Prawda jest taka, że gość rzeczywiście zaatakował piłkę i w nią trafił. Niestety ani on ani masa kretynów wypowiadających się w tym temacie nie potrafi zrozumieć, że to co chciał a to co zrobił to dwie zupełnie inne rzeczy.
Trafił nogą w piłkę? No trafił.
Wjechał przy okazji wyprostowaną nogą w Rakiticia? No wjechał.
Więc co to w ogóle za dyskusja? Mówi się, że Ivan mógł cofnąć nogę. No mógł ale żaden z zawodników tego nie zrobił. Kto został poszkodowany w tym starciu? Pomocnik Barcelony. Llorente nic się nie stało. Więc płacz, że sędzia dał czerwoną kartkę kompletnie niezrozumiały.
Gram w piłkę co prawda amatorsko ale rozgrywam kilkadziesiąt spotkań w ciągu roku. Jak raz wjechałem gościowi od tyłu w nogi i dostałem za to czerwoną kartkę to nawet nie próbowałem dyskutować. Tylko od razu wstałem sprawdzić czy nic nie zrobiłem gościowi w którego wjechałem.
Może to kwestia tego, że w La Liga jest większa ambicja i znacznie większe cele ale nie potrafiłem nigdy zrozumieć dlaczego goście się kłócą nawet jak złapią gościa w pasie jak zapaśnik przez co ten się wyrżnie na murawę. Faul oczywisty a ten się kłóci z sędzią.
Niektórzy piłkarze naprawdę mają dar, że mogą grać w piłkę na wyższym poziomie, zarabiać przy tym niezłe pieniądze a nawet nie zainteresują się tym co im wolno a co nie. Potem się kłócą jak dzieci w przedszkolu o pluszaka.
A czy ja coś pisałem o strzelaniu co mecz? Nie. Neymar w tym roku ma strasznie rozregulowany celownik i wielokrotnie myli się w sytuacjach gdzie jeszcze w grudniu pytał sie bramkarza z której strony bramki chce wyciągać piłkę z siatki.
I nie mówiłem też nic o waleniu na pałę tylko o tym, że niepotrzebnie czeka do samego końca ze strzałem przez co sam sobie zamyka drogę do bramki.
Przeczytaj uważnie co ktoś napisał zanim wylecisz z krytyką, ok?
I bardzo dobrze bo Lucho nie kwapi się z dawaniem odpoczynku Tridente to w taki sposób sobie przynajmniej chłop odpocznie od meczu, może się oczyści umysłowo a w międzyczasie pojawią się konkrety odnośnie nowej umowy to zacznie znowu głową być na boisku a zamiast nie wiadomo gdzie.
Prawda jest taka, że Ney mimo starań gra najgorzej z całej trójki napastników i teraz taki Turan pewnie za niego zagra co dla niego też może być szansą na dodatkowe odblokowanie się.
Jedna żółta kartka a ile pozytywów z tego może wyjść.
Napastnik jest najbardziej rozliczany z bramek. A tu widać Ney ma blokadę bo kolejny raz będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem czeka niepotrzebnie do samego końca i kombinuje zamiast przypierdaczyć po długim.
Możliwe, że coś by z tym zrobili ale jak zobaczyli, że Barca na treningu wygrała z Realem 4:0 to uznali, że nie ma sensu robić syfu jak nawet sędzia nie jest w stanie pomóc Królewskim :D
Piłkarze Barcelony po strzeleniu gola zamiast bawić się w jakieś głupie uśmiechy i cieszynki to niech lepiej łapią za komórki i na Twitterach przepraszają kogokolwiek kto poczuł się urażony golem.
Skandal, że nikt na to nie reaguje przecież oni się zachowują jak ludzie pierwotni, zero zasad :|
Teixeria moze juz pakowac walizki z tej listy bo przeszedl do ligi chinskiej za 50 mln euro.
Skandalem jest to ze za takiego goscia co w lidzie ukrainskiej cos tam ugral daje sie dzisiaj kwote ktora 10 lat temu bylaby odpowiednia za pilkarza klasy takiej jak Zidane czy Ronaldinho.
I fakt, ze o goscia staraly sie Chelsea z Liverpoolem ale pewnie dawali 30-35 maks tez jest smutny bo mozna grac na poziomie bardzo wysokim w angielskiej a mozna isc do Chin, ladowac ogorkom i nie osiagnac nic w tej najwiekszej Europejskiej pilce.
Czekam na oferte 200 mln za Maszyne zeby w ryzowej krainie nabijal swoje strzeleckie rekordy.
Statystyki Suareza to jakis kosmos a przeciez minelo sporo czasu zanim zaczal gosc zaaklimatyzowal sie w klubie na tyle mocno na ile mozna bylo sie tego po nim spodziewac.
Rozumiem, ze Henry gral na skrzydle gdzie jednak trudniej o gole ale gosc bardzo czesto schodzil do srodka gdzie wymieniali sie z Eto'o pozycjami wiec 42 a 80 spotkan to naprawde ogromny szacunek.
Tak na pewno celowo nabil sobie kontuzje i potem mial przez nia ogromne problemy aby wrocic do przynajmniej przyzwoitej formy.
Gosc wykazal sie niesamowita ambicja odchodzac z ekipy w ktorej mial gwarantowane miejsce w pierwszym skladzie bo chcial zamknac ryje tym wszystkim malkontentom, ktorzy twierdzili ze gdyby nie Puyol, Abidal, Milito, Pique i reszta obroncow to zadnej Zamory by nie zdobyl.
Niestety wyszlo jak wyszlo goscia mi strasznie zal bo to ze jest legenda bramki Barcelony nie ma co nawet podwazac ze wzgledu na wiele interwencji, ktore ratowaly nam dupe kiedy jego forma osiagnela juz stabilny poziom a pytanie "co Valdes dzisiaj odjebie" nalezalo zastapic "co dzisiaj Valdes wyciagnie czego nie powinien".
Troche szkoda z jednej strony ze Pep nie idzie na ambicje i nie wybierze czegos slabszego ale z drugiej strony ciezko mi sie dziwic skoro nie dosc ze daja mu 25mln € za sezon, mozliwosc robienia transferow na zyczenie i trafia do klubu gdzie bedzie mogl dalej budowac swoja legende trenera, ktory przychodzi z projektem i zdobywa trofea.
Swoja droga jak odchodzil z FC Barcelony to widac bylo po nim zmeczenie psychiczne ze wzgledu na ciezar klubu jaki trenowal. W Bayernie mial nad soba nieustanna krytyke ale to nie jest Barcelona, ktora jest mu najblizsza sercu i wiedzial ze w niej nie moze niczego zepsuc zeby nie nadwyrezyc legendy jaka sobie stworzyl w Blaugranie przed wszystkie lata, ktore spedzil w stolicy Kataloni. Teraz nie potrzebuje odpoczynku od trenerki bo dla niego to kolejne miejsce pracy. Jakby kiedys jednak wrocil do Barcelony mysle ze wroci ten Pep, ktory pilke przedklada nad wszystko co istnieje i absolutnie zatraca sie w tym aby jego ukochana ekipa zdominowala wszystkie rozgrywki w jakich bierze udzial.
"Wydaje Ci się, że masz mecz pod kontrolą i mimo iż nie stwarzasz dużo sytuacji to jednak uda się Tobie wywieźć korzystny rezultat z terenu rywala. I właśnie wtedy zapominasz o nim i zostawiasz Messiemu kilka sekund na decyzję w którym miejscu bramki piłka przekroczy linię końcową"
Sprzedanie Messiego na pewno mocno by zasiliło klubową kasę tylko pytanie powstaje czy zarząd, który by wtedy sterował Barcą był gotów na:
- porządne wydanie tych 200-250mln Euro na klasowych piłkarzy, którzy by mogli naprawdę coś wielkiego stworzyć w Barcelonie
- czy zarząd byłby gotów na spalenie ich siedziby przez radykalnych kibiców Barcy
Z tym drugim żartuje pewnie odbyłaby się konferencja niezbyt długa w czasie której Messi by pewnie nie był w stanie za wiele mówić ze względu na emocje, które by nim targały od środka.
Z jednej strony sprzedanie Leo to strzał w stopę ale istnieje świat bez Argentyńczyka. Klub potrzebowałby pewnie 2-3 sezonów aby zbudować coś wielkiego ze zgliszczy, które by pozostały po odejściu naszego Mesjasza ale przyszliby nowi, wspaniali gracze. Na drugiego Messiego pewnie nie ma co liczyć pewnie nawet za mojego żywota nie ujrzę tak wspaniałego piłkarza biegającego w trykocie Barcelony. Obym się mylił.
Sam bym lepiej na to nie odpowiedział. Kontrakt Leo to bezsensowny wyścig zarządu FCB gdzie kasa zależy od sponsorów z zarządem Realu gdzie sam klub jest molochem finansowym i mogą sobie dawać podwyżki dla Cristiano bez mrugnięcia okiem.
Dzień w którym ten zarząd odejdzie w diabły i przejmie stery ekipa kierująca się tradycjami będzie jednym z najwspanialszych w nadchodzącej historii Barcelony.
Co klub poza kasą zyskał sportowo od momentu pojawienia sie Qatar Foundation na ich koszulkach? Nic.
Prawda jest taka, że w obecnej sytuacji zmiana Zubiego na kogoś innego nic nie da. Najważniejsze zmiany należy zrobić u samej góry. Bartomeu to pokłosie Rosella, który sprzedał Barcelonę Katarowi. Jestem pewien, że w przypadku powrotu Laporty nie byłoby żadnej mowy o przedłużeniu umowy z baronami ropy.
Jestem ciekaw kiedy ktoś w końcu spyta się Zubiego "Jak myślisz czy transfery, których dokonywałeś w ostatnich latach mają wiele wspólnego z tym co się dzieje aktualnie w pierwszej drużynie Barcelony?".
Znając naszego maestro rynku transferowego odpowie wtedy coś w stylu "Wg mnie drużyna gra dobrze i nie ma czego zmieniać"
4
Prawda jest taka, że gość rzeczywiście zaatakował piłkę i w nią trafił. Niestety ani on ani masa kretynów wypowiadających się w tym temacie nie potrafi zrozumieć, że to co chciał a to co zrobił to dwie zupełnie inne rzeczy.
Trafił nogą w piłkę? No trafił.
Wjechał przy okazji wyprostowaną nogą w Rakiticia? No wjechał.
Więc co to w ogóle za dyskusja? Mówi się, że Ivan mógł cofnąć nogę. No mógł ale żaden z zawodników tego nie zrobił. Kto został poszkodowany w tym starciu? Pomocnik Barcelony. Llorente nic się nie stało. Więc płacz, że sędzia dał czerwoną kartkę kompletnie niezrozumiały.
Gram w piłkę co prawda amatorsko ale rozgrywam kilkadziesiąt spotkań w ciągu roku. Jak raz wjechałem gościowi od tyłu w nogi i dostałem za to czerwoną kartkę to nawet nie próbowałem dyskutować. Tylko od razu wstałem sprawdzić czy nic nie zrobiłem gościowi w którego wjechałem.
Może to kwestia tego, że w La Liga jest większa ambicja i znacznie większe cele ale nie potrafiłem nigdy zrozumieć dlaczego goście się kłócą nawet jak złapią gościa w pasie jak zapaśnik przez co ten się wyrżnie na murawę. Faul oczywisty a ten się kłóci z sędzią.
Niektórzy piłkarze naprawdę mają dar, że mogą grać w piłkę na wyższym poziomie, zarabiać przy tym niezłe pieniądze a nawet nie zainteresują się tym co im wolno a co nie. Potem się kłócą jak dzieci w przedszkolu o pluszaka.
0
A czy ja coś pisałem o strzelaniu co mecz? Nie. Neymar w tym roku ma strasznie rozregulowany celownik i wielokrotnie myli się w sytuacjach gdzie jeszcze w grudniu pytał sie bramkarza z której strony bramki chce wyciągać piłkę z siatki.
I nie mówiłem też nic o waleniu na pałę tylko o tym, że niepotrzebnie czeka do samego końca ze strzałem przez co sam sobie zamyka drogę do bramki.
Przeczytaj uważnie co ktoś napisał zanim wylecisz z krytyką, ok?
1
I bardzo dobrze bo Lucho nie kwapi się z dawaniem odpoczynku Tridente to w taki sposób sobie przynajmniej chłop odpocznie od meczu, może się oczyści umysłowo a w międzyczasie pojawią się konkrety odnośnie nowej umowy to zacznie znowu głową być na boisku a zamiast nie wiadomo gdzie.
Prawda jest taka, że Ney mimo starań gra najgorzej z całej trójki napastników i teraz taki Turan pewnie za niego zagra co dla niego też może być szansą na dodatkowe odblokowanie się.
Jedna żółta kartka a ile pozytywów z tego może wyjść.
9
Napastnik jest najbardziej rozliczany z bramek. A tu widać Ney ma blokadę bo kolejny raz będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem czeka niepotrzebnie do samego końca i kombinuje zamiast przypierdaczyć po długim.
0
Dziwnie to wygląda jak w jedenastce kolejki nie ma nikogo z Barcelony, Atletico czy Realu :D
1
Akurat Suarez jeszcze z czasów Liverpoolu pokazywał, że wzrost Mertesackera kompletnie go nie obchodzi :)
61
Jak wyjdziesz z menu głównego Football Managera to daj nam znać, ok?
0
Tutaj jest podana cyfra ale nie mam pewnosci czy to dotyczy samej Barceloby czy wszystkich spotkan lacznie z kadra.
http://www.fcbarca.com/mobile/68395-messi-strzelil-swojego-300-gola-w-lidze.html
0
Możliwe, że coś by z tym zrobili ale jak zobaczyli, że Barca na treningu wygrała z Realem 4:0 to uznali, że nie ma sensu robić syfu jak nawet sędzia nie jest w stanie pomóc Królewskim :D
0
Piłkarze Barcelony po strzeleniu gola zamiast bawić się w jakieś głupie uśmiechy i cieszynki to niech lepiej łapią za komórki i na Twitterach przepraszają kogokolwiek kto poczuł się urażony golem.
Skandal, że nikt na to nie reaguje przecież oni się zachowują jak ludzie pierwotni, zero zasad :|
57
Messi wg mnie nie okazuje szacunku rywalom strzelając coraz więcej bramek z rzutów wolnych. Ktoś powinien coś z tym zrobić :/
9
Teixeria moze juz pakowac walizki z tej listy bo przeszedl do ligi chinskiej za 50 mln euro.
Skandalem jest to ze za takiego goscia co w lidzie ukrainskiej cos tam ugral daje sie dzisiaj kwote ktora 10 lat temu bylaby odpowiednia za pilkarza klasy takiej jak Zidane czy Ronaldinho.
I fakt, ze o goscia staraly sie Chelsea z Liverpoolem ale pewnie dawali 30-35 maks tez jest smutny bo mozna grac na poziomie bardzo wysokim w angielskiej a mozna isc do Chin, ladowac ogorkom i nie osiagnac nic w tej najwiekszej Europejskiej pilce.
Czekam na oferte 200 mln za Maszyne zeby w ryzowej krainie nabijal swoje strzeleckie rekordy.
25
Statystyki Suareza to jakis kosmos a przeciez minelo sporo czasu zanim zaczal gosc zaaklimatyzowal sie w klubie na tyle mocno na ile mozna bylo sie tego po nim spodziewac.
Rozumiem, ze Henry gral na skrzydle gdzie jednak trudniej o gole ale gosc bardzo czesto schodzil do srodka gdzie wymieniali sie z Eto'o pozycjami wiec 42 a 80 spotkan to naprawde ogromny szacunek.
4
Tak na pewno celowo nabil sobie kontuzje i potem mial przez nia ogromne problemy aby wrocic do przynajmniej przyzwoitej formy.
Gosc wykazal sie niesamowita ambicja odchodzac z ekipy w ktorej mial gwarantowane miejsce w pierwszym skladzie bo chcial zamknac ryje tym wszystkim malkontentom, ktorzy twierdzili ze gdyby nie Puyol, Abidal, Milito, Pique i reszta obroncow to zadnej Zamory by nie zdobyl.
Niestety wyszlo jak wyszlo goscia mi strasznie zal bo to ze jest legenda bramki Barcelony nie ma co nawet podwazac ze wzgledu na wiele interwencji, ktore ratowaly nam dupe kiedy jego forma osiagnela juz stabilny poziom a pytanie "co Valdes dzisiaj odjebie" nalezalo zastapic "co dzisiaj Valdes wyciagnie czego nie powinien".
0
Troche szkoda z jednej strony ze Pep nie idzie na ambicje i nie wybierze czegos slabszego ale z drugiej strony ciezko mi sie dziwic skoro nie dosc ze daja mu 25mln € za sezon, mozliwosc robienia transferow na zyczenie i trafia do klubu gdzie bedzie mogl dalej budowac swoja legende trenera, ktory przychodzi z projektem i zdobywa trofea.
Swoja droga jak odchodzil z FC Barcelony to widac bylo po nim zmeczenie psychiczne ze wzgledu na ciezar klubu jaki trenowal. W Bayernie mial nad soba nieustanna krytyke ale to nie jest Barcelona, ktora jest mu najblizsza sercu i wiedzial ze w niej nie moze niczego zepsuc zeby nie nadwyrezyc legendy jaka sobie stworzyl w Blaugranie przed wszystkie lata, ktore spedzil w stolicy Kataloni. Teraz nie potrzebuje odpoczynku od trenerki bo dla niego to kolejne miejsce pracy. Jakby kiedys jednak wrocil do Barcelony mysle ze wroci ten Pep, ktory pilke przedklada nad wszystko co istnieje i absolutnie zatraca sie w tym aby jego ukochana ekipa zdominowala wszystkie rozgrywki w jakich bierze udzial.
4
"Wydaje Ci się, że masz mecz pod kontrolą i mimo iż nie stwarzasz dużo sytuacji to jednak uda się Tobie wywieźć korzystny rezultat z terenu rywala. I właśnie wtedy zapominasz o nim i zostawiasz Messiemu kilka sekund na decyzję w którym miejscu bramki piłka przekroczy linię końcową"
0
Sprzedanie Messiego na pewno mocno by zasiliło klubową kasę tylko pytanie powstaje czy zarząd, który by wtedy sterował Barcą był gotów na:
- porządne wydanie tych 200-250mln Euro na klasowych piłkarzy, którzy by mogli naprawdę coś wielkiego stworzyć w Barcelonie
- czy zarząd byłby gotów na spalenie ich siedziby przez radykalnych kibiców Barcy
Z tym drugim żartuje pewnie odbyłaby się konferencja niezbyt długa w czasie której Messi by pewnie nie był w stanie za wiele mówić ze względu na emocje, które by nim targały od środka.
Z jednej strony sprzedanie Leo to strzał w stopę ale istnieje świat bez Argentyńczyka. Klub potrzebowałby pewnie 2-3 sezonów aby zbudować coś wielkiego ze zgliszczy, które by pozostały po odejściu naszego Mesjasza ale przyszliby nowi, wspaniali gracze. Na drugiego Messiego pewnie nie ma co liczyć pewnie nawet za mojego żywota nie ujrzę tak wspaniałego piłkarza biegającego w trykocie Barcelony. Obym się mylił.
0
Sam bym lepiej na to nie odpowiedział. Kontrakt Leo to bezsensowny wyścig zarządu FCB gdzie kasa zależy od sponsorów z zarządem Realu gdzie sam klub jest molochem finansowym i mogą sobie dawać podwyżki dla Cristiano bez mrugnięcia okiem.
Dzień w którym ten zarząd odejdzie w diabły i przejmie stery ekipa kierująca się tradycjami będzie jednym z najwspanialszych w nadchodzącej historii Barcelony.
Co klub poza kasą zyskał sportowo od momentu pojawienia sie Qatar Foundation na ich koszulkach? Nic.
0
Prawda jest taka, że w obecnej sytuacji zmiana Zubiego na kogoś innego nic nie da. Najważniejsze zmiany należy zrobić u samej góry. Bartomeu to pokłosie Rosella, który sprzedał Barcelonę Katarowi. Jestem pewien, że w przypadku powrotu Laporty nie byłoby żadnej mowy o przedłużeniu umowy z baronami ropy.
3
Serio? "Szawce"? :|
1
Jestem ciekaw kiedy ktoś w końcu spyta się Zubiego "Jak myślisz czy transfery, których dokonywałeś w ostatnich latach mają wiele wspólnego z tym co się dzieje aktualnie w pierwszej drużynie Barcelony?".
Znając naszego maestro rynku transferowego odpowie wtedy coś w stylu "Wg mnie drużyna gra dobrze i nie ma czego zmieniać"