Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Eoren
Mój adwersarz poległ. To ja chyba również. Dobranoc :)
0
Eoren
Dałabyś się Grzywaczowi wyspać po nieudanym/niedochlanym meczy Polski. Czepiasz się jak zawsze detali. Mało to komu się język plącze? Wystarczy poszukać w Parlamencie :D:D:D
0
Eoren
A to, że przez cały mecz jest "trafiony" po polskiej czystej to chyba każdy słyszy :)
0
MMM
Roman czy Jakub? Domniemując, że ten młodszy pytam kiedy, bo nie widziałem :D
0
Eoren
Parada to uściślając ruch czy to jakichś tam prawda pojazdów z tarasami do tańczenia jak chociażby podczas karnawału w Rio, tymczasem Romero obronił strzał w niego, nie poruszał się, nie było parady. Chyba, że chodzi mi o inną akcję lub też źle widziałem :)
0
Pyrzo
Nie grałem w żadną fifę już dobrych kilka lat, więc uwierz nie opieram się w swoich wywodach na takich popierdułkach. Rzuciłem hasło - ok nie zgadasz się rozumiem. Jednak ja bym zaryzykował.
0
Ależ ja już pisałem wcześniej, że Martin grał także na lewej stronie w którymś ze spotkań. Tworzenie zabezpieczeń na wypadek (tak zwany plan B) to chyba nic złego, a wręcz oznaka profesjonalizmu? I wierzę, że tak robi sztab, co chociażby udowodnił stawiając na Adriano na środku obrony w meczu z Realem.
0
A kto twierdzi, że mają grać niebotycznie? Mają załatać dziurę.
Grosskreutz jak wszedł za Piszczka w jednym meczu na prawą obronę (będąc nominalnym lewym pomocnikiem) zaliczył dwie asysty w jednym meczu, także nie wiem o co Ci chodzi Pyrzo. Wszystko jest możliwe.
0
Jest po 23, więc według ustawy o wychowaniu w trzeźwości nikogo nie powinienem tutaj zgorszyć tym, iż stwierdzam, że na mecz Argentyny otwieram Bronisława!.
Twoje zdrowie, lostowy maniaku Jamesie Sawyerze :)
0
Swoją drogą ani Alba, ani np. Piszczek nie byli bocznymi obrońcami, a jednak jakoś to wyszło, więc dlaczego Pedro lub Sanchez nie mieliby się tam przyjąć chociażby na mecz, dwa lub trzy? Wytłumaczcie mi to.
0
LeB
Ja to piszę nie w ramach normalnie dostępnej jedenastki, a w momencie kiedy musimy prawdopodobnie improwizować na tej pozycji. Przedstawiłem tylko swoje opcje logicznie podpartą argumentacją. Rozumiem, że możesz się nie zgadzać, ale w takim razie przedstaw swoją wersję. Będę wdzięczny.
0
Airfishu
Masz rację, ale nie piszę o środku obrony, ale skrzydłach, a skoro Pedro i Alexis tak pięknie się wracają, biegają i dają z siebie wszystko to wydaje mi się, że w momencie, w którym mamy problem mogą być bożonarodzeniową gwiazdką.
0
Dobra, dobra większość mnie wyśmieje, ale skoro mogą być takie braki w obronie - Puyol, Adriano, Alba. Zostają - Mascherano, Pique, Montoya, Alves, Bartra i względnie Abi. Dlaczego nie można by pomyśleć (podkreślam pomyśleć - nie zrobić np. z Pedro lub Sancheza obrońcę na mecz lub dwa?) A nuż by się tam na krótką chwilę sprawdzili? Wszak roszady są podejmowane od czasu do czasu jak chociażby Adriano na środku obrony z Realem?
0
Zapałki w oczach i czekamy na koncert Argentyny!
0
Montoya już grał kiedyś na lewej obronie, tylko nie pamiętam z kim. Z resztą syn Chucka Norrisa wypowiadał się przed ostatnim finałem na Wembley, że może grać nawet na lewej stronie, choć z drugiej strony wiadomo, że pożytku z tego mogłoby być niewiele.
0
W Brazylii taki kryzys, żeby Pele dorabiał w polskiej reklamie WBK ? :D
0
Dla mnie to tragedia. Graliśmy lepiej w pierwszej połowie, a przegrywamy 1-3. Nie wiem co napisać poza tym, że nasz blok defensywny jest gorszy niż ten z Deportivo.
0
Pytanie do Redakcji - czy nie myśleliście nad tym, aby stworzyć coś takiego jak shoutbox, żeby nasza barcelońska brać mogła swobodnie się wypowiadać na bieżące tematy sportowe? W przeciwnym razie musimy często spamować w innych tematach tak jak teraz, aby wymieniać się poglądami na sprawy inne niż nasza kochana Blaugrana.
0
Diabełek
Widzę, że kolega ma iq na poziomie szympansa i nie wie co to jest pastisz.
0
To NASZE patałachy - jedziemy z remontadą!
0
Dajcie sobie na luz. Może to i patałachy, ale to są NASZE patałachy.
0
aster222
Był, bo Guardiola pożegnał się z klubem, ale nie o to mi chodziło. Xavi w wieku 21 lat nie był jeszcze Xavim-Generałem. Musiał zebrać doświadczenie i tym podobne czynniki, aby stać się tym kim jest dzisiaj, czyli mózgiem katalońskiej ekipy.
0
Ras White Nigga
Nie wiadomo czy by te jednorazowe, przymusowe odpoczynki Ikera w przypadku braku kontuzji nie przekształciły się w rutynę, jeżeli wciąż prezentowałby o wiele niższy poziom niż wcześniej. Tego się jednak nie dowiemy. To tylko gdybanie.
0
Ras White Nigga
Zgadza się, że Iker zjada Adana. Natomiast czasami kiedy do tej pory świetnie grająca gwiazda oklapnie potrzeba zabiegów psychologicznych, aby takim graczem wstrząsnąć, zmotywować, "pojechać po ambicji". Do tego służył rezerwowy bramkarz Realu - aby Iker znów odzyskał dawny blask.
0
Ras White Nigga
Nie wszystko co złe to od razu Mourinho!
Na pewno Portugalczyk nie sadzał go tylko i wyłącznie na ławce z czystych pobudek osobistych. W końcu jest trenerem i jest odpowiedzialny za projekt o nazwie Real Madryt. Wątpię, żeby chciał strzelać sobie w stopę i odstawiać będącego w "światowej" formie Ikera, mogącego dać niesamowicie wiele zespołowi od tak do lamusa. To by nie licowało ze zdrowym rozsądkiem.
Casillas był bez formy. I tyle.
0
Nie widzę dla niego miejsca w składzie obecnie, ale...
Xavi też nie stał się Generałem od razu, nie grał tyle, był pomijany, nawet Milan się nim poważnie interesował w kwestii transferu, ale Creus się zaparł i został, plon zbieramy do dziś. Zatem jeżeli JdS wierzy w to, że da radę to dlaczego nie miałby zostać?
Omnia esse posse credenti videtur.
0
Skąd te zdziwienie? Na pewno w tym sezonie Valdes nie był gorszy od Casillasa. Świadczy o tym chociażby sprawa samego Świętego, który przed kontuzją walczył od pewnego momentu z Adanem o skład. A teraz nie jest powiedziane, że wygra rywalizację z Diego Lopezem.
0
Pyrzo_Barca
Pep miał dość zasiadania na ławce trenerskiej, nie Barcelony. Miał dość stresu, presji, siwych włosów, nie Barcelony. Miał dość znajdowania się w świetle reflektorów, odpowiadania na zaczepki, utarczki słowne, ale nie Barcelony. Chciał odpocząć, pouczyć się innego języka, przeżyć nową przygodę, ale na pewno nie chodziło o awersję do ukochanego klubu, który zawsze nosił w sercu. Tak mi się wydaje.
0
Liczę, że w końcówce sezonu Bartra będzie grał wiecej w La Liga i dzięki temu może problem z defensorem sam się rozwiąże. Nie zawsze trzeba "walić milionami". Zdarza się, że rozwiązania bywają bardziej trywialne jak chociażby w historyjce o biedaku, który siedząc cały czas na skrzyni żebrał o pieniądze, zapominając najpierw rozejrzeć się wokół siebie i odnaleźć swojego bogactwo gdzie indziej.
Nie twierdzę, że Marc to perła. Tak naprawdę nie wiemy do końca na jakim jest poziomie. Może warto byłoby otworzyć tę tak srogo zatrzaśnięte kuferzysko i się w końcu przekonać?
0
A ja szanuję Valdesa i nie cieszę się, że odchodzi, bo mamy dodatkowy kłopot na głowie w okienku transferowym.