1

Świetna wypowiedź. Mam nadzieje że w Pucharze Króla Enrique nic nie odwali i wyjdą 100% rezerwy, takie jedno spotkanie przerwy dla całej ekipy może być decydujące dla potyczki z Arsenalem.

14

No i pięknie. W czasie tak długich maratonów zawsze trafi se jakieś słabsze spotkanie. Tak jest co roku a ligę wygrywa ten, kto takie dziadowskie spotkania potrafi wygrywać nawet 1-0. Ja się ciesze z tak niskiego wyniku, jak na klasę przeciwnika, Jednak rzecz że nasi przypomną sobie że nie są samograjem po meczu z Valencią, druga że zawodników Realu pewnie zacznie trafiać lekki szlag, tak blisko okazja do odrobienie punktów i znowu dupa. Teraz dać odpocząć całej podstawowej jedenastce z Valencią, a przede wszystkim MNS, bo jak nie z nimi to kiedy. :) dobrze rozpoczęta niedziela.

3

Zdecydowanie Guardioli, mówię to z żalem ale taka jest moim zdaniem prawda. Barcelona Gurdioli demolowała każdego przeciwnika, jeśli jakiśkolwiek przeciwnik chciał zagrać w piłkę, a nie zamurować się 10 zawodnikami w swoim polu karnym to dostawał kilka bramek, był całkowicie bezradny i nie było różnicy czy był to Bayern czy Real. Ta Barcelona to najlepszy klub z równych... tamtej Barcelonie nikt nie mógł się równać, pod tamtą trzeba było układać specjalne taktyki polegające na faulach i kontrze bo inaczej była masakra.

0

pewnie oglądałeś shutter island :D aaaaaaleeeeee, jeśli nie oglądałeś to to jest chyba najlepszy thriller jaki w życiu oglądałem. Prawo zemsty, lęk pierwotny, uśpieni, prestiż :D ale jakoż się rzekło pewnie oglądałeś, bo to nie są jakieś wynalazki

1

Liga i puchar Króla są na całkowite wyciągnięcie ręki, chociaż finały rządzą się swoimi prawami, a Sevilla i Celta to niesamowicie waleczne zespoły. Co do ligi mistrzów, jesteśmy tak daleko jej zdobycia jak na początku sezonu, a nam niestety nikt tego nie ułatwi tak jak naszym przyjaciołom z Madrytu. Arsenal jest mega trudnym przeciwnikiem, jak na pierwszy play off, a zapewne jeśli przejdziemy dalej to wyłapiemy kogoś jeszcze gorszego :D

0

:D toć nie wiesz że gra w wielkim Realu uszlachetnia.

0

Po letnim okienku transferowym ukazało się graficzne podsumowanie ( niestety nie mogę go dziada odnaleźć ) w jaki sposób wyglądał by skład Manchesteru gdyby przyszedł do nich każdy zawodnik którym się rzekomo interesowali :D Wyszło z tego że grał by u nich praktycznie cały skład Barcelony i Realu, a i na każdej pozycji mieli by po 3-4 klasowych zmienników.

0

Jestem ciekaw czy jakby Barcelona teraz go wzięła i zgodził by się na jakąś śmieszną tygodniówkę, to czy na koszulkach i prawach marketingowych nie zrobili byśmy świetnego interesu... Bo sportowo to niestety trup.

8

:D jeśli faktycznie młóci go Badr Hari to ja się nie dziwie jego słabszej formie, w takiej sytuacji bolące kolano jest najmniejszym z jego problemów :D Swoją drogę jeden z moich ulubionych fajterów z K1, chociaż on pojawił się w okresie upadku tej organizacji.

1

o co chodzi z Ronaldo i lotami do Maroka ??bo słyszę o tym na forum już dwusetny raz, a nie kumam o co chodzi bo nie jestem w temacie, a wujek google podsyła sprzeczne informację. On tam ma chłopaka, kochankę, czy jakiegoś nieślubnego syna ??

0

Problemem Romy jest to że w ostatnich spotkaniach z gigantami, Bardzo często grają jeden mecz bardzo dobry, po czym dają się ostrzelać w drugim. Ja mam przeczucie że Roma się przestraszy, cofnie do defensywy, Real wbije im jakiegoś szybkiego farfocla w swoim stylu, pierdoliard wrzutek i w końcu coś siądzie, podłamią się i już poleci cały worek... chociaż z tą formą, Real może przegrać dosłownie z każdym, kto stosuje pressing, i jest poukładany w obronie bo tak nie ma jakiegoś wielkiego pomysłu na grę.

0

To jest Aktualny ranking, a nie historyczny. Jeśli by patrzeć na historię, to chyba tylko w Niemieckiej pozostało by to bez zmian, bo chociażby z ostatnich lat, z francuskiej Loris, z A jak mówiłeś, z hiszpańskiej zapewne Casillas, no może jeszcze Courtois by się ostał, chyba że swojego czasu Cech był wart więcej, nie chce mi się sprawdzać na Transfermarkcie :D

0

z dwójki Verratti Pogba, chyba wolał bym Verrattiego, to trochę inne pozycję wiadomo, a nam przydał by się ktoś z tyłu do rozegrania, bo na ofensywnym mamy już chyba 4 zawodników. moim marzeniem jest jeszcze Laporte i Lucas Moura. :D szkoda że prócz Laporte, którego mam nadzieje że kupią, bo logicznym było by w tym sezonie kupić jakiegoś młodego obrońce który od razu wszedł by do pierwszego składu, a nie ma chyba lepszego kandydata od niego, reszta to raczej sfera marzeń.

0

Było ostatnio na fioletowej, że po odjęciu wszystkich bramek CR7, Real miałby tylko 2 punkty mniej w lidze. I to widać, on nawet w ogórkowych pogromach raczej nie strzela bramek otwierających wyniki, tylko pompuje licznik kiedy zwycięstwo już jest pewne... pamiętne wyjmowanie piłki z bramki w meczy z Rayo, przy wyniku bodajże 6-2 i 9 przeciwnikach na boisku. Messi przeciwnie, kilka razy rzuciło mi się w oczy że przy prowadzeniu dwoma bramkami, przy których prawie zawsze ma udział :D, zaczyna człapać.

12

Jest bardzo dobrze :D przechodzimy lekkie załamanie formy fizycznej, co musi nastąpić przynajmniej raz w trakcie trwania sezonu, i lepiej żeby stało się teraz a nie za miesiąc, a mimo to punktujemy jak szaleni... wygraną z Materacami zrobiliśmy milowy krok do mistrza. A teraz doniesienia z obozu wroga, tak jak przypuszczałem :D większość kibiców Realu już dawno puściła w niepamięć Remis z Betisem, wstąpiła w ich serca nowa nadzieja, albowiem Real znów powrócił na ścieżkę zwycięstwa a CR7 powstał niczym feniks z popiołów... pamiętajcie Messi strzelił AT 1 bramę CR7 władował Hattricka, tylko te ciche głosy racjonalnych kibiców, którzy nieśmiało przebąkują że Espanyol smaruje dupę cebulą przed każdym meczem z Realem, psują delikatnie atmosferę triumfu na ich stronie, jeszcze za tydzień mają Granadę, a potem kończy im się okres ogórkowy, mogę się mylić ale czuję w kościach że większość kibiców Realu będzie za miesiąc zwalniało Zidana ze stanowiska trenera.

1

Wydaje mi się że teraz w większości spotkań będziemy widzieli Turana, to za Rakiticia to za Iniestę, Roberto zapewne też trochę pogra. Szykują się trzy najłatwiejsze pojedynki w całym sezonie ligowym, i w nich zapewne dojdzie do ciągłych rotacji. Bardzo ciekawe czy da odpocząć komuś z MNS, trzeba być w 100% w gazie na Arsenal, bo ostatnie trzy spotkania wygrywamy geniuszem naszych zawodników, wyraźnie widać że zawodnicy są ostro spompowali, zresztą sami o tym mówią w wywiadach, i nie dają rady konkurować jeśli chodzi o pressing z najwaleczniejszymi ekipami.

0

pytanie czy potraficie rywalizować z najlepszymi tak żeby zostało wam tych 11 na boisku.

1

Z tego co pamiętam, to zarząd chciał z nim przedłużyć kontrakt, ale on sam nie chciał, bo już był dogadany z Argentyną :D co nie zmienia faktu żeby jakby wygrali, to pewnie przez kolejny sezon mielibyśmy Barcelonę spacerująca po boisku z nietykalnymi Iniestą Xavim i Fabregasem, którzy musieli grać zawsze nawet jak brakowało dla nich miejsca na boisku, jak oglądałem grę Fabregasa na środku napadu, albo na skrzydle, to krwawiły mi oczy :D a Alexis siedział na ławce.

6

Jeśli Valencia nie poprawi do chwili rozegrania spotkania radykalnie swojej gry, to nie wierzę że mogli byśmy ten półfinał przegrać. Valencia pod wodzą Nevilla gra fatalnie, co więcej chłopaki strasznie szybko puchną. nasi za to, ostatnimi czasy rozgrywają świetne drugie połowy.

0

Ja nie uwierzę w tą klauzulę, do momentu kiedy jej nie zobaczę. W dzisiejszym świecie raczej nie zdarzają, się podwyżki dla piłkarzy przedłużających kontrakt o prawie 50%... mówimy na dodatek o Messim czyli o gościu który nie jest typowym najemnikiem, jak Ibra czy Eto, którzy zagrają nawet w 3 lidze mongolskiej, jeśli tylko kaska się będzie zgadzała, więc nie rozumiem nawet po co ktokolwiek miałby oferować mu taką podwyżkę. Bali się że ucieknie do Realu, jeśli nie podwoją mu stawki.

0

Gervinho szkoda :D chyba nie znam większego jeźdźca bez głowy niż on, nadawał trochę kolorytu tej nudnawej lidze, ale kasę wyrwali za niego bardzo dobrą.

1

Nie wiem czy pamiętasz, te rozgrywki, prowadzone de facto na łamach prasy gdzie Eto płakał że nikt z zarządu klubu z nim nie chce rozmawiać :D po czym zarząd klubu w osobie Laporty, wypowiadał się w tej samej gazecie że jak dzwonią do managera Eto to ten nie odbiega telefonów. ciężko stwierdzić kto mówił prawdę... Mi wydaje się jednak że gdybyśmy nie wymienili Eto za Ibrę to za rok odszedł by z Free, a Ibra był wtedy najlepszym napadziorem świata, wartym tych pieniędzy... szkoda że w ten czas, Messi był tak mocno pchany na środkowego napastnika, bo gdyby udało się Guardioli pogodzić Messiego na prawej i Ibrę na środku, to po dziś dzień mieli byśmy, w ataku chyba najbardziej magicznego napastnika ostatniego dziesięciolecia, który jednakowoż nie nadawał się w żadnym wypadku do gry na schodzącego, jak Villa czy Suarez(kiedy zajdzie taka potrzeba)

1

To już chyba lepszy ten darmowy Lavezzi o którym też się jakiś czas temu mówiło.

8

Po spotkaniu z Espanyolem znowu będzie Guardiola :D Generalnie Real nie wygrał w tym sezonie chyba jeszcze ani jednego spotkania w którym rywal postawił by jakieś warunki. Chociaż trzeba przyznać że jest pewna zmiana, za Beniteza nawet nie biegali :D

1

Akurat jak na standardy Realu :D z najświeższych rzeczy chociażby przymykanie oka na to że Cristiano jakoś tak się przypadkiem zdarzyło w dwóch ostatnich spotkaniach wyjeba.... komuś kopa bez piłki, bo był sfrustrowany, czy niektóre karne albo czerwone kartki dla przeciwników, totalnie za nic, to ten spalony to jest mały mikuś, bo tu faktycznie sędzia mógł się pomylić, zawodników było tam od pyty, spalony raczej niewielki, a akcja dynamiczna, ogólnie jakoś ostatnie mało drukują dla Realu, bo jakby ten mecz, odbywał się na początku sezonu, to Real wygrał by go 2-1, po 2 karnych albo bramce w 98 minucie, wtedy Real dostawał prezent w każdym spotkaniu gdzie wynik był jeszcze na styku.

3

Ja też na lekko łyknę remis ( przy porażce będę już trochę smutny ) z Atletico... po to się buduje przewagę żeby mieć komfort w meczach z największymi rywalami. Kiedy zremisowaliśmy z Valencią miałem podobne podejście, natomiast szlag trafia mnie po takich spotkaniach jak z Deportivo, gdzie tracimy punkty, bo ewidentnie się chłopakom po strzeleniu drugiej bramki odechciało biegać. Jeśli wygramy mecz za tydzień to mam dobre przeczucia co do tego sezonu :) bo Atletico, mało traci, ale w tym sezonie wyjątkowo ciężko przychodzi im strzelanie bramek, a Real jest wielki i galaktyczny tylko z ogórkami... Za tydzień Espanyol przyjmie ich z rozwartymi pośladkami, władują im pewnie z 7 bramek, w tym Ronaldo ze 4 i znowu będzie mówiło się o drugim Guardioli i Najlepszymi piłkarzu wszech czasów, aż do momentu gry z kimś kto nie ogranicza się do tracenia bramek... oba te zespoły będą traciły sporo punktów( wydaje mi się że Real dużo więcej niż Atletico) natomiast po spotkaniu z Atletico, w niedalekiej przyszłości czeka nas jeszcze Celta, a potem zaczyna się sezon ogórkowy.

0

Niech wraca, bo w ostatnim spotkaniu uratowała nas genialna gra w Defensywie, ale ze składnymi akcjami było naprawdę krucho. Pierwsza bramka, w stylu Realu, wrzuta na wbiegającego i liczymy że obrońca popełni błąd ... i popełnił, o drugiej bramce w ogóle nie wspominam. Wiele osób pisze że zagraliśmy bez Messiego i Suareza kompletne spotkanie :D a według mnie to myśmy mieli tam poważny problem żeby wyjść spod pressingu, nawet kiedy po 15 minutach ten pressing poważnie zelżał. Iniesta wziął na siebie ciężar rozegrania, ale czasami musiał kręcić czterema przeciwnikami, bo za bardzo nie było z kim pograć. Chociaż zaznaczyć trzeba że Baskowie narzucili nam naprawdę ciężkie warunki.

2

kontuzja spierdzieliła mu kontrakt z Monaco, gdzie zapewne czekały na niego obrzydliwie wielkie pieniądze, a teraz sępi ile może.Nie znam jego sytuacji, ale biorąc sprawę na chłopski rozum, to nie wydaje mi się żeby Van Gaal blokował jego odejście, po co, na co trzymać, gościa który nie dość że nie gra, że bierze dużą kasę, to jeszcze psuje atmosferę w szatni, Nie wydaje mi się też żeby nie miał ofert z innych klubów, może nie z światowej czołówki, ale był na tyle dobrym graczem że praktycznie każdy klub grający w Lidze Europy wziął by go z pocałowaniem ręki, mi się wydaje że chodzi o Kaskę, mniejsze kluby nie są w stanie wyłożyć mu takiej tygodniówki za grę jak MU za siedzenie... nie na ławie tylko na trybunach... więc siedzi, posiedzi do końca kontraktu i pewnie odejdzie do klubu spoza Europy, gdzie hajs będzie mu się zgadzał.

1

Wzrost ma niczego sobie moim zdaniem :D że tak powiem pół biedy, na pewno lepiej to wygląda niż u Adamka :D który przy Kliczce wyglądał jak dwunastolatek. A żeby zejść do Junior ciężkiej to musiał by zjechać prawie 20 kilo bo teraz chyba 107 jakoś ważył:D wyglądał by jak Pudzian po odstawieniu Omki, swoją drogą jestem ciekaw jakby se Diablo poradził w ciężkiej. Bułe ma lepszą niż Adamek i Szpila razem wzięci.

0

Tak coś czułem że i tak by go wydymali, zasada sędziowania na mistrzów:D jakby dotrwał do 12 to po walce byłbym pewnie wkur... jak po półfinale ligi mistrzów z Interem, gdzie nas sędziowie ładowali bez mydła przez 180 minut.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?