2

Hałsen wyskakuje do piłki zanim w ogóle ma kontakt z Cubarsim, nie wykonuje pół ruchu w kierunku Cubarsiego, jeśli już to spóźniony Cubarsi skacze w kierunku Hałsena. Nie ma mowy o faulu.

0

@Murazor Koleś wbiegł po prostu przed Jamala, wygrał walkę o piłkę, a ten zrobił pad bo nic innego mu nie zostało. I z tego jest karny. Napisz do mnie jak winiciusz czy inny mekambe zrobią z nami takiego karnego, tylko nie zapomnij jak bardzo ich noga boli.

0

@Murazor Rzucę się na ziemię i będę udawał martwego.

0

Wcale nic tam od siebie nie dodał :) Koleś wbiegł przed niego i tyle. To jest piłka nożna, sport kontaktowy.

0

Przy tym karnym chyba znowu stracili łączność na chwilę :)

1

@Pussy Patrol Pussy w nicku wszystko tłumaczy. Wjebał mu się, że mało noga nie odpadła :) Sorry, ale karny żenujący. To tak jakby w ostatnich GD ostał się karny na Mbappe, też tam było muśnięcie.

0

@Koriolan Włączyłem, Nani wjechał kung fu w Arbeloe, not a red card, parsknąłem śmiechem i wyłączyłem.

0

Nie chciałbym takiej piłki nożnej, w której to jest spalony. Stopklatka może wygląda podejrzanie, ale wystarczy puścić w ruchu i widać, że Vinivius nie tylko nie ma "wyraźnego" wpływu na Oblaka, ale raczej nie ma żadnego wpływu. Zza bramki widać, że Oblak widział moment strzału i rzucił się w tempo.

Chciałoby się takiego sędziowania w lidze jak wczoraj zaprezentował Turpin w LM. Derby, nikt nogi nie odstawia, a dał chyba 2 kartki - za protesty i Brahimowi za wybiegnięcie poza plac gry. Super rozróżniał walkę o piłkę bark w bark i faule.

1

Valenci starczyło pary na 70 minut. Problem w tym, że w Realu wszedł świeży Brahim i a reszta ma mental z kosmosu, i dojechali gospodarzy presingniem. Pierwszy gol - odbiór Brahima. Drugi gol - błąd pod naciskiem. A sędziowanie w La Liga jak zwykle top.

38

Nie naśladujcie proszę Xaviego. Po pierwsze jest spalony. Po drugie Marciniak gwizdnął, piłkarze stanęli i tylko dlatego w ogóle padł gol.
Bayern po prostu był słabszy, z każdą minutą i z każdą zmianą. Dobrze, że nie było dogrywki, bo by się skończyło 5:2.

0

@michalgajdek Polemizowałem bardziej z "bodaj najlepszy w historii mundiali", co w oczywisty sposób jest niedorzeczne, no chyba że wykreślasz Pelego, Maradonę, Cruyffa (który przegrał finał) i pewnie jeszcze kilku innych. W XXI wieku walka jest bardziej wyrównana, ale jest na pewno jeden występ lepszy od Messiego z ostatnich mistrzostw - Messi 2014. To był prawdziwy prime, piłkarz doskonały.

2

"Lionel Messi zanotował bodaj najbardziej imponujący występ w historii mundiali, a już na pewno najbardziej imponujący w XXI wieku."

Tak, najbardziej imponujący występ od czasu wielkiego wybuchu. Przykro mi, ale trzeba być nieźle zaślepionym, żeby pisać takie mądrości. Messi to niezaprzeczalnie top wszechczasów, 7 piłek już ma (1 ukradziona Snejderowi, ale reszta raczej bezdyskusyjna), ale było-minęło. W poprzednim sezonie w PSG był cieniem samego siebie, teraz wyjechał pokopać jeszcze na emeryturze i jeszcze dostanie za to złotego balona, bo na mundialu załadował 7 goli z czego połowa z karnych. Super, że na zwieńczenie kariery wygrał mundial, ale to jest nagroda za najlepszego piłkarza świata, a nie za najlepszą karierę, czy najlepszego piłkarskiego emeryta.

Masz inne zdanie? To zrób taki eksperyment - mogąc wziąć do klubu dowolnego piłkarza na 1 sezon brałbyś Messiego? Podejrzewam, że jednak Mpape czy Halanda, czy Be Bruyne... Jest co najmniej kilku obecnie lepszych piłkarzy i tyle.

1

Super. Zapewne sąd od razu uzna że milion euro za takie raporty to była promocja i podejrzenie korupcji znika.

20

Ból dupy, stary i ślepy... a chłop stwierdza tylko prosty fakt, że w sporcie uprawianym od grubo ponad 100 lat trudno wskazać 1 najlepszego gracza w historii. I myślę, że wie co mówi - więcej LM na koncie mają od niego tylko 2 drużyny (!) - w 1 grał, obie trenował.

1

@Elosek Idąc tym tokiem myślenia powinni zaprosić połowę graczy Barcy i cały zarząd. Deal with it.

5

Zabawnie się czyta niektóre komentarze. Żeby niektórym ulatwić - zamieńcie Lengleta na Ramosa i niech atakującym będzie Messi. Łatwiej? Czerwona i ile meczów bez gry? :)

0

Mou rzeczywiście sieje propagandę, że poskromił Barcelonę. Zaczął od 0:5, a ostatnio wygrał nawet rezerwami. Nic się nie zmieniło od jego przyjścia.

0

Wyróżniłem akurat Xaviego i Pedro, bo po tym meczu obaj znowu jęczeli, chociaż na razie jak widzę redaktorzy nie śpieszą się z tłumaczeniem ich słów. Może i dobrze.

0

Szkoda, ze Xavi i Pero jakoś nie mogą wziąć przykładu z Pique, bo ich notoryczne "przeciwnik nie chciał grać w piłkę", "sędzia nie widział jak mnie popychali" albo "murawa nie przypominała trawnika", są co najmniej irytujące.

0

-16 Realu nijak się ma do ich faktycznego poziomu sportowego. Nie ma motywacji do grania, nie ma wyników. Kolejne 0-1 z Granadą nikogo tam już nie przejmuje. Liczy się mecz z MU, liczy się rewanż z nami. Jak na koniec ligi Casillas zrośniętą ręką podniesie 2 puchary, to może być i -30, i nikt tego nie zapamięta. Jak w 98 roku.

Zastanów się też drogi autorze, kto grał w Realu ostatnich 10 lat i jakim zagrożeniem dla Europy był ten Real, dostając oklep z kim popadło w 1/8, z Lyonem, Lazio i kim tam jeszcze. W ubiegłym roku przegrali LM przez słabo strzelane karne, a to naprawdę niewiele. W tym nie są wcale wiele słabsi, jak pokazują niektóre mecze. Mniej ustabilizowani tak, słabsi niewiele.

I wyłapałem jeszcze, że Benzema i Higuian nie są napastnikami światowej klasy. Szkoda, że nie napisałeś tego jak Puyol kładł się Francuzowi pod nogami, albo jak ten przerzucał mu piłkę nad głową w pełnym biegu w supercopie.

Jeszcze raz pokory.

0

"Xabi Alonso nie jest i nigdy nie będzie Busquetsem" To tak jakby napisać, Casillas nigdy nie będzie Valdesem, bo ten pierwszy ma akurat słaby sezon.

Poza tym od 1:1 do manity "tylko krok".

Masa smaczków.

0

Drogi autorze. To nie jest najsłabszy instytucjonalnie i piłkarsko Real od lat, tylko drugi (po ubiegłorocznym), najsilniejszy w ostatnich 10. To raz. Pisanie, że ostatni mecz był frajerstwem, to można jak się nie oglądało 1 połowy. Obie drużyny miały tyle okazji, że 3:3 to też byłby zupełnie zwykły wynik. Po 3:0 też mogło być, ale nazywać remis frajerstwem w tej sytuacji to gruba przesada. To samo w Superpucharze. Mogło być 4:1 w pierwszym mecz. Mogło. Za to w drugim mogła być manita do przerwy, a 2:1 to najniższa z możliwych porażek, bo tam w pierwszej połowie oddaliśmy bodaj 1 celny (przez cały mecz niewiele więcej pewnie).

Real to druga najsilniejsza w Europie drużyna, co zaraz udowodni grając z MU, więc przestrzegam przed hura optymizmem i uważaniem za frajerstwo wszystkich wyników poniżej 3:0. Trochę pokory.

0

Świetny tekst. Zanim coś podlinkujecie na stronie, może chociaż to przeczytajcie, bo trochę żałośnie wygląda robienie newsa z pseudozestawienia, w którym autorzy nie potrafią nawet poprawnie przypisać zawodnikom zdobytych bramek.

0

Przynajmniej chłopaki na bazarze się cieszą, bo oryginał do złudzenia przypomina tanią tandetę, więc żeby sprzedać podróbkę nie trzeba się będzie wiele napocić.

0

Średnia świetna, tylko szkoda, że w 2 najważniejszych meczach sezonu połowicznie zawalił 2 bramki.

0

Oburzenie jakby Pepowi matkę obraził, a facet stwierdza proste fakty.

0

W podtytule warto by wziąć "faulowany" w cudzysłów :)

0

Gdyby to był Di Maria i odepchnąłby go Puyol karny byłby totalnym złodziejstwem i żałosnym nurkowaniem. Swoją drogą Cuence powinno się doliczyć te akcje do statystyk, bo to już jego drugi w tym sezonie.

0

Sport wymiótł tym newsem - faul był, należała się czerwona kartka, ale nie karny, więc nie ma w zasadzie o co mieć pretensje.

0

Żałosne do bólu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: