3

Od ściany do ściany. Oczywiście nie można stawiać wszystkiego na fizykę, ale trzymanie się jedynie starych wzorów, gdy współczesna piłka opiera się na intensywności też jest błędem. Widać to wyraźnie w konfrontacji z drużynami z innych lig w ostatnich latach. Topowe drużyny odjeżdżają nam przygotowaniem. W prawie każdym wywiadzie z zawodnikiem który odszedł pada wypowiedź, iż w nowym klubie trenuje się ciężej niż w Barcelonie.

5

Mundo Deportivo moim zdaniem nie wymieniło żadnego z najważniejszych powodów. Tu nie chodzi o braki fizyczne czy brak ataków w polu karnym. Przegrana z PSG czy Sewillą to wynik trawiącego klub od kilku lat kryzysu. Kryzysu który dzieje się na wielu płaszczyznach i polach.
Nie ma koncepcji na budowę drużyny, nie ma pomysłu na to co dalej. Futbol nie stoi w miejscu, Barcelona natomiast żyje przeszłością, tiki-taką i duchem Cryuffa. Ten klub od kilku lat nie rozwija się. Niezależnie od zmiany trenerów, nie widać nowego ducha, pomysłów, koncepcji.
Polityka transferowa leży. Ba, cały pion sportowy leży. Wydano setki milionów euro, a tymczasem znaczących postępów nie widać. Kupowano bez ładu i składu. Dobre transfery można policzyć na palcach jednej ręki. Skautingu jednocześnie także nie widać - w ostatnich latach bardzo mało jest nabytków nieoczywistych, zawodników gdzieś znalezionych którzy okazali się strzałami w dziesiątkę (takich jak Araujo). Nie, my wolimy kupować za dziesiątki milionów.
W chwili obecnej mamy przeciętną, przepłaconą kadrę. Przy obecnych kłopotach finansowych brak jest środków na jej wymianę, a rynek patrzy chętnie tylko na paru graczy - akurat tych, w oparciu o których mamy budować przyszłość. Kto zaś dziś kupi takiego Busquetsa?
Co co opisało MD to są tylko objawy, zaś przyczyną jest ogólny kryzys sportowo-instytucjonalny klubu. I na pewno nie wyjdziemy z niego szybko.

0

"Wyrzucanie sobie nawzajem wszystkiego nie pomaga". No ale w sytuacji, kiedy w drużynie współrządzą osoby które grają piach i nie mają refleksji nad swoją obecną formą, może to jest jedynym wyjściem? Ten zespół ani nie jest jednością, ani nie jest silny mentalnie. Część zawodników gra tam tylko z powodu wąskiej kadry, "za zasługi", a nie z powodu obecnej formy. Potrzebna jest rewolucja i pozbycie się właśnie takiego Pique, Busquetsa czy Rakiticia.

0

@YeastMoss Trochę tak, trochę nie. Sprawa rozbiła się o kasę. Ronaldo chciał, by klub nową umową zrekompensował mu straty wynikające z kary którą spodziewał się otrzymać od tamtejszego fiskusa. Tak Barca postąpiła podwyższając kontrakt Leo. Perez tymczasem powiedział nie. To rozpoczęło proces odejścia Ronaldo.

2

Na dłoni widać, że głównym problemem Barcelony jest Prezes i zarządzanie. Nieudane transfery, masa przewalonej kasy, a przede wszystkim dopuszczenie by piłkarze rządzili klubem. Co by nie mówić o Florentino, on by nie pozwolił na takie gierki wobec Griezmanna, o publiczne roztrząsanie kto powinien przyjść do klubu, itp. Dla niego pierwszy jest klub, a gwiazdy na drugim planie. Ronaldo za dużo fochów stroił, sprzedał go. A po dzisiejszym cyrku i pomijaniu Griezmanna przez Leo, wszyscy najważniejsi w klubie schowają głowę w piasek i będą czekać, co dalej. Może konflikt się sam rozwiąże. A jak nie sprzedadzą Griezmanna. Przecież to wszystko postawione jest na głowie. Nic nie osiągniemy w tym sezonie, bo piłkarze nie mają nad sobą bata. Albo im się chce, albo nie. Trener nic nie może, a Prezes stoi uśmiechnięty i też gra głupka, zupełnie go nie wspierając. Bo do takiej sytuacji doprowadził. Barcelonie potrzebny jest nowy, silny zarząd.

33

Z całym szacunkiem dla Leo, ale tak to rozwala się drużynę. Brak podań do Griezmanna jest mega słabe. Albo trener zwróci uwagę albo od razu Messiego zróbmy trenerem, prezesem i dyrektorem sportowym w jednym. Inaczej to nie ma sensu. Po co trener, jeżeli Leo uprze się, że podawać nie będzie. Po co dyrekcja sportowa, jeśli klub będzie kupował zawodnika, i po roku będzie go sprzedawał, bo Messi ma focha.

7

Trzy kontuzje i nie mamy ławki. Żadnej głębi składu. Nikogo do ataku na zmianę. Pion sportowy to największa słabość tego klubu ostatnini laty.

1

Valverde już dziękujemy. Busquets na sprzedaż, Pique na ławę.

0

Patrzę na grę Malcoma i porównuję ją z grą Dembele. Do tego myślę o podejściu do zawodu tego ostatniego, o wiecznych problemach czy ostatnim komentarzu Griezmanna nt. używania hiszpańskiego przez Dembele. I wychodzi mi, że ten jest spokojnie do oddania.

3

Można oczywiście mówić, że to tylko przygotowania do sezonu i mecz bez znaczenia, ale to też kolejny znak, by pożegnać Busquetsa. Ostatni sezon powinien być już takim sygnałem.

0

Praca Valverde nie ma sensu. Nie umie on dotrzeć do umysłów piłkarzy, nastawić ich mentalnie, wyzwolić piłkarską złość. Do tego wychodzi brak rotacji, słabe transfery. Na dziś potrzebujemy trenera, drugiego lewego obrońcę i napastnika. Ponadto część gwiazd jest już zbyt chimeryczna i syta. Stąd nieprzewidywalna w formie. Potrzebna sprzedaż. Pierwszy IMHO Busguets.

2

Iniesta i Pique kończą kariery w reprezentacji Hiszpanii. Poinformowali o tym bezpośrednio po porażce z Rosją w 1/8 finału mistrzostw świata.

0

Decyzje w zakresie kupna zawodników to w ostatnich czasach dramat. Poczytajcie to. Mbappe chciał do Barcy. Bartomeu i jego ekipa nie chciała jego. Nie wzięli Isco, Mógł być Gabriel Jesus, przegrali Rodrygo. https://x.com/cwiakala/status/1013413851184984064

4

Gomes, Paco, Vidal out. Iniesta wiadomo. Denis chyba zostaje, do jedenesnastki wchodzi Alena. Przy niepewnym transferze Griezmanna, Valverde znów zajedzie drużynę. Nawet jak Antoine przyjdzie, dwie trzy kontuzje i leżymy. Niestety ten trener nie potrafi rotować składem. Do tego znów sprzedamy zawodników za bezcen, na których wydano miliony.

1

Z Valverde nie da się osiągnąć trypletu. Bo 14 zawodnikami nie da się rozegrać sezonu na trzech frontach. Ten facet nie wyciąga żadnych wniosków. Wygrywa 2-0, na horyzoncie ważne mecze, a on zajeżdża ludzi już wyprutych. Trzecią zmianę zrobi w 89 minucie. Jeżeli w ogóle. Dramat.

3

Mecz przegrał Valverde wystawiając taką, a nie inną jedenastkę. Zamiast dać szansę zmiennikom, wolał Busiego po kontuzji. Niestety Valverde jest zbyt przywiązany do nazwisk, nie ryzykuje, nie jest elastyczny. Po 2 golu zamiast szybko robić zmiany, czekał. Kiedy zmienił Semedo? Dopiero jak zawalił mu trzecią bramkę. A co piłkarzy, wydaje się, że są oni totalnie zajechani. Wychodzi brak rotacji. Do tego trener też jest od tego by wstrząsnąć zespołem. Tracimy drugą bramkę w 58 min, a trener nic. Zmianę robi w 81. A w 82 trzeci gol. Śmiem twierdzić, że gdyby wpuścił Gomesa i Dembele w 60 gola by nie było. Dlatego wiem, że choć to piłkarze biegają na boisko, to ten mecz przegrał głównie Valverde.

2

Wiadomo, cała drużyna zagrała fantastyczny mecz, ale dla mnie oprócz głównych nazwisk pochwalić trzeba Vermaelena. Po takiej przerwie, bardzo ważny mecz i świetna gra. Mówiono, że będzie słabym punktem. Tym czasem wielkie brawa!!!

0

Dobra, ale to jest na razie drugorzędny transfer. Pytanie kto do przodu. Wydaje się, że będzie to Serri do środka (Coutinho chyba nie do wyjęcia) i ktoś z... PSG. Raczej Di Maria, którego przekona Leo. PSG musi kogoś sprzedać, zwłaszcza że wraca temat Mbappe (nie został powołany na kolejny mecz), a inne topowe kluby nie potrzebują obecnie skrzydłowych (może poza United).

0

Segura, Fernandez to nieudacznicy. Są gotowi wydać 120 - 140 mln zamiast szukać porównywalnych, jak nie lepszych opcji alternatywnych. Taki Keita Balde. Do wyjęcia za mniejsze pieniądze. 16 goli i 6 asyst w sezonie. A co więcej był w szkółce Barcelony. Tylko brać.

3

Słabością Barcy od paru lat są Zarząd i ludzie odpowiedzialni za transfery. Sukcesy z ostatnich lat zostały wypracowane wiele lat wcześniej, w La Masii. Plus oczywiście wszystko wisiało na Leo. Oczywiście były dobre transfery, ale na jeden dobry przypadało 4 złe. Zupełnie nie wiem gdzie się podział skauting. Nie zauważamy zawodników perspektywicznych. Kupujemy dopiero gdy o kimś jest głośno. Do tego Barca nie umie dbać o swoje interesy (klauzule odejścia) ani nie umie sprzedawać. Wszystko to powoduje, że nie mamy teraz perspektyw na najbliższe lata, a trzon zespołu stanowią 30-latkowie. Obecnie piinem sportowym zarządzają ludzie niekompetentni. Jeżeli tam nie będzie zmiany, leżymy. Tyle w temacie.

0

Hmm, zastanawia mnie inna opcja: Marco Asencio. Lewy napastnik, 80 mln klauzula. Ciekawe czy by się dał przekonać za obietnicę pierwszej jedenastki.

2

Powiem tak. Oczywiście przyszłości nikt nie zna, ale biorąc pod uwagę losy Ronaldinho, Neymar ma przed sobą 2-3 lata gry na najwyższym poziomie. Już ostatnio były do niego zastrzeżenia co do trybu życia, co potwierdziły gorsze statystyki. Przy takiej kasie będzie gorzej. Neymar zepnie się w PSG na jeden, dwa sezony, a potem wygrają dyskoteki. Biorąc pod uwagę powyższe, trzymanie go na siłę nie ma sensu. Lepiej mieć dwóch konkretnych zawodników zamiast jednego rozkapryszonego gwiazdora, którego za te 2-3 albo 4 lata musielibyśmy sprzedać za pewnie mniej niż połowę kasy którą Barca dostanie dziś. Sportowo klub nie ucierpi - może bardziej marketingowo nawet - ale w dłuższej perspektywie jest to rozwiązanie najlepsze biorąc pod uwagę podejście Neymara.

0

A wg. najnowszych doniesień Fiora zaakceptowała ofertę MU za Cuadrado: 36 mln funtów.

1

Kibice którzy go obrażają to zwykłe chamy. Gwizdać mogą na Zubiego, a nie na piłkarza. Dla niego to spełnienie marzeń, a ewentualną winę ponosi zarząd, dyrektor sportowy. Kibic z klasą daje szansę, oczekuje co piłkarz pokaże, a dopiero potem ocenia. Dzisiaj to był zwykły chlew, zachowanie niegodne tego klubu. Mathieu powinien dostać mocne wsparcie ze strony nowych kolegów, którzy powinni w ostrych słowach powiedzieć co o takich pseudokibicach myślą. To był smutny dzień na Camp Nou.

1

20 baniek za 30 (niedługo 31) - letniego obrońcę, który jest kandydatem na solidnego zmiennika? Masakra, Zubi won! Wg. Transfermarkt jego wartość to 12 mln. 15 powinni dać maksymalnie. Już wiem, jaki transfer będzie kandydował do największego transferowego babola tego okienka. Dodatkowo skąd weźmiemy kasę na jeszcze jednego, naprawdę klasowego obrońcę?

0

Chłopak jest dobry, ale nie aż tak, żeby tyle za niego płacić. Wcześniej prezentował się ok, ale nie jakoś spektakularnie, choć grał w ligach, gdzie mógłby się bardziej wykazać. Wszyscy mówią o jego występie na mundialu. Przede wszystkim w najważniejszym meczu, z przeciwnikiem który potem dostał potężne lanie, zawiódł. Po drugie widziałem parę mundiali i często było tak, że gwiazdy mistrzostw świata, potem kupowane za grube miliony często zawodziły. Ktoś porównywał go do Bale'a. Sorry nie ta półka. Bale robił cuda w najmocniejszej lidze świata. Jeżeli Real chce Jamesa, a sprzeda Di Marię, powinniśmy się z tego tylko cieszyć, bo to jest osłabienie Realu. Florentino chce proszę bardzo. Ale nie uważam, że jest to transfer który szalenie wzmocni Real. Prędzej widzę, jak gdzieś upchną Rodrigueza bo nie wytrzyma presji i się nie sprawdzi.

1

Oczywiście różnie można interpretować wypowiedzi Enrique, ale chyba Xavi odejdzie (nie zgodzi się na ławkę i zmniejszenie roli w zespole). Dziwnie wypowiedział się też o Fabregasie, ale tutaj liczę na rozsądek nowego trenera.

0

Bzdura. Conte wypowiedział się dzisiaj, że Vidal i Llorente zostają na następny sezon w Juventusie.

0

Zmiany, zmiany, zmiany. Przede wszystkim trener, który weźmie szatnię w garść, da więcej natchnienia i przede wszystkim nową taktykę. Przecież dzisiaj każdy wie co będzie grała Barca. Jesteśmy przewidywalni do bólu. Żadnych nowych pomysłów, trzymanie się graczy bez formy, brak jakiejkolwiek koncepcji. Niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego przy takiej formie paru grajków, nie dostanie szansy np. Affellay? Czy jest aż tak słaby? Po co gramy w 10, z Messim w składzie? Zostało to już przećwiczone z Bayernem - był bez formy i snuł się po boisku, a liczono że w końcu się obudzi. Teraz to samo.
Następny krok to nowy dyrektor sportowy. No i piłkarze. Potrzebujemy 7 nowych zawodników: 2 bramkarzy, 2 środkowych obrońców i 1 bocznego (Alves OUT!!!), środkowego pomocnika i napastnika. Bez dopływu świeżej krwi leżymy. Jeżeli FIFA utrzyma zakaz transferów będzie katastrofa. Powrót z wypożyczeń Rafinhi i Deulofeu to konieczność, ale bez zakupów nic nie wskóramy.

0

Z futbol news:

"Menedżer Manchesteru City, Roberto Mancini potwierdził, że FC Barcelona i Inter Mediolan walczą o pozyskanie Robinho. Zawodnikiem interesowały się także tureckie Fenerbahce i Besiktas. Brazylijczyk dostał też ofertę z Santosu. Piłkarz jednak odrzucił te oferty.

Mancini powiedział, że walka o to, gdzie zagra Robinho rozegra się miedzy hiszpańskim i włoskim klubem. - Z Robinho trzeba czekać, mamy jeszcze pięć dni do zamknięcia okienka transferowego - dodał menedżer The Citizens."

Po dobrej wiadomości w sprawie transferu Mache kolejna lipa. Po co nam za Ibrę Robinho - przereklamowana gwiazda z wielkim ego. Ten to dopiero zepsuje atmosferę. Straszna porażka. W dodatku gdzie mu do Ibry...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: