0

@korn234 Używasz wyrazów które są kluczem...ZATRZYMANIE. Jak sobie przestudiujesz to Lewy się nie zatrzymuje i tu właśnie jest haczyk. On wykonując 11stke idealnie wykorzystuje przepisy. Jak zauważysz nie ma tam zatrzymania. Jest zwolnienie, a to już coś innego niż zatrzymanie ;-)

3

Zastanawiam się czemu tak bardzo się Lewego krytykuje... Jakby strzelanie za zawołanie było takie proste i każdy mógłby zostać strzelcem tego formatu co Lewandowski. Jakoś mało, bardzo mało zawodników prezentuje takie liczby jak on. Jasne, nie jest Messim, Ronaldo, etc. ale to mimo wszystko gracz bliżej tej dwójki biorąc pod uwagę całość statystyk. Gdyby nie on była by bida z nędzą.
Każdy z zawodników ma szansę pokazać się i zrobić to co Lewy. Nikt nie broni strzelać bramkę za bramką Milikowi, Piątkowi i innym.
Dziwię się że tak łatwo się kogoś osądza, a nie ma się zielonego pojęcia ile kosztuje wejście na taki poziom i utrzymanie się na nim. Wiele naszych pseudogwiazd ligowych wyjedzie do zachodniego klubu i przepada bo gra się szybciej, trenuje intensywniej.
W naszej naturze (Polaków) jest ciągłe narzekanie.

0

@Kubsoleon Wszystko rozumiem, ale co stało na przeszkodzie żeby to już się wydarzyło? Sprawdzają cały czas i weryfikują czy zespół Down'a nie jest przypadkiem jednak uleczalny?
Tak to jest, jak biorą się za coś osoby bez wiedzy, doświadczenia i podstawowej empati.

1

Cała Barcelona gra słabo, na jednym tempie. Możliwe że to inne przygotowania niż w zeszłym sezonie co zobaczymy niedługo. Plus jest taki ze nie tracimy bramek ale za mało dzieje się w ataku gdzie jesteśmy bardzo wolni i atakujemy małą ilością zawodników.
Co do Lewego można zarzucam mu wiele rzeczy ale on ma patent na bramk co udowodnił wiele razy i stąd rozumiem dlaczego Xavi go kiedy zmienia. Plus jest taki że gramy jak na razie na 0 z tylu i niech tak pozostanie.
Ja tylko czekam na LM bo tam okaże się czy zrobiliśmy jakiś progres względem zeszłego roku.
Liga to nie sprint a maraton wiec lepiej nawet remisować niż przegrywać.

5

Młodzi się pokazali, ale pamiętajmy, że gra na serio dopiero się zacznie. Niech się ogrywają i niech wprowadzają pierwiastek szaleństwa.
Abde dużo lepszy niż Raphinia. Yamal ma potencjał, ale trzeba pamiętać że to jeszcze dzieciak. W drugiej połowie to i Kounde lepiej wyglądał.
Nie ma co wyciągać zbyt daleko idących wniosków, ale trzeba młodzież trzymać i dawać im szansę. Dziś już nie chcę Neymara, niech wchodzi Yamal, gra Abde i Lopez.

1

To co sie dzieje jest niestety efektem braku kasy. Wybiera sie opcje tańsze tak aby jak najmniej wydać i coś mieć. Cierpi na tym jakosc sportowa choć jak wiemy że nie każdy jest w stanie przystosować się do gry w Barcelonie.

2

Jeśli każdy atak będzie w stylu Adama Słodowego "Zrób to sam" to bedzie nędza. Nie wiem co Raphinia chciał pokazac, ale dziś zero czegokolwiek. Z Robbenem może sobie rękę podać i jeśli nadal tak bedzie grał to będzie corocznym zwyciezcą kategorii SAMOLUB ROKU. Porażka ciężka, bo od białych prześcieradeł, ale trzeba patrzeć przed siebie i cisnąć po tytuł w LaLiga. Czasy ciężkie bo wszyscy przeciwko Barcy. Visca al Barca!

1

Wiele z piszących tu osób często zarzuca Xaviemu (słusznie i niesłusznie), że taktycznie nieogarnia. W kolejnym meczu z Realem zaskoczył i trenera i piłkarzy Realu.
Barcelona nie zagrała pięknie, ale jakie to ma znaczenie jak i tak na końcu liczy się wynik. Ten sezon nam to dobitnie uwydatnia.
Widać, że bronić umiemy, ale z atakiem jest problem - tu brakuje kreatywności i pomysłu.
Jeśli to uda się w końcu wybalansować to będzie sukces również w Europie.

0

@Boro79 Rozumiem, że doskonale się orientujesz w sytuacji. Na możliwość gry z kontuzją zwracali już w trakcie meczu różni dziennikarze.

0

@itsmylife Ogórkom? Nagle Barca gra w lidze ogórkowej? Bądźmy poważni, nawet gdy krytykujemy. Lewy sam nie gra, tylko gra drużyna. Ale jak przegrywają zawsze winny Lewy. Skoro sam twierdzisz że strzela tylko ogórkom, na jakiej postawie go krytykujesz po meczu z ManUtd? Nie powinieneś przecież oczekiwać po nim dobrej gry i goli ;-)

0

@Lucassito Masz Fatiego, masz Ferrana, który kosztował nie mniej. Obaj młodzi, perspetkywiczni i z potencjałem. I co? Bryndza. Był Depay i już go nie ma.
Lewy sam nie gra i czy się to komuś podoba, czy nie potrzeba gry całej drużyny aby strzelać gole i dobrze bronić.
Problem jest taki, że u nas oprócz Lewego nie ma kim straszyć. Przykryją go w 2 czy 3 i cała drużyna ma problem ze strzelaniem bramek. To obnaża nie mizerię Lewego ale innych "super graczy" w Barcy. Każdy z nich ma wielkie ego, ale najłatwiej walić w Lewego. Znów powtarza się historia. Był Messi i każdy oczekiwał że sam będzie mecze wygrywał, a teraz to samo chce z Lewym. To nie drużyna i to nie jest rozwiązanie. Wczoraj Rashford nie istniał i co? Inni błysneli i wygrali mecz. Tego właśnie brakuje Barcy.

0

@LaSagradaFamilia W Barcelonie zmienia się profil gry całej dryżyny. Zmienia się mentalność podczas gry. Coś co przez lata zostało zapomniane. Kiedy gracze Barcy uczestniczyli w pressingu na połowie rywala przez cały mecz? W erze Messiego wszyscy stali i patrzyli się co on zrobi, do kogo poda. Nie było gry tylko teatr jednego genialnego aktora. Jego odejście pokazało ile znaczyły dla Barcy szczególnie pod względem sportowym, jak wszyscy wozili się na jego barkach.
Xavi miał jaja aby tą mentalność zmieniać. Po to jest np. Lewy, aby pokazać tej super zdolnej młodzieży, że na samym talencie to daleko nie zajadą. Potrzeba pracy w każdym aspekcie. Potrzebna praca nad taktywką, etc.
To jest proces który trwa. Problemy instytucjonalne nie pomagają.
Nikt nie lubi przegrywać, ale taki jest sport. Wolę takie porażki jak wczoraj, niż baty od Bayernu, Eintrachtu i innych drużyn po 3:0. Mimo wszystko jest progres. To jest nowa Barca.

4

@Azrik To są właśnie te detale, które często decydują o wyniku na wyższym poziomie.

1

@Boro79 A może Lewy gra z kontuzją? Może są inne czynniki, które wpływają na to jak się czuje w czasie gry. Tego nie wiemy. Jedno jest pewne. Wszyscy czują przed nim respekt, przed "drewniakiem" Lewym. Niby to takie proste strzelić kilka bramek, tylko jakoś mało kto jest w stanie powtórzyć to czego dokonał m.in. Lewandowski.

2

@itsmylife Zobacz sobie Haalanda i mecz z Lipskiem. Ostatnie 7 meczy bez bramki. Nie wiem czy kwestia zawodnika, formy, czy gry zespołu. Widać, że przykrycie 1 zawodnika niweluje potencjał ofensywny całej drużyny. Wczoraj Rashford też grał słabiej ale inni błysneli i tego brakuje Barcy. Gdyby inni się wyróżniali, nikt nie gadałby w kółko o Lewym. Gdy nie wygrywają to wina Lewego, a niby w składzie same gwiazdy lepsze od drewniaka Lewego ;)
To jest ten paradoks i "wina" Lewego.

1

Zastanawiam się czemu tak wszyscy czepiają się Lewego. Ma najwięcej bramek w drużynie, wielokrotnie ratował tyłek Barcelonie. Ok, może nie strzela z taką intensywnością jak na początku, ale cała drużyna gra inaczej niż wcześniej. Skoro strzelanie bramek i dobra gra jest taka prosta, to dlaczego mizerię cały czas grał np. Depay? Gdzie Fati i Ferran? Problemem tej drużyny jest mentalność, szczególnie w podejściu do pracy.
Nie wiem jak bardzo gracze zafascynowani się piękną pogodą w Barcelonie, samą grą w w tak elitarnym klubie jak FC Barcelona, ale widać, że część wymagania ma gwiazdorskie, a poziom pokazuje bardzo słaby.
Powoli się wszystko odbudowuje. Jak grał Dembele jeszcze kilkanaście miesięcy temu? Ewidentny progres, ponieważ zaczął poważnie traktować swoje obowiązki. Życzę tego wszystkim i będzie lepiej.

0

@Firestone Ok. Ale zastanów się nad jednym. Będąc w Man Utd ma środki na transfery z czego w ostatnim okresie wydał na Antonego - 95,00 mln, na Casemiro 70,65 mln, na Lisandro Martineza - 57,35 mln. Łącznie na transfery w sezonie 22/23 wydali już 243 mln.
W Barcy takiego komfortu by nie miał i ciekawe ile czasu zajełoby mu ułożenie drużyny. Przypominam, że Man Utd też długo pod jego wodzą grało kaszanę.
Po MŚ grają tak naprawdę niebywale skutecznie i efektywnie.

0

Wyniki w Europie jaki są, każdy widzi. Drużyna jest dobra na La Ligę, ale brakuje jej ławki na puchary. Zmiennicy którzy pojawiają się na boisku nie wnoszą nic nowego do gry. Dziwi mnie samozadowolenie Fatiego, czy Ferrana, bo grają mizernie. Cała drużyna ma jakąś blokadę mentalną, grając z drużynami z poza Hiszpanii. Można narzekać na Lewego, ale on najbardziej obecnie absorbuje obrońców, ale inni gracze tego nie wykorzystują. Jeśli nie działają dobrze skrzydła, to obrona bardzo sprawnie sobie radzi z osamotnionym Lewym.
Barca jest ofiarą własnej legendy - Leo Messiego. Grając ponad dekadę pod jednego gracza, zatraciła rozwój innych graczy, innych koncepcji gry, etc. Obecne wyniki konfrontowane z wynikami z lat poprzednich wyglądają mizernie (szczególnie w Europie), ale nikt nie chce zauważyć, że jest to całkowicie nowa drużyna z wieloma młodymi graczami, którzy muszą wciąż nabierać doświadczenia.
Słowa Xaviego o braku Pedriego i Gaviego są jasnym sygnałem, że z tym składem na Europę to za mało. I są to słowa które powinny zaistnieć w głowach piłkarzy, ale też działaczy.
Trudna sytuacja finansowa nie ułatwia działania. Barca obecnie nie może kupować kogo chce. Łata dziury, kombinując na wiele sposobów.
Jakkolwiek by to nie wyglądało, to widać progres i sądzę, że będzie tylko lepiej. Jest podstawa na której można budować nowego hegemona.

1

Można gadać na Lewego, ale ofensywnie dramat jeśli chodzi o innych zawodników. Fati dno, Ferran i Raphinia kiepsko. Nie mamy ognia. Środek chodził ładnie dopóki Roberto miał siły. Było widać że brakuje mocy w środku pola jeśli chodzi o tempo akcji i walke. Kessie w 2 połowie slabł. Busquets widać że na takie tempo nie wytrzymuje 2 połów. Ale i tak po przerwie na leczenie zagrał poprawnie. De Jong ratował gre. Widać ze ofensywnie za mało mentalnej siły.

0

Podajcie jakiś działający stream :)

1

Ciekawe jak wygląda w porównaniu do udanych dryblingów ;)

1

Nie narzekajcie tak bardzo. Niestety obecnie bardzo determinuje wszystko mundial w Katarze. Dla niektórych zawodnikow to ostatni mundial w karierze. Ostatnia szansa aby coś ugrać w reprezentacji. Nie chce nikogo tłumaczyć ale możliwe że psychika mocno dobija i myslisz, że możesz być sfaulowany i nie pojechać na MŚ... To jest coś czego mimo wszystko sie nie przeskoczy.
Mimo wszystko pierwszy raz w tym sezonie miałem wrazenie ze drużyna nie pęknie i wygra. Brawa za walkę do końca. Cieszy, że gola zdobył Raphinia...
Po MŚ zejdzie cisbienie, bedzie znów liga i zacznie sie sezon od nowa. Oby tylko MŚ nie nabiły kontuzji.

2

Jakoś w tym sezonie coraz bardziej zadziwia mnie sędziowanie w La Liga. Czerwień dla Lewego ok, ale inne analogiczne sytuacje brak kartek. W innych meczach z Lewym grają w judo i bez kartek. Zrozumienie tych interpretacji sędziowskich to coraz wieksza trudność...

3

Czy ja wiem? Wcześniejsze procesy podatkowe, etc. jakoś nie były ukręcane, a gwiazdy i inne osoby skazywane (Rossell). Sądzę, że dowody okazały się na tyle słabe, że prokuratura nie chciała się całkowicie skompromitować w tej sprawie. A temat medialny ;)

0

@Tatazolwinia To że jesteś w czymś dobry, nie znaczy że zawsze odniesiesz sukces. Inter nam pokazał co znaczy ustawianie się w obronie i to miałem na myśli. Włosi zawsze z tego byli znani i to z reguły dobrze im to wychodzi. A to, że czasem przegrywają? Zdarza się najlepszym :)
Atakiem wygrywa się mecze, a obroną mistrzowstwa.

0

@Aragorn33 Tak i tu jest potwierdzenie tego o czym pisałem. Jakościowy trening, a nie tylko siłownia. Zaczeli porządnie trenować "wszystko" a nie tylko nogi, a to pojawiło się wraz z przyjściem Xaviego. Wcześniej to rzeczywiście, tylko zabawa z piłką...

3

@Aragorn33 No ja się nie do końca zgodzę, bo czy wszystkim w drużynie jest to potrzebne? Nie. Istotą jest trening specjalnościowy, skierowany na konkretne pozycje. Mogę się zgodzić, że np. obrońcy powinni pracować nad nabraniem masy aby trudniej było ich przepychać, ale z drugiej strony, poza siłą jest odpowiednie ustawianie się, taktyka co cechowało zawsze najlepszych defensorów. Mistrzami są tu Włosi, którzy mają żelazną dyscyplinę taktyczną a nie wyglądają jak bezmózgie osiłki. Nie każdy potrzebuje dodatkowej masy, ona często przychodzi z większym i intensywniejszym treningiem jako samoistny czynnik. Dorwanie się tylko do siłowni przynosi niestety często odwrotny skutek. Większa masa, to wymuszone większe dotlenenie mięśni. Coś za coś niestety.

7

Fizyczność błędnie jest tu interpretowana jako nabijanie bicepsów i nabieranie masy. Fizyczność dziś w piłce to wybieganie, wybieganie i jeszcze raz wybieganie. Trenując bieganie nabiera się siły w całej sylwetce, bo taki trening musi być z głową, aby zyskując siłę, nie stracić szybkości. Jak jesteś dobrze wytrenowany, to masz siłę biegać 90 minut, reagować szybciej i lepiej się ustawiać. Prawidłowa fizyczność to również odpowiednia regeneracja o której wielu zapomina.

4

Zastanawiam się co da odejście Xaviego? Ponowna zmiana trenera? Która z kolei?
Problem jest głębszy, ponieważ cała struktura się rozlazła. Zaczeli rządzić zawodnicy i przestali skupiać się tylko na pracy. Sądzę, że w wielu przypadkach nadal im nie pasują zasady które chce wprowadziać i egzekwować Xavi. Dlatego m.in. potrzebna jest wymiana na świeżą krew, ponieważ widać że stara gwardia nie ma już tej iskry co kiedyś. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to wszytko musi trwać i sukces nie przyjdzie od razu. Same transfery to jedno, ale złapanie przez wszystkich graczy systemu gry, automatyzmów wymaga czasu, którego Xavi nie ma.
Tourne po USA choć dało klubowi kase, jednocześnie zabrało czas na spokojne przygotowania. To był cyrk objazdowy, który fajnie wyglądał, ale nie dał za bardzo nic szkoleniowego. Zabrakło porządnej bazy. Ktoś już zauważył, że obecny terminarz jest bardzo skondensowany i w tym samym czasie rok temu była dopiero 3 kolejka LM. A dziś? Już jesteśmy po rozgrywkach grupowych. Ewidentnie widać, że ten cenny czas zabierają MŚ w Katarze. Za chwilę znów się wszyscy rozjadą i nie będzie drużyny. Później będzie chwila, bodajże 2 tygodnie na przygotowania do drugiej części sezonu, która może okazać się dużo lepsza. Pod warunkiem, że będą to niczym nie zaburzone przygotowania.
A tak na marginesie, gdyby przyszedł nowy trener to też będzie potrzebował czasu. W takim razie ile czasu mu dacie? Rok, czy dłużej? Nowy trener to zaczynanie wszystkiego od początku, a jak widać wszystkim się spieszy, aby był sukces. A jak mówi stare porzekadło - sukcesu nie kupisz, musisz na sukces trzeba zapracować...

0

@Kidd Wiara nic nie kosztuje i każdy może. Co innego potrafić to zrobić, bo to trzeba umieć, a Barca na tą chwilę jeszcze nie umie.

Media

REKLAMA

Sonda

Jak oceniasz letnie okienko transferowe w wykonaniu Barcelony?