1

Prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne niż Barca znajdzie się w zasadzie 1:1

0

@DJ6 tu nie chodzi nawet o samego Olmo, on jest „tylko” truskawką na torcie, jak mawiał klasyk. Takim gwoździem do trumny, podsumowującym rządy wielu ostatnich lat. Kumpel miał kiedyś masę długów, ale podobała mu się bardzo pewna dziewczyna. Kupił sobie wypasione BMW bo chciał jej zaimponować. Nie zdobył dziewczyny, a do tego wszedł mu na konto komornik. Skończył słabo przez lekkomyślne, idiotyczne decyzje. Widzę tu sporo analogii do Dumy Katalonii…

1

@Heros11 Pau Victor miał być zmiennikiem dla Lewego (jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało). Lepsza jakaś konkurencja niż żadna. Lewy w zeszłym sezonie zgasł po MŚ. Teraz zgasł po dwóch miesiącach i ja nie wierzę, że wróci do najlepszej dyspozycji. Pesela nie oszukasz, Lewy powinien wykańczać setki, a na dzień dzisiejszy nawet tego nie potrafi.

2

No to do końca sezonu z Lewym, który miał paliwa na dwa pierwsze miesiące sezonu, Rekinem i Fatim. Do tego zajedziemy Yamala i Pedriego bo nie ma dla nich sensownych zmienników. Z taką ławką nie można nawet marzyć o sukcesach. Brak sukcesów = brak kasy. I tak stacza się nasz ukochany klub i przez długie lata raczej się nie podniesie. Przykre to dla kibica, socio płacącego składki, kupującego koszulki, latającego na mecze swojego ukochanego klubu. Czuję się jakby Laporta napluł mi w twarz, która już była wcześniej opluta przez Bartomeu.

0

Jeżeli Barca wróci na swój poziom z października (Flickwagen) to są duże szanse na dobry wynik, jeżeli to będzie wersja listopadowa lub z początku grudnia (Xaviniada bis) to niestety nie wróżę sukcesu. Oczywiście kibicuję całym sercem, tak samo od 32 lat, ale widzimy w tym sezonie dwie twarze Barcy i wszystko jest uzależnione od tego, którą z tych twarzy pokaże dziś na Signal Iduna Park w Dortmundzie.

0

Czy ktoś był w ostatnich 2 tygodniach w Botidze przy Camp Nou? Ciekawi mnie czy na miejscu są dostępne koszulki wyjazdowe (czarne). W sklepie internetowym pojawiły się na chwilę po premierze, a od 2 tygodni jest "sold out", zarówno wersja meczowa jak i stadionowa.

5

"Powrót do zasady 1:1 to już w zasadzie formalność".
"Barca spodziewa się 40 mln od Libero w tym tygodniu" (ale Libero nic o tym nie wie). "Barca chce sprzedać kilku piłkarzy by mieć na kluczowe transfery" (ale nie ma chętnych lub piłkarze nie chcą odchodzić).
"W sprawie Nico Williamsa panuje w klubie duży optymizm".
To jest cyrk na kółkach, a nie profesjonalnie zarządzany klub! I piszę to pełen goryczy, obserwując co się dzieje od kilku lat i nie mając wielkich nadziei na poprawę. Kibicuję Barcelonie od 1992 roku i jestem socio od 2009 (czyli dokładam własne pieniądze do tego cyrku). Przykro się patrzy jak ukochany klub się stacza i staje się pośmiewiskiem.

7

@VegetaPolska Może chodzi o stopy metali szlachetnych?

0

Nie widzę niestety w Barcelonie determinacji i zaangażowania żeby zdobyć tytuł mistrzowski. Przegraliśmy kilka spotkań, których przegrać nie powinniśmy, czego kulminacją był mecz z Granadą. Do tego nie potrafiliśmy wygrać z Realem i Atletico. Chyba zwyczajnie na ten tytuł w tym sezonie nie zasłużyliśmy. Niestety potknięcie Atleticow którymś z trzech ostatnich pojedynków i wygranie pozostałych meczy przez Real spowoduje, że przeciętni biali psim swędem zostaną w tym dziwnym sezonie mistrzami Hiszpanii.

0

Szkoda, że nie ma możliwości głosowania zdalnie. Jestem socio, płacę składki, a w obecnych czasach ciężko o podróż do Barcelony. Takich osób na całym świecie jest mnóstwo.

3

Piłkarze pojawili się na treningu, szacunek! Przecież mogło im się nie chcieć, mogli mieć migrenę albo mogli usprawiedliwić swoją nieobecność strachem przed koronawirusem.

0

@Valverde_In Valverde Fiction

0

@Rewolucja123 Pyt. 1 Nie będzie trypletu więc nie ma tematu
Pyt. 2 Patrz odpowiedź na pyt.1

2

@Iago Kiedyś dałbym sobie rękę uciąć za taką jedną niewiastę. I wiesz co? I teraz bym chodził k...a bez ręki. Pozdrawiam. I pamiętaj - tego kwiata jest pół świata.

1

@codemat Na własną rękę. Staram się być przynajmniej raz w roku w Barcelonie i na meczu. Byłem kilka razy na meczach Champions League, ze trzy razy na el clasico i na wielu meczach ligowych z innymi zespołami. Miałem okazję zobaczyć jeszcze na żywo Ronaldinho :) (ale to było wcześniej, zanim zostałem socio - 2007 i 2008). W 2009 roku zasady związane z możliwością bycia socio były zupełnie inne - wystarczyło po prostu zapłacić. Dopiero po zmianie zarządy te zasady uległy zmianie i teraz jest zdecydowanie trudniej.

3

Fajny wywiad Mateusz. Też jestem socio (od 2009 roku) i także byłem na pamiętnym meczu z PSG (6:1). Potwierdzam, możliwość obejrzenia na żywo swojego ukochanego zespołu to niesamowite przeżycie. Do tego samo miasto jest cudowne. Pozdrawiam!

0

Zmienić trenera i przesunąć Cou do pomocy + zapewnić wsparcie psychologa, który wyprowadzi go na prostą, bo chłopak ewidentnie nie radzi sobie mentalnie z ogromną presją i oczekiwaniami.

0

Człowieku, nie byłeś na tyle dobry piłkarsko żeby zaistnieć w tym zespole. Dodatkowo miałeś problemy adaptacyjne. Ciężko o sukces w takim przypadku. PS. Od początku byłem przeciwnikiem tego transferu.

5

Guardiola dzwonił o 22 do dorosłych chłopów z pierwszego zespołu z pytaniem czy są już w łóżkach po zdrowaśce i myciu zębów :)

43

Z profilu 2AngryMen: Święcicki & Kapica na Facebooku:

Dziś mecz FC Barcelona - Inter. Z tej okazji fragment z biografii Mauro Icardiego o jego pobycie w La Masii. To musiało się skończyć "skreśleniem z listy studentów".

"Tuż po podpisaniu kontraktu z Barceloną, Adidas zaproponował mi indywidualną umowę, wierząc w moc mojego wizerunku (??? - dopisek 2AngryMen). Miałem 15 lat i mogłem iść do jakiegokolwiek ich sklepu i kupić tyle rzeczy, ile chcę. Cała rodzina Icardich chodziła ubrana w trzy paski.

Umowę z Barcą podpisałem w dniu swoich urodzin. Tego samego dnia poszedłem do gigantycznego sklepu Adidasa na Plaça de Catalunya i zrobiłem gigantyczne zakupy. Moi koledzy mogli tylko pomarzyć o takim kontrakcie w wieku 15 lat.

Jak wyglądało życie w La Masii? Było bardzo monotonne. Jeśli chciałem wyskoczyć na miasto po 23, musiałem prosić o zgodę opiekuna, który oczywiście i tak by się nie zgodził. Miałem więc gdzieś te klasztorne zasady i ruszałem poza teren akademii. W tamtym czasie w La Masii moi kumple rozmawiali tylko o piłce, konsolach, grze w FIFĘ i taktyce. Ja miałem potrzebę innego życia. Chciałem wychodzić i poznawać miasto.

Rówieśnicy byli jak żołnierzyki gotowe do wykonania każdego rozkazu. Ich ślepe posłuszeństwo mnie irytowało. Generacja robotów bez własnego zdania. Kierownik naszej akademii spał w budynku w poniedziałki, wtorki i środy, więc w pozostałe dni mogłem uciekać na miasto. Poznawałem kluby nocne w Barcelonie. Zarabiałem kilka tysięcy euro, Adidas ubierał mnie od stóp do głów. Żywili mnie w klubie. Połowę wypłaty wysyłałem rodzicom, za resztę bawiłem się w Barcelonie.

W latach 2008-2011 poznawałem życie. Zmieniałem dziewczyny co tydzień. Nie powiem, że zaliczyłem ich tysiąc, ale lista była długa.

Swoje 17. urodziny zorganizowałem w La Masii, bez zgody przełożonych. Kupiłem alkohol i korzystając z nieobecności kierownika na zmianie, zaprosiłem wszystkich na balangę. Uruchomiliśmy nawet gaśnice, całe korytarze były w pianie. Nie dało się tego zatuszować. Już wcześniej klub nalegał, bym rozwiązał kontrakt z Adidasem, bo to generuje zazdrość i problemy wśród kolegów. Zaczęły się rozmowy wychowawcze, przywoływanie do porządku...

Po 17. urodzinach wysłano mnie na dwutygodniowy urlop, a kiedy wróciłem do akademii, moje łóżko zajął już ktoś inny. Czas Mauro Icardiego w Barcelonie dobiegał końca."

0

Od kiedy Leo ma brodę cena benzyny w Polsce wzrosła o kilkadziesiąt groszy na litrze. Przypadek?

5

Był kiedyś taki dowcip:
Ogłoszenie: Udało mi się zdobyć bilet na finał Ligi Mistrzów. Pech chciał, że tego samego dnia jest mój ślub. W związku z powyższym mam pytanie, czy ktoś nie potrzebuje garnituru rozmiar 52?

2

Obyśmy nie doczekali:
37 kolejka La Liga: Szkok, niedowierzanie... Barca traci szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego

0

Ekipa jest totalnie zajechana fizycznie. Jak się do tego posypią psychicznie to jeszcze ligę możemy przegrać.

0

Z Getafe Umtiti nie zagra, wykartkował się wczoraj

0

Ja jeszcze wspomnę o innym aspekcie - finansowym. Latam na mecze Barcelony od 2006 roku i widzę jak przez te lata ceny biletów poszły w górę.
Najlepszym przykładem może być cena biletu wejścia na stadion i do muzeum. W 2006 roku płaciłem niecałe 10 euro, w tej chwili wstęp kosztuje 25 euro...

0

Słyszałem, że auto jest użytkowane przez zagorzałego kibica Realu, który przegrał zakład i teraz przez rok musi się bujać po mieście taką bryczką :)

8

Spieprzyli to spieprzyli, na ch.j drążyć...

14

Don Andres, z całym szacunkiem, ale widziałem co najmniej kilka meczy w których to Barca miała wielki problem z rywalem, który przez cały mecz tylko się bronił...

45

Będą pewnie 4 mecze zawieszenia. Jakie będzie uzasadnienie:
- Barca to więcej niż klub i nie można porównywać tych dwóch sytuacji
- Mascherano jest wzorem dla wielu młodych ludzi na całym świecie i nie powinien sobie pozwalać na takie zachowanie
- niech ta najwyższa z możliwych kara będzie przykładem dla innych zawodników - nie będziemy tolerować chamstwa
- Damian Suarez w dniu w ktorym wypowiedział te brzydkie słowa w kierunku sędziego miał migrenę, o czym poinformował przed meczem trenera i kolegów z drużyny. Złe samopoczucie potraktowaliśmy wtedy jako częściowe usprawiedliwienie piłkarza
itp. itd.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: