0

I wcale się nie zdziwie jak za tyle go puszcza... Prawdziwy "więcej niż klub"... Tanio sprzedajemy, drogo kupujemy heheh i wszyscy są zadowoleni...

0

Mądrego dobrze poczytać!

3

Za to, że pobił rekord z 1966 roku w ilości straconych piłek(52!) ? Aaaa pewnie za to strzelił bramke hehehe dostał taka piłkę, że jakby nie strzelił tej bramki to powinien właśnie lądować w Madrycie... Gość grał tragicznie... On i Higuain powinni dostać tytuł MUP tego meczu... Swoją drogą hahah z tą cena (50mln) za Higuaina to komuś z Napoli o jedno zero za dużo się wpisało...

1

Masz racje chłopie!!!
Swoją drogą, to pamiętam "afere" o kolor logo naszej poprzedniej firmy, która dostarczała strojea... A teraz ? Z każdym kolejnym sezonem jest więcej tego białego na naszych koszulkach...

1

Jestem w stanie zaakceptować sponsora, ale nie potrafie zaakceptować sprzedania miejsca na naszych koluszkach po taniości... Tak, po taniości! Bo miejsce na koszulce takiego klubu jak Barca powinno być więcej warte. Tym bardziej, że przez ponad 100 lat, nikomu nie udało się wpakować swego loga... Miejsce na naszych koszulach zostało sprzedane za śmieszne pieniądze pod uwagę "wagę" tego miejsca... Proste!

0

Wole Fontasa od rudego...

0

swego czasu mielismy prawo pierwokupu Garaya :P

0

Coś mi się wydaje, że okienko to się dla nas powoli kończy. W mundialowym sezonie to się kupuje zawodników przed impreza Fify... Tak zrobił J. Laporta z Villa. Wiedział, że po mundialu David może kosztować o 20 mln więcej. Zawodnik klasowy, z wyrobioną renomą. Nawet gdyby mu nie wyszła impreza to i tak nadal byłby świetnym zawodnikiem... Ale w przypadku świetnie rozegranego turnieju cena poszłaby mocno w górę. Hehe tym bardziej, że ma być podobno rewolucja! Więc skoro Lucho zaczyna pracę w polowie lipca to powinien mieć już prawie cały skład skompletowany, aby było jak najwiecej czasu na dobre przepracowanie presezonu.

0

Młokos z PSG i Balanta i mamy spokój na jakiś czas ze "sztoperami"

0

Mój stosunek do naszego sponsora jest taki sam jak do kataru... Od samego początku mnie wkur....!

0

Google na koszulkach! o tak!!

0

Coś tam kiedyś o nim było, ale temat umarł śmiercią naturalną. Szkoda bo to jest bardzo fajna opcja. Pewnie trafi do jakiegoś Porto. Tam z niego zrobią total wymiatacza i opędzlują za 40-50 mln. A teraz pewnie jest do wyjęcia za jakieś 10-15 mln

0

Trochę z innej beczki i zdaję sobie sprawe, że pewnym osobom może się to nie spodobać, ale mając przed oczyma widmo Rudego z Valencii przechodzącego do Barcy, jestem w stanie zaryzykować. http://ekst raklasa.net/eder-alvarez-balanta-kolumbijska-zapora-nie-do-przejscia,artykul.html?material_id=529625b27041026b59dfb70c#zamknij

1

Rewolucja to się powinna zacząć od zmiany "zarządu"...

1

za 10 mln to oni go nie kupią... Zabulą 20 mln + podatek :/ sprzedać nie umiemy, kupić tym bardziej. Polityka transferowa Barcy = poszukanie plajera, przekazanie mu, że się nim interesujemy, przekazanie mu, że musi wywierać wpływ na swój obecny zarząd, obniżenie jego pensji po transferze... Cuda na kiju się dzieją w tym klubie... Aaaaaaa zapomniałem :D przecież jeden transfer do defensywy już przeprowadziliśmy hahah Przecież Mascherano przedłużył kontrakt :D

2

Jeżeli mam być szczery to wole już postawić na młodziutkiego Bagnack'a niż na tego rudego placka z Valencii ...

0

Chelsea nie puściła nam D. Luiza, a my oddalismy Cesca za śmieszne pieniądze... Ceny dla Chelsea powinny z automatu być wyższe o 15-20 mln niż dla innych.

0

Tam gdzie zaczynał jak wchodził do pierwszego zespołu!!

1

Zarząd "nie gra"...

0

Co nie zmienia faktu ze jest drewniany

0

Ja nie kumam jednej rzeczy. Dlaczego Barca nie potrafi wprost określić wartości pewnych piłkarzy. Kurna taki Real opchnał drewnianego Higuaina za 38 mln, a nam za lepszych zawodników chcą jakieś smieszne pieniądze... Nie mowię zeby sprzedawać Alexisa, ale jak taki L'pool jest zainteresowany tym zawodnikiem to powiedzieć im wprost " 45 mln i możemy sie na spotkanie umowić". Kupować nie potrafimy, sprzedawać również ... :/ Nam inne kluby stawiaja zaporowe ceny, a do nas przychodzą jak na wyprzedaże... Umiejetności zakupowo-sprzedażowe mamy na tragicznym poziomie...

0

chyba nadał jestem w mega szoku po przeczytaniu tego niusa, bo z tego wszystkiego zjadłem (zawodnika) w .....cieżko było zauważyć w poprzednim sezonie, który by biegał i walczył....
sorka

0

Hmmm moim zdaniem Cesc i Alexis powinni zostać. Pierwszego z nich ustawić na jego nominalnej pozycji i pozwolić mu tam trochę pograć. A nie rzucać nim po całym boisku i traktować go jako zapchaj dziure... Jeżeli chodzi o Alexisa to cieżko było zauważyć w poprzednim sezonie, który by biegał i walczył o piłkę tak jak ten chłopak. Z trójki opisanej w tym niusie to jedyny pewny i do wykopania - od dobrych 2 seznów jest - barceloński wesołek - Dani Alves. Sprzedać takich zawodników jak Pedro, Cuenca, Tello, Dos Santos i pozyskać na ich miejsca nowych. A tak swoją droga, 80 mln ??? za tych 3 piłkarzy ? Przecież to jest smiech na sali... Ja wiem że Barca transferów to przeprowadzać nie potrafi, ale to już jest żałosne... Taki Higuain idzie do Napoli za 38mln a my chcemy 3 zawodników za dwukrotność tego opchnąć ? hahah!! Polityke transferową to mamy tragiczną... Dojdzie do tego, że niedługo będziemy dopłacać jeszcze żeby ktoś chciał od nas zawodnika kupić.

0

tak tylko, jeżeli już to mogli znaleźć lepszego tego sponsora za dużo lepszą kasę. Historia powinna swoje kosztować! A jeszcze co do sponsora to mi sie przypominają pewne słowa " ...miałem wiele okazji aby umieścić sponsora na naszych koszulkach, ale starałem się tak działać aby tego uniknąć..." .

0

Bardzo wporzo:) tylko ten biały nadruk totalnie nie pasuje. Pod każdym kątem...
Ktoś na tej stronie wrzucił taki projekt :
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/426447_10150483093521213_1859778268_n.jpg
i jak dla mnie idelane wszystkie trzy! :) ale to tylko moje skromne zdanie :)
Pierwszy komplet zupelnie jak te z 2003 roku :)

0

Jeżeli kibice z Katalonii są jedyną szansą to już po ptokach jak to mawiają...

0

może 6 miejsce w przyszłym sezonie spowodowałoby, że cudowny i magiczny zarządu usiałby i pomyslał "hmmm chyba coś jest nie tak...". Od samego początku nie ufałem i nie wierzyłem Rosellowi i jego schedzie i nie wiem co musiałoby się stać abym zmienił o nich zdanie. Ta polityczno-piłkarska poprawość jest już nie do zniesienia:/ "nie zawiedliśmy", "graliśmy dobrze, ale brakło nam szczęścia/ skuteczności/ wykończenia" etc. Nie trzeba było oglądać ani czytać wypowiedzi pomeczowych bo za każdym razem było mówione to samo przez trenera, zarząd i piłkarzy ( no może kilka wyjątków by się znalazło). Martino na początku wydawał się gościem, który będzie mówił swoje i nie słuchał przykazań z góry, ale... no własnie ale, chyba ktoś mu wytłumaczył na czym polega funkcja trenera w tym zespole za kadencji tego zarządu. Generalnie to jest smród dookoła klubu. Śmiem twierdzić, że J. Laporta nie dopuściłbym do pewnych wydarzeń... Najbardziej mnie boli to, że ten zespół, nasz zespół od kilku lat jest krok po kroku niszczony. I nie chodzi wyłącznie kopanie piłki tylko o całe funkcjonowanie tej wielkiej instytucji...

0

bardzo na to liczę, że się mylę. Swoją drogą to co to za ludzie są w tym zarządzie... Albo są na tyle głupi i ślepi, że nie widzą, że niszczą ten klub od 3 lat albo robią to z premedytacją...

0

z tym zarządem? Na bank. Dlatego trzeba zacząc rewolucje od samej góry...

5

Pewnie zostanę zbesztany przez wielkich znawców z tej strony, ale skoro jest wolność słowa to teraz z niej skorzystam.
Od dłuższego czasu miałem dylemat jakie stanowisko obrać patrząc na to co się dzieje w La Liga. A dlaczego ? Bo po głowie chodziło mi to co się wydarzy po tym jak jakbyś wygrali ligę... Według mnie wczorajszy przegrywający ligę remis może się dla nas okazać najlepszym możliwym rozwiązaniem. I teraz czekam na znawców, którzy zaczną oceniać mnie i moją sympatie do Barcy po tym co napisałem. Jestem człowiekiem patrzącym w przyszłość i nie mam klapek na oczach, które ograniczają moje pole widzenia. I dlatego uważam, że ta porażka może przynieść wiecej plusów niż zwyciestowo. Why ? Nasze ewentualne zwycistwo nie pociągnełoby za sobą żadnych zmian! Totalnie żadnych! Szanowy Pan Zubi powiedziałby pewnie " wygraliśmi ligę mimo tylu przeciwności losu, więc nie potrzebna jest rewolucja tylko ewenualne małe zmiany". I to bym nam dało zwycięstwo. Nic, zero, żadnej reakcji... Inaczej bym do tego podchodził gdyby nam jeden czy dwa mecze nie wyszły. Ale ogólnie sezon mieliśmy tragiczny.
Skoro kilka szklanek zimnej wody nikogo nie obudziło, to może taki kubeł jakim jest zero trofeów i tragiczna gra pociągnie za sobą konkretne działania!! Czyli transfery, trener z cojones wielkimi jak Burj Dubai, rozpisanie nowych wyborów etc. itp. itd. Przeżywałem już gorsze chwile jako kibic Barcy, więc przetrwam i tą, licząc że rozpocznie ona pewną rewolucję, która jest niezbędna!!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?