@RoberDzik są też tacy, którzy mają takie poglądy o pieniądzach jak wspominasz, ale daleko im do Jeffreya, bo mają w sobie empatię i dyscyplinę, więc swoimi pieniędzmi nie czynią (i nie chcą czynić) nikomu nic złego, tak jak Yamal niskorosłym - a jak cały rok jesteś przykładnym muzułmaninem, to Allah wybaczy, nawet 5 na raz dziewczyn ;))
@RoberDzik gradacja to jest dyscypliny, co wolno wojewodzie, to nie Tobie smrodzie. Jak będziesz miał choć 1% dyscypliny chociażby w takim poszczeniu jak Yamal, to wtedy wiedziałbyś, że takie rzeczy robi się dla siebie, aby przekraczać własne granice, oraz/i/lub po to, aby poznać siebie w trudnych momentach i stać się silniejszym, to uczy wytrwałości, dyscypliny i umacnia wewnętrzną pewność siebie - a wtedy możesz sobie pozwolić na dziewczyny z OF, jeśli już takowe sobie wymyśliłeś - rozumiem, że spotkanie z dziewczyną to dla Ciebie grzech, normalne byłoby według Twoich standardów gdyby spotkał się z chłopakiem?
@Kleps0n No tak, zacznij swoją tezę od tego, że to nie był trud, tylko oszczędność czasu, zobacz jak niechlujnie to napisałem do czata iks de, poza tym, gdybym wyszukał ten wywiad samodzielnie, opisał go tak samo, to wtedy miałbym szacunek? Niezrozumiały jest Twój tok myślenia
@kanver_ W tej wypowiedzi Anna nie mówi „Robertowi było łatwo”, tylko raczej:
„Robert ma coś wyjątkowego, rzadkiego”
talent, który nie jest dany każdemu, nawet ludziom bardzo pracowitym
A siebie stawia w kontrze jako przykład kogoś, kto nie miał „geniuszu od urodzenia”, tylko doszedł do medali dyscypliną, zapie*rdolem i konsekwencją.
I to wcale nie ujmuje Robertowi — wręcz przeciwnie:
podkreśla, że jego poziom to nie tylko ciężka praca, ale też naturalny dar
a talent + praca = absolutny top światowy (co w jego przypadku się zgadza)
Problem jest taki, że:
internet nie znosi niuansów
ludzie słyszą „talent” i automatycznie dopowiadają sobie „a więc nie pracował”
a ona tego nigdy nie powiedziała
To klasyczny mechanizm:
kobieta mówi o swojej pracy → „przechwala się” mówi o czyimś talencie → „umniejsza”
Gdyby Robert powiedział to samo o Annie („Ania wszystko wypracowała, ja miałem talent”) — zostałoby to uznane za piękny komplement. Kiedy mówi to ona — część ludzi szuka problemu
Więc tak: to jest raczej pochwała jego wyjątkowości, a nie odbieranie mu czegokolwiek.
Komentarze
0
@RoberDzik są też tacy, którzy mają takie poglądy o pieniądzach jak wspominasz, ale daleko im do Jeffreya, bo mają w sobie empatię i dyscyplinę, więc swoimi pieniędzmi nie czynią (i nie chcą czynić) nikomu nic złego, tak jak Yamal niskorosłym - a jak cały rok jesteś przykładnym muzułmaninem, to Allah wybaczy, nawet 5 na raz dziewczyn ;))
0
@RoberDzik gradacja to jest dyscypliny, co wolno wojewodzie, to nie Tobie smrodzie. Jak będziesz miał choć 1% dyscypliny chociażby w takim poszczeniu jak Yamal, to wtedy wiedziałbyś, że takie rzeczy robi się dla siebie, aby przekraczać własne granice, oraz/i/lub po to, aby poznać siebie w trudnych momentach i stać się silniejszym, to uczy wytrwałości, dyscypliny i umacnia wewnętrzną pewność siebie - a wtedy możesz sobie pozwolić na dziewczyny z OF, jeśli już takowe sobie wymyśliłeś - rozumiem, że spotkanie z dziewczyną to dla Ciebie grzech, normalne byłoby według Twoich standardów gdyby spotkał się z chłopakiem?
0
0
@Kleps0n No tak, zacznij swoją tezę od tego, że to nie był trud, tylko oszczędność czasu, zobacz jak niechlujnie to napisałem do czata iks de, poza tym, gdybym wyszukał ten wywiad samodzielnie, opisał go tak samo, to wtedy miałbym szacunek? Niezrozumiały jest Twój tok myślenia
0
@Mateuszek2199 a ja nie mam prawa szydzić z tej oceny?
29
@BKSChemik Ty nie jesteś jednym z nas
15
Fermin szuka Lewego ufa mu, ma serce do gry i zawsze drużyna najważniejsza
10
Lubię go, ma artystyczną duszę
9
@kanver_
W tej wypowiedzi Anna nie mówi „Robertowi było łatwo”, tylko raczej:
„Robert ma coś wyjątkowego, rzadkiego”
talent, który nie jest dany każdemu, nawet ludziom bardzo pracowitym
A siebie stawia w kontrze jako przykład kogoś, kto nie miał „geniuszu od urodzenia”, tylko doszedł do medali dyscypliną, zapie*rdolem i konsekwencją.
I to wcale nie ujmuje Robertowi — wręcz przeciwnie:
podkreśla, że jego poziom to nie tylko ciężka praca, ale też naturalny dar
a talent + praca = absolutny top światowy (co w jego przypadku się zgadza)
Problem jest taki, że:
internet nie znosi niuansów
ludzie słyszą „talent” i automatycznie dopowiadają sobie „a więc nie pracował”
a ona tego nigdy nie powiedziała
To klasyczny mechanizm:
kobieta mówi o swojej pracy → „przechwala się”
mówi o czyimś talencie → „umniejsza”
Gdyby Robert powiedział to samo o Annie („Ania wszystko wypracowała, ja miałem talent”) — zostałoby to uznane za piękny komplement.
Kiedy mówi to ona — część ludzi szuka problemu
Więc tak: to jest raczej pochwała jego wyjątkowości, a nie odbieranie mu czegokolwiek.
8
@Hawajczyk może i inteligentny, ale z mądrością i dojrzałością jeszcze się to nie łączy