0

rozumiem, że jesteś specjalistą od ligi brazylijskiej. Czy też oglądałeś jakieś tam kompilacje yt? Wychodzę z założenia - nie śledzę gry Arthura, więc się nie wypowiadam.

0

huh ta gra była taka klockowata

0

Jak masz pisac glupio, to nie pisz wcale

0

Moze oskubal klub, ale z drugiej strony pozwolil bys mu odejsc? Dla klubu jest najwieksza legenda. I gra w klubie to inny temat.

0

Ja sie obawiam ze chcialo sie za bardzo i to go sparalizowalo. Jest slaby psychicznie, co widac w wykonywaniu karnych. Gdyby Leo mial psychike Cristiano..

1

Najbardziej mnie rozwalilo zachowanie Sampaoliego po 2 bramce. Widac bylo ultranerwy i chodzenie w ta i spowrotem. Zamiast motywowac de facto utrwalil ich w przekonaniu ze po zawodach. Szkoda mi Argentyny i Leo, bo co jak co, ale ze wzgledu na caloksztalt kariery mistrzostwo swiata nalezy mu sie jak psu buda. Choc w tym meczu Leo zyebal. Czemu nie biegal? Pressing i zawzietosc z jego strony byla by sygnalem dla reszty. Zauwazylem tez jeno 1 polowa byla jako taka, absolutnie podcial skrzydla babol pseudobramkarza..

0

Co to "holandji"?

0

A to ci klops :p

0

znając naszych geniuszy to wypożyczą z opcją wykupu za 150 mln :D

29

to już lepiej Thiago. Obaj podatni na kontuzje, ten sam wiek. Thiago zna nasz styl. choć do obu transferów raczej sceptycznie podchodzę

3

Czytam i jestem w szoku. Większczość piszących powinno dostać bana za głupotę. Jeszcze chwilę temu AG super kozak, a teraz gość "bez ambicji". Od początku byłem scrptyczny co do tego transferu i nie przepadam za AG, tym bardziej, że kiedyś mówił jak kocha białych. Ale to co piszecie to żenada. Brak ambicji? Atletico jest mocne i się wzmacnia, będą w przyszłym sezonie równożędnym rywalem dla nas i białych. Dlaczego? Bo są pierdyliard razy mądrzej budowaną ekipą. U nas chaos transrerowy, u białych kupuje się nazwiska (do 1 składu). Także nie jestem fanem AG, ale ta zmiana frontu i nagły hejt jest dziecinny i żałosny. Ma prawo podjąć taką decyzję. I nie można tego porównywać do sytuacji Neymara. AG gra w Atletico, tam ma kolegów z drużyny i to dla nich na logikę powinien zachować większą lojalność, nie dla klubu z którym kompletnie nic go nie łączy.

0

Ani AG, ani tym bardziej Eriksen nie sa 0otrzebni. Eriksen to ofensywny pomocnik. Mamy Coutinho, Denisa (o ile zostanie) i Alene na tej pozycji. Po co kolejny? Nie mozemy grac 2 ofensywnymi pomocnikami, bo nie bedzie balansu. Nam potrzeba rozgrywajacego. Na tej pozycji gra Thiago (przez kontuzje slabo wg mnie), Veratti (nierealne), Koke (nierealne) i to by chyba bylo na tyle jesli chodzi o dobrych graczy z profilem pasujacym do nas. Oczywiscie Arthur ma przyjsc, ale on co najwyzej ma dopiero odpalic. Majac tak mlodego izdolnego gracza, szukal bym kogos po 30 roku zycia - taniego i majacego doswiaddczenie.

4

Osobiscie jest mi to obojetne. Z jednej strony ma umiejetnosci. Z drugiej atak moim zdaniem nie jest priorytetem. Co do przeciagania ogloszenia decyzji - nie nazwe tego "pajacowaniem", choc mogl by sie okreslic. Dla mnie ogromny minus dla AG7 to fakt, ze jak gral w RSSS, publicznie powoedzial ze jest kibicem bialych i tam chce trafic.

1

...miłość o sobie dała znać... :V

0

to "żart" jak mniemam. Musisz jeszcze nad nimi popracować ;(

0

wg mnie nie jest solidny, tzn może i jest ale średnio pasuje do nas. Co mecz było widać braki w zgraniu. Nie będę rozpaczać, gdy zastąpi go ktoś ze szkółki. Transfer, raczej będzie zbędny. P.S. Hiszpan?

0

zastanawia mnie pensja. Uczciwą wg mnie będzie 6-7 baniek netto/sezon.

1

koncert życzeń widzę, a nie chłodną ocenę. Argentyna wyżej od Hiszpanii, Niemiec i Francji?

0

Messi 2x więcej może i nie, ale nie musi tego robić. Zobacz sezon Realu, gdy prowadził ich Benitez. Od połowy sezonu przejął ich ZZ. Widzisz różnicę? Po co mam udowadniać oczywistości..

0

jak wg Ciebie co za roznica czym jest sztab i zarzad, to chyba bezcelowo dyskutuje, bo chyba ostatni kretyn zna roznice. A Real ma wybitny sklad? Nie, udowadnia to wiosna.. Mamy sklad na final, ale jak co roku jest zajechany przez walke na sile o kazde trofeum i niestety zle decyzje sztabu - brak rotacji. Nie ma druzyny z idealnym skladem.

0

a gdzie ja o zarządzie piszę? Chyba nie odróżniasz sztabu szkoleniowego od zarządu. A szkoleniowcy mają bardzo dużo do tego to raz, dwa gdzie ja piszę o umiejętnościach? Najlepiej naucz się czytać.

1

słowo satysfakcja do okoliczności mi nie pasuje, ale co do reszty się zgadzam. Mamy skład na finał, ale nasz sztab nie wie co to gradacja celów i napierdziela się o jakiś tam puchar knura nie wiadomo po co...

0

2003 rok Malaga

3

Komentarz poniżej jakiegokolwiek poziomu, a komentujący ma poziom intelektualny ameby.

0

biorąc pod uwagę wpompowaną kasę, to żenada. I dowód na genialną politykę transferową...

0

masz następujące możliwości (piszę jak do niezbyt lotnej osoby, bo już inaczej nie wiem jak) zakończenia sezonu, oczywiście moja ocena jest subiektywna, ale raczej nie jest radykalna...:
-tryplet - realny jeśli formą "zjemy" przeciwników, nie będzie kontuzji, szeroka kadra, masa szczęścia, brak pecha z sędziami itp - prawdopodobieństwo wysokiej formy na wiosnę walcząc na 3 frontach - niewielkie, jeśli się uda - sezon idealny;
-liga i liga mistrzów - rozwiązanie będące sukcesem
-liga i puchar - niedosyt
-liga mistrzów i puchar - niedosyt
-liga mistrzów - niedosyt
-liga - niedosyt
-puchar - słaby sezon
-nic - słaby sezon
tak widzę gradację celów - mając na uwadze prawdopodobieństwo zmęczenia itp ja wybieram opcję nr 2
Jesienią też graliśmy ekonomicznie i uchodziliśmy za faworyta do ligi mistrzów, dziś Real ma kosmiczną formę - 3 sezon z kolei!!! Mimo, że to rywal - może warto przemyśleć pewne aspekty? Kadrowo jesteśmy podobni:
-obrona porównywalna
-pomoc lepsza w Realu (piszę o składzie w lidze mistrzów - bez Coutinho)
-atak lepszy u nas.
Niepokoi mnie wiosenna zadyszka, cieszy brak przegranych, ale nie mamy poważnych rywali, a gra mnie nie przekonuje. Nawet Chealsea w tym sezonie jest słaba. Jeśli oglądasz mecze - nie tylko Barcelony, to powinieneś widzieć to o czym piszę.
Ligę i puchar mamy, ale dla mnie najważniejsza jest liga mistrzów, puchar nie pomaga w graniu w tych rozgrywkach.

0

po 1 nie jesteśmy kolegami
po 2 sam idz na kurs czytania a najlepiej na techniki pamięciowe, bo drugi kapelusz i owszem gra, ale tylko w 2 pierwszych rundach, pozniej jest ZBYT WIELU istotnych graczy
po 3 sadze ze dobre podejscie maja ekipy z wysp - tam calkowicie olewaja puchar, ktory NIC NIE ZMIENIA

0

oglądałeś ostatnie kilka meczów? Jak nie widzisz zadyszki to może okulista? Gra jest taka sobie, do tego potknięcia w lidze.

0

czy serio moi przedmówcy (odpisuję do wszystkich), twierdzą, że seryjne przegrywanie pucharu przez Real to przypadek? Moim zdaniem stosują gradację celów i jak w przypadku ligi trochę się przeliczyli, tak puchar jest w większości lig nic nieznaczącym trofeum pocieszenia. Wiele dam, by w przyszłości skupiać się na lidze i lidze mistrzów. W pucharze niech ogrywają się tylko zmiennicy. Nie uważam Barcy za słaby klub, nie chcę się tylko stresować przez ewidentną zadyszkę w kluczowym momencie.

0

a czy ja napisałem, że jest słaba? Ja preferuję pragmatyzm i hierarchię celów. Puchar krajowy, wybacz, ale niewiele zmienia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: