Zip

1

Strona do oglądania filmów oprócz cda i zalukaj?
Chodzi o film:
Life of Brian
xd

Zip

19

Los Angeles, bar, prawie sami faceci. Barman robi drinka,
na koniec wziął cytrynę, wycisnął , włożył do imadła, wycisnął, rzucił ochłap na stół i woła: 1000 USD dla każdego, kto da radę wydusić chociaż jedną kroplę. Facet przy barze krzyknął "szykuj kasę", wstał, podszedł do barmana. Chwycił, ściska, ściska i...nic
z tego. Wszędzie gwizdy, śmiech, zdenerwowany rzucił skórkę na bar i usiadł na miejsce. Widział to facet przy najdalszym stoliku -
2 m wzrostu, wielki jak Pudzian, napakowany jak Arnold za najlepszych lat, ręka jak dwa bochny. Podszedł, ścisnął mocno, mocniej i...nic. Zasapany i zły usiadł i zaczął dopijać drinka. Na to podchodzi po cytrynę taki facio, postura jak Woody Allen, w okularkach, niski, chudziutki, łysawy, małe rączki.
Ekipa krzyczy: spadaj leszczu, napakowany rechocze z gościa, barman też leje ze śmiechu. Chudzinka bierze cytrynę jedną ręką i............ wyciska jeszcze pół szklanki.
W barze kompletna cisza...
Po minucie jakiś nieśmiały głos się pyta- chłopie, kto ty jesteś?!?.
Chudy uśmiechnął się, zabrał kasę od barmana, nałożył okulary, a
wychodząc z baru rzucił cichutko:
Mam na imię Zdzisław, jestem Komornikiem Sądowym Warszawa Praga Północ.

Zip

0

indica wleciała xD

Zip

0

Jakaś lekka, głupia komedia z tych nowszych? Na lekki wieczór, poratujcie..

Zip

28

Zip

22

Zip

1

Kto jak nie on zabierze mistrzostwo Rodgersowi xD

Zip

0

Świat wychował was źle....

Zip

0

ok

Zip

0

Grałeś.
Nie ma mowy o rzucie karnym.

Zip

2

XD Dopiero teraz zobaczyłem ten brutalny faul na Ribery'm? wczoraj. Rozumiem, że varu tam nie użyli?

Mogę się założyć, że podobne kwiatki będą w hiszpańskiej.

https://x.com/TheWeiglRole/status/1033086714108096515

Zip

0

.
#bohaterbezpeleryny

Zip

7

Idealna pora. Człowiek wszystko ogarnie w domu/pracy i po całym dniu można rozłożyć się w fotelu z piwerkiem i chipsami i elo xD

Zip

1

Nie będę już myślał o zagranicy hahahaha XDDD

Zip

10


Każdy bochenek chleba to tragiczna historia ziarna, które mogło być piwem, ale tak się nie stało. :(

Zip

26

'Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocz, łapanie za piersi. Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia.
Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki.
Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee.
Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów i późniejszy szacunek na osiedlu.
Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu...'

Zip

0

Ja Inferno pochłonąłem chyba w 2-3 noce. (nie wiem czy chodzi Ci o sportowe książki, czy tematyka dowolna)

Zip

3

Lepszy Alex Song? Ja rozumiem, że można danego piłkarza nie lubić za różne rzeczy, ale żeby przez to tak umniejszać mu umiejętności?

Zip

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

Zip

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

Zip

0

Mati to Guzior

Zip

1

Michał Wojtek na propsie

Zip

1

Wpadłem dzisiaj na to rano, całkiem spoko

Zip

0

Lekki brzuszek. Tak jak pisałem, jestem CHUDINHO :D ogólnie mam niedowagę praktycznie całe życie, Codziennie 2-3 razy chodzę z psem po około pół godzinki, też jak mam wolne to wybieram się na rowerek pojeździć po lesie jakieś 20-30km. Jem bardzo niezdrowo i tu bardziej porady by mi sięprzydały, bo potrafię zjeść np śniadanie o 13, a potem jakiegoś kebsa o 18 i tyle :|

Zip

0

No u mnie właśnie na odwrót, bo jak piwkuje sobie, to praktycznie nie mam ochoty na żarełko xD

Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Od jutra zacznę, bo dzisiaj to kilka do meczyku trzeba kilka przytulić :D

Zip

2

A nie będzie? Oczywiście, że będzie bardziej zespołowy.

Zip

0

Cześć świrki. Jako, że jestem smakoszem piwka (nie tylko harnełuny/taterki) to pojawił się lekki brzuszek :|. Ogólnie jestem chudzielcem(mimo wpierdzielania codziennie różnych fastfood'ów), z siłownią na bakier, no i chciałbym się go pozbyć xD i tu pojawia się pytanie:
Jak najlepiej zrzucić to sadło? Bieganie? Jeżeli tak to jaki dystans? Jak czasowo ma to wyglądać? Czy rower? Czy brzuszki? Czy wszystkiego po troszku? Ile dziennie? Przed pracą? Po pracy? Rano/wieczorem?
Ktoś, coś, gdzieś?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?