Hinche
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@pierro
Gratuluję, tak jak napisał challenger, dystansu do wypowiedzi innych. Nie będę wyzywał cię od zakompleksionych nastolatków którzy nie potrafią zrozumieć sensu wypowiedzi innych bo mija się to z celem. I tak zapewne byś nie zrozumiał o co mi chodzi:) ale tak dla Twojej wiadomości to nigdy nie mówiłem żeby Boruc przyszedł do Barcelony. Nigdy nie mówiłem też że w bramce Barcy od czasów Zubizaretty był ktoś lepszy od Valdesa. Ale nie zmienia to faktu że Valdes jest bramkarzem przeciętnym i jego babole tylko to potwierdzają. Gdybyś czytał moje wypowiedzi, zamiast krzyczeć jak małe dziecko jak to tobie jest mnie żal i w ogóle, to znałbyś moje zdanie.
ps. proponuje spuścić troche powietrza i pozbyć się tego nadęcia zanim znów coś skomentujesz. Jeżeli nie rozumiesz żartów to się po prostu nie wypowiadaj.
0
"Hej chłopaki złapię tą piłkę jedną ręką! Ups... wpadła"
"To jeden z najlepszych bramkarzy świata" Jak widać Xavi też umie żartować:)
0
W pewnym sensie zgadzam się z Katalończykiem ale akurat uważam że nam przydalaby sie taka "melodia przyszłości", jak to ładnie określiłeś, z którą VV mogłby realnie uczestniczyć w walce o 1 skład.
Swoją drogą dziwi mnie jedno: owszem pierwsza bramka dla Atletico była Valdesa (chwała mógł się podzielić z Toure który stosował "wspaniały" pressing na Forlanie) ale czy nikt nie widział naprawde dobrych interwencji Victora w dalszej części meczu? Ja będę stał za tym że, mimo wszystko, VV uratował naszą drużynę przed blamażem kompletnym bo gdyby nie on to skończyło by się wczoraj na 6:3, 7:3 dla drużyny z Madrytu.
Denerwuje mnie określanie każdej bramki przy której Valdes nie reaguje jako "golazo". Niektórzy forumowicze tak mówili o Juninho jakby to był taki brazylijski Tshubasa - że jego strzały są nie do obrony, że ta rotacja itd itp. Bronienie w taki sposób błędów, ewidentnych błędów naszego bramkarza jest moim zdaniem po prostu śmieszne. I tyle.
0
Ja sam zastanawiam się co robił Marquez w tym meczu? On się chyba pogubił czy coś... Naprawdę jego gra była katastrofalna. Patrzyłem tak sobie na niego i na Puyola i myślę sobie "kurde ten Puyol to jakiś fenomen, nie pamiętam kiedy ostatni raz popełnił błąd" i nagle bramka na 4:3. Masakra, naprawdę masakra.
A ofensywa? Gdyby nie to że Etoo grał jak grał, to było naprawde dobrze. No i Henry ratował nam dupę skutecznie. Aż do karnego który sam sprokurował. Mógłbym się pokusić o stwierdzenie że to my przegraliśmy ten mecz a nie Atletico wygrało.
0
@challenger
Ale co chciałeś usłyszeć od Pepa? Że gramy beznadziejnie, że 4 pkt to za mało, że Real musi się potknąć bo nie radzimy sobie z ciśnieniem? A może walnąć taką "szczerą" głupotę jak Schuster? On na konferencjach zawsze będzie pieprzył głupoty żeby, jak to się mówi, utrzymać morale zespołu. Musi stać za zawodnikami murem, drużyna musi wiedzieć że trener ich wspiera w 100%. I my jako kibice powinniśmy popierać Pepa. A w szatni i treningach może powiedzieć co ma na myśli. Tutaj musi obowiązywać pewna dyplomacja, m.in. po to żeby nasz przeciwnik nie czuł się, z każdą wypowiedzią naszego trenera, mocniejszy.
0
Całkowicie zgadzam się z maciachem. Xavier gra słabo i przekłada się to na grę całej drużyny. On wczoraj się "pojawiał" na boisku i nic więcej. Zdecydowanie za mało jak na Xaviego, oczekiwania wobec niego są bardzo duże. Trzymamy kciuki i koniec jakoś pojedziemy z Bilbao i, miejmy nadzieję, Real w końcu się potknie:)
0
Zazwyczaj nie komentuje w tym miejscu bo jest tu totalny wysyp sezonowców ale tym razem sie skuszę:)
1 bramka dla atletico, mimo że nie uznana, to ewidentna wina VV i, o ile wzrok mnie nie mylił, Sylvinho. Na szczęście arbiter jej nie uznał więc sie nie liczy:) 1 bramka dla atletico, już ta uznana, to bramka przy której Victor może podzielić się chwałą z Toure. Źle się chłopak ustawił, a Toure tak cisnął Forlana jakby chciał a nie mógł. Diego ładnie uderzył, ale piłka była do wyciągnięcia. A co dalej? Dalej VV grał koncertowo. Gdyby nie on to dziś schodzilibyśmy z boiska z wynikiem 6:3? 7:3? coś w tych granicach.
Więc wielka prośba do sezonowców: jeżeli jeździcie po VV to po Marquezie, Puyolu, Alvesie, Etoo i Henrym też. Czemu? Marquez grał taką nędze że ja nie wiem co on tam robił. Puyol na spółkę z Alvesem zawinili przy 4 bramce dla Atletico. Eto setkę wycelował w kibiców Atletico, widocznie głośno krzyczeli. Henry spowodował karnego (którego de facto nie było). Więc co? Sprzedać dziadów! Kupić nowych super bezbłędnych piłkarzy którzy nie mają zniżki formy! Bo po co nam tacy co grają jak ludzie, raz lepiej raz gorzej? Zjedźmy wszystkich na szmaty, na pewno nam ulży.
Pozdrawiam
ps. mnie samego szlag trafia gdy widze jak przegrywamy mecze które powinniśmy wygrać, ale to nie sprawia że będę jeździł po wszystkich bez żadnych argumentów!
0
Ja oczywiście, jak chyba każdy, jestem za. W końcu to człowiek który potrafi w pojedynke przesądzić o wyniku meczu. Ale martwię się że w Barcelonie stworzy się coś na kształt "galacticos". A tego bym nie chciał. Znów zamiast grą nasi piłkarze będą zajęci kontraktami i gwiazdorzeniem. No chyba że Pep przydusi każdego kto będzie się za bardzo wychylał:) No zobaczymy, do okienka jeszcze sporo czasu zostało a znając życie, jeszcze kilka razy będą tą wiadomość potwierdzać i dementować.
0
@smutek
Mimo że jest bardzo rano to stary tekstem "a każdy dobrze wie co się działo w klubie samowola i rozpusta" rozwaliłeś mnie totalnie:D
Co do wątku dos Santosa to chłopak pewnie teraz gryzie paznokcie i żałuje jak cholera gdy widzi jak gra Barca:) cóż, sam sobie na to zasłużył, mógł siedzieć w Barcelonie cicho to pewnie dostawałby teraz o wiele więcej szans niż w super klubie Tottenhamie. No ale kasy pewnie dużo mnie wiec niech zostanie gdzie teraz jest i nie wraca:)
0
hanc - masz rację. Być może sztab psychologów pomógłby VV ale:) uważam że taka inwestycja za 10 mln byłaby inwestycja w przyszłość. Mamy co prawda zdolnych wychowanków (chociażby 11letni Cardenas który podobno jest wielkim talentem), ale chłopak zacznie odgrywać znaczącą rolę, o ile wcześniej go nie sprzedadzą, dopiero za 10, może 12 lat. W tym czasie Valdes będzie miał z 37 lat co nawet jak na wiek u bramkarza jest dużo. A kupno któregoś z młodych i zdolnych zmienników mogłoby przynieść profity w przyszłości.
Co do Pinto to nie sądzę żeby Pep darzył go takim zaufaniem jak Valdesa. Oczywiście mógłby go wystawić na mecz lub dwa i postraszyć VV, ale myślę że każdy by wiedział że to tylko czasowe rozwiązanie i hierarchia bramkarzy w obecnym stanie jest zachowana na stałe, aż do przyjścia kogoś nowego.
A przy zdrowej rywalizacji dwóch bramkarzy rzeczywiście nie zdobywają takiego doświadczenia jak bez niej i postęp w umiejętnościach też jest mniejszy ale przynajmniej zawsze wychodzą na boisko ze zwiększoną koncentracją, bo każdy wie że jeden błąd może oznaczać ławkę.
A jak wiemy styl Barcy jest taki a nie inny. To zawsze my napieramy na bramkę przeciwnika, my bombardujemy innych strzałami a nas można uszkodzić praktycznie tylko z kontry. I dlatego jedną z najważniejszych cech bramkarza Barcelony jest koncentracja, żeby mógł obronić ten jeden, lub dwa strzały w ciągu 90 min. Ale aby być non stop skoncentrowanym, nasz bramkarz potrzebuje motywacji a do tego chyba najlepiej służyła by ta zdrowa rywalizacja.
Pozdrawiam
0
Apelacyjna powinna anulować tą kartkę tak jak to było z Alvesem. REF strasznie powściągliwy jest. Odrzuca anulowanie pewnie tylko po to żeby nie przyznać się do błędu popełnionego przez arbitra.
0
No cóż sam sobie panie Valdes nagrabiłeś. Miejmy nadzieję że od meczu z atletico, które jest zresztą w fatalnej formie, poprawi się nie tylko koncentracja VV ale również gra całej drużyny. Najwyższy czas:)
0
@hanc
My nie potrzebujemy bramkarza który ma z miejsca zastąpić Valdesa - my potrzebujemy bramkarza który będzie dla naszego portero realnym zagrożeniem w walce o miejsce w składzie. Bo jak narazie VV jest nienaruszalny i m.in. dlatego popełnia takie błędy. Gdyby grał z poczuciem że jeden lub dwa jego błędy oznaczają ławkę to wydaje mi się że bramek z jego winy byłoby po prostu mniej.
Wiadomo moglibyśmy kupić kogoś z młodych zdolnych np. Lorrisa, Akinfeeva, Mandande, Ochoe, Ustariego itd. itp. długo by wymieniać... Ale ja sam nie jestem trenerem bramkarzy, ani skautem i nie wiem czy któryś z tych typów pasowałby stylem do Barcy (z dobrą grą na przedpolu i przewidywaniem) choć na pewno stanowili by oni dla Valdesa o wiele większą konkurencję niż taki Pinto. Dla mnie VV jest bramkarzem do bólu przeciętnym, bo chociaż potrafi zagrać naprawdę świetne mecze (choćby GD) to przez jego totalnie głupie błedy wychodzi na zero.
Co do Casilliasa - popełnił błąd bramce w meczu z Livepoolem? Błąd popełnili obrońcy w kryciu (bramke strzelił nie grzeszący wzrostem Benayoun przecież) i mimo że Casillias mógł wyjść to bramka poszła na konto obrońców a nie jego.
0
@hanc
My nie potrzebujemy bramkarza który ma z miejsca zastąpić Valdesa - my potrzebujemy bramkarza który będzie dla naszego portero realnym zagrożeniem w walce o miejsce w składzie. Bo jak narazie VV jest nienaruszalny i m.in. dlatego popełnia takie błędy. Gdyby grał z poczuciem że jeden lub dwa jego błędy oznaczają ławkę to wydaje mi się że bramek z jego winy byłoby po prostu mniej.
Wiadomo moglibyśmy kupić kogoś z młodych zdolnych np. Lorrisa, Akinfeeva, Mandande, Ochoe, Ustariego itd. itp. długo by wymieniać... Ale ja sam nie jestem trenerem bramkarzy, ani skautem i nie wiem czy któryś z tych typów pasowałby stylem do Barcy (z dobrą grą na przedpolu i przewidywaniem) choć na pewno stanowili by oni dla Valdesa o wiele większą konkurencję niż taki Pinto. Dla mnie VV jest bramkarzem do bólu przeciętnym, bo chociaż potrafi zagrać naprawdę świetne mecze (choćby GD) to przez jego totalnie głupie błedy wychodzi na zero.
Co do Casilliasa - popełnił błąd bramce w meczu z Livepoolem? Błąd popełnili obrońcy w kryciu (bramke strzelił nie grzeszący wzrostem Benayoun przecież) i mimo że Casillias mógł wyjść to bramka poszła na konto obrońców a nie jego.
0
MD chyba nie ma o czym pisać, naprawdę:)
0
Z ocenami zgadzam się całkowicie:)
Tak jak mówi rubens89 można się sprzeczać czy bramka była Valdesa czy nie (choć dla mnie to ewidentny błąd - piłka była trudna ale bramkarz MUSI takie strzały bronić, tym bardziej że nie leciała 150 km/h) prawda jest taka że taka bramka nie powinna paść i wbrew temu co mówi Pep dla mnie to nie było golazo. Valdes zasłużył na swoją ocenę niepewnością i nieporadnością (choćby przy drugim strzale Juninho z wolnego w środek bramki gdzie odbił ją trochę przed siebie i niewiele brakowało a w ogóle by jej nie złapał) a przed 3 ratuje go tylko, tak jak napisali hanc i masq, interwencja przy podaniu Keity i (moim zdaniem) wyłapanie bodajże 2 groźnych piłek po rzutach rożnych w końcówce spotkania.
Nie rozumiem ciągłego wystawiania Busquetsa który nie daje rady - może nawet lepiej zastąpiłby go Guddy. Chłopak chyba jest już porządnie zmęczony tym sezonem i naprawdę przydałby się odpoczynek.
Szkoda też Sylvinho który w CdR grał naprawdę przyzwoicie i nie wiem czemu Pep go nie wystawia. Wiadomo Puyol to Puyol, ale jemu też czasem przydałby się odpoczynek. Guardiola jest chyba uprzedzony do brazylijczyka, a szkoda bo myślę że Sylvinho przedwczoraj zagrałby nie gorzej niż Puyol, a może nawet i lepiej.
Barca ogólnie zagrała źle i wynik naprawdę jest korzystny i trzeba się z tego cieszyć:)
Pozdrawiam
0
Miałem nic nie pisać bo nie oglądałem całego meczu (zacząłem przed asystą Valdesa) ale muszę wtrącić swoje 3 grosze:)
Nigdy nie uważałem Valdesa za wspaniałego bramkarza (nawet byłem jego przeciwnikiem, tak samo jak Etoo i nic się nie zmienia) ale ludzie nie będę mieszał go z błotem za jeden mecz! Nawet Buffon popełnia czasem błędy, po prostu nie ma ludzi nie omylnych. Szkoda że Valdes zawiódł w tak ważnym momencie, ale cóż zdarza się, nic na to nie poradzimy. Jasne że uważam że Barca mogła by mieć lepszego bramkarza no ale jest jak jest, a nie jest najgorzej. Naprawdę.
Teraz okaże się czy Guardiola jest dobrym trenerem. W takich momentach, gdy zespołowi 2 mecz z rzędu nie idzie to od trenera zależy jak szybko i w jakim stylu się podniesiemy. Martwi mnie jego brak doświadczenia i szczerze: mam obawy. Ale trzymam kciuki bo chłopak wygląda na takiego który powinien sobie poradzić:)
No cóż zostało nam czekać na środę. Ja oczekuję że wygramy w ładnym stylu z Lyonem, bo wiem że po takiej wygranej nasz zespół mocno podniesie się na duchu i morale skoczą do góry:)
Pozdrawiam
0
Henryk też miał asystę, a z tego co mi się wydaje to Messi też zmarnował znakomitą sytuacje (jeżeli nie to mnie poprawcie, tak mi się wydaje bo meczu nie pamiętam już całego:D)...
Czasem mam wrażenie że gdyby postawić mur i po jednej stronie byłaby bramka a po drugiej Messi, dać mu piłkę to koleś by wbiegał w ten mur i się od niego odbijał jak mucha od szyby. Bez ustanku. Czasem potrafi genialnie zagrać, w tempo i w ogóle, ale czasem zupełnie nie myśli. Może z wiekiem i nabytym doświadczeniem mu przejdzie:)
0
A co miał powiedzieć? Wypuśccie mnie? Nie chce podpaść Benitezowi i tyle, ale jak już pojawią się konkretne oferty będzie pewnie gadał inaczej:)
0
Hmm szczerze to bardzo dobra oferta za kogoś komu za rok kończy się kontrakt... Villa młody? To chyba jakiś żart:) Ale póki co to spekulacje więc można sobie pomarzyć. Ale ja jestem za:D
0
Hmm wiadomo każdy ma swoje zdanie itp. itd... Ale:D
Skoro oceną wyjściową jest 5 (czego Valdes już dobrze doświadczył) to Caceres 7? Oprócz tych 2 podań to chłopak robił na boisku nie wiele więcej niż Valdes... Dla mnie 6 mimo iż zgadzam się z każdym kto napisze że to były jego najlepsze zawody:) A że nikt go nie przeszedł? A kto miał go przechodzić? Sporting siedział na swojej połowie i sporadycznie mógł pokopać piłke nie mówiąc już o jakiś atakach. Zgodziłbym się z 7 gdybyśmy stosowali wobec niego jakąś taryfę ulgową (bo młody, bo mało meczów itp) ale normalnie MOIM ZDANIEM zasłużył na 6.
Henryk nie zagrał gorzej od Messiego, też ma asystę - dla mnie zagrali na tą samą ocenę.
7 dla Eto to jednak chyba zbyt surowa ocena... Jasne widać braki w formie ale 2 bramki to 2 dobre argumenty na 8 mimo wszystko:)
Ale jak już kilkukrotnie mówiłem każda ocena jest subiektywna - i każdy ma rację wystawiając swoją ocene:)
Pozdrawiam
0
"Sukces jest sumą pracy całego zespołu"
Bardzo ładnie powiedziane, fajnie że wszyscy czują że to ich wspólna zasługa, a nie jakiejś jednostki:)
A Alves? Alves jest wart o wiele więcej niż te 30 parę milionów:) chyba najlepszy transfer sezonu w LaLiga:) I chwała za to Laporcie:D
0
@fajnybartus
"Kazdy ma prawo do swojej oceny, to nie podlega dyskusji. Dla mnie mocne 7."
Dokładnie, jak już mówiłem każda ocena jest subiektywna.
"Chcesz aby SRODKOWY obronca wychodzil do przodu ? Moze nie pamietasz ale to na jego barkach i Puyola spoczywala obrona przed kontrami. Jezeli chcesz aby caly blok defensywny gral jak Alves to takie rzeczy tylko w Fifie."
Nie, nie chcę żeby każdy srodkowy obrońca wychodził do przodu. Ja oczekuje po obrońcach aktywnej gry "do przodu". Co nie oznacza żeby wszyscy obrońcy wbiegali na plecy napastnikom.
"Tak z ciekawosci, to ile wg ciebie takich podan zaliczyl Puyol ? Nie pamietam jego dlugich podan, jezeli liczmy podania przez cala szerokosc boiska w poblize pola karnego przeciwnika,a nie przerzucanie na srodku z jednej strony na druga."
Ile takich podań zaliczył Puyol? Wg mnie żadnego. Ale różnice sprawia to że przenosił grę do przodu. Podczas gdy jego partnerzy byli kryci on wchodził z piłką by uwolnić swoich partnerów od krycia. Gdy Puyol gra w parze z Marquezem albo Pique to chłopaki uczestniczą w grze "do przodu" jeżeli nie przez wejścia takie jak Puyol, to przez długie podania którymi otwierają pole napastnikom. Caceres wolał oddawać piłkę, uważam że jego udział w tej grze "do przodu" był, oprócz jednego/dwóch podań, po prostu zerowy.
"Nie mi oceniac czy byl "cholernie stremowany" ale nie widzialem bledow z jego strony ktore mogly spowodowac zagrozenie przy naszej bramce. O dziwo takich "glupich" podan Xavi mial sporo."
Cóż odniosłem wrażenie jakby żarła go trema - w końcu to nie dziwne jak się gra na największym stadionie Europy:). Z tyłu zagrał rzeczywiście poprawnie ale mimo wszystko nie widzę powodów by dać mu 7. Najwyżej skuszę się na to 6:) Ale wiadomo jak to z ocenami - każdy ma swoją rację:)
Pozdrawiam:)
0
@fajnybartus
Ja po prostu mam wysokie wymagania wobec zawodnika który w wywiadach ciągle mówi że spędza za mało minut na boisku, lub że jest w 100% gotowy do gry na najwyższym poziomie:) I uważam że gość jeszcze nie do końca czuje styl w jakim gramy. Dlatego oceniam go tak jak oceniam:)
0
@elmo7
Jedna, dwie... Jak mówił Guardiola atak zawsze zaczyna się od defensorów, a w grę "do przodu" Barcy Caceres nie miał dziś żadnego wpływu (oprócz tego jednego ?dwóch? podań). A tym właśnie powinien się charakteryzować obrońca Barcelony - powinien rozpoczynać ataki zespołu tak jak np Puyol swoimi wejściami.
@okube
7? 8? Każdy ma własne zdanie i ja Twoje szanuje. Ale dla mnie 5 lub 6 za dobre chęci to to co dziś pokazał Martin. I rzeczywiście był to najlepszy mecz w jego wykonaniu:) Ale każda ocena jest subiektywna, ja swojego zdania nie zmienie:)
Iniesta wyrósł na niezłego dryblera szczerze mówiąc. ma swój styl i potrafi przejść kilku zawodników... Bardzo fajnie się go dziś oglądało.
0
Powoli analizując mecz można powiedzieć że bez fajerwerków, ot tak zagrali sobie nasi bez wiekszego wysiłku:) 3 pkt najważniejsze:)
Osobiście byłem bardzo ciekaw Caceresa i tego jak sobie poradzi... No cóż nie było źle chociaż nie sądzę żeby zasłużył na notę wyższą niż 5. Specjalnie liczyłem jego długie piłki i naliczyłem się oszałamiającej liczby JEDEN. Dokładnie w 57':) a propo wyjść do przodu to dzisiejszego wieczoru był ultra defensywny bo swojej połowy chyba nie opuścił. Był chyba cholernie stremowany bo nie było w jego grze luzu, raczej przypominał kłodę drewna. Nie zapominam oczywiście o sytuacji z 80 którejś minuty kiedy ładnie wyłuskał piłkę lecz wg mnie jak na 21 latka aspirującego do 1 składu to zdecydowanie za mało. Chyba wypożyczenie będzie dla niego najlepszą opcją.
Messi był myślami na zgrupowaniu kadry bo chłopak dziś zagrał cieniutko, rzadko było go widać i ogólnie jak na MESSIEGO to był słaby występ. Gdyby zagrał tak Hleb to bym nie narzekał, no ale wiadomo - od najlepszych oczekuje się zawsze najwięcej.
Jeszcze taka mała dygresja nt Eto(zaznaczam na wstępie że koleś nigdy nie był moim ulubieńcem) - po jego zachowaniu na boisku i wobec kolegów widać że Etoo jest trudnym człowiekiem do polubienia no i ten jego charakterek... Miejmy nadzieję że nic nie przeskrobie bo widać że gra dla drużyny i najważniejsze jest dla niego jej dobro ale czasem o tym chyba zapomina.
0
@Bykunn
Trochę dziwi mnie podejście w stylu "niech Real przegrywa bo martwię się że nas dogonią". Nic do Ciebie nie mam ale ja sam wolę kibicowanie własnej drużynie niż kibicowanie rywalowi żeby przegrał. Co nie znaczy że się nie cieszę jak madryle przegrywają:) Ale radzę skupić się na własnej drużynie a real niech sobie wygrywa ile chce:) póki będziemy kibicować Barcelonie nic złego jej się nie stanie:)
0
Widzę że dość niewinny artykuł spowodował całkiem niezłą dyskusje:) wobec tego sam dorzucę swoje 3 grosze:)
Po pierwsze kibicować można na różny sposób - można kochać styl swojej drużyny, lub to że jest niepokonana i ma ileśtam trofeów itp itd. Tak się składa że Barca prezentuje jedno i drugie - posiada wspaniały styl i zdobyła oraz zapewne zdobędzie jeszcze mnóstwo trofeów. Jeżeli ktoś oczekuje tylko i wyłącznie wyników to proponuje kibicować drużynom prowadzonym np przez Mourinho:) W Barcy nie liczą się wyłącznie wygrane - założę się że jeżeli przez miesiąc będziemy wygrywać wszystkie mecze po słabej grze i stosunkiem 1:0 to kibice nie będą zadowoleni. Dlaczego? Bo oczekują dużo więcej niż 3 pkt w każdym meczu. I ja do nich należę.
Co do szpaleru - oklaskiwanie mistrza nie jest ujmą na honorze ale postawcie się na miejscu piłkarzy Barcy. Grasz w Wielkim Klubie z tradycjami i odwieczną niechęcią do rywala którego będziesz musiał oklaskiwać. Będziesz czuł się z tym dobrze? To naturalne że każdy na ich miejscu (i miejscu kibiców Barcy którzy musieli na to patrzeć) chciałby "zemsty" i swoistego zadośćuczynienia. To byłby dodatkowy smaczek, taka wisienka na torcie po zdobyciu mistrzostwa:)
Ktoś nie chce szpaleru? Uważa że to źle myśleć o takich rzeczach? Prawda:) Ale my kibice Barcelony w swojej próżności chcemy szpaleru i już:D co oczywiście nie oznacza że nie jest się kibicem Barcy jeżeli uważa się że myślenie o szpalerze jako ujmie na honorze jest chore. Każdy patrzy na to jak chce - ja wypowiadam się za siebie i znając życie, pewnie sporą rzeszę kibiców:)
Pozdrawiam:)
0
Będziemy wyglądać jak reprezentacja Holandii:p Rzeczywiście żółta jest zdecydowanie ładniejsza:) byleby Lyon znów nie skopiował od nas wzoru:p
0
Cóż, ja uważam że nie będzie już nigdy kogoś takiego jak "Henry z Arsenalu". Jest i będzie Henry z Barcelony i niech tak już zostanie :)