9

Właśnie dla takich przypadków wzmocniliśmy naszą obronę.

1

@kuz Lewy wiadomo, ale nie można zapominać o Wojtku czy Zielińskim. Jak się cofniemy te 8 lat wstecz to nasza kadra, przynajmniej na papierze nie wyglądała tak źle. Mieliśmy naprawdę fajnych grajków, tylko szkoda że się nie rozwinęliśmy.

0

Wiadomo, na nic takie pisanie, ale tak się człowiek zastanawia, jakby sobie radzili inni kandydaci na fotelu Prezydenta w Barcelonie.

Czy należy docenić to co robi Laporta i że cudem to jeszcze jakoś funkcjonuje nawet kosztem różnych absurdów, których tu doświadczamy, czy może niby to funkcjonuje ale inni by zrobili to dużo lepiej.

4

@esem91 Oczywiście, że się kryje, to że atak gra pod siebie. Yamal, Raphinha a nawet Ferran z Lewym. Tam nikt siebie nie szuka od razu, ich pierwsza myśl to czy samodzielnie zdołają skończyć akcje.
Raphinha na początku spotkania z Rayo przejął pięknie piłkę i jedyne co miał zrobić to wystawić prawie na pustaka Ferranowi, a co zrobił? Nie trafił nawet w bramkę.

Problem jest i to duży. My tworzymy sobie okazje tylko nie potrafimy ich sfinalizować, za dużo jest indywidualności a za mało gry drużynowej.

1

@esem91 Plus jednak mieliśmy czasami też trochę szczęścia, potężnego Inigo i trzeba pamiętać, że Barca też w poprzednim sezonie wprowadziła to jako "nowość". Nikt tak wysoko nie grał przez co przeciwnicy, zwłaszcza na początku sezonu, głupieli.
Na filmiku zobacz, że chociażby w pierwszej sytuacji nasza obrona ustawiła się w miarę wzorowo bo z linią połowy boiska. Mogł, a nawet powinien ustawić się lepiej Kounde, wtedy faktycznie byłby spalony, niemniej i tak nie wyszedł nikt na odległość paru metrów, a mimo to zobacz jak nas Rayo ograło.
Oczywiście, na razie jesteśmy w słabej dyspozycji, ale Hansi powinien też rozważyć plan na inne granie w obronie, bo na ten moment szybciej grające zespoły mogą nas gnoić.

2

@esem91 Bo to takiego grania trzeba mieć przede wszystkim szybkich graczy to po pierwsze.
A po drugie jak widać, że przeciwnicy znaleźli sposób i na to, bo ten łysawy gostek z Rayo to sprinterem nie jest, a ładnie tu naszych robił.

Po trzecie jak już gramy tak wysoko to przydałby się zdecydowany pressing drugiej linii i skrzydłowych, by gracze przeciwnika posyłający długie podania nie mieli aż tyle czasu na zastanowienie. Ewidentnie tego zabrakło.

I po czwarte Flick jest uparty grając ciągle tak wysoką linią. Trzeba nieco zmieniać swoją taktykę, bo jak nas takie Rayo grzmociło, to aż się boje co by było z Chelsea chociażby. Dostalibyśmy kilka bramek na pewno.

0

Zaczęło się super, a skończyło fatalnie.
Garcia super że jest z nami, ale problem bramkarzy wcale nie jest rozwiązany, wręcz przeciwnie będziemy do niego wracać już zimą.

Roony jak najbardziej na plus, ale tylko ze względu na kwotę, natomiast sam Rashford nieco wątpliwy przez dużą pensję.

A reszta? Problem z Oriolem, brak wzmocnień na bokach obrony i te odejście Inigo, szefa naszej defensywy i brakiem zastąpienia tej luki. Przecież my rok temu już mieliśmy spore problemy w obronie i tylko Bask nas ratował.

Te okienko jest zdecydowanie jednym z najgorszych i można je ocenić na max dopuszczająco i to tylko przez Garcie.

1

@Herato Z drugiej strony to czy nie zmusza ich do tego sytuacja, aby szukać wzmocnień w swoich szkółkach?

0

Patrząc na transfery La Liga i wyłączając z tego zestawienia Real i Atletico mamy wielką posuchę.

Jedynymi klubami, które poszalały oprócz powyższej dwójki są jeszcze Villareal (102 mln €) oraz Betis (62 mln €), gdzie finalnie i tak dzięki sprzedażom wyszli na plus.

Poza nimi, tylko 3 kluby wydały jeszcze >15 mln €: Barcelona (27,5 mln), Girona (27,2 mln) i Real Sociedad (21,5 mln).

Tak więc 13 zespołów wydała dosłownie grosze na wzmocnienia, bo dziś 15 mln to niewielka suma.
Na pewno transfery w PL są przepłacone, ale Hiszpania zaczyna dość mocno odstawać od Anglików. Czas pomyśleć chyba o jakichś zmianach, bo liga przegapi swój moment i reszta Europy im po prostu odjedzie.

Źródło: Transfermarkt.

1

Panie Flick, naszego szefa Inigo już z nami nie ma, może czas odpuścić sobie tak wysokie granie linii defensywnej zwłaszcza kiedy nie gra Araujo.

To jakie dziury z Rayo zostawialiśmy było niedopuszczalne i naprawdę dziwię się, że chociażby Casado od 60 minuty nie wszedł. Mecz dramat.

0

Spodziewałem się po tym okienku, że wypożyczenie Rashforda to będzie max na co stać Barcę, tylko nie spodziewałem się, że w sumie odejdzie tak kluczowy gracz jak Inigo.
Ile to jeszcze wody będzie musiało przepłynąć, aż wrócimy do czasów, w którym będziemy mogli kogoś kupić. Cud, że w tym roku udało się ogarnąć bramkarza.

0

@kiper09 Olmo, Raphinha i Cubarsi od wiosny to zaliczyli potężny spadek formy. Mam nadzieję, że po powrocie z kadry zaczną powoli wracać do swojego peaku bo każdego z nich mocno brakuje, zwłaszcza Raphy i Cubarsiego.

1

@Laminedependencia Mimo iż Ter Stegen wtedy też był kocurem to jednak Garcia. Nie przypominam sobie, kiedy bramkarz Barcy podczas jednego meczu miał aż tyle kluczowych interwencji. Jeśli weźmiemy pod uwagę sytuacje ze spalonych to mamy występ istnego czarodzieja na bramce.
Aż przypomniały mi się występy Kameniego z Malagi, który też potrafił mieć życiówki z nami.

2

@analitykTaktyki Myślę, ze ten sezon to będzie dla niego prawdziwy sprawdzian. Dostał "10", wziął karnego pod nieobecność Lewego, dostał solidny kontrakt i przez styl prowadzenia sam z siebie robi gwiazdę. Tylko z tym się wiąże spore ryzyko, im wyżej jesteś tym bardziej boli upadek i teraz z każdym gorszym meczem czy niepowodzeniami całej drużyny, krytyka będzie spadać na Yamala.
Co by nie mówić, jest gwiazdą, więc musi się też zmierzyć z wielką dozą hejtu, a ta na pewno na niego prędzej czy później spadnie i wtedy zobaczymy jak młody sobie z tym poradzi.

1

@karolup Chciałbym opcję nr 3, ale w tym momencie po starcie sezonu jestem ku opcji nr 1.
Przede wszystkim słabe okienko, w którym brak realnych wzmocnień oprócz oczywiście bramkarza. Cienką formę Raphinhy, czyli jednego z naszych głównych architektów poprzedniego sezonu widać już od wiosny. No i dodatkowo brak chemii w ataku. Widać, że chłopaki grają pod siebie niestety.
Na razie nie ma co mocno panikować, ale z drugiej strony mamy już ku temu parę argumentów.

2

Chcę wierzyć, że Flick to jakoś ogarnie, niemniej jak patrzę od wiosny na Raphinhe to widzę, że zwłaszcza u niego sukces i dobra poszły w kompletnie nie tę stronę co powinno. Jest nastawiony na to by flesz był skierowany w jego stronę. Kolejnym po nim jest Yamal.
Kurde, zaczyna w tej drużynie powoli brakować "siły przyjaźni". W tamtym sezonie mimo średniego składu patrząc na inne topowy drużyny z Europy byliśmy bardzo blisko trypletu. Kiedy brakowało umiejętności to potrafiliśmy walką do końca przechylić wynik na swoją korzyść.
Boję się, że w tym sezonie jeśli nie staniemy się kolektywem to trofea przejdą nam obok nosa.

1

Na ten moment jedyna słuszna decyzja z punktu widzenia klubu.
I tak się mocno osłabiliśmy po odejściu Inigo, a na Olmo który co 3 mecze łapie kontuzje nie da się opierać pomocy.
Gdyby nie J. Garcia to powiedziałbym, że turbo słabe okienko w wykonaniu Barcy.

0

Po wczorajszym meczu na chłodno można wyciągnąć dwa spore wnioski.
Abstrahując od słabego wejścia w sezon, to będę się powtarzać, ale Eric na środku obrony to jest kryminał. Od kiedy się zjawił w klubie, dla mnie jest mizerny i nawet po powrocie z Girony bym go tam nie stawiał. Eric ma dobre wyprowadzenie piłki (wczoraj akurat nie) i jeśli ma już grać w obronie to tylko na boku. Na środku potrzeba nam po pierwsze kogoś szybszego/lepiej zbudowanego, po drugie znacznie zdecydowanego obrońcy.

Drugi wniosek to dlaczego wczoraj nie grał Casado? Widzieliście kogoś u nas na śpd? Dawno, naprawdę dawno nie widziałem takich luk między obroną a pomocą. Rayo wjeżdżało jak w masło. Niestety ale Barca jest mocno uzależniona od typowego defensywnego pomocnika i wczoraj bardzo kogoś takiego nam brakowało.

Oczywiście można wyciągnąć więcej minusów z wczorajszego spotkania, ale te dwa mnie chyba najbardziej kuły w oczy.

1

@Luciano99 Miał wszystko by osiągnąć tu sukces. Jego charakterystyka przypominała Inieste z dodatkowo bardzo dobrym strzałem zza pola karnego. Samo wejście do drużyny też było nienajgorsze. Ale później to już niestety smutna historia. Szkoda.

12

@Roobo Z jednej strony szkoda, z drugiej na 3 sezony miał dobry tylko ten ostatni. No i jego odejście zwolniło miejsce na Suareza, także mimo sympatii do Sancheza, to jednak ten ruch Barcy był dobry.

0

Uwaga, maszyna startuje, 2:1.

0

@D10SLEO Swoją drogą, gdyby się wtedy wstrzelił to byśmy dziś mieli 31-napadziora. Nie sądziłem, że Paco aż taki zjazd zaliczył, że obecnie jest bez klubu. Nie tak to miało wyglądać.

0

Za duże zamieszanie się z tego robi, chyba powoli możemy zacząć go żegnać. A jeśli tak to naprawdę szkoda.

2

@Antimadridista_WR Aż tak pesymistyczny bym nie był. To prawda, Busquests w mojej opinii pokazał zupełnie inną perspektywę na defensywnego pomocnika, kogoś kto nie musi wojować siłą, tylko inteligencją. Jego odcinanie od podań, utrzymanie przy piłce i ogólnie bardzo duże umiejętności techniczne odkryły pozycję ŚPD na nowo.

Niemniej uważam, że jego śladami poszedł Rodri, który nie jest oczywiście aż tak magiczny, ale w swojej grze przypomina Sergio.
Kolejnym kimś takim, być może będzie Bernal. Co prawda widziałem go tylko na początku poprzedniego sezonu, ale gość swoją grą mnie oczarował od wejścia. Szkoda tej kontuzji, ale mam nadzieję, że stopniowo będzie wracał do swojej formy.

0

@pozor Jasne, że Barca musi też sprzedawać, tylko jeśli już kogoś to lepiej chociażby Casado niż Fermina (mimo tego, że gra Casado też mi się podobała i też bym wolał by został).
Po pierwsze Fermin rok temu z linii pomocy po Pedrim był zdecydowanie najrówniej grającym zawodnikiem, mającym sporo goli i realnie wpływającym na wynik graczem.
Po drugie widać, że jest oddany za ten klub i ma w sobie cechę walczaka, coś czego brakuje chociażby FdJ.
Po trzecie jeśli już miałoby dojść do sprzedaży to 50 mln jest za niską kwotą za niego. Obecnie byle jasiek lata w Premier League po tyle. 70-80 mln to jest w miarę adekwatna sumka, która powinna być rozpatrywana.

1

@VeB 1899 Też się zastanawiam nad tym, kiedy w końcu zaczniemy się liczyć w kontekście transferów. Ciągle myślę, że powoli zaczynamy wychodzić na prostą i ciągle po tym pojawiają się kolejne absurdy i problemy. Jak myślałem, że proces z wychodzenia z tego finansowego bagna zajmie nam kilka lat, tak powoli dochodzę do wniosku, że zajmie to nam nie kilka a kilkanaście lat.

16

Jak bardzo lubię Cubarsiego, tak od wiosny jest turbo przeciętny. Pewnie kluczową rolę gra tu młodość i spadek formy, ale w swoich decyzjach jest jakiś zagubiony ostatnio. Brak tej pewności u niego, a nawet takiej rozwagi, którą zachwycał i wyglądał jednocześnie jakby był starym wyjadaczem.

Szczerze mówiąc, to nie wiem jak daleko zajedziemy z tą obroną w tym roku. Kompletna kompromitacja Deco w tym aspekcie, aby zostawić młokosa, wiecznie połamanego Duńczyka oraz niewiele lepszego pod tym względem Araujo, który zimą był bliski opuszczenia klubu.

1

@Hshdhrhdh A to jeśli tak, to zmienia to postać rzeczy. Niemniej i tak mała kwota dla chociażby City czy United, którym taki bramkarz by się przydał.

1

@Lionel_Messi10 35 mln za jednego z najlepszych bramkarzy poprzedniego sezonu będącego na topie od wielu lat? To nie promocja, tylko kradzież.

0

Skąd przeniesione te tłumaczenie sędziego ze swojej decyzji w kierunku publiki? Z NBA?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: