@Tridente2015 To jest już dzielenie włosa na czworo, bo tak można kwestionować prawie każde mistrzostwo. Nikt nie bronił innym drużynom ich pokonać. Nie zrobili tego, więc wpadło mistrzostwo i to się liczy. Historia pamięta zwycięzców, niezależnie od stylu.
Jaki by nie był, to ciągle wielki piłkarz i swój kawał hitorii ma. Poza tym zawsze dla wielu będzie przykładem, że mega ciężką pracą można osiągnąć szczyty. No i najważniejsze. Następne MŚ będą dziwne, bo nie zobaczymy już ani jego, ani Leo. Po tylu latach ciężko będzie się do tego przyzwyczaić.
@AbdulWisimuel Niestety, ale ja też mam problem z czytaniem ściany tekstu, który pisany był na kolanie. Poza już któryś raz widzę, że "Tony Kross powiedział" i to ma być koronny argument na cokolwiek. Prędkość maksymalna jako główny atut stopera też mnie nie przekonuje.
Zresztą pełno mamy przypadków, gdzie trenerzy chwalą zawodnika i widzą go na danej pozycji, ale okazuje się, że powinni się doszkolić, bo eksperci na FcBarca widzą to zupełnie inaczej.
@fotohobby Przypominam, że mogły lecieć oferty i za 1 mld, a Ansu i tak by się nie ruszył. On po kontuzji nigdzie nie chciał ruszyć tyłka, a co dopiero, kiedy był na topie.
"Atletico zmieniło zdanie i zażądało dwa razy więcej". Zawsze mnie ciekawi, dlaczego wciąż robimy z nimi jakiekolwiek interesy... Czasem odnoszę wrażenie, że nasz klub rozsmakował się w seksie analnym i zawsze jest dawcą.
Niestety, ale rodzice nigdy nie powinni prowadzić karier własnych dzieci. Brakuje im należnego dystansu i obiektywizmu z prostego powodu - są zbyt emocjonalnie związani z własnymi "klientami". Poza tym często wiedzą o danym sporcie tylko tyle, ile wynieśli z pozycji kibica. Tak naprawdę wbrew swoim wyobrażeniom wyrządzają tym dzieciakom krzywdę. Szkoda by było, gdyby Ansu dołączył do wielkich i niespełnionych nadziei głównie z powodu własnego ojca.
Komentarze
2
@Tridente2015 To jest już dzielenie włosa na czworo, bo tak można kwestionować prawie każde mistrzostwo. Nikt nie bronił innym drużynom ich pokonać. Nie zrobili tego, więc wpadło mistrzostwo i to się liczy. Historia pamięta zwycięzców, niezależnie od stylu.
1
Jaki by nie był, to ciągle wielki piłkarz i swój kawał hitorii ma. Poza tym zawsze dla wielu będzie przykładem, że mega ciężką pracą można osiągnąć szczyty. No i najważniejsze. Następne MŚ będą dziwne, bo nie zobaczymy już ani jego, ani Leo. Po tylu latach ciężko będzie się do tego przyzwyczaić.
2
@LaMasia1899 To nie był rozkaz tylko snajper na trybunach. Kolo był świadom, co mogło się wydarzyć
1
@AbdulWisimuel Niestety, ale ja też mam problem z czytaniem ściany tekstu, który pisany był na kolanie. Poza już któryś raz widzę, że "Tony Kross powiedział" i to ma być koronny argument na cokolwiek. Prędkość maksymalna jako główny atut stopera też mnie nie przekonuje.
Zresztą pełno mamy przypadków, gdzie trenerzy chwalą zawodnika i widzą go na danej pozycji, ale okazuje się, że powinni się doszkolić, bo eksperci na FcBarca widzą to zupełnie inaczej.
0
@fotohobby Przypominam, że mogły lecieć oferty i za 1 mld, a Ansu i tak by się nie ruszył. On po kontuzji nigdzie nie chciał ruszyć tyłka, a co dopiero, kiedy był na topie.
69
I już zaczynają się fochy. Wysłać w diabły zanim zacznie tupać nogami.
49
"Atletico zmieniło zdanie i zażądało dwa razy więcej". Zawsze mnie ciekawi, dlaczego wciąż robimy z nimi jakiekolwiek interesy... Czasem odnoszę wrażenie, że nasz klub rozsmakował się w seksie analnym i zawsze jest dawcą.
48
Ja bym chciał, żeby jeszcze Andre Gomes wrócił. Miałby szansę rozwinąć się przy Xavim i może w końcu zdobyłby Złotą Piłkę.
44
Niestety, ale rodzice nigdy nie powinni prowadzić karier własnych dzieci. Brakuje im należnego dystansu i obiektywizmu z prostego powodu - są zbyt emocjonalnie związani z własnymi "klientami". Poza tym często wiedzą o danym sporcie tylko tyle, ile wynieśli z pozycji kibica. Tak naprawdę wbrew swoim wyobrażeniom wyrządzają tym dzieciakom krzywdę. Szkoda by było, gdyby Ansu dołączył do wielkich i niespełnionych nadziei głównie z powodu własnego ojca.
41
- Messi hamował ataki
- z Messim nie było pressingu
- przez Messiego inni nie potrafili wziąć na siebie odpowiedzialności
- Messi blokował innym ulubione miejsca na boisku
- bez Messiego będziemy grać całą drużyną
No to macie drużynę bez Messiego. Bez jego bramek, asyst 1-szego i 2-giego stopnia, dryblingów oraz skupiania na siebie uwagi przeciwnika.
- ataków brak
- pressingu brak
- nikt nie bierze na siebie odpowiedzialności
Jest super.