cchesterr43
Dołączył/a: listopad 2019
7 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
12
Po tej reakcji Artety i zawodników widać, jaka była ich taktyka na mecz. Grać defensywny futbol i liczyć na karnego z dupy. Niech ich PSG za to dojedzie.
1
Nie było karnego, koleżanko i kolego.
7
Tak jest, kartkować ich za niewyparzone mordy.
0
Nie było karnego, tak będzie lepiej.
1
@eckov jeszcze będzie stacja
2
@LAMC_10 Oj znam, tatuś!
1
Tymczasem Ramblowicze:
https://zapodaj.net/images/f80dcbe4eef8c.jpg
3
Dzieci muszą podziękować Barcoli, że nie będzie kolacji na czas.
1
Wchodzi Ramos, a więc gol z główki w ostatniej minucie…
0
Dogrywka bez Dembele.
1
Miał być Saka, a była sraka.
0
Pierwsza zmiana PSG.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Proszę, 2:1, i najlepiej gola Khvichy, bo Dembele już siadł na kuponie.
0
Dawać jeszcze szybko na 2:1 PSG!
1
Karny jak chuy
.
0
Tak jest! Dawać na 1:1, bo już nie mogę oglądać tego autobusu.
1
@eckov Piłem kiedyś. A więc po meczu będziesz klął po niemiecku. Na zdrowie.
1
Arsenal nie trzyma ciśnienia. Arteta przy 1:1 wydłubie sobie chyba oczy tymi wiatrakami.
1
Raya przyjął na jaja.
1
@eckov Czy sponsorem spotkania jest dziś Heineken?
1
@eckov Nie rozpędzaj się tak Walduś, bo może być dogrywka i rzuty karne!
1
@Borneo Faktycznie, nuda, skoro oglądam ten filmik podczas finału. :)
0
@Pawel13sz Boże, ale to był kiedyś tu lizodup o plusiki.
1
Męczy mnie ten mecz.
0
@JacekM Jedni i drudzy siebie warci.
0
Ewidentnie widać, że Luis Enrique zaczął kombinować przed tym meczem.
Trochę, jak w bukmacherce.
Do tej pory grał odważnie w drabince LM. Pierwsza dobra myśl, przeczucie, a potem wysoka stawka.
A dzisiaj, wybrał - zdawałoby się - bezpieczniejsze rozwiązanie. Zmniejszył stawkę, zaczął dodawać kolejne typy.
A jak wiadomo... zawsze jeden będzie czerwony. :)
1
Pod kogo sędzia gwiżdże? Bo trening robię i zerkam z doskoku.
0
Dawać, żabojady!
0
Na beinsports trzeba oglądać, bo o ile Borka jeszcze mogę słuchać, o tyle Mielcarskiego męczącego bułę już nie bardzo.