Z jednej strony to jest branie gościa blisko emerytury na góra dwa trzy sezony ale z drugiej Cubarsi potrzebuje doświadczonego obrońcy obok siebie, bo na początku mistrzostw się dziwiłem że gra on a nie chociażby Eric a Cubarsi na mistrzostwach a w trakcie sezonu to niebo a ziemia. Jeszcze pod uwagę w całej tej świetnej obronie Hiszpanii trzeba wziąć jednak Cucurelle bo chłop dosłownie zdjął piłkę Mbappe z nogi i on jednak też sporo tam daje. Ale imo trzeba gościa brać bo obrona potrzebuje tak doświadczonego grajka
Czy możemy już otwarcie zacząć dyskusję nt. wymiany Kounde na Porro. Bayern zainteresowany, może się jeszcze na tym zarobi. Mam do Kounde sentyment ale Porro wydaje się być w idealnym momencie na transfer do nas
Czy możemy już otwarcie zacząć dyskusję nt. wymiany Kounde na Porro. Bayern zainteresowany, może się jeszcze na tym zarobi. Mam do Kounde sentyment ale Porro wydaje się być w idealnym momencie na transfer do nas
W sumie jak tak dłużej się zastanowić to jest szwindel i działanie na niekorzyść klubu. Bartomeu łapał się brzytwy żeby zostać na stołku więc wziął chyba na tamten moment jednych z najbardziej lubianych piłkarzy dał im umowy nie do odrzucenia, żeby szybko podpisali. Na szczęście misterny plan się nie udał i Bartek spierdolił ale jego kadencja kończyłaby się właśnie w tym roku i burdel z takimi pensjami miałby nowy zarząd. I w sumie nie ma co się dziwić, że chcą to jakoś rozwiązać bo nawet odejmując te 11 mln to wychodzi średnio ponad 18 mln podwyżki na sezon na łebka, z czego pewnie de Jong ma najwyższą podwyżkę więc sie do niego najbardziej przypierdolili. Podobno te kontrakty są progresywne. Pique już po tym sezonie miał mieć jakiś dodatek lojalnościowy 20 mln. Nie ma w sumie co się dziwić, że najpierw starali się to osobiście z nimi rozwiązać żeby nie robić burdelu ale też nie ma co się dziwić, że chcą uparcie ogarnąć te kontraktu bo średnio podwyżka na sezon to 18 mln na łeb, to w chuj dużo. Tyle co ich podwyżka to Lewy wgl ma zarabiać co sezon. I ja oczywiście nie mówię, że to wina piłkarzy i ich agentów, że dali im to wzięli, tylko to też normalne że obecny zarząd chce to ogarnąć wykorzystując do tego mechanizmy jakie mają. Barcelona to klub socios, czyli tam nie ma właściciela tylko prezydent, więc średnio można porównać tą sytuację do jakiejś firmy, prędzej do jakiejś spółki skarbu państwa. Ile razy chociażby to u nas słyszeliśmy, że będą jedni drugich rozliczać za jakieś afery. Gdyby na serio zaczęli rozliczać to może byłyby podobne sytuacje, że idą np. do TSUE i się sądzą o jakieś umowy gdzie np. została strasznie zaniżona wycena jakiejś transakcji. No mówię patrząc na liczby, jak duże to są podwyżki to ja się nie dziwię, że starają się to ogarnąć. Przecież o tej próbie renegocjacji umowy z de Jongiem mówi się od dawna. Były plotki, że jak de Jong nie odejdzie to odejdzie ter Stegen bo też ma spory kontrakt (tak naprawdę pewnie chodziło o renegocjacje tego kontraktu). Pique też chcieli wypchnąć z klubu, żeby mu tego dodatku 20 mln nie płacić. O Lenglecie pewnie cicho bo Tottenham w całości albo po części się zajmuje jego pensją na ten moment ale pewnie negocjacje obniżki w następne lato też by były. Dopiero w tym roku pensje zaczynają rosnąć więc się teraz tym zajmują, na dodatek w tamtym sezonie trzeba było jeszcze przez covid to wszystko przesuwać i tak. Wcześniej też jebałem zarząd, że posuwają się aż do takich kroków ale teraz to już sam nie wiem jak ocenić tę sytuację więc po prostu czekam jak to się rozwinie.
Noi super. W zeszłym sezonie jak zabrakło Raphy w najważniejszym momencie sezonu to było widać że brakuje tego największego motoru napędowego w pressingu a teraz przyszedł Gordon i Adeyemi czyli intensywność skoczy a piłkarsko też nienajgorzej. U nas nawet Rashford wykręcił liczby a Flick raczej zrezygnował z niego bo przez niego kulał pressing właśnie. Adeyemi pewnie i tak da jakieś liczby a dzięki pressingowi nie ucierpi drużyna a zarazem obrona. Widać że Flick idzie kluczem pressingu i tam nie ma tylko Rapha zapierdalać tylko wszyscy bo tylko wtedy to działa na takim poziomie.
Komentarze
2
Z jednej strony to jest branie gościa blisko emerytury na góra dwa trzy sezony ale z drugiej Cubarsi potrzebuje doświadczonego obrońcy obok siebie, bo na początku mistrzostw się dziwiłem że gra on a nie chociażby Eric a Cubarsi na mistrzostwach a w trakcie sezonu to niebo a ziemia. Jeszcze pod uwagę w całej tej świetnej obronie Hiszpanii trzeba wziąć jednak Cucurelle bo chłop dosłownie zdjął piłkę Mbappe z nogi i on jednak też sporo tam daje. Ale imo trzeba gościa brać bo obrona potrzebuje tak doświadczonego grajka
1
@Gaz tylko w Argentynie to nie pizdeczki i posłuchali
2
@arczi1899 szkoda tylko że Totki nie spadły...
8
Czy możemy już otwarcie zacząć dyskusję nt. wymiany Kounde na Porro. Bayern zainteresowany, może się jeszcze na tym zarobi. Mam do Kounde sentyment ale Porro wydaje się być w idealnym momencie na transfer do nas
0
@Nwm dobra zapomniałem że on do nas w zimę przychodził, to jeszcze gorzej. Kto tak zostawił mu kontrakt nie ruszany...
54
Błąd w tłumaczeniu? Bo ni chuja nie idzie ogarnąć z tej składni
12
I to jest dopiero bomba tego okienka XD
8
Czy możemy już otwarcie zacząć dyskusję nt. wymiany Kounde na Porro. Bayern zainteresowany, może się jeszcze na tym zarobi. Mam do Kounde sentyment ale Porro wydaje się być w idealnym momencie na transfer do nas
7
W sumie jak tak dłużej się zastanowić to jest szwindel i działanie na niekorzyść klubu. Bartomeu łapał się brzytwy żeby zostać na stołku więc wziął chyba na tamten moment jednych z najbardziej lubianych piłkarzy dał im umowy nie do odrzucenia, żeby szybko podpisali. Na szczęście misterny plan się nie udał i Bartek spierdolił ale jego kadencja kończyłaby się właśnie w tym roku i burdel z takimi pensjami miałby nowy zarząd. I w sumie nie ma co się dziwić, że chcą to jakoś rozwiązać bo nawet odejmując te 11 mln to wychodzi średnio ponad 18 mln podwyżki na sezon na łebka, z czego pewnie de Jong ma najwyższą podwyżkę więc sie do niego najbardziej przypierdolili. Podobno te kontrakty są progresywne. Pique już po tym sezonie miał mieć jakiś dodatek lojalnościowy 20 mln. Nie ma w sumie co się dziwić, że najpierw starali się to osobiście z nimi rozwiązać żeby nie robić burdelu ale też nie ma co się dziwić, że chcą uparcie ogarnąć te kontraktu bo średnio podwyżka na sezon to 18 mln na łeb, to w chuj dużo. Tyle co ich podwyżka to Lewy wgl ma zarabiać co sezon. I ja oczywiście nie mówię, że to wina piłkarzy i ich agentów, że dali im to wzięli, tylko to też normalne że obecny zarząd chce to ogarnąć wykorzystując do tego mechanizmy jakie mają. Barcelona to klub socios, czyli tam nie ma właściciela tylko prezydent, więc średnio można porównać tą sytuację do jakiejś firmy, prędzej do jakiejś spółki skarbu państwa. Ile razy chociażby to u nas słyszeliśmy, że będą jedni drugich rozliczać za jakieś afery. Gdyby na serio zaczęli rozliczać to może byłyby podobne sytuacje, że idą np. do TSUE i się sądzą o jakieś umowy gdzie np. została strasznie zaniżona wycena jakiejś transakcji. No mówię patrząc na liczby, jak duże to są podwyżki to ja się nie dziwię, że starają się to ogarnąć. Przecież o tej próbie renegocjacji umowy z de Jongiem mówi się od dawna. Były plotki, że jak de Jong nie odejdzie to odejdzie ter Stegen bo też ma spory kontrakt (tak naprawdę pewnie chodziło o renegocjacje tego kontraktu). Pique też chcieli wypchnąć z klubu, żeby mu tego dodatku 20 mln nie płacić. O Lenglecie pewnie cicho bo Tottenham w całości albo po części się zajmuje jego pensją na ten moment ale pewnie negocjacje obniżki w następne lato też by były. Dopiero w tym roku pensje zaczynają rosnąć więc się teraz tym zajmują, na dodatek w tamtym sezonie trzeba było jeszcze przez covid to wszystko przesuwać i tak. Wcześniej też jebałem zarząd, że posuwają się aż do takich kroków ale teraz to już sam nie wiem jak ocenić tę sytuację więc po prostu czekam jak to się rozwinie.
3
Noi super. W zeszłym sezonie jak zabrakło Raphy w najważniejszym momencie sezonu to było widać że brakuje tego największego motoru napędowego w pressingu a teraz przyszedł Gordon i Adeyemi czyli intensywność skoczy a piłkarsko też nienajgorzej. U nas nawet Rashford wykręcił liczby a Flick raczej zrezygnował z niego bo przez niego kulał pressing właśnie. Adeyemi pewnie i tak da jakieś liczby a dzięki pressingowi nie ucierpi drużyna a zarazem obrona. Widać że Flick idzie kluczem pressingu i tam nie ma tylko Rapha zapierdalać tylko wszyscy bo tylko wtedy to działa na takim poziomie.