- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1589 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
4
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
65 odpowiedzi
doc
6
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
CLS63AMG
17
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1589 Culés
5
"W swoim najnowszym tekście opublikowanym w serwisie Bloomberg Jason Schreier poruszył temat premii, jakie dostali szefowie CD Projekt, i tego, jak to wygląda w kontekście kwot, które otrzymali pozostali pracownicy. Dysproporcja jest bardzo duża.
Czołowe osoby w firmie CD Projekt otrzymały bardzo duże premie wyliczone, zgodnie z umowami, na podstawie zarobków netto firmy – Adam Kiciński zgarnął blisko 30 milionów złotych, Marcin Iwiński i Piotr Nielubowicz nieco ponad 24 miliony złotych, a Adam Badowski oraz Michał Nowakowski po 16,7 miliona złotych (via Business Insider). Rzecz jasna wzbudziło to spore kontrowersje wśród wielu osób interesujących się tą bardziej biznesową stroną branży elektronicznej rozrywki, w tym znanego dziennikarza Jasona Schreiera.
Schreier opublikował dziś na łamach serwisu Bloomberg nowy tekst, w którym zwraca uwagę, dlaczego tak wysokie premie dla członków zarządu CD Projektu nie są do końca na miejscu. Przede wszystkim jego zdaniem Cyberpunk 2077 wcale nie poradził sobie tak dobrze na rynku, jak mogłoby się wydawać. Zaznacza on, że w pierwszym tygodniu od premiery rozeszło się 13 milionów kopii tytułu, czyli mniej, niż przewidywali analitycy. Dalsza sprzedaż również nie poszła do końca zgodnie z planem, czemu winne było chociażby usunięcie tytułu z PlayStation Store.
Jak zauważa Schreier, niższe niż przewidywano wyniki sprzedaży spowodowały niższy zarobek, a co za tym idzie, mniejszą pulę nagród dla szeregowych pracowników. Zgodnie z oficjalnymi danymi, wynosiła ona 29,8 miliona dolarów (około 112,4 miliona złotych). Całość należało podzielić na 865 pracowników. Schreierowi udało się dotrzeć do niektórych z nich. Zdradzili mu oni, że osoby z młodszym stażem otrzymały od 5 tysięcy (około 18,8 tysiąca złotych) do mniej więcej 9 tysięcy (około 34 tysiące złotych) dolarów premii, natomiast bardziej doświadczeni mogli liczyć na dodatek na poziomie od 15 tysięcy (około 56,5 tysiąca złotych) do 20 tysięcy (około 75,4 tysiąca złotych) dolarów. Do tego dochodzą jeszcze menadżerowie i dyrektorzy, którzy najpewniej dostaną jeszcze więcej. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że wszyscy ci pracownicy na początku tego roku otrzymali dodatkowo inne, nieco mniejsze premie za dobre wyniki, to i tak dysproporcje między „górą” a „dołem” są ogromne. Według części samych zatrudnionych, liczyli oni na zdecydowanie więcej."
https://x.com/jasonschreier/status/1388092768350875658
1
@macio_944 W sumie typowy podział. Przeciętny pracownik zgarnia jakieś "ochłapy" - prezes grube tysiące. Chyba nikogo to nie dziwi xD
1
@macio_944 ale rozstrzał ogromny, masakra. Ludzie tam sobie żyły wypruwali, a dostali jak zwykle hu... na czoło.