieczonymi kibicami, dopinguącymi City "od zawsze i na zawsze, dopóki petrodolce ich nie rozłączą" ...
0
"od zawsze" wierny fan City ?
0
Nie ma większych dzbanów, może płaskoziemcy , ale oni nie są niebezpieczni, a antyszczepionkowcy są zagrożeniem nie tylko dla siebie i własnych dzieci.
0
Kolego, a o której wrzucają na hbo go nowe odcinki ? Najlepszy sposób na uniknięcie spoilerow to obejrzeć jak najszybciej :)
1
A ja bardzo polecam Bitwa o Midway, jeżeli lubisz morskie klimaty, będziesz zadowolony. Fajny jest też stary film Ardeny, z nowszych filmów bardzo lubię film Furia dla fanów pancerki, mimo że dużo nierealnych scen, dobrze się ogląda :)
2
sorry za ignorancję, ale oglądam szczpiorka od święta :( nie mniej jednak, wielki respekt dla gościa :) dziadek napisałem dlatego, że wydaje się dużo starszy niż reszta :)
0
Ten dziadek na bramce PSG to gniecie naszych bramkarzy, nasi wyglądają jakby grali z pustą bramką.
0
https://www.flightradar24.com/
0
tu nawet nie chodzi o to, nierówności społeczne były zawsze i będą dopóki człowiek istnieje. Tu chodzi o to, jak właściciele i sponsorzy takich City i PSG łamią prawa człowieka, prawa kobiet, pasożytują na taniej sile roboczej, mordują i dokonują egzekucji ludzi w imię wygodnego im fanatyzmu religijnego i zawsze wydaje im się, że za pieniądze kupią co tylko chcą. Dlatego chcę, żeby oni zawsze przegrywali, żeby zawsze pokazać, że worek z kasą nie gra jak mawiał śp nauczyciel Johan.
1
ale we wtorek na pewno nie stracimy żadnych punktów :D więc można śmiało pojechać Malcomem :D
0
właśnie Kolego trafiłeś w sedno. Ja nie mam do nikogo pretensji o te transfery, ani nikogo nie krytykuję. Na tamten moment wybrali sensownych piłkarzy z papierami na zastąpienie Neymara, ale tak jak napisałeś, on jest niezastąpiony i kropka. Ja po prostu w przeciwieństwie do wielu osób tutaj nazwę te transfery błędami... błędami które ciężko było przewidzieć , ale jednak błędami i tyle sensu w mojej wypowiedzi. Ale jak ktoś mi mówi, że to były strzały w dziesiątkę, bo przecież wygramy w tym roku tryplet (z pewnością nie głównie dzięki Cou i Dembele), to przepraszam, ale ja za taką "logiką" nie chcę mieć nic wspólnego.
3
Wspaniała Logika ! Według niej to może pochwalmy jeszcze Boatenga i Murillo, przecież są w tej drużynie która za chwilę wygra tryplet. Przy Dembele, napisałeś prawdę, jest świetny, ale później padają takie dwa magiczne słowa, które wszystko zmieniają: "gdy gra", bo gra niewiele, bo głównie jak gra to dochodzi do siebie po kontuzji. Co do Coutinho, to chyba musisz sobie inaczej ustawić telewizor... no comment. Gość ma zaledwie przebłyski na boisku. Szczerze mówiąc, w ostatnim sezonie na Arthura, Malcoma, Longleta i Vidala wydaliśmy tyle co za Cou, a każdy z nich, może z wyjątkiem Malcoma, który jeszcze nie miał tylu okazji na to, wnosi do drużyny znacznie znacznie więcej niż Cou.
1
Oczywiście że nie przewidzialem, ale ja mogłem sobie na to pozwolić, ponieważ mi nikt za to nie płaci. Ale kij w to, te transfery wydawały się dość logiczne i sensowne. Ja nie krytykuje dyrektorów sportowych za to . Po prostu w przeciwieństwie do wielu osób tutaj, uważam, że to są bardzo złe transfery Barcelony.na ten moment przynajmniej.
0
Tak, ale zawsze dobrze spojrzeć też na skalę wszystkiego.
47
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że na tę chwilę, pieniądze za Neymera zostały po prostu wyrzucone w błoto. Coutinho na boisku poziomem przypomina Denisa Suareza, no może Rafinhe, tyle że kosztował jakieś 5 razy tyle co ten ostatni jest warty. Dembele, piłkarz dobry, ale więcej nie gra, niż pojawia się na boisku, po tym jak już się objawi, dochodzi do formy i tak wkoło. W międzyczasie zalicza aferę z konsolami, strzeli kilka efektownych i ważnych bramek, które zaciemniają obraz i wynoszą mędrców krzyczących o "transferze na lata" na piedestał. Jak pomyślę, że klub miał wybór między Dembele, a Mbape to mnie szlak trafia, ale pociąg pojechał.
Oczywiście, za chwilę znajdą się osoby, które odeślą mnie do psychiatry, bo przyszłość, bo coś tam.... tylko jest jeden mały problem... rzeczywistość na dzień dzisiejszy, wygląda tak jak opisałem powyżej.