@kanver_ no tak bo pewnie tylko tutaj wiedzieli o jego istnieniu, to nie jest przedszkole że się zaklepuje, rynek jest jeden i wszystkie kluby szukają okazji przy cenach jakie teraz są za piłkarzy na całe szczęście Gordona nie "podkradli"
@rodi30 niestety taka jest teraz mentalność, zasady się nie liczą i są dla innych jeśli nagle pada na ciebie, już takich co klub czy herb były najważniejsze było wielu, a później pierwsi palcem wskazywali na sali sądowej, Cucurella to fajnie wytłumaczył, ale to i tak za mało dla niektórych
@barcelonaLM ciekaw jestem ilu tu piszących zrezygnowało by z tych pieniędzy bo fajnie się komentuje z boku, ale prawdą jest że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, już widzę jak przychodzi szef mówi że obetnie pensję, a wszyscy z uśmiechem na ustach: ok, nie ma sprawy, jeśli ktoś tak mówi to oszukuje sam siebie
Komentarze
0
@kanver_ no tak bo pewnie tylko tutaj wiedzieli o jego istnieniu, to nie jest przedszkole że się zaklepuje, rynek jest jeden i wszystkie kluby szukają okazji przy cenach jakie teraz są za piłkarzy na całe szczęście Gordona nie "podkradli"
0
@kamil1984 porównywanie kontraktu sportowego z umową o pracę jest co najmniej bez sensu
0
@rodi30 niestety taka jest teraz mentalność, zasady się nie liczą i są dla innych jeśli nagle pada na ciebie, już takich co klub czy herb były najważniejsze było wielu, a później pierwsi palcem wskazywali na sali sądowej, Cucurella to fajnie wytłumaczył, ale to i tak za mało dla niektórych
3
@S1l3nt on był smokiem:)
1
@FrodoGawi ile ty masz lat żeby takie głupoty pisać, w krasnoludki też wierzysz i może płaską ziemię jeszcze
26
@dono Laporcie posmarował żeby sabotował własny klub?
16
no to wszystko idzie zgodnie z planem jak widać
13
@AxelF właśnie że wczesniej Tebas odpuszczał to teraz jest taki burdel bo Lapcio myślał że zawsze będzie dzień dziecka
7
@barcelonaLM ciekaw jestem ilu tu piszących zrezygnowało by z tych pieniędzy bo fajnie się komentuje z boku, ale prawdą jest że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, już widzę jak przychodzi szef mówi że obetnie pensję, a wszyscy z uśmiechem na ustach: ok, nie ma sprawy, jeśli ktoś tak mówi to oszukuje sam siebie
5
strzeli parę bramek i znowu się będą wszyscy trzepać