IceMan
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Odolanów
77 obserwujących
21 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Stoiczkow nawet ostatnio namawiali mnie do napisania felietonu o obecnej sytuacji, ale strasznie ciężko znaleźć mi czas niestety. Rodzina, praca, sport i na pisanie na fcbarca.com nie mam już czasu nad czym ubolewam. Ale mam nadzieję, że jeszcze nie raz coś pojedynczego wrzucę na stronę :)
3
No wreszcie mordo. Po Twoim ostatnim felietonie już myślałem, że zapomniałeś, jak pisać porządne teksty. Ale jednak nie, ten jest naprawdę dobry i przyjemnie się go czytało. Pozdro byku, kopę lat! :)
0
Wątpię by udało się zdobyć bilety, ale jak zdobedę ich kilka to na pewno nie będę na nikim zarabiał :-)
2
Nie mam czasu by odpisać i podziękować każdemu z osobna, więc podziękuję w jednym poście. Czytając Wasze opinie wiem, że warto było wrzucić dla Was tekst po latach :-) Nie spodziewałem się tak pozytywnych opinii, wielkie dzięki!!! :-)
0
Też czasami tęsknię za tamtymi latami, gdy miałem i czas i chęci na pisanie dla Was :) Fajnie się poczułem "płodząc" ten tekst o Ronaldinho. Mam jednak godnych zastępców, cała redakcja odwala kawał dobrej roboty i utrzymuje serwis na światowym poziomie.
Z Matheo od dawna nie mam kontaktu, latem widziałem się z nim przypadkiem na mieście ;)
0
Z jednej strony też o tym myślałem pisząc ten tekst. Mając na myśli "żal" do Ronniego chodziło mi jednak o to, że chciałem go oglądać jak najdłużej, bo ktoś taki, jak on może się już nigdy nie pojawić. Gdyby był takim profesjonalistą, jak np. Lewy to być może futbol nie sprawiałby mu tyle radości, piłka nie byłaby pasją i miłością, a codzienną pracą. Sam kiedyś powiedział, że grając w piłkę słyszy muzykę i gra chcąc tańczyć w jej rytm. Dlatego też celowo wspomniałem o jego ewentualnej współpracy z Guardiolą, nie wiem czy umiałby się dostosować do wymogów Pepa. Ten niesamowity perfekcjonizm Mistera chyba nie szedłby w parze z codziennym luzem Ronaldinho. Ale perspektywa Messiego i Ronniego w drużynie Guardioli... Szkoda, że nie mieliśmy okazji się przekonać czy to by wypaliło :)
1
Nie ośmieszaj się z tym "dzieckiem" chłopcze, nie będziesz mi również dyktował ,co i gdzie mam pisać, bo we współtworzenie tego serwisu włożyłem lata swojego życia. Twoja opinia co prawda gówno mnie obchodzi, ale np. Real w ostatnich kilku latach potrafił sprzedać swoich piłkarzy za pieniądze nawet większe aniżeli można się spodziewać, więc i na Ardzie porządni dyrektorzy potrafiliby zarobić.
Edit: Arda to tylko jeden z wielu przykładów pokazujących, ze Barcelona na swoich pilkarzach zwyczajnie zarabiać nie potrafi.
3
Kpina. Nie ma na świecie klubu, który w bardziej frajerski sposób oddaje swoich piłkarzy. Arda kosztował 35 milionów, nie oczekiwałem, że odzyskamy za niego taką kwotę czy coś na nim zarobimy, ale oddawanie go za bazcen na 2.5 roku wypożyczenia w czasach, gdy za byle jakiego grajka płaci sie grube miliony to jakiś dramat...
7
Karolek mordeczko... tak myślałem, że jak pojawi się wywiad z Tobą to odpowiedzi będą dłuższe niż Pan Tadeusz :-D Ps. Pamiętasz czasy, jak oparzyłeś się wrzątkiem u mnie na chacie po jednej z imprez? :-D pozdrawiam stary byku!
1
Rzeczywiście fajnie wtedy to wyszło, nie było tam nic wielkiego, ale mnóstwo osób uwierzyło, że remontada jest możliwa :-) Tamtą zapowiedź napisałem tak naprawdę w pół godziny, na spontanie, nie myślałem, że aż tak pozytywnie zostanie odebrana :-)
1
Eoren oczywiście :-)
1
No wiesz co... :P O cholera, ale się pozmieniało przez te parę lat, zostałem daleko w tyłach :) Ale mam nadzieję, że kiedyś jeszcze znajdę czas by wrócić i napisać jeszcze parę tekstów :)
0
PS. Redakcjo macie może możliwość sprawdzenia ilu redaktorów w historii napisało ponad 1000 artykułów od początku istnienia serwisu? Jestem ciekaw czy pobił mnie tylko Looky (mega szacun za te 7.5 k stary!) :)
1
T'estimo Barca... zdecydowanie jeden z moich ulubionych artykułów jakie tu napisałem, ale mnie wtedy rozpierała duma... :D Fajnie wrócić do tych czasów, dzięki za udostępnienie statów dla całej starej ekipy :)
3
Marzy mi się powrót Alexisa, ale podejrzewam, że nasi 'geniusze' zasiadający w zarządzie Klubu nawet o nim nie pomyślą.
Z innej beczki... obiło mi się o uszy, że swój powrót na Camp Nou rozważa... Thiago, byłoby ciekawie :)
2
Wybacz :-* Jak mogłem o Tobie zapomnieć... wstyd :-(
1
Ooo kolejna moja znajoma mordeczka sprzed lat :-D jak mnie najdzie wena to postaram sie napisać chłopakom jakiś tekst ;-)
0
Generał Xavi - Skończyłem pracę w redakcji już kilka lat temu, ale w komentarzach nadal mądrze prawi, więc na mordzie pojawia się uśmiech na widok tego nicka :) Tak więc mój głos po starej znajomości właśnie dla niego :P
4
Emelosinho nawet znalazłem jedne ze swoich ostatnich tekstów, zwłaszcza zapowiedź meczu z Milanem fajnie wyszła :)
http://www.fcbarca.com/46828-nadchodzimy-milanie.html
http://www.fcbarca.com/55564-spoczywaj-w-pokoju-mistrzu.html
http://www.fcbarca.com/55208-por-que.html
5
Jak jeszcze chodziłem do szkoły to dla fcbarca poświęcałem prawie cały swój wolny czas, później, z wiekiem było już z tym gorzej, ale jak sobie przypomnę, jak umiałem nakręcić atmosferę przed ważnym meczem jakąś mega motywacyjną kompilacją to aż uśmiech pojawia się na mordzie :-D Pozytywnych wspomnień jest mnóstwo, tych złych prawie w ogóle nie było :-)
4
Oni jeszcze żyją? :-P Za czasów, gdy my żarliśmy się na forum oni niszczyli swoimi kompilacjami... :-)
8
Z przerwami ok 10 lat, jakos w 2004 zaczynałem z tego co pamiętam i chyba w 2014 dałem sobie ostatecznie spokój. Już nie miałem tej pasji do pisania, wróciłem na krótko, ale to już nie było to samo, wolałem zrobić miejsce tym, którzy wkładali w swoją pracę tyle serducha ile ja sam w pierwszych 6-7 latach pracy tutaj. Swoje zrobiłem, teraz gdy oceniam to z perspektywy czasu wiem, że warto było zrobić miejsce młodszym :-) Łącznie napisałem ponad 1000 artykułów/newsów/zapowiedzi czy podsumowań, ale było warto bo przez parę ładnych lat fcbarca była moim drugim domem ;-)
21
Brawo za pomysł z wywiadem, super sprawa! Aż się łezka kręci, jak pomyślę o latach spędzonych we współtworzeniu najlepszego serwisu o FCB na świecie :-) To był zaszczyt być częścią takiej redakcji, świetnie, że nadal trzymacie mega poziom Panie i Panowie :-)
1
Nigdy nie zrozumiem polityki transferowej tego Klubu. Znając życie i patrząc na to, co wyprawia zarząd przez ostatnie lata to go wypożyczą by po kolejnym sezonie rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron i oddać go za darmo. Wydano na szklanego Belga kupę kasy, kompletnie nieadekwatnej go jego prawdziwej wartości i przydatności by teraz go oddać Romie na wypożyczenie. Miał udane Euro, mogli go opchnąć za jakąś kasę zamiast bawić się w wypożyczenia. Przykro patrzeć na to, co wyprawia zarząd z piłkarzami, którzy mają odejść, takich 'fachowców', jak Ci od sprzedaży z Barcelony nie chciano by nawet w B klasie.
2
Bravo to bardzo dobry bramkarz, ale gdyby znalazł się chętny na zapłacenie za niego nawet 20 milionów to nie zastanawiałbym się ani chwili. Widziałem w akcji Diego Alvesa wielokrotnie i gość czasami w bramce wyczyniał cuda. Zamiana idealna, ale jakoś nie wierzę w powodzenie tego przedsięwzięcia :/
0
W ostatnich okienkach Real zarobił krocie na sprzedaży zawodników, polecam sprawdzić ;) Di Maria 75, Ozil ponad 40, Higuain 39, Albiol 12, Callejon 9, Xabi 9, Illaramendi 15... i jeszcze kilku o których zapomniałem. W tym okienku nawet na Medranie i Mascarellim o których nigdy nie słyszałem zarobili kasę. A Barca rozdaje na lewo i prawo za darmo, kpina. Mogliby się uczyć od ludzi ze stolicy, przykre.
0
Sprzedać Turana i po problemie. Rafinha ma mega potencjał, jeśli dostanie szansę to pewnie szybko udowodni swoją wartość, jest młody, perspektywiczny, zdecydowanie lepiej rokuje na przyszłość. Przekonuje mnie bardziej aniżeli Denis Suarez czy Andre Gomes, o Turku nie wspominając. Ok, zagrał dopiero połowę sezonu, ale grał kompletną klapę. Ostateczne zdanie należy do Lucho, ale mam nadzieję, że zostawi w Klubie Rafinhę.
35
Czasami mam wrażenie, że w tym klubie pracuje banda idiotów. Jeden z najlepszych klubów świata kupuje co roku za kosmiczne pieniądze piłkarzy z innych klubów samemu nie potrafiąc sprzedać swoich zawodników. Tak jest od lat. Real zwykłą popierdółkę potrafił opchnąć za jakieś 'drobne' kwoty, a w Barcelonie rozdają wszystkich za darmo. Potem się dziwić, że klub jest zadłużony po uszy... Tym bardziej, że obecny rynek jest tak zepsuty, że za drewnianego Higuaina Napoli skasowało prawie 100 milionów.
10
Podwyżki dostają gwiazdeczki, a gość, który zawsze na boisku zostawia serce być może odejdzie z Klubu, bo Juve da mu wyższy kontrakt, żałosne. Jeden z nielicznych, który ma jaja, swoją ambicją mógłby obdzielić cały zespół, zasłużył już dawno na godziwy kontrakt. Jego miejsce jest w Barcelonie, zasłużył na to by tu zakończyć karierę i zarząd powinien zrobić wszystko by został. Nie wyobrażam sobie drużyny bez niego, ta ekipa bez Jefecita będzie bezjajowa. Oby wreszcie przejrzano na oczy i doceniono również tych, którzy najciężej harują na te wszystkie gwiazdeczki.
7
Nie wyobrażam sobie Barcelony bez Masche, po prostu. Ostatni gość w tym zespole, który ma jaja, przeogromne serducho i ambicję, którą mógłby obdarzyć połowę zespołu. Z całym szacunkiem dla Pique, ale w mojej opinii to Argentyńczyk jest z tego duetu nietykalny. Pique jeśli poczuje konkurencję to potrafi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności dlatego nie mam nic przeciwko transferowi klasowego stopera. Ale miejsce na boisku ma sobie wywalczyć dobrą grą, a nie tym, że będzie kosztował 30 czy 40 milionów euro. Masche w formie to gracz absolutnie fantastyczny, który za tą drużynę na boisku oddałby życie dlatego trzeba zrobić wszystko by został. Tacy piłkarze, jak Javier zasługują na to by pozostać w Barcelonie do końca kariery i odejść w blasku chwały. Zasługuje na to, jak mało kto. Szkoda, że nikt w tym klubie nie zrobił z niego pierwszego kapitana, bo po odejściu Puyola jemu należała się opaska. Dzisiejszy futbol to jednak pieniądze, trochę przykre jest to, że klub wolał postawić na Iniestę czy Messiego dlatego, że są wychowankami czy są bardziej medialni, opaskę powinien nosić gość z największą charyzmą i najmocniejszym charakterem. A w tym aspekcie Mascherano nie ma sobie równych.