O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 1270
  • Liczba komentarzy 219
  • Polecenia 300

Komentarze

1

La Massia jest zaorana od dawna. Od 2015 roku liczy się tylko dobre samopoczucie Messiego, który cierpi, kiedy nie ma przy nim L.Suareza.
Barcelona jest ofiarą, którą złożono na ołtarzu tej chorej - z punktu widzenia przyszłości klubu - relacji między dwoma bliskimi przyjaciółmi.

2

Dwie najsłabsze drużyny dały pokaz antyfutbolu. Od pięciu lat mówię, że na stojąco nikt jeszcze nic nie wygrał w Europie i nigdy nie wygra. Ale tłuste koty w Barcelonie wiedzą swoje. Z trochę lepszą drużyną niż Napoli nie mają żadnych szans. Ani w tym roku, ani w żadnym innym. Powtórka z Rzymu i Liverpoolu już niebawem.
Panowie Pique, Buskquets, Rakitić, Vidal w żadnym innym klubie nie opuściliby ławki rezerwowych. A tutaj wychodzą w pierwszym składzie i dają pokaz żenady.

1

Pisałem o tym po meczach w LM z Romą. Przewidywałem - jest mi przykro że trafnie - szybki spadek jakości w grze Barcelony. Już wtedy było wyraźnie widać, że będący w najlepszych relacjach z Messim zawodnicy, po podpisaniu nowych i ostatnich już kontraktów za zasługi, przestali przykładać się do treningu, co zawsze skutkuje brakiem formy i zaangażowania. Sugerowałem też, że każdy trener po 2013, był trenerem tylko na papierze. Zespołem rządzi kilku piłkarzy z Argentyńczykiem na czele. Messi jest wprawdzie najlepszym piłkarzem, ale nigdy nie potrafił przekonać kolegów z zespołu do wysiłku i ciężkiej pracy, która jest konieczna do sukcesu. Widział to Guardiola i dlatego odszedł, zabierając najlepszego potencjalnego zastępcę Xaviego - Thiago Alcantarę.

Większość komentatorów szydziła wtedy z moich przewidywań i spodziewała się jeszcze wielu sukcesów w LM. Po upływie około dwóch lat, wyraźnie widać, że Barcelona jest jedynym klubem na świecie, który płaci ciężkie miliony nie za pracę, ale za zasługi. Cała Europa będzie się za chwilę z nich śmiała. Zaoranie La Massi kosztem transferów Gomesa, Coutinio, Dembele itp "gwiazd", oraz setek milionów wydawanych na "legendy" klubu, czyli Pique, Albę, Roberto, Busquetsa, Rakitića, Suareza, to zbrodnia na zdrowym rozsądku i kpina z kibiców. Żal tylko tych ostatnich. To już jest koniec.

2

Idę się poturlać ze śmiechu.

0

Z tak słabymi rezerwami Tottenhamu i tak zmotywowanym Messim - to nawet ter Stegen mógł mieć kilka asyst. W Hiszpanii od dawna nikt nie gra otwartej piłki z Barceloną, może poza Realem, i nikt nie ma od dawna żadnego pomysłu na ten 'autobus". Za co cały ten "sztab szkoleniowy" bierze pieniądze ? Nie trzeba być geniuszem, żeby zrozumieć, że powinno się więcej i szybciej biegać oraz strzelać z dystansu. Mecz z Walencją po raz kolejny pokazał, że treningi chyba nie uwzględniają tego wymogu. Klepaniem wszerz i do tyłu, można wygrać klasyfikację posiadania piłki, ale nie puchary.

Zobacz wszystkie

46

13 lutego 2017, 19:57 napisałem tym, którzy przewidywali łatwy awans do ćwierćfinału: "Zachęcam do uczciwej refleksji. Barcelona jest w tym sezonie najsłabsza w czasach Messiego. Gra bez rozgrywającego wystarcza na Alaves albo Leganes. Zaczyna się poważne granie. Mecze z Atletico obnażyły wszystkie słabości tej drużyny. Moim zdaniem, PSG ma większe szanse, ponieważ ma lepszych obrońców i pomocników. Poza tym, na pewno będzie gryzło trawę - jest głodne sukcesu. Barcelona żyje przeszłością. To może być taka katastrofa, jak w roku ubiegłym z Atletico".

Dzisiaj dodam, że nie mam satysfakcji, ponieważ nie spodziewałem się takiej katastrofy.

30

"To zawodnik o dużej jakości".

Gratuluję poczucia humoru.

28

Szanse straciliście już dawno. Dokładnie od początku sezonu ich nie mieliście. Ponieważ wasze zaangażowanie w grę to kpina z ludzi, którzy płacą za wasze "występy", licząc na to, ze w końcu kiedyś zaczniecie biegać, a nie tylko spacerować. U normalnego trenera, jako pierwszy trafiłbyś do rezerw - za pozorowanie gry opłacane milionami.

22

Pesymista powiedziałby: gorzej być nie może. Optymista zaś: Oj może, oj może.

15

"Chciałbym, żebyś podał jeden KONKRETNY argument, dlaczego Ronaldo wg Ciebie nie zasłużył na tą nagrodę".

Ronaldo moim zdaniem NIGDY nie był najlepszym piłkarzem na świecie, ponieważ nie posiada umiejętności, które cechują tego najlepszego. Nie kreuje gry drużyny - jest tylko świetnym strzelcem. Poza tym on przede wszystkim gra dla siebie oraz oczekuje od całego zespołu, że będzie grał dla niego. Inaczej mówiąc on gra dla takich wieczorów, jak ten wczorajszy czyli dla chwil, kiedy jest w centrum uwagi. Jest więc przeciwieństwem Messiego.
On zawsze grał dla zespołu oraz kibiców, wiedząc że najważniejsza w sporcie jest radość jaką dajesz sobie oraz innym. To nastawienie w parze z wrodzoną skromnością sprawia, że zawsze będzie uważany, przez obiektywnych obserwatorów, za najwybitniejszą postać w piłce.

PS Jeżeli ktoś zasłużył na miano piłkarza roku, to jest nim drużyna Realu - mająca znacznie więcej wartościowych piłkarzy od Barcelony - która już od wielu lat gra tak, żeby Ronaldo zgarniał trofea.

Media

Liga typerów

1 swiergol2 26 pkt
2 paker 22 pkt
3 tylo92 21 pkt
4 lefreux 21 pkt
5 Skazun1ho 20 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Kto powinien być w niedalekiej przyszłości podstawowym prawym obrońcą Barcelony?