1

DNA Barcelony nie jest problemem jak niektórzy tu sugerują. Problemem jest dobieranie piłkarzy pod ten system. To co cechowało efektownie grającą Barce to wymienność pozycji i granie szybko na jeden kontakt. Teraz tego nie ma. Gra jest statyczna i rozchwiana pomiędzy formacjami.
Nie wiem co planował Xavi ale to zepsuł bo jeszcze na początku jego przygody z drużyną właśnie tak grali. Później zaczęła się presja na wynik, sukces co spowodowało przerost wyrachowania i kombinowania. Rekord wyników 1:0 jest tego przykładem.
Drużynie brakuje szybkości w ruchach i myśleniu. Tak jakby nie wiedziała jak ma grać. Wszyscy zawodnicy przechodzą regres jakby działał na nich mityczny kryptonit.
Być może dzieje się zbyt dużo niż do nas dochodzi co wpływa tak na zawodników. Ciężko ocenić dlaczego drużyna zanotowała taki regres, ale to trener ze swoim sztabem za to odpowiada.
Patrzymy wszysycy przez pryzmat Barcy Messiego gdzie wszystko zaskoczyło w pewnym momencie we wszystkich sferach. Teraz za szybko chcemy znów dobić do tego pułapu.

2

Widać jak bardzo z formą zjechał Pedri i jak wiele w środku pola dawał Gavi…

4

@michalgajdek i tak i nie ;)
Historia pokazała, że jednak ten Brzęczek nie był taki zły, ale jak to zwykle bywa wiemy to po fakcie ;)

1

@Wiktor91 Gdyby trafił ok byłoby 3:3 ale tak samo jak inni ma prawo do błędów. Jakoś na innych nie spływa taka krytyka a Lewy jest nadal najlepszym strzelcem Barcy. Co jak widać po opiniach jest dość mocnym paradoksem. Drużyna nie gra i to widać po każdym zawodniku Barcy. Nie ma nic a dziś Girona pokazała co to gra zespołowa. Jak cała drużyna atakuje i jak broni. W Barcy tego brak a skuteczny Lewy tylko by to maskował.

1

@JUNIORcom Aż tyle miał setek w tym sezonie? Wydaje mi się że grubo przesadzasz. Rozumiem, że napastnik rozliczany jest z goli, ale gra 11 a nie sam Lewy. Z tych krytycznych głosów wynika że 10 gra zajebiscie, albo co najmniej dobrze tylko Lewy wszystko marnuje. Piłka nożna to gra zespołowa co dobitnie pokazała dziś Girona.

3

Nie rozumiem czemu tak jedziecie po Lewym...
Na przykładzie Barcelony widać, że cała druzyna gra słabo. Nic nie ma. Zero ruchu, same indywidualne akcje z holowaniem piłki. Dramat. To jest ewidentnie wina trenera, chyba że coś innego w tej drużynie nie gra bo jakby każdy grał na siebie.

0

Kabaret się robi...
Lewandowski największym problemem Barcelony...

4

Najgorsze jest to, że Barca straciła całkowicie wyraz. Ani dobrze nie broni ani nie atakuje. Gra bardzo biernie. Nie wiem z czym to związane, ale wszyscy zawodnicy prezentują się przeciętnie. Zdarzają się wyskoki, ale to w większości dyspozycja dnia.
Nie wiem co trenują, ale nie widać żadnych schematów, automatyzmów. Jedyne akcje opierane są na indywidualnych popisach i jak ostatnio widać, nie da rady w ten sposób wygrywać meczy. Patrząc na skład, mieliśmy wczoraj zajebistą pomoc: Gundogan, Pedri, De Jong, Raphinia oraz Felix. Każdy określiłby taką pomoc jako zajebiście kreatywną. A tu co? Dramat. De Jong i Gundogan często spóźnieni i nie nadąrzający za akcjami w jedną i drugą stronę. Pedri problem z opanowaniem i panowaniem nad piłką. Felix i Raphinia szli na indywidualne akcje.
Obrona elektryczna i co ciekawe od jakiegoś czasu najbardziej pewny jest nowy nabytek Martinez. Nawet Araujo wczoraj był jakiś zamulony.
Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że w tej drużynie coś niedobrego się dzieje, bo każdy zalicza zjazd, a to już nie jest przypadek.
Jak byłem zwolennikem Xaviego tak teraz zaczynam się bardzo zastanawiać czy jest w stanie cokolwiek ogarnąć.
Co do Lewego...Owszem wieku się nie oszuka, ale on nie wygląda na tle innych tak źle. Problem jest w tym, że dostaje mało piłek. Każdą okazję traktuje jak ostatnią szansę, co dodatkowo zwiększa u niego presję. Na pewno on sam czuje to, że nie idzie, ale jakoś nic i nikt mu nie pomaga.
Real choć skład (wg mnie) ma gorszy gra lepiej i skuteczniej.
Barca jakby nie potrafiła zaatakować, przynajmniej tak że przeciwna drużyna się gubi. Jest strasznie we wszystkim przewidywalna.

5

Taktycznie mecz dramat.
Nie mamy DM i nie mamy skrzydeł. Ustawienie Felixa i Cancelo jako wahadeł nie działa. Ta drużyna nie potrafi atakować niestety i żaden super napadzior tu nie pomoże.

0

Są punkty i to najważniejsze.
Jedyne co mnie martwi to problem w Barcy z przejściem z obrony do ataku. Jest jakiś problem z konstruowaniem akcji i cierpią na tym napastnicy. Torres strzelił gola i tyle go widzieli więc nie jest to problem napastnika ale ofensywy Barcy która jest znów bardzo słaba.

0

@korn234 Używasz wyrazów które są kluczem...ZATRZYMANIE. Jak sobie przestudiujesz to Lewy się nie zatrzymuje i tu właśnie jest haczyk. On wykonując 11stke idealnie wykorzystuje przepisy. Jak zauważysz nie ma tam zatrzymania. Jest zwolnienie, a to już coś innego niż zatrzymanie ;-)

3

Zastanawiam się czemu tak bardzo się Lewego krytykuje... Jakby strzelanie za zawołanie było takie proste i każdy mógłby zostać strzelcem tego formatu co Lewandowski. Jakoś mało, bardzo mało zawodników prezentuje takie liczby jak on. Jasne, nie jest Messim, Ronaldo, etc. ale to mimo wszystko gracz bliżej tej dwójki biorąc pod uwagę całość statystyk. Gdyby nie on była by bida z nędzą.
Każdy z zawodników ma szansę pokazać się i zrobić to co Lewy. Nikt nie broni strzelać bramkę za bramką Milikowi, Piątkowi i innym.
Dziwię się że tak łatwo się kogoś osądza, a nie ma się zielonego pojęcia ile kosztuje wejście na taki poziom i utrzymanie się na nim. Wiele naszych pseudogwiazd ligowych wyjedzie do zachodniego klubu i przepada bo gra się szybciej, trenuje intensywniej.
W naszej naturze (Polaków) jest ciągłe narzekanie.

0

@Kubsoleon Wszystko rozumiem, ale co stało na przeszkodzie żeby to już się wydarzyło? Sprawdzają cały czas i weryfikują czy zespół Down'a nie jest przypadkiem jednak uleczalny?
Tak to jest, jak biorą się za coś osoby bez wiedzy, doświadczenia i podstawowej empati.

1

Cała Barcelona gra słabo, na jednym tempie. Możliwe że to inne przygotowania niż w zeszłym sezonie co zobaczymy niedługo. Plus jest taki ze nie tracimy bramek ale za mało dzieje się w ataku gdzie jesteśmy bardzo wolni i atakujemy małą ilością zawodników.
Co do Lewego można zarzucam mu wiele rzeczy ale on ma patent na bramk co udowodnił wiele razy i stąd rozumiem dlaczego Xavi go kiedy zmienia. Plus jest taki że gramy jak na razie na 0 z tylu i niech tak pozostanie.
Ja tylko czekam na LM bo tam okaże się czy zrobiliśmy jakiś progres względem zeszłego roku.
Liga to nie sprint a maraton wiec lepiej nawet remisować niż przegrywać.

5

Młodzi się pokazali, ale pamiętajmy, że gra na serio dopiero się zacznie. Niech się ogrywają i niech wprowadzają pierwiastek szaleństwa.
Abde dużo lepszy niż Raphinia. Yamal ma potencjał, ale trzeba pamiętać że to jeszcze dzieciak. W drugiej połowie to i Kounde lepiej wyglądał.
Nie ma co wyciągać zbyt daleko idących wniosków, ale trzeba młodzież trzymać i dawać im szansę. Dziś już nie chcę Neymara, niech wchodzi Yamal, gra Abde i Lopez.

1

To co sie dzieje jest niestety efektem braku kasy. Wybiera sie opcje tańsze tak aby jak najmniej wydać i coś mieć. Cierpi na tym jakosc sportowa choć jak wiemy że nie każdy jest w stanie przystosować się do gry w Barcelonie.

2

Jeśli każdy atak będzie w stylu Adama Słodowego "Zrób to sam" to bedzie nędza. Nie wiem co Raphinia chciał pokazac, ale dziś zero czegokolwiek. Z Robbenem może sobie rękę podać i jeśli nadal tak bedzie grał to będzie corocznym zwyciezcą kategorii SAMOLUB ROKU. Porażka ciężka, bo od białych prześcieradeł, ale trzeba patrzeć przed siebie i cisnąć po tytuł w LaLiga. Czasy ciężkie bo wszyscy przeciwko Barcy. Visca al Barca!

1

Wiele z piszących tu osób często zarzuca Xaviemu (słusznie i niesłusznie), że taktycznie nieogarnia. W kolejnym meczu z Realem zaskoczył i trenera i piłkarzy Realu.
Barcelona nie zagrała pięknie, ale jakie to ma znaczenie jak i tak na końcu liczy się wynik. Ten sezon nam to dobitnie uwydatnia.
Widać, że bronić umiemy, ale z atakiem jest problem - tu brakuje kreatywności i pomysłu.
Jeśli to uda się w końcu wybalansować to będzie sukces również w Europie.

0

@Boro79 Rozumiem, że doskonale się orientujesz w sytuacji. Na możliwość gry z kontuzją zwracali już w trakcie meczu różni dziennikarze.

0

@itsmylife Ogórkom? Nagle Barca gra w lidze ogórkowej? Bądźmy poważni, nawet gdy krytykujemy. Lewy sam nie gra, tylko gra drużyna. Ale jak przegrywają zawsze winny Lewy. Skoro sam twierdzisz że strzela tylko ogórkom, na jakiej postawie go krytykujesz po meczu z ManUtd? Nie powinieneś przecież oczekiwać po nim dobrej gry i goli ;-)

0

@Lucassito Masz Fatiego, masz Ferrana, który kosztował nie mniej. Obaj młodzi, perspetkywiczni i z potencjałem. I co? Bryndza. Był Depay i już go nie ma.
Lewy sam nie gra i czy się to komuś podoba, czy nie potrzeba gry całej drużyny aby strzelać gole i dobrze bronić.
Problem jest taki, że u nas oprócz Lewego nie ma kim straszyć. Przykryją go w 2 czy 3 i cała drużyna ma problem ze strzelaniem bramek. To obnaża nie mizerię Lewego ale innych "super graczy" w Barcy. Każdy z nich ma wielkie ego, ale najłatwiej walić w Lewego. Znów powtarza się historia. Był Messi i każdy oczekiwał że sam będzie mecze wygrywał, a teraz to samo chce z Lewym. To nie drużyna i to nie jest rozwiązanie. Wczoraj Rashford nie istniał i co? Inni błysneli i wygrali mecz. Tego właśnie brakuje Barcy.

0

@LaSagradaFamilia W Barcelonie zmienia się profil gry całej dryżyny. Zmienia się mentalność podczas gry. Coś co przez lata zostało zapomniane. Kiedy gracze Barcy uczestniczyli w pressingu na połowie rywala przez cały mecz? W erze Messiego wszyscy stali i patrzyli się co on zrobi, do kogo poda. Nie było gry tylko teatr jednego genialnego aktora. Jego odejście pokazało ile znaczyły dla Barcy szczególnie pod względem sportowym, jak wszyscy wozili się na jego barkach.
Xavi miał jaja aby tą mentalność zmieniać. Po to jest np. Lewy, aby pokazać tej super zdolnej młodzieży, że na samym talencie to daleko nie zajadą. Potrzeba pracy w każdym aspekcie. Potrzebna praca nad taktywką, etc.
To jest proces który trwa. Problemy instytucjonalne nie pomagają.
Nikt nie lubi przegrywać, ale taki jest sport. Wolę takie porażki jak wczoraj, niż baty od Bayernu, Eintrachtu i innych drużyn po 3:0. Mimo wszystko jest progres. To jest nowa Barca.

4

@Azrik To są właśnie te detale, które często decydują o wyniku na wyższym poziomie.

1

@Boro79 A może Lewy gra z kontuzją? Może są inne czynniki, które wpływają na to jak się czuje w czasie gry. Tego nie wiemy. Jedno jest pewne. Wszyscy czują przed nim respekt, przed "drewniakiem" Lewym. Niby to takie proste strzelić kilka bramek, tylko jakoś mało kto jest w stanie powtórzyć to czego dokonał m.in. Lewandowski.

2

@itsmylife Zobacz sobie Haalanda i mecz z Lipskiem. Ostatnie 7 meczy bez bramki. Nie wiem czy kwestia zawodnika, formy, czy gry zespołu. Widać, że przykrycie 1 zawodnika niweluje potencjał ofensywny całej drużyny. Wczoraj Rashford też grał słabiej ale inni błysneli i tego brakuje Barcy. Gdyby inni się wyróżniali, nikt nie gadałby w kółko o Lewym. Gdy nie wygrywają to wina Lewego, a niby w składzie same gwiazdy lepsze od drewniaka Lewego ;)
To jest ten paradoks i "wina" Lewego.

1

Zastanawiam się czemu tak wszyscy czepiają się Lewego. Ma najwięcej bramek w drużynie, wielokrotnie ratował tyłek Barcelonie. Ok, może nie strzela z taką intensywnością jak na początku, ale cała drużyna gra inaczej niż wcześniej. Skoro strzelanie bramek i dobra gra jest taka prosta, to dlaczego mizerię cały czas grał np. Depay? Gdzie Fati i Ferran? Problemem tej drużyny jest mentalność, szczególnie w podejściu do pracy.
Nie wiem jak bardzo gracze zafascynowani się piękną pogodą w Barcelonie, samą grą w w tak elitarnym klubie jak FC Barcelona, ale widać, że część wymagania ma gwiazdorskie, a poziom pokazuje bardzo słaby.
Powoli się wszystko odbudowuje. Jak grał Dembele jeszcze kilkanaście miesięcy temu? Ewidentny progres, ponieważ zaczął poważnie traktować swoje obowiązki. Życzę tego wszystkim i będzie lepiej.

0

@Firestone Ok. Ale zastanów się nad jednym. Będąc w Man Utd ma środki na transfery z czego w ostatnim okresie wydał na Antonego - 95,00 mln, na Casemiro 70,65 mln, na Lisandro Martineza - 57,35 mln. Łącznie na transfery w sezonie 22/23 wydali już 243 mln.
W Barcy takiego komfortu by nie miał i ciekawe ile czasu zajełoby mu ułożenie drużyny. Przypominam, że Man Utd też długo pod jego wodzą grało kaszanę.
Po MŚ grają tak naprawdę niebywale skutecznie i efektywnie.

0

Wyniki w Europie jaki są, każdy widzi. Drużyna jest dobra na La Ligę, ale brakuje jej ławki na puchary. Zmiennicy którzy pojawiają się na boisku nie wnoszą nic nowego do gry. Dziwi mnie samozadowolenie Fatiego, czy Ferrana, bo grają mizernie. Cała drużyna ma jakąś blokadę mentalną, grając z drużynami z poza Hiszpanii. Można narzekać na Lewego, ale on najbardziej obecnie absorbuje obrońców, ale inni gracze tego nie wykorzystują. Jeśli nie działają dobrze skrzydła, to obrona bardzo sprawnie sobie radzi z osamotnionym Lewym.
Barca jest ofiarą własnej legendy - Leo Messiego. Grając ponad dekadę pod jednego gracza, zatraciła rozwój innych graczy, innych koncepcji gry, etc. Obecne wyniki konfrontowane z wynikami z lat poprzednich wyglądają mizernie (szczególnie w Europie), ale nikt nie chce zauważyć, że jest to całkowicie nowa drużyna z wieloma młodymi graczami, którzy muszą wciąż nabierać doświadczenia.
Słowa Xaviego o braku Pedriego i Gaviego są jasnym sygnałem, że z tym składem na Europę to za mało. I są to słowa które powinny zaistnieć w głowach piłkarzy, ale też działaczy.
Trudna sytuacja finansowa nie ułatwia działania. Barca obecnie nie może kupować kogo chce. Łata dziury, kombinując na wiele sposobów.
Jakkolwiek by to nie wyglądało, to widać progres i sądzę, że będzie tylko lepiej. Jest podstawa na której można budować nowego hegemona.

1

Można gadać na Lewego, ale ofensywnie dramat jeśli chodzi o innych zawodników. Fati dno, Ferran i Raphinia kiepsko. Nie mamy ognia. Środek chodził ładnie dopóki Roberto miał siły. Było widać że brakuje mocy w środku pola jeśli chodzi o tempo akcji i walke. Kessie w 2 połowie slabł. Busquets widać że na takie tempo nie wytrzymuje 2 połów. Ale i tak po przerwie na leczenie zagrał poprawnie. De Jong ratował gre. Widać ze ofensywnie za mało mentalnej siły.

0

Podajcie jakiś działający stream :)

Media

Sonda

Kto okaże się niespodzianką presezonu?