0

O grubo - odhaczysz od razu jako przeczytane?

A ja myslalem ze czujesz sie jak ten gosc z filmiku? A tu sie okazuje ze duzo smiechu i humoru? To sie zdecyduj...

Znowu sie powtarzasz nie wnoszac nie nowego do dyskusji. Rozumiem ze to taki element samodoewrtowciowanie sie?

0

Najlepsze jest to ze teraz ta zacietosc o “nie odpuszczaniu” sie potwierdza. Przez 10 postow pisales o przyznaniu sie do bledu - po czym nagle wyskoczyles z pytaniem zebym Ci jeszcze raz podal ten cytat... az tak byles zawziety ze mi nie odpuscisz, ze nie zauwazyles ze juz go podalem.

Druga kwestia to akurat temat tej nieprawdy to byla drobnostka - fakt byla to nieprawda ale ta zacietosc nie pozwolila Ci tego zauwazyc. Pewnie tak samo dlatego moze nie rozumiales tego co wczesniej pisalem.

0

Poza kwestia interpretacji - jasno napisalem gdzie podales nieprawde. Bardzo jasno - do tej pory nie wskazales wiecej niz jednego posta.

Inna sprawa ze to byl temat poboczny.

Widze ze dalej dobrze Ci idzie konczenie rozmowy :)

0

Najwyrazniej uwazasz to za najciekawsza rzecz.

Druga mozliwosc - co wlasnie potwierdziles to zawzietosc. “ nie mysl ze Ci odpuszcze” - a wczesniej piszesz mi o ochlonieciu..

Slabe podejscie do rozmowy. Najpierw nie zrozumiales 15 postow wyzej tego ze Twoje slowa nie byly oczywiste, pozniej wytknalem ze czegos nie napisales chociaz tak twierdziles.

Rozumiem ze szukasz rewanzu ze nie chcesz mi odpuszczac.

0

Piszesz ze dyskusja jest jalowa i nic nie wnosi? Jednak ja kontynnujesz...

Piszesz ze masz ciekawsze rzeczy do roboty - jednak najwyrazniej nie. To z kim sie tu ciezko pisze skoro w ogole nie ma tu konsekwencji?

0

Swoja droga jak na konczenie dyskusji slabo Ci idzie.

Znowu slownosc? Po skonczeniu dyskusji piszesz trzeci komentarz.

Do tego powtarasz jakby sam do siebie ze miales racje. Takie zdanie niewiele wnosi ale rozumiem ze musisz sobie cos powtarzac wiele razy zeby w to uwierzyc choc wiesz ze rzeczywistosc jest inna.

0

Ale to Ty mi to zarzucales a ja nie... widzisz roznice? Czy znowu nie rozumiesz?
Myslalem ze link odnosi sie do Twojego rozumowania przy ktorym moja pisowania byla swietna.

0

Swoja droga zarzucales mi pisanie wiecej niz 1 postu w odpowiedzi na Twoj komentarz a sam zrobiles to samo...

0

Zacytowales wlasnie to ze sam sie wypunktowales.

No wlasnie - zamiast przynajmniej odnosic sie do konkretow - nieudolnie i niepelnie ale zawsze - to 10 razy pisesz ten sam post w innej formie...

To nie swiadczy o tym ze masz do roboty ciekawsze rzeczy :D

0

To a/ jesli prowadzisz tak dlugo ta dyskusje i tak sie czujesz to nie swiadczy o Tobie rowniez :)

b/ slowa o ochlonieciu tym bardziej mogles kierowac do siebie skoro sie tak czujesz :)

0

Wlasnie widze ze masz niby ciekawsze rzeczy a brnales w to tak samo jak ja.

I znowu gdybanie...

Tez uwazam ze trzeba to zakonczyc ale po co wowczas gadac ze gdybym to bym wykazal.

Rownie dobrze moge napisac to samo. Zdanie bylo otwartw interpretacyjnie i tyle. Rozumiem ze chciales powiedziec ze hipokryzja Ciebie dotyczy i tyle. Powiedziaes to w sposob zmiekczony ale fine.

0

Chyba jak piszes ze pisales o czyms we wczesniejszych postach to znaczy ze pisales w wiecej niz jednym?

W innym wypadku napisalbys ze pisales we wczeniejszym poscie a do tego nie pisales o przyznaniu sie do tego

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Nie przyznawales ze tyczy sie to Ciebie.

Moge napisac ze cos jest rzecza ludzka ale to nie znaczy ze ktos taki jest lub nie.

0

wlasnie - nie napisales tego: w poprzednich postach - caly czas o tym mowie...

Nieprawidlowo powolujesz sie na cos czego nie napisales w poprzednich postach

0

Czlowieku - tak zobacz pare postow wyzej - zacytowalem Ciebie - i wskazalem klamastwo

4

A nie 2,5 pkt straty?

0

Ty chyba w ogole przestsles czytax co pisze. Zero czytanie ze zrozumieniem. Wskazalem ze powolywales sie na co co rzekomo pisales w kilku postach podczas gdy ani razu to nie padlo.

0

Nie rozumiesz? Przytoczylem Twoj cytat jakoby w kilku wczesniejssych postach pisales o tym ze hipokryzja nie jest Ci obca. To nieprawda bo tak nie pisales

0

Wskaz miejsxe w ktorym rzekomo napisales cos w kilku postach - to bylo ewidentne klamstwo.

Wytlumacz sie z niego - ja wskazuje konkret - ktory pomijasz.
Nie odnosisz sie do niego - bo brakuje argumentow.

Jesli nie wskazesz tego lub sam nie przyznasz sie do klamstwa / bledu to nie masz prawa mi niczego wytykac.

0

Wskaz mi posty w ktorych rzekomo napisales co napisales a nie powielasz posty o przyznaniu sie do bledu.

Wiesz ze jak powtorzysz to samo 5 razy to nie nabierze nowego znaczenia?

Ciekawe - piszesz ze przyznanie sie do bledu nie jest niczym zlym a wciaz sam nie potrafisz przyznac sie d swojego klamstwa.

W sumei potwierdzasz to co mowiles o sobie i byciu hipokryta. Z jednej strony chcesz zeby ktos sie przyznal do bledu - zrezzta potwierdzilem ze nie zrozumialem ze w tym poscie chciales mi powiedziec ze jestes hipokryta - a samemu gdy zostaje mu wytknieta ewidentna nieprawda to nie widzi tego.

Znowu - zamiast argumentow, zamiast konkretow lanie wody.

0

Ciekawa reakcja na wytkniecie klamstwa...

Zamiast argumentow gdybanie, zamiast przeproszenia za swoje klamstwo domaganie sie przeprosin...

Jedna osoba w dyskusji podaje argumenty a Twoja odpowiedz: gdybym chcial ... solidne argumenty nie ma co :))))

0

Na x2 Sampdorie bylo kolo 1,35 wiec bez przesady

0

Benevento druga wygrana z rzedu! Co sie dzieje!

0

Kolejna nieprawda - juz nawet nie wiesz co piszesz...

Wiec chyba sam juz wiesz kto tu powinien ochlonac :)

Zacytuje raz jeszcze:(bo widze krotka pamiec) “hipokryzja to nieodlaczna cecha ludzkosci, ktora zawsze da o o sobie znac, a z racji tego ze nie jestem zadnym kosmita tyczy sie to rowniez mnie o czym wspomnialem w poprzednich postach”

Tak jak napisalem - twoje slowa to nieprawda bo nie wspominales o tym w poprzednich postach ze to sie tyczy rowniez Ciebie.

Ni musisz mnie wypunktowywac bo wlasnie sam sie wypunktowales i osmieszyles :)

U Ciebie widze tez gdybanie sie zaczelo: gdybym, gdybym, gdybym ale poza wyjasnieniem swoich slow ktore przyjalem to w reszcie nie masz racji.

Wyjasnilem chyba jasno ze slowa ktore napisales mozna roznie interpretowac. Nie zrozumialem ze faktycznie chciales powiedziec ze hipokryzja nie jest Ci obca - dobrze wiedziec :)

0

Benevento wygrywa nawet

0

Jaki wynik?

Ale chyba nie masz co sie martwic bo Benevento remisuje

7

Immobile awansowal wlasnie na 1 miejsce w klasyfikacji ZB - ma 20 bramek.

0

Btw

W poprzednim poscie jeszcze napisales nieprawde - bo napisales w nim ze pisales o tym ze hipokryzja tyczy sie Ciebie o czym rzekomo pisales w poprzednich postach - w zadnym poprzednim poscie tego nie napisales. Poza tym zdaniem odnosnie natury ludzkiej - wiec to byl jeden post i jak pisalem niejasny ale zakladam ze chodzilo Ci o wczesniejsze.

0

O zgrozo - napisalem cos w 3 postach... dramat...

Czlowieku - to Ty przeczytaj co napisales. Jesli nie widzisz ze napisane przez Ciebie zdanie mozna zinterpretowac dwojako:

Ze Ty jestes czlowiekiem i ze chcesz sie przyznac do hipokryzji (ktorej de facto nie zarzucalem Ci wczesniej) z drugiej strony skoro Hipokryzja to nieodzowna cecha ludzka - tak samo dwie nogi sa nieodzowna cecha ludzka. Jesli cos jest tak oczywiste to mozna to zinterpretowac jako cos czego nie ma co krytykowac bo przeciez kazdy sie tak zachowuje. To znaczy ze jest nieodzowna cecha ludzka. Tak samo dodanie “zapamietaj na przyszlosc” - czyli co mam z tym zrobic?

Zreszta takie okreslenie na hipokryzje jest de facto proba zmiekczenia krytyki hipokryzji. A wg mnie tak nie jest. Sa osoby ktore czesto zachowuua sie jak hipokryci a sa tacy co zdecydowanie rzadziej

Celnie odbilem pileczke - nie podobalo mi sie to zdanie. Moglo to tez sugerowac tania probe usprawiedliwania siebie - kolejna opcja interpretacyjna.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?