Odpowiedź na pytanie dlaczego Barca ma jeszcze szanse na mistrza zawarta jest w tytule tego artykułu. Po prostu reszta jest również slaba lub gra nierówno - Real. W tej chwili Real ma niestety największe szanse a swoją jakość udowodnił w bezpośrednich starciach z kandydatami na mistrza. Jako kibic Barcy mogę tylko powiedzieć ze trochę im zazdroszcze bo mają nadal duze szanse na LM i LL
@kejdzi Po pierwsze nasi słabo biegają w każdym meczu i trener powinien to brać pod uwagę przy wyborze ustawienia i taktyki. Po drugie jeżeli , jak piszesz , nad taktyką pracują całe sztaby fachowców to tym bardziej powinni to zauważyć. Po trzecie tak, jestem pełen wątpliwości co do poziomu intelektualnego większości trenerów bo są to z reguły byli piłkarze a oni raczej inteligencją nie grzeszą i w tym środowisku w znacznym stopniu o zatrudnieniu decydują układy . Po czwarte co do sukcesów trenerskich Koemana sprawa jest bardzo dyskusyjna i podejrzewam że Valverde rozegrałby to lepiej. Przegrał 2 LM 1 bramką 4:1 i 0:3 Roma i 3:0 i 0:4 Liverpool a w następnych latach był blamaż. Na koniec jeszcze przypomnę co powtarza często Boniek , żeby nie przeceniać roli trenera bo na boisku grają piłkarze. To nie jest siatkówka lub koszykówka gdzie każda akcja jest ustawiona. Trener powinien podejmować logiczne decyzje na podstawie możliwości zawodników i tego jaki wynik nas zadowala. I tego mi wczoraj u Koemana zabrakło.
Zdobycie cdr będzie sukcesem a o lidze można tylko pomarzyć i to na własne życzenie. O wyniku meczu decydują , pomijając aspekt pech- szczęście , trzy składowe : trener/skład i taktyka/ , zawodnicy /umiejętności, cechy wolicjonalne/ i sędzia. Mecz z Realem obnażył i sprowadził do parteru dwa z nich. Koeman został ograny taktycznie przez Zidana jak dziecko . Mając 2 punkty przewagi chce wygrać, gra wysoko ustawionymi obrońcami /dwóch z trójki to takie asy o których rok temu mało kto słyszał/ , umożliwiając Realowi grę z kontry . A Zidan zamiast np. Asensio wystawił defensywnego Valverde. Jeszcze jeden "wielbłąd" to Dembele na 9 a gramy metodą 1000 podań , żadnej kontry żeby wykorzystać jego szybkość. Piłkarze umiejętności indywidualne mają ale gracze Realu do obrony i do kontry biegali , jak mawia Tomek Wieszczycki ," jak do ognia". A nasi ze spokojem bo przecież "mistrzów cechuje spokój i powolne ruchy" / to chyba Frankowski/. Sędzia nie miał wpływy na wynik meczu , wydarzenia tak się ułożyły , że nie musiał nic robić. Ale jeżeli finał cdr będzie tak gwizdany jak ostatni finał superpucharu to mamy małe szanse na sukces.
Nie zgadzam się z tak wysoką oceną Neymara. Piłka nożna to nie jazda figurowa i wrażenia estetyczne nie powinny przysłaniać bezproduktywności , popisów indywidualizmu i momentami dziecinnych zachowań. Minięcie 3 przeciwników i zatrzymanie się na czwartym , to jest z punktu widzenia drużyny , najzwyklejsza strata piłki , nic więcej.
Niestety ma rację. Na siłę próbuje się kopiować styl Barcy Guardioli ale drugiegi Xaviego i Iniesty jeszcze długo nie będzie . Ile przerzutów w stylu Xaviego wykonał wczoraj Arthur , ilu przeciwników minął wczoraj w stylu Iniesty DeJong? O podaniach otwierających i asystach nie wspomnę. Ta linia pomocy , obojętnie kto jest wystawiony , ma problem z wyprowadzeniem piłki a kreowanie gry to następny poziom. Oprócz Leo nikt praktycznie nie przyspiesza gry podaniem z pierwszej piłki lub dryblingiem na szybkości.
W tej chwili nie nadaje się do gry w poważnym meczu na żadnej pozycji . Miał zastąpić Iniestę ale to nie ten poziom . Poza tym grając 433 trzeba w pomocy zapier....ć a Coutinio to nygus o manierach gwiazdora - po stracie najczęściej najpierw patrzy w niebo a dopiero później niespiesznie się cofa . Do gry na skrzydle jest zbyt wolny a 433 wymaga od skrzydłowych również gry w obronie , zwłaszcza kiedy z drugiej strony jest Leo. Jednym słowem po roku można powiedzieć: "niewypał".
Nie pamiętam transferu Barcelony, który wypaliłby dopiero po kilku miesiącach.
Wszystkie udane zakupy z ostatnich lat [ Alves, Abidal, Mascherano,Rakitic,Villa, Neymar, Suarez,Alba] wyglądały solidnie od początku i tak prezentuje się np. Umtiti, potencjał ma również D. Suarez.
Na drugim biegunie był np. Song,a z obecnej kadry Paco, Gomes, również moim zdaniem Arda . Mogą im się zdarzyć lepsze występy , zwłaszcza ze słabym przeciwnikiem ale do gry w pierwszej jedenastce takiego klubu jak FCB po prostu się nie nadają. Gomes gra tak dużo prawdopodobnie dlatego że biega w trakcie meczu wiele kilometrów , ale niestety jednostajnym tempem maratończyka . A jego zwrotność, technika, szybkość i orientacja przypominają mi Jodłowca.
Niezależnie od ustawienia nic z tego nie będzie bo w drużynie jest za dużo słabych graczy. Wczoraj w pierwszych 20 minutach Barca nie mogła wyprowadzić piłki ,obrońcy i pomocnicy byli na to za słabi , technicznie , fizycznie i szybkościowo. Po strzeleniu bramki na 2:0 Juventus się cofnął i ktoś mógł odnieść wrażenie że Barcelona przejęła inicjatywę a to Juve grało cały mecz to co chciało. W Turynie graliśmy z osłabionym przeciwnikiem i wygraliśmy fuksem - 3 nieuznane bramki Moraty po aptekarskich spalonych wynikających nie z celowej gry bloku defensywnego ale z układu szczęście/pech. Messi nie jest w swojej optymalnej formie , co więcej daleko mu do niej, ale wnioski niektórych tutaj piszących że bez niego drużyna gra lepiej , wyciągane na podstawie wygranych z osłabionym Dynamo i Ferenc. są śmieszne. Trincao , Pedri , Araujo , Mingueza,Puig , Firpo , Braithwaite , Pjanic , Lenglet i jeszcze Coutinho nie prezentują poziomu oczekiwanego od zawodników FC Barcelona.
Komentarze
0
Odpowiedź na pytanie dlaczego Barca
ma jeszcze szanse na mistrza zawarta jest w tytule tego artykułu. Po prostu reszta jest również slaba lub gra nierówno - Real. W tej chwili Real ma niestety największe szanse a swoją jakość udowodnił w bezpośrednich starciach z kandydatami na mistrza.
Jako kibic Barcy mogę tylko powiedzieć ze trochę im zazdroszcze bo mają nadal duze szanse na LM i LL
0
Najgorsze to gra piatki defensywnej ,
bramkarz też nie pomógł.
Najlepsze to gra Busiego
0
@kejdzi Po pierwsze nasi słabo biegają w każdym meczu i trener powinien to brać pod uwagę przy wyborze ustawienia i taktyki. Po drugie jeżeli , jak piszesz , nad taktyką pracują całe sztaby fachowców to tym bardziej powinni to zauważyć. Po trzecie tak, jestem pełen wątpliwości co do poziomu intelektualnego większości trenerów bo są to z reguły byli piłkarze a oni raczej inteligencją nie grzeszą i w tym środowisku w znacznym stopniu o zatrudnieniu decydują układy . Po czwarte co do sukcesów trenerskich Koemana sprawa jest bardzo dyskusyjna i podejrzewam że Valverde rozegrałby to lepiej. Przegrał 2 LM 1 bramką 4:1 i 0:3 Roma i 3:0 i 0:4 Liverpool a w następnych latach był blamaż.
Na koniec jeszcze przypomnę co powtarza często Boniek , żeby nie przeceniać roli trenera bo na boisku grają piłkarze. To nie jest siatkówka lub koszykówka gdzie każda akcja jest ustawiona. Trener powinien podejmować logiczne decyzje na podstawie możliwości zawodników i tego jaki wynik nas zadowala. I tego mi wczoraj u Koemana zabrakło.
0
4
Zdobycie cdr będzie sukcesem a o lidze można tylko pomarzyć i to na własne życzenie.
O wyniku meczu decydują , pomijając aspekt pech- szczęście , trzy składowe :
trener/skład i taktyka/ , zawodnicy /umiejętności, cechy wolicjonalne/ i sędzia.
Mecz z Realem obnażył i sprowadził do parteru dwa z nich.
Koeman został ograny taktycznie przez Zidana jak dziecko . Mając 2 punkty przewagi chce wygrać, gra wysoko ustawionymi obrońcami /dwóch z trójki to takie asy o których rok temu mało kto słyszał/ , umożliwiając Realowi grę z kontry . A Zidan zamiast np. Asensio wystawił defensywnego Valverde. Jeszcze jeden "wielbłąd" to Dembele na 9
a gramy metodą 1000 podań , żadnej kontry żeby wykorzystać jego szybkość.
Piłkarze umiejętności indywidualne mają ale gracze Realu do obrony i do kontry biegali , jak mawia Tomek Wieszczycki ," jak do ognia". A nasi ze spokojem bo przecież "mistrzów cechuje spokój i powolne ruchy" / to chyba Frankowski/.
Sędzia nie miał wpływy na wynik meczu , wydarzenia tak się ułożyły , że nie musiał nic robić. Ale jeżeli finał cdr będzie tak gwizdany jak ostatni finał superpucharu to mamy małe szanse na sukces.
74
Nie zgadzam się z tak wysoką oceną Neymara. Piłka nożna to nie jazda figurowa i wrażenia estetyczne nie powinny przysłaniać bezproduktywności , popisów indywidualizmu i momentami dziecinnych zachowań. Minięcie 3 przeciwników i zatrzymanie się na czwartym , to jest z punktu widzenia drużyny , najzwyklejsza strata piłki , nic więcej.
10
Niestety ma rację. Na siłę próbuje się kopiować styl Barcy Guardioli ale drugiegi Xaviego i Iniesty jeszcze długo nie będzie . Ile przerzutów w stylu Xaviego wykonał wczoraj Arthur , ilu przeciwników minął wczoraj w stylu Iniesty DeJong? O podaniach otwierających i asystach nie wspomnę. Ta linia pomocy , obojętnie kto jest wystawiony , ma problem z wyprowadzeniem piłki a kreowanie gry to następny poziom. Oprócz Leo nikt praktycznie nie przyspiesza gry podaniem z pierwszej piłki lub dryblingiem na szybkości.
10
W tej chwili nie nadaje się do gry w poważnym meczu na żadnej pozycji . Miał zastąpić Iniestę ale to nie ten poziom . Poza tym grając 433 trzeba w pomocy zapier....ć a Coutinio to nygus o manierach gwiazdora - po stracie najczęściej najpierw patrzy w niebo a dopiero później niespiesznie się cofa . Do gry na skrzydle jest zbyt wolny
a 433 wymaga od skrzydłowych również gry w obronie , zwłaszcza kiedy z drugiej strony jest Leo. Jednym słowem po roku można powiedzieć: "niewypał".
9
Nie pamiętam transferu Barcelony, który wypaliłby dopiero po kilku miesiącach.
Wszystkie udane zakupy z ostatnich lat [ Alves, Abidal, Mascherano,Rakitic,Villa, Neymar, Suarez,Alba] wyglądały solidnie od początku i tak prezentuje się np. Umtiti, potencjał ma również D. Suarez.
Na drugim biegunie był np. Song,a z obecnej kadry Paco, Gomes, również moim zdaniem Arda . Mogą im się zdarzyć lepsze występy , zwłaszcza ze słabym przeciwnikiem ale do gry w pierwszej jedenastce takiego klubu jak FCB po prostu się nie nadają. Gomes gra tak dużo prawdopodobnie dlatego że biega w trakcie meczu wiele kilometrów , ale niestety jednostajnym tempem maratończyka . A jego zwrotność, technika, szybkość i orientacja przypominają mi Jodłowca.
8
Niezależnie od ustawienia nic z tego nie będzie bo w drużynie jest za dużo słabych graczy. Wczoraj w pierwszych 20 minutach Barca nie mogła wyprowadzić piłki ,obrońcy i pomocnicy byli na to za słabi , technicznie , fizycznie i szybkościowo. Po strzeleniu bramki na 2:0 Juventus się cofnął i ktoś mógł odnieść wrażenie że Barcelona przejęła inicjatywę a to Juve grało cały mecz to co chciało. W Turynie graliśmy z osłabionym przeciwnikiem i wygraliśmy fuksem - 3 nieuznane bramki Moraty po aptekarskich spalonych wynikających nie z celowej gry bloku defensywnego ale z układu szczęście/pech. Messi nie jest w swojej optymalnej formie , co więcej daleko mu do niej,
ale wnioski niektórych tutaj piszących że bez niego drużyna gra lepiej , wyciągane na podstawie wygranych z osłabionym Dynamo i Ferenc. są śmieszne. Trincao , Pedri ,
Araujo , Mingueza,Puig , Firpo , Braithwaite , Pjanic , Lenglet i jeszcze Coutinho nie prezentują poziomu oczekiwanego od zawodników FC Barcelona.