2

I pomyśleć, że Valencia pół roku wcześniej kupiła z Porto za znacznie mniejsze pieniądze Otamendiego...

19

W takich przypadkach nie lubię mieć racji... Niestety tak to wyglądało przy pierwszych powtórkach, sam przez to przechodziłem, wiem co to za koszmar. Przykra sprawa, Rafinha był w świetnej formie, jeśli nie grał w podstawowym składzie to był pierwszym zmiennikiem, a teraz może mieć sezon z głowy. Minimalna przerwa od futbolu po rekonstrukcji ACL to pół roku w zależności od rodzaju przeszczepu. No i to kolano już nigdy nie będzie tak sprawne, jak było... Całe szczęście, że ma pod sobą najlepszych lekarzy na świecie, dla zainteresowanych: w naszym kraju na NFZ na rekonstrukcję więzadeł czeka się obecnie... do 2018 roku. Cieszę się, że mam to już za sobą, 3.5 miesiąca po reko, od 2 tygodni biegam, ale o grze w piłkę mogę już zapomnieć. Anims Rafinha!

0

Częściowo wycięta niestety.

6

"TV3: Po wstępnych badaniach w szatni lekarze uważają, że Rafinha NIE uszkodził więzadeł. Jutro więcej testów medycznych." Nadzieja przed jutrzejszym dniem. Oby się sprawdziło, dobranoc :)

1

Skąd ja to znam... Ja robiłem prywatnie, bo też musiałbym długo czekać, a wiedziałem, że z kolanem jest źle. M.in miałem zerwanego ACL'a i pękniętą łąkątkę przyśrodkową. Dzisiaj jestem 3.5 miesiąca po reko

2

Cadena SER: Kolano Rafinhi jest mocno opuchnięte, jutro rezonans magnetyczny - Nie brzmi to dobrze...

2

Skręcenie zazwyczaj oznacza zerwanie więzadeł...

1

Niestety obawiam się najgorszego. MD pisze, że najprawdopodobniej doszło do skręcenia stawu kolanowego, a co to oznacza chyba mówić nikomu nie trzeba... Miejmy nadzieję, że to jednak nie więzadła, bo będzie masakra.

2

Kiedyś wprowadzono reklamy na nieskazitelnie czyste i jedyne w swoim rodzaju koszulki, teraz będą dążyć do zamiany historycznego Camp Nou na jakiś katarski szajs, a za jakiś czas może będą chcieli zmienić barwy... Niedługo Mes que un Club całkiem utraci wartość...

6

Mega szacunek dla Pedro. Mógłby się przypodobać kibicom Chelsea mówiąc w samych superlatywach o klubie z Londynu i uciekać od pytań o Barcę, a w każdej wypowiedzi podkreśla uczucie, jakim darzy Barcelonę. To Barca zawsze będzie dla niego numerem jeden - "Ten Klub dał mi wszystko" - wspaniałe zdanie. Chelsea nie trawię m.in ze względu na Mourinho, ale mam nadzieję, że Pedrito w swoim debiutanckim sezonie będzie jeszcze lepszy aniżeli Alexis. Szacun!

0

Świetny zawodnik, ale ostatnie sezony miał przeciętne, jak na gracza tej klasy, daleko mu do formy sprzed 5 czy 6 lat, miejmy nadzieję, że w Barcelonie będzie jednym z liderów.

0

Widzisz, masz szacunek do niego samego, a ze strony zarządu najwidoczniej tego brakuje skoro mówią o tym nawet sami piłkarze. I nie jest to pierwszy taki przypadek.

Tu nie chodziło o gwarancję tego czy Abidal będzie zdolny do gry na tak wysokim poziomie, jak przed chorobą, ale o dotrzymanie danego słowa. To podobno Więcej niż Klub, a po tym, jak potraktowano Abidala to zdanie bardzo straciło na znaczeniu. Nie rozumiesz dlaczego irytuje mnie, że nie dotrzymano danego słowa? Jak Ty w swoim życiu komuś coś obiecujesz to robisz wszystko by je dotrzymać czy masz to w dupie? O poziomie sportowym Francuza teraz można już tylko gdybać, Monaco czy Olympiakos to nie Barcelona, już nie dowiemy się w jakiej formie Abi wróciłby na Camp Nou. Czasami w życiu są rzeczy ważniejsze niż sport, ale widzę, że ta rozmowa i wymiana poglądów to kopanie się z koniem dlatego nasza dalsza dyskusja nie ma sensu. Ty nie potrafisz zrozumieć mnie, ja Ciebie, trudno.

0

Niczym się szczycić nie muszę, nie uważam się również za lepszego od innych tylko dlatego, że przez lata współtworzyłem najlepszy portal o tym Klubie w Europie. Przeczytaj mój komentarz raz jeszcze by go zrozumieć. Polecam zarówno Tobie, jak i innym użytkownikom tej strony by czytać i słuchać nie tylko te popularne strony, ale również te, które nie mają tyle czytelników, a są zdecydowanie bardziej wiarygodne na przestrzeni ostatnich lat. Nigdzie nie napisałem również, że kibicem tego Klubu można być wtedy, gdy mówi się w obcym języku, równie mocno szanuję każdego, kto wyraża swoje opinie na tym portalu będąc kibicem od np. roku, ale w momencie, gdy swoje zdanie popiera konkretnymi argumentami. Nie mogę jednak przejść obojętnie obok opinii kogoś, kto uważa, że to co napisałem za "farmazony", wiedząc, że sam kiedyś czerpałem swoją wiedzę z kilku lub kilkunastu źródeł, nie opierając się na tym, co pisze Sport, MD czy Marca.

Nie twierdzę, że forma Pedro w ostatnich sezonach powalała na kolana, ale ten gość dla Klubu zrobił naprawdę dużo i zasłużył na szacunek, którego najwidoczniej obecnie brakuje, skoro nawet piłkarze otwarcie o tym mówią. Samo zachowanie dyrektora sportowego i późniejsza opinia Pedro na ten temat jest doprawdy żałosna, nie widzisz w takim podejściu żadnego problemu?

Zdrowia Abidala pewien nie mógł być nikt, nawet on sam, ale na szansę zasłużył, tym bardziej jeśli mu ją obiecano. Nie twierdzę, że nadal miał być piłkarzem pierwszego składu, ale zasłużył na to by być członkiem tej drużyny, a koniec końców go oszukano. Ja nie mogę zrozumieć dlaczego nie dotrzymano danego mu słowa, tak trudno Ci to pojąć? Gość jest przykładem dla wszystkich, zasłużył na ogromny szacunek. Zachowanie zarządu nie podobało się ani Abiemu, ani zawodnikom, ani kibicom, ani trenerowi, mało?

0

Też przeczytaj pełniejszy komentarz, bo widzę, że Twoja wiedza na temat Klubu jest równie 'imponująca', co kolegi powyżej.

Zapomniałem jeszcze o Pedro. O tym, że jest źle traktowany przez Klub mówią nawet piłkarze, ludzie Wy naprawdę jesteście tak ślepi? Alves nie tak dawno też najchętniej w samych bluźnierstwach wypowiedziałby się o zarządzie. Takich przypadków, jak widać jest sporo, to mało?

0

Abidal. To, że uznano, że nie prezentuje odpowiedniego poziomu było tylko wymówką, czas pokazał, że zarząd się mylił i zrobił rzecz, której powinni się wstydzić. Abidalowi OBIECANO nowy kontrakt o czym sam kiedyś wspomniał, a z Klubu wypchnięto go tylnymi drzwiami. Ten gość mógłby w Barcelonie grać nawet za darmo. Ok, otrzymał pomoc, gdy był chory, ale każdy normalny klub pomógł by w takiej chwili swojemu zawodnikowi. Atmosfera w jakiej odchodził była naprawdę przykra, nie widziałeś jego reakcji na Zubizarretę, Rosella? Abi to człowiek honoru, nie powiedział wtedy publicznie, że ma żal do zarządu, ale to było po nim widać. Zresztą później w wywiadach też mówił o tym, że spodziewał się czego innego po zarządzie, nie tak wyobrażał sobie pożegnanie z Barceloną.

Gadaj sobie chłopcze, co tylko zechcesz, ale proszę, nie pieprz mi tu o farmazonach, bo poświęciłem dużą część swojego życia byście codziennie wiedzieli, co się dzieje w Klubie, dlatego zanim następnym razem coś napiszesz, poczytaj więcej, w obcych językach zanim zripostujesz coś przy czym nie masz racji.

Barca po odejściu Guardioli nie jest już tym samym klubem, pewnie już nigdy nie będzie. Pep też odchodził skonfliktowany z zarządem, ale tego pewnie też nie słyszałeś, przecież oficjalnie chciał odpocząć od futbolu... :)

0

Cz. 1. Najbardziej rozbawiły mnie dwa ostatnie zdania Twojego komentarza. Człowieku... Za tym Klubem jestem od 99 roku, napisałem na jego temat tysiące artykułów będąc członkiem redakcji tego portalu przez prawie 10 lat, więc przestań mi tu pieprzyć o takich pierdołach. Ja w przeciwieństwie do Ciebie zawsze czytałem również znacznie mniej popularne źródła aniżeli Mundo Deportivo, Sport czy tym bardziej polskie strony, co za pewne robiłeś Ty. Jako redaktor tego portalu miałem dostęp do źródeł, które zwykły czytelnik czy kibic pomija albo w ogóle nie ma o nich pojęcia dlatego proszę, nie ośmieszaj się. Porozmawiaj czasem z osobami, które są bliżej Klubu albo mieszkają w Barcelonie i z wieloma problemami zmagają się na co dzień, wtedy możesz napisać, że moje wypociny to "farmazony". Ale po kolei.

Puyol nie chciał pożegnalnego meczu, gdy kończył karierę, jakiś czas temu, gdy znów doszedł do pełni zdrowia, wyleczył kontuzję, wyznał, że chciałby aby Klub wykonał wobec niego taki gest, ale nie było przynajmniej na razie żadnego odzewu. Źródła podawał nie będę, wysil się i sam poszukaj. Oficjalna wersja, zaraz po zakończeniu kariery była taka, żeby meczu pożegnalnego nie rozgrywać, nieoficjalna, w późniejszym czasie była już inna. Aż dziw, że taki "wielki fan", jak Ty tego nie wie.

Valdes. Tak, sam chciał odejść, ale nie zrobiono wszystkiego by go zatrzymać. Jako jeden z nielicznych po wielkiej drużynie Guardioli, po tamtych ogromnych sukcesach nie otrzymał propozycji lepszego kontraktu. Gdy wygasał jego kontrakt, Klub chciał go przedłużyć, ale na takich samych warunkach. A przecież był jednym z najwazniejszych zawodników tej drużyny, który przez lata zrobił ogromny postęp! Wszyscy dostawali podwyżki, a dlaczego on nie zasłużył?

2

Przykre jest to, jak traktuje się piłkarzy zasłużonych dla Klubu. Zwłaszcza, że to nie pierwszy taki przypadek... Abidalowi obiecano kontrakt, a wypchnięto go tylnymi drzwiami, Puyi do dzisiaj 'nie zasłużył' na pożegnalny mecz, Valdes od chwili, gdy powiedział, że odchodzi również nie był traktowany tak, jak wcześniej o czym zresztą sam kiedyś mówił... Teraz podobnie jest z Pedro. To naprawdę smutne. Ten chłopak dla Barcy zrobił naprawdę wiele, strzelał najważniejsze gole w wielu kluczowych meczach i zasłużył na ogromny szacunek, bez względu na to czy zostanie czy odejdzie. To przykre, ale Mes que un club od dłuższego czasu nie pasuje mi do tego Klubu tak, jak kiedyś...

0

W umowie Halilovicia nie będzie opcji sprzedaży, a w umowie Adamy opcji odkupienia, to chyba jakaś kpina. Halilovic ostatni sezon miał beznadziejny, robiło się niedobrze, gdy patrzyło się na grę tego gwiazdorka. Czasu, który spędza na facebooku, twitterze i innych gównach powinien spędzać na dodatkowych treningach, bo na samym talencie to karierę można zrobić tylko w Ekstraklasie. Oddanie Traore bez opcji odkupienia, pierwokupu woła o pomstę do nieba. Jeden z nielicznych zawodników rezerw, który się wyróżnia, który nie zawiódł zostaje oddany ot tak...

6

Przykre jest to w jakiej atmosferze odchodzi Casillas. To człowiek, który zasłużył na to by zakończyć karierę w Realu, jako wielki mistrz. A jak wyglądała jego końcówka na Santiago Bernabeu? Nieustanna krytyka i gwizdy kibiców, brak wsparcia ze strony zarządu... Nie pamiętam, jaki to był mecz, Iker popełnił w nim chyba jakiś błąd, ale to, jak go wtedy traktowały trybuny... Strasznie szkoda mi się go zrobiło, nie zasłużył na to. Na jego miejscu chyba po tamtym spotkaniu chciałbym odejść i powiedzieć, że nigdy nie więcej nie zagram na Bernabeu. Zasłużył na mega szacunek, miał lepsze i gorsze momenty, ale to legenda tego Klubu i powinni go szanować. A momentami traktowali go, jak śmiecia... Przykre, przecież Real był/jest całym jego życiem. Wiele kosztowało go to pożegnanie, jego konferencja była naprawdę smutna. Jeszcze niedawno pisało się, że El Clasico bez Puyola i Raula to nie będzie to samo, w następnych derbach zabraknie Xaviego i Ikera... To już nie będzie to samo. Szacun Casillas, za wszystko.

3

A ja nie rozumiem przede wszystkim tego fenomenu Pogby. To nie jest piłkarz wart kwoty wahającej się pewnie ok. 100 milionów euro (za 80 Juve go rzekomo nie sprzeda), do tego zawsze są jakieś zmienne itp, więc domniemam, że kwota za ten transfer byłaby astronomiczna. Dodatkowo jego wynagrodzenie, miałby zarabiać najwięcej w drużynie zaraz po Messim. Kpina. Za ok 50 milionów można kupić Isco, który dużo bardziej pasuje do stylu Barcelony. Za takie pieniądze Real nawet nam by go sprzedał wiedząc, że dzięki temu może powalczyć o Pogbę.

4

Nie dość, że jest przeciętnym i przereklamowanym piłkarzem to jeszcze jest wielkim chamem, a dla takich w Barcelonie nie ma miejsca. Nie chcę się wstydzić za zawodników tego Klubu, Barca jest wyjątkowa, a Cuadrado na grę w wyjątkowym klubie nie zasługuje. Nie zdzierżyłbym tego gościa na Camp Nou, nawet za darmo.

0

Nie wiem czy później się poprawił, bo po tym, jak wyleciał z tekstem o pożegnaniu wyłączyłem głos. Ale za pierwszym razem nie wspominał nic nawet o rocznej umowie, mówił tylko o pożegnaniu, że żałuje, że szkoda itp. Być może w późniejszych minutach po informacjach kibiców się poprawił. Ale, jak za kompana ma Szpakowskiego to nie dziwię się, że wali takie byki. Tam mecze powinien komentować wyłącznie Laskowski, ma i wiedzę i potrafi zbudować emocje. Szpakowski ostatni dobry komentarz dał, gdy Iniesta uciszył Stamford Bridge, czyli trochę już minęło :P

45

Ale to TVP jest żałosne. Wczoraj od tego pseudo komentatora Wołka mogliśmy się m.in dowiedzieć, że Alves żegna się z Barceloną, jak widać są na bieżąco z informacjami :) Jak można zatrudniać takich baranów, którzy kompromitują się na wizji...

0

Douglas to jeden wielki przekręt, gość kopie się po głowie, ktoś z zarządu musiał mieć interes w jego transferze, bo nie wierzę, że człowiek o zdrowych zmysłach sprowadziłby takiego leszcze do pierwszego zespołu Barcelony :/

0

Kpina. Gość jest dobry, bardzo dobry, ale zdecydowanie nie jest wart tak ogromnych pieniędzy. Jeszcze ten jego agent idiota... Za kwotę dużo mniejszą moglibyśmy mieć Isco, za kilkadziesiąt milionów to i Barcelonie Real mógłby go sprzedać chcąc samemu skusić się na Pogbę.

2

Ja się dziwię na jakiej postawie Barcelona miałaby dostać za niego więcej, czego niektórzy tu oczekują. Wystarczyło popatrzeć na jego występy w Sevilli, krytykowano go często za postawę na treningach, a to o czymś świadczy. Gdy już grał to niczym się nie wyróżniał, wręcz przeciwnie, mnie irytował. Nie bez powodu Emery nie miał do niego zaufania, bo to jeździec bez głowy. W kolejnym klubie próbowano go tego nauczyć, ale gość jest uparty, jak osioł. Dopóki nie nauczy się, że w piłkę gra się drużynowo to nic z niego nie będzie. Sam mecze to może wygrywać Messi, nie Deulofeu. A oglądając jego poczynania często miałem wrażenie, że Gerardowi takiego myślenia i pokory zdecydowanie brakuje. Sprzedać za tę parę baniek z opcją pierwokupu za kwotę np. dwa czy trzy razy wyższą i jeśli dzieciak się ogarnie to można go sprowadzić z powrotem. Ale z takim podejściem do piłki i drużyny, jakie ma obecnie to ja w Barcelonie go nie widzę. Popatrzcie, jak z sobą pracuje trio MSN... Nawet Pedro. Gdy wyobrażę sobie wśród nich Deulo to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.

2

Szczytem głupoty byłoby oddanie Bartry za śmieszne 12 baniek by kupić jakiegoś młodego no name'a za 10... Takie cuda w Barcelonie się już zdarzały, mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie.

1

No on sam pewnie nie obetnie, ale pamiętaj, że świrów w tej szatni nie brakuje ;) Z tego, co pamiętam, to sam mówił o tym, że koledzy z zespołu chcą go obciąć, nie on sam :)

2

Nie wiem, jak to jest, ale... czasami uwielbiam się mylić. Nie chciałem Pepa, bo uważałem, że nie ma doświadczenia i sobie nie poradzi z tak wielkim zespołem. Później nie chciałem Antigi w reprezentacji Polski z tego samego powodu. To samo powtórzyło się z Lucho... Jeśli to wszystko ma tak wyglądać to mogę się mylić już zawsze :D Nie wyobrażam sobie by LE miał odejść, mam nadzieję, że Laporta, który pewnie wygra wybory nie będzie nawet myślał o zmianie szkoleniowca.

3

Nikt inny na tym zdjęciu nie wyglądałby dobrze, jak ten wariat :D Po odejściu Puyola to właśnie Geri wraz z Masche są liderami szatni, a sam Pique dobry duch tego zespołu. Początek sezonu miał nierówny, ale jego druga część... grał niesamowicie. Jak dla mnie zdecydowanie najlepszy stoper sezonu. Oby tak dalej Piquenbauer!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: