2

@xavi890 o czym Ty chłopie mówisz ?! Co ma piernik do wiatraka?

3

@ACRAB95 zgadzam się. Tak poważne błędy w erze VAR są frustrujace. Błędy w meczach z Bayernem i Interem (mecz wyjazdowy) moim zdaniem maja ogromny wpływ na to gdzie się znajdujemy obecnie. Możemy narzekać na to ze nie gramy tak jak byśmy tego chcieli ale rzuty karne to tez element gry w piłkę i jeżeli nie są nam odgwizdywane ewidentne karne to coś jest nie tak. Wydaje mi się, że gdyby chociaż jeden rzut karny był podyktowany - zgodnie z przepisami -dla nas to byśmy teraz rozmawiali w zupełnie innych nastrojach.

5

@Comentateiro Dokładnie. Po wygranym meczu nie było by w ogóle tego tematu. Szukamy problemu nie tam gdzie on występuje. Bo gdyśmy grali na 101%, zamknęli w polu karnym rywala, ostrzeliwali bramkę i wcisnęli byśmy gola na 1:0, to byśmy rozmawiali o charakterze drużyny, o graniu do końca itd. O budowaniu czegoś wielkiego. Na prawdę największym naszym problemem w tym meczu było to że Rayo grało trochę 'na czas'? Nie przesadzajmy, widziałem dziesiątki meczów gdzie przeciwnik nawet nie udawał że chce grać w piłkę tylko od 1 min grał na czas. Zacznijmy wygrywać i pokazywać jaja na boisku to nie będzie tych dziwnych dyskusji o rewolucji w rozgrywkach :)

0

@JarekS statystyki nie grają, a już na pewno nie statystyki biegania. Messi biegał najmniej a robił najwięcej zamieszania, strzelał najwięcej bramek i kreował najwięcej okazji... Busi już od dawna powinien grać drugie skrzypce czyli powinien być zawodnikiem wchodzącym na 15-20 min. Bo jak nie teraz to kiedy? Kiedy jakiś trener podejmie męska decyzję o odsunięciu Busiego od pierwszego składu, i zacznie szukać dla niego alternatywy tak na poważnie a nie tylko udajemy że szukamy, a realnie nic się nie zmienia. Sergio już nie nadąża i to widzą wszyscy, inteligencją w grze sporo można nadrobić ale jeżeli jest się wiecznie spóźnionym od 20 min meczu i byle średniak rywalizująca z Sergio objeżdża go jak chce bo po prostu jest 3 metry szybszy na pierwszych 5 metrach to to nie jest już zawodnik na pierwszy skład na cały sezon. Przy jego budowie ciała motoryki się nie oszuka. Sergio tak, ale jako zmiennik, i grajmy kimś innym na jego pozycji bo jak nie teraz to kiedy? Kiedy przestaniemy od niego zaczynać skład? Za 3 sezony jak w ogóle nie będzie biegał i kazdy junior będzie od niego szybszy? Ta zmiana nie będzie łatwa ale jest konieczna. Im szybciej tym lepiej.

6

Ja bym dziś zmienił Dembele, a nie Raphinie. A drugi hamulcowy dziś i nie tylko to Busquets... On powinien już grać w lidze Oldboyów, cały czas spóźniony, o jego szybkości to szkoda gadać. On się nadaje na 20 min meczu. Powinien wchodzić na ostatnie 15-20 min a jest nie do ruszenia... Czas leci, Sergio powinien grać już drugie skrzypce, a wciąż skład zaczyna się od niego... Poza tym to pierwsze śliwki robaczywki, w kolejnych meczach będzie lepiej! Potencjał jest :)

1

@dasouzar11 "W meczu ostatniej kolejki grupy D piłkarskiej Ligi Mistrzów Chelsea Londyn zremisowało z APOEL-em Nikozja 2:2. Jedną z bramek dla drużyny z Cypru zdobył Marcin Żewłakow." 8 grudnia 2009... Pamiętam to jak dziś, Polak strzelił gola w LM i to jeszcze przeciwko Chelsea! Ktoś kto nie pamięta tej posuchy wśród naszych piłkarzy na poważnej arenie międzynarodowej, nie będzie umiał docenić wyjątkowości Lewego i jego kariery. To jest wyjątek, rodzynek, długo będziemy czekać na następnego takiego. Lewy TOP, super, że będzie z Nami! Visca el Barca, Visca el Lewy!

0

Z tego co obserwuję to od kilku lat jest nagonka na Albę, większość chce go sprzedawać, a moim zdaniem od tych kilku lat mamy większe problemy niż Alba na lewej obronie. Jordi gra na lewej u nas od 10 lat i zawsze poziom trzyma, wahania formy ma jak każdy z naszych piłkarzy, nie mniejsze i nie większe. Pozbycie się go skończy się tak jak z Alvesem, będziemy szukać następcy przez kilka lat, nikt nie wejdzie w jego buty i Alba jeszcze będzie do nas wracał na pół sezonu jako koło ratunkowe. Moim zdaniem chłop daje jeszcze radę, a ewentualna sprzedaż sprawi, że zacznie się problem na lewej obronie, nikogo lepszego aktualnie na tę pozycję nie zakontraktujemy. Dani Alves jest traktowany z szacunkiem jak legenda klubu (i słusznie) ale pragnę zauważyć, że Alba jest wychowankiem i w sumie w pierwszej drużynie gra już dłużej, ma więcej występów i też należy mu się szacunek.

1

@DonFerdinando
Również nie rozumiem komentarzy z wydźwiękiem Garcii jako 'zbawiciela'. Chłop ot zwykły, przeciętny obrońca jakich sporo na rynku, a niektórzy robią z niego drugiego Puyola, Maldiniego albo Cannavaro. Nie wydaje mi się, żeby wpłynął w sposób znaczący na poprawę naszej defensywny. Bardziej ulokował bym go na jednej półce z Mathieu ;) no może odrobinkę wyżej ale tylko odrobinkę.

5

@Undertaker87 Zgadzam się z Tobą całkowicie. Alves wybitnym zawodnikiem był, grał u nas długo, wywalczył mnóstwo tytułów, myślę ze śmiało można go nazwać naszym najlepszym prawym obrońca w historii. Ale to w jaki sposób Ronaldinho odmienił FCB, ile piłkarskiej magii, jakości i radości wniósł do całego klubu nie da się zmierzyć żadną miarą. Żadne statystyki trofeów, bramek czy asyst tego nie oddadzą. Kto pamięta te czasy ten wie! Pierwsze miejsce tylko dla R10!

0

Byłeś kiedyś na meczu na CN?

6

Parę słów ode mnie.

1. Od początku tego sezonu nie widziałem spotkania w którym Suarez rozegrałby choćby poprawny mecz. Gra słabo albo dramatycznie slabo. Nie da sie na to patrzeć i uważam, że większość spotkań gramy w 10 bo każdy jego kontakt w piłka to błąd albo strata.

2. Moim zdaniem mecz z Valencia miał dwie twarze: pierwsza połowa niemalże doskonała jeżeli chodzi o presing, odbieralismy piłkę już na 40 metrze, miałem wrażenie że piłkę przy nodze miała tylko jedną drużyną! Byłem wręcz zachwynowy intensywnością presingu. W drugiej połowie coś zacięlo się i szału nie bylo. Sporo niedokładności pojawiło się w drugiej połowie i spadła intensywnośc ale wiadome jest ze nie da sie tak grać cały mecz.

3. Moim zdaniem dobry mecz Semedo, był widoczny, pokazywał się, miał chęć do gry a w drugiej połowie obniżył trochę loty jak cala drużyna i widoczny był brak wsparcia Rakitica w obronie, a w sytuacji 2 na 1 żaden obrońca nie ma szans.

4. Co mecz zachwynam się Paulinho, widać u niego siłę, nie bawi się w jakieś 1000 podań tylko jak ma miejsce to ciegnie ta piłkę do przodu bez zbednej zabawy. Poza tym sprawdza się też w grze kombinacyjnej, kwestia czasu jest kiedy wyjdzie mu strzał z okolic 18 - 20 metra ;) 41 mln w porównaniu z 35 które daliśmy na Gomesa... niebo, a ziemia.

5. Generalnie super gramy w obronie, nie meczymy się jak nie mamy piłki, mądrze sie ustawiamy. Potrafimy przyjąć przeciwnika na własnej połowie. Poczekajmy na powrót Dembele i odrobinę świeżości z przodu :) będzie dobrze Panie i Panowie!

0

Podzielam Twoją opinię. Nie śledzę po każdej kolejce wyczynów Pogby i specjalnie w meczu z realem zwracałem na niego szczególną uwagę i moim zdaniem grał dramatycznie słabo. Szukałem podczas tego spotkania argumentów przemawiających na jego korzyść i oprócz "wzrostu" nie dostrzegłem w nim nic. A wiadomo że z takim argumentem to znaleźlibyśmy kilku grajków w ekstraklasie ;) Nie przemawiało do mnie jego poruszanie się po boisku, ani momenty kiedy był przy piłce. Do tego fryzura a la Balotelli co powoduje, że patrze na niego z dużym dystansem. Nie zapłaciłbym za niego kwoty jaką sobie życzy Juventus. Wydaje mi się że jeżeli szukać to bliżej i zdecydowanie taniej. NIE DLA POGBY.
Pozdrawiam!

0

Moim zdaniem kontuzja Isaaca to tylko kolejny argument, że Afellay powinien zostać i mieć możliwość walki o pierwszą jedenastkę. Będziemy znów walczyć na wielu frontach i po prostu przydałby się! A Cuenca oczywiście niech szybko wraca do zdrowia.

0

Szkoda że Maxwell nie zagra w kończącym sezon spotkaniu. Meczu w którym mam nadzieje zdobędziemy upragnione trofeum. Należało mu się za to, że "dał radę" i mimo lepszych i gorszych momentów można było na nim polegać. Być może nie jest lepszy od Abidala na lewej stronie ale i tak moim zdaniem jest to najlepszy transfer przed tym sezonem. Za cenę jaką kosztował pokazał się z lepszej strony niż oczekiwałem i wielki szacunek za jego wszechstronność. Szkoda tylko, że nie udało mu się strzelić pierwszej bramki dla Barcelony a miał ku temu chyba najlepsza okazję w ostatnim meczu z Tenerife no ale cóż. Może uda mu się to w następnym sezonie. Mam nadzieję, że zostanie u nas na co najmniej 3 kolejne sezony. A ponadto bardzo przypomina mi Sylvinho ;) Vamos Maxwell!

0

Bojan grał tragicznie w meczu pucharowym z Sevillą. Pierwszą połową zagrał na szpicy a drugą na lewym skrzydle. Był zupełne niewidoczny, a jak już miał piłkę przy nodze to popisywał się niecelnym zagraniem. Nie wierzę że w ciągu 4 dni złapał jakąkolwiek formę. Kto oglądał mecz pucharowy wie o czym mówię :) Bojan niech się skupi na treningach a w tym meczu proponuje mu ławkę. Ewentualnie ostatnie 10-15 min gdy wynik będzie już przesądzony :)

0

Kiedy odbędzie się losowanie?

0

Osobiście nie podobają mi się te pomarańczowe i źle się kojarzą. :P Zdecydowanie jestem za żółtymi! :)

0

Nie zgadzam się co do Keity. Jak dla mnie przeciętniak. Mnie niczym nie zachwycił. Moim zdaniem Yaya przewyższa go o klase.

0

Keita i Hleb - ogórki

Bojan to niestety nie Messi. Ogólnie nikt nie zachwyca. To zwycięstwo trzeba będzie wybiegać, a jedyny który dużo biega to Alves. Szkoda poprzeczki Eto'o i strzału Sylvinho. Jedyna szansa w Henrym. Może on coś zmieni. Albo Pep w szatni im powie pare miłych słów i się wezmą do roboty ;)

0

Valdes może nie miał zbyt wiele pracy ale raz wypuścił piłkę z rąk w bardzo prostej sytuacji. To samo było w meczu z Basel, że w trudnych sytuacjach bronił ok ale w prostych sytuacjach popełnił chyba 2 błędy nie łapiąc pewnie piłki. Narazie to sie dobrze kończy ale żebyśmy tylko kiedyś po takim błędzie nie stracili głupiego gola. a gdzie ocena dla Yaya Toure? Moim zdaniem zagrał b.dobry mecz. Grał pewnie i bez błędów. Henry za dużo strat :/ próbował sie przedrzeć lewą stroną ale przeważnie zatrzymywali go obrońcy gości.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: