joloskyy
Dołączył/a: lipiec 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
i znowu muszę się nie zgodzić, wątek Aryi w tym odcinku był świetny, i ja go rozumiem zupełnie odwrotnie. Arya doskonale chowa się przed kilkoma trupkami w małym, jasnym (!) pomieszczeniu z ograniczoną drogą ucieczki (jedne drzwi), a później atakuje NK (prawie) niespostrzeżona na otwartej przestrzeni z wieloma wariantami zakradnięcia się, gdzie nikt się jej nie spodziewa, gdyż NK uważa, że Azor Ahai (jego zdaniem Jon) nie żyje po podniesieniu trupów na przedpolach zamku.
1
No ale wiesz, (być może) straciło życie w potyczce z tak samo majestatycznym i silnym stwotem, w dodatku martwym. Ja też liczę, że Rhaegal żyje i będzie ich tajna bronią o której nawet sama Deny i Jon nie wiedzą.
1
Moim zdaniem Nieskalanych też już nie ma, Szary Robak przecież odciął ich przez zawalenie przejścia przed murami zamku gdy Ci osłaniali odwrót.
2
Odniósł się do kilku rzeczy które dla mnie wydają się logiczne.
Dothraki - kompletnie bezużyteczni w walce w zamku, co więcej, działają bardziej jak Husaria, bardzo mocni w szybkim natarciu, a przy szarży martwych stracili by swoje wszystkie atuty - na koniach się nie bronisz. Stąd ich atak.
Nieskalani - walczący w szyku na który nie byłoby miejsca za murami zamku.
Sama opcja z bronieniem się za murami więc? A czy mur zamku sprawił jakiekolwiek problem dla martwych? Zdobyty w 5 sekund.
Idąc dalej, czy to serio takie dziwne, że Drogon obleziony setką trupów miał problem z poderwaniem się do lotu? Nigdy smoka nie widziałem, ale uważam, że to całkiem logiczne, że kiedy dźga Cię sto sztyletów to nie masz pełnych sił do walki.
Fakt Brienne czy Jaime mogli by zginąć, cóż nie zginęli, nie podoba mi się to, ale potrafię na to przymknac oko.
Tyrion z Varysem w niżej ufortyfikowanym budynku... Może w tej bibliotece, gdzie Aria uciekała przed 15 umarłymi?
0
Pytanie czy mają smoki, czy smoka? Myślisz, że Rhaegal żyje?
0
Aa, już rozumiem. I generalnie rozumiem o co Tobie chodzi.
0
Wszak kim ona jest wobec Nocnego Króla? Już mówię, Azorem Ahai dzierżącym Swiatlonoścę, jedynym który wg starych ksiąg Asshai może powstrzymać Innych.
0
Tak działa Smocze Szkło...
1
O jakiej dziurze w scenariuszu mówisz?
1
Tak, z pewnością NK myślał, że Jon to Azor Ahai, bal się go i podniósł trupki, żeby te się z nim rozprawily. Dlatego nie spieszył się z zabiciem Brana, bo myślał, że już po sprawie.
1
No to może to zrobi xd co za bezsensowne narzekanie na coś czego jeszcze nie było.
1
Nie pojechała do Królewskiej Przystani bo chciała zobaczyć się z rodziną, o której myślała, że nie żyje i swoje plany zweryfikowała po rozmowie z Gorącą Bułka. Chyba nieuważnie oglądasz ten serial
11
SPOILER
Arii historia jest akurat rozegrana bardzo dobrze. Scena w bibliotece gdzie przemyka się między trupkami przypomina nam jak dobrze wyszkolonym skrytobójcą jest Arya, po tej scenie dochodzi do rozmowy z Mellisandre, gdzie może Ty tego nie zrozumiałeś, ale Aria zrozumiała co powinna zrobić w dalszej kolejności i kieruje się do ogrodu. W samej scenie poprzedzającej wypełnienie przepowiedni o Azorze Ahai widac, że jeden z White Walkerow odwraca się, przeczuwając, że coś jest nie tak, że jakiś nieproszony gość jest w ogrodzie. No i był.
2
Jacy kibice sukcesu jak oni sukcesu od dekad nie odnieśli xD
2
Nie porównuj zachowania Alby i Suareza do tych chamów z Paryża. Nasi gracze są drażniący, a tamte dzieciaki to jest czysta brutalność
1
to absolutnie nie jest problem XD
2
gdyby ktoś nie wiedział, ze jego syn zmarł w tej katastrofie to by nie ogarnął
0
łał gościu jest okrutnie słaby xD
3
Komentarz usunięty
0
na Marlonie zarobiliśmy milion :)
0
Zredukowanie obojczyka dotyczy wszystkich ssaków poruszających się na czterech kończynach, nie tylko kotów.
0
nie miej pretensji do kolegi, tylko do Coliny
0
Nie ma tego powiedziane, ale jednak to zagranie ręką umożliwiło mu zdobycie gola, nie bezpośrednio, ale w krótkim odstępie czasu przed golem.
0
Ja zgodnie z zasadą ręka w ofensywie bramki bym nie uznał. Gole mają być absolutnie pozbawione jakichkolwiek zagrań ręka przy ich zdobywaniu.
3
Ci którzy namiętnie wierzą w to, że Guardiola zawsze gra ofensywnie i nigdy nie broni wyniku, proszę spójrzcie. Pierwszy raz mają korzystny wynik - wchodzi Fernandinho. W Barcelonie było tak samo z Keitą.
1
Ale Dembi może namieszać na świeżości w drugiej połowie :)
5
Mimo, że uwielbiam Dembele to uważam, że powinien wejść w drugiej połowie
59
Dopiero co zobaczyłem twój komentarz i nie wiem czego się spodziewałem. Po słabiutkim wstepie, jego dalszą część to ciągłe głupoty. Niestety autor to nie ViscaBarca123 i poziom merytoryczny wypowiedzi jest drastycznie niski, nie liczę na poprawę
1
Tylko, że to odruch. Łatwo się mówi, ale oczywiście masz rację.
0
Od 300 km podróży?