0

@BezglutenowyPedri Logitech K740, płaska, podświetlana. Nie wyobrażam sobie życia bez tej klawiatury, ale wątpię, że jest jeszcze dostępna.

0

Komentarz usunięty

1

@kubix05 Chris Rea - dużo radości dała mi jego muzyka, kiedy byłem nastolatkiem.
Czyli jakieś 30 la temu XD. The Road to Hell i tym podobne rzeczy.

0

Trampek i jego inżynieria finansowa.
https://invezz.com/pl/wiadomosci/2025/02/27/porozumienie-z-mar-a-lago-wyjasnione-ostateczny-plan-trumpa-na-przeksztalcenie-dolara-i-amerykanskiego-dlugu/

„Porozumienie z Mar-a-Lago” wyjaśnione: ostateczny plan Trumpa na przekształcenie dolara i amerykańskiego długu"

"Administracja Trumpa forsuje taryfy, restrukturyzację zadłużenia i fundusz suwerenny jako elementy reformy finansowej.
Stephen Miran przedstawił ten pomysł w 2024 roku, ale to wiralowy wątek Jima Bianco na X w 2025 roku spopularyzował go.
Taryfy celne, rewaloryzacja złota i zamiana długów w ramach NATO mogą przekształcić globalny handel i rynki finansowe.

W 1944 roku porozumienie z Bretton Woods ustanowiło dolara amerykańskiego światową walutą rezerwową.
Cztery dekady później, porozumienie z Plaza z 1985 roku wymusiło skoordynowane działania mające na celu osłabienie dolara w stosunku do innych głównych walut.
Cztery dekady później administracja Donalda Trumpa może przygotowywać największą zmianę w dynamice walut od czasu porozumienia z Plaza.

To, co większość analityków i ekonomistów określa mianem „porozumienia z Mar-a-Lago”, to mieszanka polityki zagranicznej, inżynierii finansowej i restrukturyzacji zadłużenia, mająca na celu pobudzenie amerykańskiego przemysłu, osłabienie dolara i zmniejszenie ogólnego zadłużenia USA.
Czy to naprawdę ostateczny plan Trumpa, aby na zawsze utrwalić pozycję Ameryki jako światowego lidera?

Skąd i jak wziął się ten pomysł?
Porozumienie z Mar-a-Lago zaczęło się jako teoria w listopadzie 2024 roku, kiedy Stephen Miran, obecnie kluczowy doradca ekonomiczny Trumpa, opublikował raport argumentujący, że przewartościowany dolar amerykański szkodzi produkcji i pogłębia deficyty handlowe.
Nakreślił politykę mającą na celu osłabienie dolara, restrukturyzację zadłużenia i przerzucenie obciążeń finansowych na sojuszników."


2

"Pamiętacie państwo Wigurę z Kultury Liberalnej? To ta dama, która pisała na łamach najpoczytniejszych gazet amerykańskich, żeby ograniczyć dla Polski wsparcie ze strony NATO. Robiła to w momencie wybuchu pełnoskalowej ofensywy Rosji na Ukrainę, w trakcie hybrydowego ataku Łukaszenki i Putina na Polskę.
Już to powinno starczyć, żeby nie traktować takiej ekspozytury interesów Kremla, świadomej czy nie, poważnie.
Dziś już wiemy też, że jej NGOS, czyli Kultura Liberalna to żadne "ośrodki myśli" (nawet tak miernej, jak to, co prezentowali).

To sterowane i finansowane zewnętrznie agendy polityczne konkretnych ugrupowań z zagranicy. Owszem, są "niezależne" od Polski, za to zależne od innych pańśtw. To zwyczajnie machiny korumpujące debatę publiczną, agencję PRowe, których celem jest realizacja określonych, narzucanych im z zewnątrz strategii marketingowych. Tyle.
Oczywiście kto to powie, usłyszy, że jest agentem Kremla. Zapewne ja też. No cóż, to przypomnijmy raz jeszcze kto wołał o ograniczaniu wsparcia NATO."

5

Minister Obrony Francji JD Vance’owi:
"Około 600 żołnierzy, którzy zginęli za Francję, zasługuje na szacunek naszych sojuszników, a tego szacunku brakuje".




Rzecznik Prasowy @MFA_China:
"Kwestia fentanylu jest marnym pretekstem do podniesienia ceł USA na chiński import. Nasze środki zaradcze w celu obrony naszych praw i interesów są w pełni uzasadnione i konieczne. To Stany Zjednoczone, a nie ktokolwiek inny, są odpowiedzialne za #kryzysfentanylowy w USA W duchu ludzkości i dobrej woli wobec narodu amerykańskiego podjęliśmy zdecydowane kroki, aby pomóc USA w rozwiązaniu tego problemu. Zamiast uznać nasze wysiłki, Stany Zjednoczone starały się oczernić i przerzucić winę na Chiny, a także wywierać presję i szantażować Chiny podwyżkami ceł. KARALI nas za to, że im pomagaliśmy. To nie rozwiąże problemu Stanów Zjednoczonych i podważy nasz dialog i współpracę w zakresie przeciwdziałania narkotykom. Zastraszanie nas nie przeraża. Mobbing na nas nie działa. Wywieranie presji, przymus lub groźby nie są właściwym sposobem postępowania z Chinami. Każdy, kto wywiera maksymalną presję na Chiny, wybiera niewłaściwego człowieka i źle ocenia sytuację. Jeśli USA naprawdę chcą rozwiązać problem fentanylu, to właściwą rzeczą do zrobienia jest konsultacja z Chinami, traktując się nawzajem na równi. Jeśli USA chcą wojny, czy to wojny taryfowej, handlowej czy jakiegokolwiek innego rodzaju wojny, jesteśmy gotowi walczyć do końca."

0

@esem91 W tym wywiadzie nie ma żadnych wielkich nowości, trochę takie bicie piany.

0

@tomek8756 Na pewno byłoby ciekawiej jeśli mowa o dyskusjach.

0

@Borneo Zagrożenie jest od co najmniej trzech lat, trochę późno na to "dostosowywanie się". Poza tym obronność jest priorytetem, Grecja nie ma tu nic do rzeczy. Unię zawsze wszystko kosztuje, w ten sposób można wytłumaczyć wszelkie szkodliwe braki decyzji.

0

Zabawa w Unię Europejską.

"UvdL świetnie radzi sobie z pojawianiem się na pierwszych stronach gazet i wyglądaniem super profesjonalnie. Ale żeby dać wam przedsmak tego, jak chaotyczna jest jej prezydentura, przypomnijmy sobie, że chwilę temu UE chciała ukarać kraje UE za nadmierne wydatki na obronę, w tym Polskę (procedura nadmiernego deficytu). Teraz, bum, 800 miliardów na obronę, bo „niebezpieczne czasy”."

0

@Aragorn33 Ciekawe. Szybko to się zmienia. Dopiero co Himarsy były decydujące, a obecnie wszystko dronami idzie, a dzięki temu Ukraińcy nie są tak bardzo zależni. Czyli nie tylko Bartosiaki widzą sprawy w ten sposób. Na razie kwik prawicowych wyznawców wiary w USA jest widoczny nawet wśród analityków, co przesłania rzeczywisty obraz sytuacji.

12

Polska 2025.

0

Jarosław Trofimow - główny korespondent ds. zagranicznych w The Wall Street Journal:

Wydaje się, że administracja Trumpa jest najbardziej zainteresowana zaaranżowaniem strategicznego zbliżenia z Rosją, a nie zakończeniem wojny na Ukrainie. Ukraina ma być tylko walutą dla tej umowy, dlatego wywołuje tyle gniewu, gdy pokazuje, że chce zachować możliwość decydowania o swoim losie.

0

@MesQueUnClub96 Żebyś miał o czym myśleć.

1

Tylko nie wiem która to Emilia, a która Luisa.

0

Chyba najbardziej sensowna, dokładna, pozbawiona barw politycznych i emocjonalnych zapędów analiza ostatnich zdarzeń w Białym Domu. Temat rozłożony na czynniki pierwsze bez tego nieszczęsnego napinania się w jedną czy drugą stronę.
Jak się okazuje, to wszystko jest dużo bardziej skomplikowane niż by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka.

Marek Budzisz - Jak napięcia USA–Ukraina mogą zmienić układ sił w Europie?



6

Naszych nie ruszamy.

2

Zazwyczaj dawali jeszcze pół królestwa.

8

Idźcie i rozmnażajcie się, kupujcie domy, mieszkania, wychowujcie dzieci.

4

Muzułmanów nie szkoda Trampkowi. Kobiety, dzieci, starcy - wszystko najgorszy wróg Ameryki.

0

Straszonko.

0

@Aragorn33 Jemu chodziło o to, że przed szczytem więcej gadał o silnej wojskowo Europie, a po spotkaniu trochę jednak powrót na Ziemię.

0

@VamosDeJong I tak wygra Trzaskowski, bo TVP i TVN są po jego stronie.

0

@koziar Teraz to chcemy się zbroić bez względu na opcję polityczną.
Zresztą nie o nasze militaria tu chodziło, tylko o sojusze strategiczne.

2

"Polscy prawicowi fani @realDonaldTrump każdego dnia budzą się z ręką wypchniętą głębiej w nocnik, co jednak nie powoduje żadnej refleksji..."

0

Donald z ortezą na imprezie, raczej nie potańczy.

0

@Arcybiskup Mogą dać bezpieczeństwo, a w kwestii handlu potencjalnie dużo więcej niż USA, bo są większym krajem. Wystarczy, żeby wydymać Wujka Sama.
Jeśli chodzi o nas, to obecnie każda z dwóch opcji może nas pozałatwiać, jeśli się sami nie weźmiemy za własną obronność.

4

De Gaulle, 1962: „Potrzebujemy własnych narodowych sił odstraszających. Gdybyśmy mogli liczyć tylko na amerykańskie siły uderzeniowe, nie mielibyśmy już żadnej realnej gwarancji. Siły odstraszające nie są tworzone tylko po to, by odstraszać agresora. Są również dobre w odstraszaniu agresywnego obrońcy”

„Poza tym nigdy nie wiemy, skąd może nadejść zagrożenie, skąd może nadejść presja lub szantaż. [... ] Pewnego dnia mogą nastąpić fantastyczne wydarzenia, niewiarygodne zwroty akcji. Tak wiele wydarzyło się w historii!”

"Ameryka może eksplodować z powodu terroryzmu, rasizmu, czegokolwiek innego i stać się zagrożeniem dla pokoju. […] Nikt nie może z góry powiedzieć, gdzie będzie zagrożenie. A ponieważ przygotowanie się do radzenia sobie z nim zajmuje dwadzieścia lat, podejmujemy nasze środki natychmiast”

„Dlatego, pozostając sojusznikami Amerykanów, chcemy przestać na nich polegać”. Francja zrozumiała 100 lat temu to, co reszta Europy rozumie teraz.

0

@Arcybiskup Ale teraz sytuacja jest inna, wcześniej nie było takiego przeciwnika jak Chiny. Europa nie jest zdemolowana jak po II wojnie to raz, a dwa, że zawsze może oprzeć się na Chińczykach. UE nie chce się ugiąć po dobroci i pod naciskiem również.
Już dawno było mówione, że Niemcy skłaniają się bardziej ku nowemu hegemonowi.
Ani kijem, ani marchewką USA nie wymusi tego co chce.

0

@Aragorn33 Nie mam stosunku emocjonalnego do Trampka. Amerykanów nie lubię, jak ich szlag trafi z powodu jego polityki, a my przetrwamy w dobrobycie to dla mnie wspaniale.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?