Przychodzi Baruch do Rabina – Tragedia rabi, kury mi zdychają co robić? Rabi – a czym je karmisz? Baruch-Żytem Rabi – to niedobrze, niedobrze powinieneś karmić je pszenica. Po tygodniu Baruch przychodzi do Rabina – Tragedia rabi, karmię kury pszenica i dalej zdychają co robić? Rabin – a jaka pszenica je karmiłeś, prażoną czy suchą? Barcuch – suchą Rabin – to niedobrze, niedobrze, powinieneś je karmić prażoną pszenica. Po tygodniu przychodzi Baruch do Rabina – tragedia rabi, karmię kury prażona pszenicą i dalej zdychają co robić. Rabin – słuchaj Baruch, ja mam jeszcze dużo dobrych pomysłów, tylko nie wiem, czy ty masz tyle kur.
Ten stary kawał dobrze pasuje do opisu sytuacji z Zalenskim i jego pielgrzymek do państw zachodnich zeby obmyślać nowe strategie jak wygrać wojnę z Ruskim. Ukraińcy wcielają pod przymusem cywilów do armii, a Rosja nadal walczy bez powszechnej mobilizacji. Kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny, gdy Kijow się obronił, a Rosja zajmowała mniejszy teren Ukrainy niż dziś były prowadzone rozmowy pokojowe, które Zalenski miał zerwać po interwencji Waszyngtonu, Londynu, nie wykluczając też innych państw zachodnich. Jest to dość powszechnie znany fakt. Od tego czasu Rosja poszerzyła terytorium, które okupuje, wielu Ukraińców straciło życie... a fortuny oligarchów urosły. Dzisiejsze warunki pokojowe, o których się mówi wyglądają na gorsze dla Ukrainy niż to, co wtedy leżało na stole. Każdy miesiąc zwłoki to coraz lepsza sytuacja negocjacyjna Rosji i straty Ukrainy. Wystarczy porównać, o jakich warunkach pokojowych była mowa w 2022, a o czy mówi się teraz. Chyba że ktoś nadal wierzy w narracje, że juz zaraz poraz 50 wygonią ruskich i wygrają. Wojna to nie jest ekspert jeden czy drugi na ekranie opowiadający o tym, jak to Ukraińcy pieknie się bronią, czy zaraz wygrają, czy Zalenski przebrany za żołnierza tylko setki zabitych ludzi, bieda i zbombardowane miasta. Propaganda klepie Zalenskiego po plecach. To jest cyniczne udawanie miłości do Ukrainy. Tyson w 5 rundzie obił rywala, który 2 razy leżał na deskach i ledwo stoi na nogach, a sztab chce go trzymać do 12 rundy, bo wstyd się poddać i warto Tysona pomęczyć.A poza tym Tyson bił żone i trzeba mu pokazać. Gdyby Ukraina mogła faktycznie zagrozić Rosji tym, że są w stanie wyprzeć Rosje to sądze, że Rosja zaczęłaby bombardować linie kolejowe i pasy transmisyjne z uzbrojeniem. Bardzo dziwne, ze do tej pory tego nie robili. To jest bardziej realsityczna ocena niż wiara w tą samą śpiewke od 2 lat, że Ukraina już zaraz wygra i mucą Ruskich aż miło. Widać po tych 3 latach, że Rosja może tak sobie wojować do ostatniego Ukraińca.
Co do Polski, to jest absolutnie jasne, że to nie nasza wojna. My tylko płacimy za nią rachunki. Dla nas ma to jakieś uzasadnienie jedynie jeśli uwierzymy, że Rosja chciałaby zaatakować Polske. Sytuacji miedzy Ukrainą i Rosją nie da się porównać do sytuacji miedzy Polska i Rosją. Nie ma w Polsce ludności rosyjskojęzycznej, nie ma niejasności ani pretensji o jakieś terytorium. Polska nie złamała do dziś postanowień miedzy Rosją i NATO o przyjęciu Polski do NATO. Tak więc, ja nie wierze w opowieści typu "dawaj kase i broń bo przyjdzie putin i was zje" czy "imperialne plany putina". Polska pomogła Ukrainie pomocą humanitarną. Pomocą militarną i finansową nie pomogła Ukrainie tylko władzom Ukrainy prowadzić destrukcyjną wojenną politykę zamiast skończyć konflikt wcześniej na lepszych warunkach. Za to płaciliśmy, płacimy i będziemy jeszcze długo płacić. Dramat.
KO z. panen Tuskiem Donaldem premierem na czele twardo popierało zieloną politykę eurokołchozu i podatki od emisji co2. Po tym, jak Donald Trump, który jest przeciwny zielonej polityce wygrał wybory w S-Z, pan Tusk Donlad premier dostał objawień, po których oznajmił, że założenia zielonej polityki rujnują europę. Bardzo dobrze, że na pana Tuska Donalda premiera spłynęła taka łaska i w ten sposób doszedł do prawdy, ale pamiętajmy, że są ludzie, którzy mówili o tym wcześniej i nie potrzebowali do tego objawień. Cenzura ich zwalczała jak mogła, ale przekaz i tak docierał do ludzi.
Pobieżna analiza, jakie doktryny polityczno-prawne reprezentują poszczególne partie w Polskim sejmie.
Konfa – liberalizm gospodarczy i szkoła historyczna (to nie jest moje określenie tylko doktryna polityczno-prawna) PiS – prawicowy odłam socjaldemokracji, ewentualnie solidaryzmu (nie chodzi o solidarność lat90s tylko doktyne polityczną) Po – socjaldemokracja laicka 3 droga-socjaldemokracja laicka Lewica-socjaldemokracja laicka komunizująca – zaliczam ich do komunizujących, bo odwołują się do Marksa i manifestu komunistycznego pozytywnie.
Doszukiwanie się w Polsce faszyzmu to albo niewiedza, czym faszyzm był. Albo postępowanie według zaleceń Jozefa Stalina z lat 30s XX w. który obmyślił strategie dla kominternu żeby opozycje która odwołuje się do jakichkolwiek wartości narodowych nazywać faszystami. Na siłe pewne cechy faszyzmu można przypisać każdej partii. Znamienna wypowiedz Hołowni o wdeptywaniu w ziemie(kult wojny) To samo w przypadku propozycji ataku na Rosję, czy zestrzeliwania rakiet i włączenia się tym samym do wojny (kult wojny lub idiotyzm, jeśli polityk, który to propnuje nie utożsamia jednego z drugim). Rożne sugestie, że jesteśmy od Rosjan lepsi moralnie czy cywilizacyjnie i dlatego wojna jest w pewnym sensie obowiązkiem. Takie stawianie sprawy wpisuje się w doktrynę faszystowska. Piłsudski i sanacja jako kult wodza i zwalczanie opozycji również na siłe można podpinać pod doktrynę faszystowską. Pomysły lewicy swego czasu o delegalizacji Konfederacji, czy PiS-u. Choć komuniści robili to samo. Historycznie w Polsce nie ma i nie było faszyzmu. Poza wirtualnym obrażeniem przez lewicowe środowisko swoich wrogów politycznych, tak jak zalecał Jozef Stalin. "Przeciwników nazywajcie faszystami lub antysemitami. Trzeba tylko wystarczająco często to powtarzać"
Można to porównać do rasizmu (chociaż to szerokie porównanie, bo rasizm jako taki nie był doktryną)– realny rasizm to nie jest wyzywanie kogoś o innym kolorze skory, czy nawet bójka – to podlega pod zwykle paragrafy, bo generalnie takie zachowania są karane. Faktyczny rasizm to gorsze traktowanie przez PRAWO WSPÓŁOBYWATELI. Przywileje dla jednych i brak przywileje dla innych. W praktyce oznaczałoby to, że wyzwanie kogoś lub bójka nie byłyby karane, gdyby pokrzywdzona osoba miała inny kolor skory (dziś na stadionach zwykle wyzwiska są akceptowane, i to w praktyce często dyskryminuje białych. Ścigane są wyzwiska jedynie pod adresem czarnych) Faktyczny rasizm dziś to byłoby nawoływanie do ustalenia innych praw dla ludzi o innym kolorze skory właśnie ze względu na ich kolor skory (w przypadku 3 rzeszy podział szedł jeszcze dalej) Tego również nie ma w Polsce i uwaga – nigdy nie było, szczególnie w porównaniu do innych państw zachodnich. Tak WIEC NIE DLA RASIZMU na stadionach. Wyzwiska pod adresem balych i czarnych powinny być karane tak samo. Faszyzm czy nasizm nie jest tym samym co nacjonalizm. Nacjonalizm klasycznie nie jest ideologia agresywną. Sprowadza się do postulatu, że naród powinien politycznie zorganizować się w państwo. Nacjonalizm nie zakładał unicestwiania innych narodów. Przede wszystkim nacjonalizm nie wyróżniał się kultem wojny. Faszyzm i nazism wykorzystwały nacjonalizm jako jeden z elmentów w swoich doktrynach, sprwadzając go do szowinistycznej skrajności. Na koniec trzeba dodać, że nazizm nie jest przez wszystkich traktowany jako doktryna faszystowska tylko osobna doktryna. Inni uważają, że nasizm jest doktryną faszystowską. Osoby które tak klasyfikują nazim podkreślają jednocześnie, że nasizm był zradykalizowaną odmianą faszyzmu.
Tusk Donald, Trzaskowski i gazeta wyborcza namawiają się teraz w prywatnych wiadomościach jaka liczbe osób marszu podać :D to jest optymistyczna wersja bo pesymistyczna jest taka, że dostają na ten temat wytyczne z obcych ambasad :D 40 tysięcy to było samych flag :D
Mam nadzieję, że rozróba na Ukrainie się skończy do lata. Obstawiam zamrożenie konfliktu z granicą na linii frontu. Już wystarczy oddawania wszystkiego Ukrainie za darmo i wysłuchiwania co rusz stękania na Polskę nielegalnego prezydenta komika. Gdy w tym samym czasie prezydent komik wychwala Francuzów i zaprasza ich do rozmów, a Francuzi nie dają nic za darmo tylko negocjują sprzedaż sprzętu. Kompromitacja Polskich mężyków stanu. Co więcej. Na Ukrainie będą pytać czyja to wina i obstawiam 50/50, że wtedy ataki na Polskę będą jeszcze mocniejsze, że za mało dawaliśmy, a oni walczyli za nas. Argumentów Polscy idioci dostarczali co rusz taka właśnie argumentacja. Jedyna szansa wybrnąć z tego idiotyzmu to powiedzieć wtedy wprost do komika, czy ktokolwiek tam będzie robił za wodza "słuchaj no. Myślisz, że my słuchaliśmy tylko waszej propagandy, że Ukraina walczy za całą europę, bo Putin planował przejechać się po was i iść dalej, ale mylisz się. Rosja, gdy z wami zaczynała konflikt nic takiego nie ogłaszała i pretensje miała do was wiec to wy się z Putinami dogadujcie, a nam dajcie już święty spokój. Po tym, co na nasz temat wygadywaliście nic więcej nie dostaniecie i zabierajcie się żebrać gdzie indziej"
Pobieżna analiza, jakie doktryny polityczno-prawne reprezentują poszczególne partie w Polskim sejmie.
Konfa – liberalizm gospodarczy i szkoła historyczna (to nie jest moje określenie tylko doktryna polityczno-prawna) PiS – prawicowy odłam socjaldemokracji, ewentualnie solidaryzmu (nie chodzi o solidarność lat90s tylko doktyne polityczną) Po – socjaldemokracja laicka 3 droga-socjaldemokracja laicka Lewica-socjaldemokracja laicka komunizująca – zaliczam ich do komunizujących, bo odwołują się do Marksa i manifestu komunistycznego pozytywnie.
Doszukiwanie się w Polsce faszyzmu to albo niewiedza, czym faszyzm był. Albo postępowanie według zaleceń Jozefa Stalina z lat 30s XX w. który obmyślił strategie dla kominternu żeby opozycje która odwołuje się do jakichkolwiek wartości narodowych nazywać faszystami. Na siłe pewne cechy faszyzmu można przypisać każdej partii. Znamienna wypowiedz Hołowni o wdeptywaniu w ziemie(kult wojny) To samo w przypadku propozycji ataku na Rosję, czy zestrzeliwania rakiet i włączenia się tym samym do wojny (kult wojny lub idiotyzm, jeśli polityk, który to propnuje nie utożsamia jednego z drugim). Rożne sugestie, że jesteśmy od Rosjan lepsi moralnie czy cywilizacyjnie i dlatego wojna jest w pewnym sensie obowiązkiem. Takie stawianie sprawy wpisuje się w doktrynę faszystowska. Piłsudski i sanacja jako kult wodza i zwalczanie opozycji również na siłe można podpinać pod doktrynę faszystowską. Pomysły lewicy swego czasu o delegalizacji Konfederacji, czy PiS-u. Choć komuniści robili to samo. Historycznie w Polsce nie ma i nie było faszyzmu. Poza wirtualnym obrażeniem przez lewicowe środowisko swoich wrogów politycznych, tak jak zalecał Jozef Stalin. "Przeciwników nazywajcie faszystami lub antysemitami. Trzeba tylko wystarczająco często to powtarzać"
Można to porównać do rasizmu (chociaż to szerokie porównanie, bo rasizm jako taki nie był doktryną)– realny rasizm to nie jest wyzywanie kogoś o innym kolorze skory, czy nawet bójka – to podlega pod zwykle paragrafy, bo generalnie takie zachowania są karane. Faktyczny rasizm to gorsze traktowanie przez PRAWO WSPÓŁOBYWATELI. Przywileje dla jednych i brak przywileje dla innych. W praktyce oznaczałoby to, że wyzwanie kogoś lub bójka nie byłyby karane, gdyby pokrzywdzona osoba miała inny kolor skory (dziś na stadionach zwykle wyzwiska są akceptowane, i to w praktyce często dyskryminuje białych. Ścigane są wyzwiska jedynie pod adresem czarnych) Faktyczny rasizm dziś to byłoby nawoływanie do ustalenia innych praw dla ludzi o innym kolorze skory właśnie ze względu na ich kolor skory (w przypadku 3 rzeszy podział szedł jeszcze dalej) Tego również nie ma w Polsce i uwaga – nigdy nie było, szczególnie w porównaniu do innych państw zachodnich. Tak WIEC NIE DLA RASIZMU na stadionach. Wyzwiska pod adresem balych i czarnych powinny być karane tak samo. Faszyzm czy nasizm nie jest tym samym co nacjonalizm. Nacjonalizm klasycznie nie jest ideologia agresywną. Sprowadza się do postulatu, że naród powinien politycznie zorganizować się w państwo. Nacjonalizm nie zakładał unicestwiania innych narodów. Przede wszystkim nacjonalizm nie wyróżniał się kultem wojny. Faszyzm i nazism wykorzystwały nacjonalizm jako jeden z elmentów w swoich doktrynach, sprwadzając go do szowinistycznej skrajności. Na koniec trzeba dodać, że nazizm nie jest przez wszystkich traktowany jako doktryna faszystowska tylko osobna doktryna. Inni uważają, że nasizm jest doktryną faszystowską. Osoby które tak klasyfikują nazim podkreślają jednocześnie, że nasizm był zradykalizowaną odmianą faszyzmu.
UE przygotowuje projekty dotyczące tzw. Dezinformacji. Jak na galopujących postępowców trzeba przyznać, że słabiutko to wygląda. Towarzysze z Brukseli zamiast proponować coś postępowego wracają do sprawdzonych metod. Myśmy już mieli tego typu ustawodawstwo w Polsce (w latach 1945-1990). "Dezinformacja" na temat socjalizmu, partii i wszystkiego, co nie podobało się władzy była skutecznie cenzurowana i zwalczana. Zaraz usłyszymy, że teraz to inaczej. Po tym, ile kłamstw i wałków widzimy na co dzień wśród elit, które chcą to wprowadzać mamy uwierzyć, że to wyjdzie nam na dobre ha ha. Jeszcze raz przypomnę, że w Polsce już to przerabiano.
Pan premier Donald Tusk ponad rok temu na spotkaniu ze swoimi fanami przed wyborami w Gliwicach twierdził ze służby USA wiedzą, że Trump jest agentem rosyjskim. Killa zdań na ten temat wygłosił. Ostatnio zapytany o tą wypowiedz przez jakiegoś dziennikarza odpowiedział, że nigdy nic takiego nie sugerował. Nagrania oby tych wypowiedzi są w internecie. To już klasyka gatunku – Tusk kłamie. Dodatkowo w tej wypowiedzi sprzed roku twierdził, że Biden i jego środowisko jest za wolnością słowa, a Trump przeciwnie. Ciekawe, że to Trumpa banowali, a Zuckenberg w lecie w liście przepraszał i tłumaczył jak środowiska demokratów z Clinton na czele stosowali wobec niego naciski w tej i w innych sprawach. Oby ta skończyło się w sądzie i zostało wyjaśnione.
KO z. panen Tuskiem Donaldem premierem na czele twardo popierało zieloną politykę eurokołchozu i podatki od emisji co2. Po tym, jak Donald Trump, który jest przeciwny zielonej polityce wygrał wybory w S-Z, pan Tusk Donlad premier dostał objawień, po których oznajmił, że założenia zielonej polityki rujnują europę. Bardzo dobrze, że na pana Tuska Donalda premiera spłynęła taka łaska i w ten sposób doszedł do prawdy, ale pamiętajmy, że są ludzie, którzy mówili o tym wcześniej i nie potrzebowali do tego objawień. Cenzura ich zwalczała jak mogła, ale przekaz i tak docierał do ludzi.
Przychodzi Baruch do Rabina – Tragedia rabi, kury mi zdychają co robić? Rabi – a czym je karmisz? Baruch-Żytem Rabi – to niedobrze, niedobrze powinieneś karmić je pszenica. Po tygodniu Baruch przychodzi do Rabina – Tragedia rabi, karmię kury pszenica i dalej zdychają co robić? Rabin – a jaka pszenica je karmiłeś, prażoną czy suchą? Barcuch – suchą Rabin – to niedobrze, niedobrze, powinieneś je karmić prażoną pszenica. Po tygodniu przychodzi Baruch do Rabina – tragedia rabi, karmię kury prażona pszenicą i dalej zdychają co robić. Rabin – słuchaj Baruch, ja mam jeszcze dużo dobrych pomysłów, tylko nie wiem, czy ty masz tyle kur.
Ten stary kawał dobrze pasuje do opisu sytuacji z Zalenskim i jego pielgrzymek do państw zachodnich zeby obmyślać nowe strategie jak wygrać wojnę z Ruskim. Ukraińcy wcielają pod przymusem cywilów do armii, a Rosja nadal walczy bez powszechnej mobilizacji. Kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny, gdy Kijow się obronił, a Rosja zajmowała mniejszy teren Ukrainy niż dziś były prowadzone rozmowy pokojowe, które Zalenski miał zerwać po interwencji Waszyngtonu, Londynu, nie wykluczając też innych państw zachodnich. Jest to dość powszechnie znany fakt. Od tego czasu Rosja poszerzyła terytorium, które okupuje, wielu Ukraińców straciło życie... a fortuny oligarchów urosły. Dzisiejsze warunki pokojowe, o których się mówi wyglądają na gorsze dla Ukrainy niż to, co wtedy leżało na stole. Każdy miesiąc zwłoki to coraz lepsza sytuacja negocjacyjna Rosji i straty Ukrainy. Wystarczy porównać, o jakich warunkach pokojowych była mowa w 2022, a o czy mówi się teraz. Chyba że ktoś nadal wierzy w narracje, że juz zaraz poraz 50 wygonią ruskich i wygrają. Wojna to nie jest ekspert jeden czy drugi na ekranie opowiadający o tym, jak to Ukraińcy pieknie się bronią, czy zaraz wygrają, czy Zalenski przebrany za żołnierza tylko setki zabitych ludzi, bieda i zbombardowane miasta. Propaganda klepie Zalenskiego po plecach. To jest cyniczne udawanie miłości do Ukrainy. Tyson w 5 rundzie obił rywala, który 2 razy leżał na deskach i ledwo stoi na nogach, a sztab chce go trzymać do 12 rundy, bo wstyd się poddać i warto Tysona pomęczyć.A poza tym Tyson bił żone i trzeba mu pokazać. Gdyby Ukraina mogła faktycznie zagrozić Rosji tym, że są w stanie wyprzeć Rosje to sądze, że Rosja zaczęłaby bombardować linie kolejowe i pasy transmisyjne z uzbrojeniem. Bardzo dziwne, ze do tej pory tego nie robili. To jest bardziej realsityczna ocena niż wiara w tą samą śpiewke od 2 lat, że Ukraina już zaraz wygra i mucą Ruskich aż miło. Widać po tych 3 latach, że Rosja może tak sobie wojować do ostatniego Ukraińca.
Co do Polski, to jest absolutnie jasne, że to nie nasza wojna. My tylko płacimy za nią rachunki. Dla nas ma to jakieś uzasadnienie jedynie jeśli uwierzymy, że Rosja chciałaby zaatakować Polske. Sytuacji miedzy Ukrainą i Rosją nie da się porównać do sytuacji miedzy Polska i Rosją. Nie ma w Polsce ludności rosyjskojęzycznej, nie ma niejasności ani pretensji o jakieś terytorium. Polska nie złamała do dziś postanowień miedzy Rosją i NATO o przyjęciu Polski do NATO. Tak więc, ja nie wierze w opowieści typu "dawaj kase i broń bo przyjdzie putin i was zje" czy "imperialne plany putina". Polska pomogła Ukrainie pomocą humanitarną. Pomocą militarną i finansową nie pomogła Ukrainie tylko władzom Ukrainy prowadzić destrukcyjną wojenną politykę zamiast skończyć konflikt wcześniej na lepszych warunkach. Za to płaciliśmy, płacimy i będziemy jeszcze długo płacić. Dramat.
Komentarze
2
Przychodzi Baruch do Rabina
– Tragedia rabi, kury mi zdychają co robić?
Rabi – a czym je karmisz?
Baruch-Żytem
Rabi – to niedobrze, niedobrze powinieneś karmić je pszenica.
Po tygodniu Baruch przychodzi do Rabina
– Tragedia rabi, karmię kury pszenica i dalej zdychają co robić?
Rabin – a jaka pszenica je karmiłeś, prażoną czy suchą?
Barcuch – suchą
Rabin – to niedobrze, niedobrze, powinieneś je karmić prażoną pszenica.
Po tygodniu przychodzi Baruch do Rabina – tragedia rabi, karmię kury prażona pszenicą i dalej zdychają co robić.
Rabin – słuchaj Baruch, ja mam jeszcze dużo dobrych pomysłów, tylko nie wiem, czy ty masz tyle kur.
Ten stary kawał dobrze pasuje do opisu sytuacji z Zalenskim i jego pielgrzymek do państw zachodnich zeby obmyślać nowe strategie jak wygrać wojnę z Ruskim.
Ukraińcy wcielają pod przymusem cywilów do armii, a Rosja nadal walczy bez powszechnej mobilizacji.
Kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny, gdy Kijow się obronił, a Rosja zajmowała mniejszy teren Ukrainy niż dziś były prowadzone rozmowy pokojowe, które Zalenski miał zerwać po interwencji Waszyngtonu, Londynu, nie wykluczając też innych państw zachodnich. Jest to dość powszechnie znany fakt.
Od tego czasu Rosja poszerzyła terytorium, które okupuje, wielu Ukraińców straciło życie... a fortuny oligarchów urosły.
Dzisiejsze warunki pokojowe, o których się mówi wyglądają na gorsze dla Ukrainy niż to, co wtedy leżało na stole. Każdy miesiąc zwłoki to coraz lepsza sytuacja negocjacyjna Rosji i straty Ukrainy. Wystarczy porównać, o jakich warunkach pokojowych była mowa w 2022, a o czy mówi się teraz. Chyba że ktoś nadal wierzy w narracje, że juz zaraz poraz 50 wygonią ruskich i wygrają.
Wojna to nie jest ekspert jeden czy drugi na ekranie opowiadający o tym, jak to Ukraińcy pieknie się bronią, czy zaraz wygrają, czy Zalenski przebrany za żołnierza tylko setki zabitych ludzi, bieda i zbombardowane miasta.
Propaganda klepie Zalenskiego po plecach. To jest cyniczne udawanie miłości do Ukrainy. Tyson w 5 rundzie obił rywala, który 2 razy leżał na deskach i ledwo stoi na nogach, a sztab chce go trzymać do 12 rundy, bo wstyd się poddać i warto Tysona pomęczyć.A poza tym Tyson bił żone i trzeba mu pokazać.
Gdyby Ukraina mogła faktycznie zagrozić Rosji tym, że są w stanie wyprzeć Rosje to sądze, że Rosja zaczęłaby bombardować linie kolejowe i pasy transmisyjne z uzbrojeniem. Bardzo dziwne, ze do tej pory tego nie robili. To jest bardziej realsityczna ocena niż wiara w tą samą śpiewke od 2 lat, że Ukraina już zaraz wygra i mucą Ruskich aż miło. Widać po tych 3 latach, że Rosja może tak sobie wojować do ostatniego Ukraińca.
Co do Polski, to jest absolutnie jasne, że to nie nasza wojna. My tylko płacimy za nią rachunki.
Dla nas ma to jakieś uzasadnienie jedynie jeśli uwierzymy, że Rosja chciałaby zaatakować Polske. Sytuacji miedzy Ukrainą i Rosją nie da się porównać do sytuacji miedzy Polska i Rosją. Nie ma w Polsce ludności rosyjskojęzycznej, nie ma niejasności ani pretensji o jakieś terytorium. Polska nie złamała do dziś postanowień miedzy Rosją i NATO o przyjęciu Polski do NATO.
Tak więc, ja nie wierze w opowieści typu "dawaj kase i broń bo przyjdzie putin i was zje" czy "imperialne plany putina".
Polska pomogła Ukrainie pomocą humanitarną. Pomocą militarną i finansową nie pomogła Ukrainie tylko władzom Ukrainy prowadzić destrukcyjną wojenną politykę zamiast skończyć konflikt wcześniej na lepszych warunkach. Za to płaciliśmy, płacimy i będziemy jeszcze długo płacić.
Dramat.
3
KO z. panen Tuskiem Donaldem premierem na czele twardo popierało zieloną politykę eurokołchozu i podatki od emisji co2.
Po tym, jak Donald Trump, który jest przeciwny zielonej polityce wygrał wybory w S-Z, pan Tusk Donlad premier dostał objawień, po których oznajmił, że założenia zielonej polityki rujnują europę.
Bardzo dobrze, że na pana Tuska Donalda premiera spłynęła taka łaska i w ten sposób doszedł do prawdy, ale pamiętajmy, że są ludzie, którzy mówili o tym wcześniej i nie potrzebowali do tego objawień. Cenzura ich zwalczała jak mogła, ale przekaz i tak docierał do ludzi.
7
Pobieżna analiza, jakie doktryny polityczno-prawne reprezentują poszczególne partie w Polskim sejmie.
Konfa – liberalizm gospodarczy i szkoła historyczna (to nie jest moje określenie tylko doktryna polityczno-prawna)
PiS – prawicowy odłam socjaldemokracji, ewentualnie solidaryzmu (nie chodzi o solidarność lat90s tylko doktyne polityczną)
Po – socjaldemokracja laicka
3 droga-socjaldemokracja laicka
Lewica-socjaldemokracja laicka komunizująca – zaliczam ich do komunizujących, bo odwołują się do Marksa i manifestu komunistycznego pozytywnie.
Doszukiwanie się w Polsce faszyzmu to albo niewiedza, czym faszyzm był. Albo postępowanie według zaleceń Jozefa Stalina z lat 30s XX w. który obmyślił strategie dla kominternu żeby opozycje która odwołuje się do jakichkolwiek wartości narodowych nazywać faszystami.
Na siłe pewne cechy faszyzmu można przypisać każdej partii. Znamienna wypowiedz Hołowni o wdeptywaniu w ziemie(kult wojny) To samo w przypadku propozycji ataku na Rosję, czy zestrzeliwania rakiet i włączenia się tym samym do wojny (kult wojny lub idiotyzm, jeśli polityk, który to propnuje nie utożsamia jednego z drugim).
Rożne sugestie, że jesteśmy od Rosjan lepsi moralnie czy cywilizacyjnie i dlatego wojna jest w pewnym sensie obowiązkiem. Takie stawianie sprawy wpisuje się w doktrynę faszystowska. Piłsudski i sanacja jako kult wodza i zwalczanie opozycji również na siłe można podpinać pod doktrynę faszystowską. Pomysły lewicy swego czasu o delegalizacji Konfederacji, czy PiS-u. Choć komuniści robili to samo.
Historycznie w Polsce nie ma i nie było faszyzmu. Poza wirtualnym obrażeniem przez lewicowe środowisko swoich wrogów politycznych, tak jak zalecał Jozef Stalin.
"Przeciwników nazywajcie faszystami lub antysemitami. Trzeba tylko wystarczająco często to powtarzać"
Można to porównać do rasizmu (chociaż to szerokie porównanie, bo rasizm jako taki nie był doktryną)– realny rasizm to nie jest wyzywanie kogoś o innym kolorze skory, czy nawet bójka – to podlega pod zwykle paragrafy, bo generalnie takie zachowania są karane. Faktyczny rasizm to gorsze traktowanie przez PRAWO WSPÓŁOBYWATELI. Przywileje dla jednych i brak przywileje dla innych. W praktyce oznaczałoby to, że wyzwanie kogoś lub bójka nie byłyby karane, gdyby pokrzywdzona osoba miała inny kolor skory (dziś na stadionach zwykle wyzwiska są akceptowane, i to w praktyce często dyskryminuje białych. Ścigane są wyzwiska jedynie pod adresem czarnych) Faktyczny rasizm dziś to byłoby nawoływanie do ustalenia innych praw dla ludzi o innym kolorze skory właśnie ze względu na ich kolor skory (w przypadku 3 rzeszy podział szedł jeszcze dalej) Tego również nie ma w Polsce i uwaga – nigdy nie było, szczególnie w porównaniu do innych państw zachodnich.
Tak WIEC NIE DLA RASIZMU na stadionach. Wyzwiska pod adresem balych i czarnych powinny być karane tak samo.
Faszyzm czy nasizm nie jest tym samym co nacjonalizm. Nacjonalizm klasycznie nie jest ideologia agresywną. Sprowadza się do postulatu, że naród powinien politycznie zorganizować się w państwo. Nacjonalizm nie zakładał unicestwiania innych narodów. Przede wszystkim nacjonalizm nie wyróżniał się kultem wojny. Faszyzm i nazism wykorzystwały nacjonalizm jako jeden z elmentów w swoich doktrynach, sprwadzając go do szowinistycznej skrajności. Na koniec trzeba dodać, że nazizm nie jest przez wszystkich traktowany jako doktryna faszystowska tylko osobna doktryna. Inni uważają, że nasizm jest doktryną faszystowską. Osoby które tak klasyfikują nazim podkreślają jednocześnie, że nasizm był zradykalizowaną odmianą faszyzmu.
0
Tusk Donald, Trzaskowski i gazeta wyborcza namawiają się teraz w prywatnych wiadomościach jaka liczbe osób marszu podać :D to jest optymistyczna wersja bo pesymistyczna jest taka, że dostają na ten temat wytyczne z obcych ambasad :D 40 tysięcy to było samych flag :D
0
Mam nadzieję, że rozróba na Ukrainie się skończy do lata. Obstawiam zamrożenie konfliktu z granicą na linii frontu. Już wystarczy oddawania wszystkiego Ukrainie za darmo i wysłuchiwania co rusz stękania na Polskę nielegalnego prezydenta komika. Gdy w tym samym czasie prezydent komik wychwala Francuzów i zaprasza ich do rozmów, a Francuzi nie dają nic za darmo tylko negocjują sprzedaż sprzętu. Kompromitacja Polskich mężyków stanu. Co więcej. Na Ukrainie będą pytać czyja to wina i obstawiam 50/50, że wtedy ataki na Polskę będą jeszcze mocniejsze, że za mało dawaliśmy, a oni walczyli za nas. Argumentów Polscy idioci dostarczali co rusz taka właśnie argumentacja. Jedyna szansa wybrnąć z tego idiotyzmu to powiedzieć wtedy wprost do komika, czy ktokolwiek tam będzie robił za wodza "słuchaj no. Myślisz, że my słuchaliśmy tylko waszej propagandy, że Ukraina walczy za całą europę, bo Putin planował przejechać się po was i iść dalej, ale mylisz się. Rosja, gdy z wami zaczynała konflikt nic takiego nie ogłaszała i pretensje miała do was wiec to wy się z Putinami dogadujcie, a nam dajcie już święty spokój. Po tym, co na nasz temat wygadywaliście nic więcej nie dostaniecie i zabierajcie się żebrać gdzie indziej"
7
Pobieżna analiza, jakie doktryny polityczno-prawne reprezentują poszczególne partie w Polskim sejmie.
Konfa – liberalizm gospodarczy i szkoła historyczna (to nie jest moje określenie tylko doktryna polityczno-prawna)
PiS – prawicowy odłam socjaldemokracji, ewentualnie solidaryzmu (nie chodzi o solidarność lat90s tylko doktyne polityczną)
Po – socjaldemokracja laicka
3 droga-socjaldemokracja laicka
Lewica-socjaldemokracja laicka komunizująca – zaliczam ich do komunizujących, bo odwołują się do Marksa i manifestu komunistycznego pozytywnie.
Doszukiwanie się w Polsce faszyzmu to albo niewiedza, czym faszyzm był. Albo postępowanie według zaleceń Jozefa Stalina z lat 30s XX w. który obmyślił strategie dla kominternu żeby opozycje która odwołuje się do jakichkolwiek wartości narodowych nazywać faszystami.
Na siłe pewne cechy faszyzmu można przypisać każdej partii. Znamienna wypowiedz Hołowni o wdeptywaniu w ziemie(kult wojny) To samo w przypadku propozycji ataku na Rosję, czy zestrzeliwania rakiet i włączenia się tym samym do wojny (kult wojny lub idiotyzm, jeśli polityk, który to propnuje nie utożsamia jednego z drugim).
Rożne sugestie, że jesteśmy od Rosjan lepsi moralnie czy cywilizacyjnie i dlatego wojna jest w pewnym sensie obowiązkiem. Takie stawianie sprawy wpisuje się w doktrynę faszystowska. Piłsudski i sanacja jako kult wodza i zwalczanie opozycji również na siłe można podpinać pod doktrynę faszystowską. Pomysły lewicy swego czasu o delegalizacji Konfederacji, czy PiS-u. Choć komuniści robili to samo.
Historycznie w Polsce nie ma i nie było faszyzmu. Poza wirtualnym obrażeniem przez lewicowe środowisko swoich wrogów politycznych, tak jak zalecał Jozef Stalin.
"Przeciwników nazywajcie faszystami lub antysemitami. Trzeba tylko wystarczająco często to powtarzać"
Można to porównać do rasizmu (chociaż to szerokie porównanie, bo rasizm jako taki nie był doktryną)– realny rasizm to nie jest wyzywanie kogoś o innym kolorze skory, czy nawet bójka – to podlega pod zwykle paragrafy, bo generalnie takie zachowania są karane. Faktyczny rasizm to gorsze traktowanie przez PRAWO WSPÓŁOBYWATELI. Przywileje dla jednych i brak przywileje dla innych. W praktyce oznaczałoby to, że wyzwanie kogoś lub bójka nie byłyby karane, gdyby pokrzywdzona osoba miała inny kolor skory (dziś na stadionach zwykle wyzwiska są akceptowane, i to w praktyce często dyskryminuje białych. Ścigane są wyzwiska jedynie pod adresem czarnych) Faktyczny rasizm dziś to byłoby nawoływanie do ustalenia innych praw dla ludzi o innym kolorze skory właśnie ze względu na ich kolor skory (w przypadku 3 rzeszy podział szedł jeszcze dalej) Tego również nie ma w Polsce i uwaga – nigdy nie było, szczególnie w porównaniu do innych państw zachodnich.
Tak WIEC NIE DLA RASIZMU na stadionach. Wyzwiska pod adresem balych i czarnych powinny być karane tak samo.
Faszyzm czy nasizm nie jest tym samym co nacjonalizm. Nacjonalizm klasycznie nie jest ideologia agresywną. Sprowadza się do postulatu, że naród powinien politycznie zorganizować się w państwo. Nacjonalizm nie zakładał unicestwiania innych narodów. Przede wszystkim nacjonalizm nie wyróżniał się kultem wojny. Faszyzm i nazism wykorzystwały nacjonalizm jako jeden z elmentów w swoich doktrynach, sprwadzając go do szowinistycznej skrajności. Na koniec trzeba dodać, że nazizm nie jest przez wszystkich traktowany jako doktryna faszystowska tylko osobna doktryna. Inni uważają, że nasizm jest doktryną faszystowską. Osoby które tak klasyfikują nazim podkreślają jednocześnie, że nasizm był zradykalizowaną odmianą faszyzmu.
7
UE przygotowuje projekty dotyczące tzw. Dezinformacji. Jak na galopujących postępowców trzeba przyznać, że słabiutko to wygląda. Towarzysze z Brukseli zamiast proponować coś postępowego wracają do sprawdzonych metod. Myśmy już mieli tego typu ustawodawstwo w Polsce (w latach 1945-1990). "Dezinformacja" na temat socjalizmu, partii i wszystkiego, co nie podobało się władzy była skutecznie cenzurowana i zwalczana. Zaraz usłyszymy, że teraz to inaczej. Po tym, ile kłamstw i wałków widzimy na co dzień wśród elit, które chcą to wprowadzać mamy uwierzyć, że to wyjdzie nam na dobre ha ha. Jeszcze raz przypomnę, że w Polsce już to przerabiano.
6
Pan premier Donald Tusk ponad rok temu na spotkaniu ze swoimi fanami przed wyborami w Gliwicach twierdził ze służby USA wiedzą, że Trump jest agentem rosyjskim. Killa zdań na ten temat wygłosił. Ostatnio zapytany o tą wypowiedz przez jakiegoś dziennikarza odpowiedział, że nigdy nic takiego nie sugerował. Nagrania oby tych wypowiedzi są w internecie. To już klasyka gatunku – Tusk kłamie.
Dodatkowo w tej wypowiedzi sprzed roku twierdził, że Biden i jego środowisko jest za wolnością słowa, a Trump przeciwnie. Ciekawe, że to Trumpa banowali, a Zuckenberg w lecie w liście przepraszał i tłumaczył jak środowiska demokratów z Clinton na czele stosowali wobec niego naciski w tej i w innych sprawach. Oby ta skończyło się w sądzie i zostało wyjaśnione.
3
KO z. panen Tuskiem Donaldem premierem na czele twardo popierało zieloną politykę eurokołchozu i podatki od emisji co2.
Po tym, jak Donald Trump, który jest przeciwny zielonej polityce wygrał wybory w S-Z, pan Tusk Donlad premier dostał objawień, po których oznajmił, że założenia zielonej polityki rujnują europę.
Bardzo dobrze, że na pana Tuska Donalda premiera spłynęła taka łaska i w ten sposób doszedł do prawdy, ale pamiętajmy, że są ludzie, którzy mówili o tym wcześniej i nie potrzebowali do tego objawień. Cenzura ich zwalczała jak mogła, ale przekaz i tak docierał do ludzi.
2
Przychodzi Baruch do Rabina
– Tragedia rabi, kury mi zdychają co robić?
Rabi – a czym je karmisz?
Baruch-Żytem
Rabi – to niedobrze, niedobrze powinieneś karmić je pszenica.
Po tygodniu Baruch przychodzi do Rabina
– Tragedia rabi, karmię kury pszenica i dalej zdychają co robić?
Rabin – a jaka pszenica je karmiłeś, prażoną czy suchą?
Barcuch – suchą
Rabin – to niedobrze, niedobrze, powinieneś je karmić prażoną pszenica.
Po tygodniu przychodzi Baruch do Rabina – tragedia rabi, karmię kury prażona pszenicą i dalej zdychają co robić.
Rabin – słuchaj Baruch, ja mam jeszcze dużo dobrych pomysłów, tylko nie wiem, czy ty masz tyle kur.
Ten stary kawał dobrze pasuje do opisu sytuacji z Zalenskim i jego pielgrzymek do państw zachodnich zeby obmyślać nowe strategie jak wygrać wojnę z Ruskim.
Ukraińcy wcielają pod przymusem cywilów do armii, a Rosja nadal walczy bez powszechnej mobilizacji.
Kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny, gdy Kijow się obronił, a Rosja zajmowała mniejszy teren Ukrainy niż dziś były prowadzone rozmowy pokojowe, które Zalenski miał zerwać po interwencji Waszyngtonu, Londynu, nie wykluczając też innych państw zachodnich. Jest to dość powszechnie znany fakt.
Od tego czasu Rosja poszerzyła terytorium, które okupuje, wielu Ukraińców straciło życie... a fortuny oligarchów urosły.
Dzisiejsze warunki pokojowe, o których się mówi wyglądają na gorsze dla Ukrainy niż to, co wtedy leżało na stole. Każdy miesiąc zwłoki to coraz lepsza sytuacja negocjacyjna Rosji i straty Ukrainy. Wystarczy porównać, o jakich warunkach pokojowych była mowa w 2022, a o czy mówi się teraz. Chyba że ktoś nadal wierzy w narracje, że juz zaraz poraz 50 wygonią ruskich i wygrają.
Wojna to nie jest ekspert jeden czy drugi na ekranie opowiadający o tym, jak to Ukraińcy pieknie się bronią, czy zaraz wygrają, czy Zalenski przebrany za żołnierza tylko setki zabitych ludzi, bieda i zbombardowane miasta.
Propaganda klepie Zalenskiego po plecach. To jest cyniczne udawanie miłości do Ukrainy. Tyson w 5 rundzie obił rywala, który 2 razy leżał na deskach i ledwo stoi na nogach, a sztab chce go trzymać do 12 rundy, bo wstyd się poddać i warto Tysona pomęczyć.A poza tym Tyson bił żone i trzeba mu pokazać.
Gdyby Ukraina mogła faktycznie zagrozić Rosji tym, że są w stanie wyprzeć Rosje to sądze, że Rosja zaczęłaby bombardować linie kolejowe i pasy transmisyjne z uzbrojeniem. Bardzo dziwne, ze do tej pory tego nie robili. To jest bardziej realsityczna ocena niż wiara w tą samą śpiewke od 2 lat, że Ukraina już zaraz wygra i mucą Ruskich aż miło. Widać po tych 3 latach, że Rosja może tak sobie wojować do ostatniego Ukraińca.
Co do Polski, to jest absolutnie jasne, że to nie nasza wojna. My tylko płacimy za nią rachunki.
Dla nas ma to jakieś uzasadnienie jedynie jeśli uwierzymy, że Rosja chciałaby zaatakować Polske. Sytuacji miedzy Ukrainą i Rosją nie da się porównać do sytuacji miedzy Polska i Rosją. Nie ma w Polsce ludności rosyjskojęzycznej, nie ma niejasności ani pretensji o jakieś terytorium. Polska nie złamała do dziś postanowień miedzy Rosją i NATO o przyjęciu Polski do NATO.
Tak więc, ja nie wierze w opowieści typu "dawaj kase i broń bo przyjdzie putin i was zje" czy "imperialne plany putina".
Polska pomogła Ukrainie pomocą humanitarną. Pomocą militarną i finansową nie pomogła Ukrainie tylko władzom Ukrainy prowadzić destrukcyjną wojenną politykę zamiast skończyć konflikt wcześniej na lepszych warunkach. Za to płaciliśmy, płacimy i będziemy jeszcze długo płacić.
Dramat.