Zbiciu
Dołączył/a: sierpień 2023
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@cisman mogą nawet zrobić salto, byleby karny był wykorzystany. Oczywiście lepiej wygląda jak ktoś przylutuje pod poprzeczkę, ale na samym końcu liczy się czy piłka wpadnie do siatki
0
Vinicius swoim zachowaniem prowokuje takie reakcje w kierunku jego osoby. Faktem jest, że każdy człowiek zasługuje na szacunek i nie powinno się nikogo prześladować, ale sam Vinicius „zarabia” na takie traktowanie. Powinien zmienić swoje zachowanie, wtedy być może kibice na trybunach zaczęliby patrzeć na jego wielki talent i go podziwiali. Ronaldinho jaki był taki był, ale nawet kibice drużyny przeciwnej go oklaskiwali. Widać można sobie zasłużyć na szacunek.
0
Ale marudy na tym portalu. Jak się interesują kimś to źle, bo za młody / za stary / za daleko / niepotrzebny / może dostać kontuzji / mamy wychowanków / i tak go nie kupią (niepotrzebne skreślić), jak jest cisza to też źle, bo przecież nie staramy się poprawić składu i w klubie się obijają. Musimy przejść do porządku dziennego z tym faktem, że w najbliższym czasie okazjami dla Barcy będą właśnie tacy piłkarze - relatywnie tani, wykazujący spory potencjał i możliwi do dostosowania do stylu gry Barcy. Mając możliwość zakupu młodego piłkarza za niewielkie pieniądze ryzyko nie jest zbyt duże, zawsze można sprzedać drożej jeśli pokaże jakąś iskrę talentu. Niestety na Haalandow nas nie stać, więc trzeba szukać tam gdzie się da, a jeśli interesuje się piłkarzem więcej klubów, niż jedna Barcelona, to chyba świadczy o tym, że piłkarz ma potencjał. Jak wybierze inny klub to trudno, ale na 5 takich może znajdzie się jedna perła, która wybierze Barce.
0
Nic dziwnego, że trener nie chce przyjść do klubu w tak słabej sytuacji. Obecnie jest w klubie, w którym dadzą mu to czego chce. Barca przyciąga trenerów na dorobku, takich, którzy mają ambicje do tworzenia zespołu nie mając odpowiednich środków, którzy chcą coś udowodnić i się pokazać. Na takich tylko Barce stać.
0
@Barcaa12 przeczytaj artykuł, a nie tylko tytuł ;)
0
@zaky274 Felix to nie jest taka oczywista opcja, bowiem jest wypożyczony do końca sezonu. Na koniec zatem zostajemy z dwoma prawymi i jednym lewym skrzydłowym. Kwestia Felixa jest ciężka, wprawdzie Barca chce przedłużyć wypożyczenie o kolejny rok, ale atleti nie musi się zgodzić, z kolei nie zgodzi się na tanią sprzedaż. Pytanie który z dwójki Nico-Felix byłby lepszym rozwiązaniem.
0
Xavi stworzył swój mit wielkości, który tak pieczołowicie tworzył i tyle razy powtarzał, że zaczął w niego wierzyć…
0
To mamy już mistrza ustalonego? Barcelona w obecnym stanie nie dogoni Realu, a nie oszukujmy się, tylko ona mogłaby być w stanie teoretycznie odrobić straty. Oczywiście będąc w formie, co z dnia na dzień się cudownie nie stanie. Szacunek dla Girony za tak dobrą grę przez tak długi czas. Bardzo fajny projekt, oby nie umarł po tym sezonie.
0
@PietrasCoelho nie pisałem o trenerze na pół roku, a o trenerze, który mógłby zacząć pracę pół roku wcześniej. Ten sezon i tak jest stracony, ale nowy trener miałby przynajmniej czas, żeby poznać piłkarzy, wyrobić sobie o nich własne zdanie i przygotować okres transferowy na swój sposób.
0
Obie drużyny w zapaści, zarówno sportowo jak i instytucjonalnie/finansowo (wydaje się w przypadku Napoli). Straszny bałagan, chyba jedyna para w LM z takim burdelem. Na plus dla Napoli, że oni szybko podjęli decyzję o zmianie trenera, a w Barcelonie nadal wierzą w Xaviego, który po sezonie odchodzi. Rozumiem problem finansowy, być może nie stać nas na nowego trenera już teraz, ale najlepiej by było (mam nadzieję, że tak jest), gdyby nowy trener w gabinecie pojawił się jak najszybciej i już zaczął planowanie nowej kadry i wchodzenie do zespołu. Przy takim presezonie jaki mamy w ostatnich latach (plus euro w tym roku) nowy trener nie będzie miał czasu, żeby to sobie ułożyć w wakacje. Sam Xavi twierdzi, że drużyna ciągle jest w budowie, więc jeśli ma to tyle trwać, to zacznijmy jak najszybciej.
2
Czy fakt, że jest Niemcem, ma być jedynym argumentem dla podpisania kontraktu z Tuchelem?
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Font chyba rozpoczyna kampanię wyborczą, inaczej się tego nazwać nie da.
0
Smutne jest to, że my Polacy do wszystkiego podchodzimy negatywnie. Oczywiste jest, że to kompetencje powinny być najważniejsze, ale powiedzmy sobie szczerze: ta kobieta nie powiedziała nic, co mogłoby świadczyć o tym, że kobiety muszą dostać więcej stanowisk na najwyższym szczeblu. To, że zadaje pytanie co może być tego przyczyną, jest dobrym pytaniem dla wszystkich i może być punktem wyjścia do dyskusji i znalezienia odpowiedzi na zadane pytanie. Nikt nie mówi, że rozwiązaniem jest obsadzenie stanowisk kobietami. Sama też przyznała, że nie zamierza kandydować na prezesa.
Co do samego Laporty: czy jest najlepszym wyborem? Nie do końca jestem przekonany. Czy mamy jakiegoś lepszego kandydata? Tego też nie wiem. Fonta nikt nie chce bo…w sumie sam nie wiem. Jestem trochę ignorantem w tym temacie, ale spośród ostatnich kandydatów który najbardziej jest przekonujący i ma najlepszy projekt?
0
@Faro nie mogą zarejestrować Gaviego, w międzyczasie rejestrują Fermina, do tego za Balde rejestrują Roque. Jeśli to się nie zawali w lecie bez Alemanyego, to będzie już sukces :D
0
@SuagryzIPogryzl tego chyba nie wie nikt :D na czele z Laporta
0
@Kamil689 dlatego warto zadać pytanie czy skupiamy się na uzdrowieniu finansów kosztem braku tytułów (w zasadzie i tak w tym sezonie nic nie będzie), sprzedajemy droższych piłkarzy i skupiamy się na szkółce mając nadzieję na więcej Lamine’ów, czy brniemy w walkę o najwyższe cele mając nadzieję, że dzięki temu zyskamy fundusze. Kibic teraz jest bardzo wymagający i niezbyt cierpliwy, dlatego pytanie to jest zasadniczo bardzo trudne. Mniej kibiców to też mniej pieniędzy w klubowej kasie. Niestety nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka. Pytanie dokąd nas obecna polityka zaprowadzi…
1
Ostatnim trenerem, który nie mylił steka z dodatkami, był Lucho. Niestety brakuje tych czasów, kiedy istota stylu gry Barcy była widoczna mimo ewolucji futbolu.
0
Pieniądze wydane na słabego piłkarza, tymczasem w rezerwach jest perła (?) w postaci Marca Casado, który trenuje z pierwszym zespołem, jeździ nawet na mecze. Pojawia się pytanie, czy rzeczywiście młody jest taki obiecujący, skoro Xavi wolał wpuścić Oriola z kontuzją? Jeśli ten wygląda lepiej od młodziana, a wszyscy widzimy jaki to jest poziom, to czym sobie młody zasłużył na treningi z pierwszym zespołem, a nawet powołania do pierwszej drużyny? Przypuszczam, że tak nie jest, co z kolei prowadzi do pytania: o co w tym wszystkim chodzi? Przecież nawet jeśli Casado nie wejdzie nigdy na poziom wymagany w Barcy, to rozegrawszy nawet kilka dobrych meczów może przynieść Barcy kilka milionów. Jest młody, więc dużo większe prawdopodobieństwo, że przebije Oriola, który raczej lepszy już nie będzie.
0
To jest niesamowite, że pismaki się zastanawiają, kogo Barca by mogła kupić w przypadku powrotu do zasady 1:1, a w samym klubie się zastanawiają czy jest możliwe do tej zasady wrócić. Możemy wymieniać coraz to nowe kandydatury, a okaże się, że albo transferami do klubu będą powroty z wypożyczeń, albo znowu kadra się skurczy. Niestety nie da się nagle wszystkie braki załatać rezerwami, a z drugiej strony ciężko załatać dziurę finansową. Sukcesem będzie pozbycie się wszystkich niechcianych piłkarzy, bo niestety się przyspawali do kasy klubowej, do czego zasadniczo mają prawo na podstawie tych genialnych umów. Miejmy nadzieję, że Barca wyjdzie z tego w miarę szybko...
0
@BORO_12 Wszystko fajnie, tylko sprzedać to jedno, a należy jeszcze kupić. Zgodzę się, że trzeba się zastanowić z kim można się pożegnać bez większego płaczu, a kogo szkoda sprzedawać. Problem tkwi w tym, żeby potem znaleźć takiego piłkarza, który najlepiej gdyby umiejętnościami przewyższał tego sprzedanego i żeby się to spinało finansowo. Jeśli mamy sprzedać kogoś tylko dlatego, żeby się zmieścić w zasadzie 1/1, a potem kupić kolejny wynalazek za miliony wypadając z tej zasady i znowu kombinować jakieś fikołki przy założeniu, że dojdziemy daleko w LM, to jaki ma to sens?
4
Przy sprzedaży Balde (w zasadzie odnosi się to każdego zawodnika orbitującego w zasięgu wyjściowej 11) należałoby zestawić kwotę sprzedaży z potencjalnymi kosztami związanymi z kupnem innego zawodnika na jego miejsce, nie mówiąc już o tym, że powinien być co najmniej na takim poziomie jak poprzednik. Czy obecnie jest ktoś taki, kto spełni te warunki? Czy wystarczy nam, że w księgach rachunkowych będzie się zgadzało? Mam obawy co do kierunku, w jakim to wszystko zmierza...
13
Cały czas jestem zdania, że oddanie Fatiego to zły pomysł, jednak jeśli już do tego musi dojść, to tylko na zasadzie wypożyczenia i bez żadnej opcji wykupu. Po sezonie porównać wypożyczenia Fatiego i Felixa i podjąć decyzję na kogo warto postawić. Ciągle wierzę w Ansu, szkoda tej kontuzji, ale teraz najważniejsze, żeby odbudował się regularną grą, a jeśli nie może na nią liczyć w Barcelonie, to rozwiązanie jest jedno.
0
Dobrze by było gdyby został, ale pod warunkiem, że naprawdę będzie dostawał szanse. Sezon jest długi, a już są kontuzje, więc nie widzę powodu, dla którego Eric nie miałby dostawać więcej szans. W każdym meczu będzie wystawiany ten sam skład w obronie by potem się dziwić, że nagle ktoś z ławki nie ma takiej jakości grając pierwszy mecz dopiero w środku sezonu. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie więcej rotacji w wyjściowym składzie, a nie tylko gadanie na konferencjach o ty, ze wszyscy są ważni.
0
Mam mieszane odczucia. Z jednej strony nie poradził sobie w Atletico, w Chelsea to samo. Z drugiej strony brylował w Benfice i zasłużył na transfer do mocniejszego klubu, a od samego początku mówiono, że Madryt to nie jest odpowiednie miejsce dla niego ze względu na styl gry, jaki preferuje Cholo. W Chelsea też nie jest najspokojniejszy okres. Pytanie czy Barca w obecnym stanie jest odpowiednim klubem?
Dobrze przemyślana operacja mogłaby wyjść na plus. Problem w tym, że obecnie w Barcelonie ciężko o takie...
2
Nie chcieli oddać go do Tottenhamu za kilka milionów, bo chcieli więcej. Teraz chcą rozwiązać z nim kontrakt. Rekiny biznesu.
0
"Jak w porach roku Vivaldiego..."
0
@nexxo tak tak wiem, miałem na myśli początek obecnego sezonu
0
@jacobFCB nie ma sprawy. Gdyby trzeba było się zgodzić na coś jeszcze to możesz na mnie liczyć.
2
Będąc piątym środkowym obrońcą w hierarchi nie dziwne, że się zastanawia nad przyszłością. No chyba, że Xavi widzi go jakoś zmiennika dla Oriola, ale jeszcze ani razu tam nie zagrał, więc nie zanosi się na zmianę pozycji. Wypożyczenie lub kontuzje to jego jedyna nadzieja na regularną grę, z dwojga złego wolę tę drugą opcję ale bez dokładania się do pensji...